Dodaj do ulubionych

Akustycznosc w mieszkaniach

09.04.05, 19:49
Troszeczke zaniepokoily mnie informacje o slabym wyciszeniu mieszkan. Kupilam
wlasnie mieszkanie w etapie c i troche sie niepokoje, bo obecnie mieszkam w
takim, gdzie slychac bardzo dokladnie co sie dzieje u sasiadow. mam nadzieje
na slowa pocieszenia wink)

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kachna_zz Re: Akustycznosc w mieszkaniach 09.04.05, 20:27
      Niestety, wiem od innych mieszkancow ZZ, ze maja taki sam problem jak ja. Moja
      sypialnia graniczy z kuchnia sasiadow. Kazdego dnia ich rozmowy przy sniadaniu,
      szuranie krzeslami, brzdek naczyn budzi mnie przed siodma rano! Podobnie jest
      wieczorem. Kazda glosniejsza rozmowa, sprzeczka, placz dziecka czy tluczenie
      kotletow sa przeze mnie slyszane. Zaluje, ze na samym poczatku niczego z tym
      nie zrobilam. Moglam przeciez wyciszyc ta sciane. Teraz jest juz za pozno.
      Mialam nadzieje, ze z czasem przyzwyczaje sie do dzwiekow dochodzacych zza
      sciany, zaczne je ignorowac, ale mieszkam tu juz dwa lata i wciaz sasiedzi
      (zupelnie nieswiadomie), uprzykrzaja mi zycie...
      Radze wiec zabrac sie za wyciszanie scian zanim urzadzi sie swoje wymarzone
      mieszkanie.
      Pozdrawiam!
      • brenya Re: Akustycznosc w mieszkaniach 10.04.05, 00:05
        A ja juz po raz ktorys czytam o akustycznosci mieszkan na ZZ, ale sama, dzieki
        Bogu, w ogole nie mam tego problemu. Mam wrecz wrazenie, ze wokol mojego
        mieszkania nikt nie mieszka... Nie slysze nic. Jak juz cos to klocacych sie
        sasiadow z pierwszego pietra, gdy maja otwarty balkon. Ale zeby cos slyszec
        przez sciane? Nic.
        • zzmarcin Re: Akustycznosc w mieszkaniach 12.04.05, 10:26
          Szanowna Brenyu,

          Tu Twój sąsiad z pierwszego piętrasmile) Muszę chyba zdementować:
          Owszem u mnie również czasem słychać kłócących się sąsiadów, ale o ile mi moja
          zdrowa jeszcze jaźń podpowiada, to nie jesteśmy to my. Zapewniam Cię, że
          gdybyśmy się już bardzo nudzili i chcieli się z moją Misią kłócić, to
          zamknęlibyśmy balkonsmile)

          Czasem słychać w sypialni sąsiadów zza ściany, szczególnie jak ich dzidźka
          jeździ po kuchni na jakimś rowerku, ale dużo bardziej przeszkadza jak któryś z
          sąsiadów zaczyna gotować w weekend i zapach czosnku rozchodzi się po mojej
          łazience.

          Czasem słychać też sąsiadów z dołusmile) jak grają na gitarze, ale słychać tylko
          trochę i nie stanowi to dla nas żadnego problemu... ja też czasem brzdękam.

          Tak z ciekawości, czy moglibyście podać mi chwyty do "Sunday, Bloody Sunday" i
          do "Wish You Were Here"?
          Z góry dziękuję. Stary już jestem i niezbyt chce mi się ślęczeć przy
          magnetofonie i szukać.
          Pozdrawiam
          marcin
          • brenya Re: Akustycznosc w mieszkaniach 12.04.05, 13:56
            smile)

            Mowiac o sasiadach z gory mialam na mysli sasiadow, ktorzy maja balkon od
            strony mojej sypialni... Ich czasem slychac, jak sie kloca smile Natomiast Was nie
            slysze chyba nigdy... smile

            Mam nadzieje, ze to nie moj czosnek czujesz w lazience. Swoja droga dlaczego
            akurat w lazience?

            Co do gitary to gramy rzadko niestety, bo jakos czasu brak - wiecej na
            fortepianie (ale nie slyszycie bo gramy w sluchawkach smile). A co do akordow, to
            znalezlismy ostatnio dobra stronke z dobrze opracowanymi akordami wielu utworow
            m.in. sporo utworow Floydow. Przesylam Ci link do wish you were here:


            www.chordie.com/chord.pere/flarere.free.fr/Autres/Pinkfloyd/09/Wishyouwerehere.txt

            Sunday bloody sunday jest tu:


            www.chordie.com/chord.pere/www.home.no/toreismanto/SundayBloodySunday.txt
            Stronka jest b. dobra - niestety niektore utwory sa zapisane tabulaturowo
            (czego nie cierpie!) ale mozna znalezc sporo w zapisie akordowym (w dodatku z
            zachowanymi tonacjami oryginalnymi).

            Pozdrawiam - moze kiedys pogramy razem smile
            • zzmarcin Re: Akustycznosc w mieszkaniach 12.04.05, 15:20
              No tak, co do kłócących się sąsiadów, to się wszystko zgadza. Niestety.

              Nie wiem dlaczego w łazience, ale czasem strasznie śmierdzi... gdyby to było od
              Ciebie, to chyba czułbym czosnek w kuchnismile)

              Bardzo dziękuję za adresy z akordami, zaraz sobie pościągam. Z braku czasu mało
              ćwiczę, ale możemy się kiedyś zgadać i coś popróbować. Akordy jeszcze
              pamiętamsmile)
            • zzmarcin Re: Akustycznosc w mieszkaniach 12.04.05, 15:49
              wow, stronka jest super. Miałem kiedyś podobną, może trochę gorszą, ale
              niestety zabrali sie za nią specjaliści od ochrony praw autorskichsad
    • bastekzz Re: Akustycznosc w mieszkaniach 10.04.05, 00:51
      ja w swoim mieszkaniu zrobilem tak : na podlodze pod parkiet maty wygluszajace
      takie zielone sa w castramie na scianach do sasiadow te same a na suficie 3mm
      styropian dmuchany taki jak w sudiu muzycznym nigdy nie mialem problemów z
      sasiadami a zawsze przed i po impezie z nimi rozmawiam i jeszcze nigdy sie nie
      skarżyli koszt to ok 1500 zl ale i ty nic nie slyszysz i nikt cie nie slyszy .
      pozdrawiam ( w razie pytan to coupe8@wp.pl )
    • bastekzz Re: Akustycznosc w mieszkaniach 10.04.05, 00:59
      mialem ten problem na kondratowicza 45 2 lata temu ja tam mieszkalem pamietam
      jak z kolega pod glosniki od kina domowego podkaldalismy podstawki ze styropianu
      , jedyny sposob zeby sasiad z dolu nie wpadał co 15 minut . wiec teraz
      prowizorycznie zadbalem o wszystko ... pozdrawiam hej
    • zz_beatka Jestem w posiadaniu kopii oceny akustyczności 10.04.05, 07:36
      jednego z w-wskich osiedli, gdzie tak jak u nas sąsiad słyszał sąsiada.
      Wspólnota zainwestowała środki znalazła pracownika Instytutu i mają ocenę.
      W ocenie tej podane są wssystkie polskie normy jakie funkcjonowały od momentu
      projektowania osiedla do momentu wybudowania. I z oceny tej wynika, że mimo że
      buynki są w zasadzie zgodne z normami to jednak pewne ściany i kondygnacje
      powinny zostać wyciszone. Deweloper zgodził się z tym i będzie "poprawiał".
      W naszych pismach, które kierujemy do Turreta powinniśmy prosić o
      przedstawienie normy jaka została zastosowana w naszych mieszkaniach.

      Turret sprytnie wyślizguje się od wykonywania prac pousterkowych a badanie
      ciągów kominowych było dla mnie parodią. Jak kominiarz może sprawdzić
      działanie komina gdy działa zasilany prądem wentylator zamontowany w kominie?
      Dlaczego nie kazał odłączyć na czas badania? Gdy wentylator spalił się (w
      wyniku wymuszonego ciągu) teraz dopiero daje się odczuć odwrotna "praca"
      komina. A co na to nasz Pan zarządca zamiast zmusić dewelopera do wykonania
      solidnych poprawek proponuje mi nawiewniki w okna 200 zł/szt w tym powinnam
      zastosować min. 3.
      Powiedziałam nawiewniki tak ale na koszt dewelopera, który sprataczył
      wentylację. albo niech przebuduje wentylację w mieszkaniach albo niech
      zainstaluje wszystkim nawiewniki.
      Tak samo wentylacja na korytarzach jak działa sami czujecie. A jeden z moich
      sąsiadów pokusił się o rozmowę z architektami i okazało się, że można wykonać
      dodatkowe kratki na korytarzu korzystając z komina przy windzie. Ale to również
      powinien na własny koszt wykonać deweloper a nie wspólnota.

      No i najważniejsza sprawa dla tych co nie byli na zebraniu możemy w każdej
      chwili stracić plac zabaw wraz z kortem gdyż dewleoper nie podjął żadnych
      działań aby plac w jakikolwiek sposób przekazać wspólnotom ten kawałek ziemi.
      Za to umożliwił sobie w planach budowę 3 kondygnacyjnego budynku.

      No cóż amerykańskie osiedle czyli jak w Ameryce, beton i samochody a zieleń
      tylko na elewacji budynku i w skrzynkach balkonowych.

      Aby mieć więcej na osiedlu zieleni powinniśmy zacząć kupować zielone
      samochody wink))
      • jott7 do Beatki..... 10.04.05, 13:18
        - czy zgłosiłas pisemnie / listem poleconym /na adres prezesa zarządu Turret
        Poland, wniosek o zbadanie przyczyn i usuniecie wady wentylacji, polegajacej na
        nawiewaniu powietrza zewnętrznego kanałem wywiewnym wentylacji grawitacyjnej?
        Czy okresliłas w tym pismie termin w jakim oczekujesz ich reakcji ? Jesli tak
        zrobiłas i np nie otrzymałas odpowiedzi,pilnie wystap z prosba o interwencje do
        Powiatowego Urzędu Nadzoru Budowlanego w Warszawie. Jesli nic z tego co piszę
        nie zrobiłas...... daremne żale,

        - kominiarz, o tym kiedys pisałem, badajacy kanały wylotowe przy pomocy
        zapalniczki to pomyłka.Jesli Turret przysle ci opinie takiego ,, specjalisty,,
        stwierdzajaca, że jest OK wyslij to do PUNB wraz ze stosownym komentarzem a
        Turreta pisemnie powiadom ze nie przyjmujesz takiej ekspertyzy,

        - wentylacji na korytarzach nie poprawisz dodatkowym kanałem wywiewnym.
        Problemem jest tu brak nawiewu. Tak zaprojektowano licząc ,że się uda. Takze w
        tej sprawie nalezało złozyc stosowne pismo developerowi. Zrobiłas to Beatko ?

        -nawiewniki w oknach powinny byc montowane na koszt developera. Żeby tak sie
        stało trzeba udowodnic Turretowi który będzie robił wszystko by nie ponosic
        tych kosztów, że wentylacja mieszkań jest niezgodna zprzepisami. W tym celu
        należy zwrócic sie do uprawnionego mistrza kominiarskiego o zbadanie ciagu
        powietrza na kratkach wylotowych. Oczywiście badanie powinno byc prowadzone
        przy zamknietych lecz rozszczelnionych oknach i t4emperaturze zewnętrznej
        poniżej 12 stopni./ nalezy więc sie spieszyc /. Koszt takiego badania to około
        200 zł. W tej cenie jest badanie i pisemna ekspertyza.Normy jakie tu obowiązują
        sa dośc jednoznaczne: z pomieszczenia bezokiennego typu garderoba strumień
        powietrza odprowadzanego , mierzony na kratce wylotowej powinien wynosis nie
        mniej niż 15m3/h ,z ubikacji z ustępem -50m3/h , z kuchni- 70m3/h
        itp /szczegóły w PN-83/B-03430 ze zmiana Az3 z lutego 2000r /.Badanie jak wyżej
        zlecic nalezy kominiarzowi,

        -o planowanej zabudowie placu zabaw pisałem jakis czas temu /fast food /.
        Turret a w rzeczywistosci jego własciciel bedzie chciał z tego osiedla
        wyciagnąć grosza ,ile się da a dyrektor J.Z. potrafi. Na to nie mozna pozwolic.
        Ktoś /kto, chyba nie zarzadca / powinien zwrócic sie w tej sprawie na pismie ,
        Jesli plany okażą się rzeczywistymi nalezy sie zorganizowac i mądrze
        przeciwstawić /pismo do Turreta, zbieranie podpisów, nagłosnienie sprawy wsród
        wszystkich mieszkańców w tym przyszłych /

        -trudniejsza sprawa jest w przypadku akustyki pomieszczeń. Sa w tej sprawie
        także normy.I normy te musza byc przestrzegane.Błędem byłoby zwracanie sie do
        Turreta z pytaniem o /cyt/... przedstawienie jaka norma została zastosowana,,
        Byliby naiwni gdyby przyznali sie do obejscia którejs z tych noorm.Tu także
        nalezy zwrócic sie o profesjonalna ekspertyzę - bo tylko takie bedą
        mogły ,,zmusić ,, Turret do usuniecia wad.Dziwne jest tu stanowisko w tej
        sprawie poprzedniego zarzadcy A który przeciez wie / ma uprawnienia budowlane /
        jakich w opisywanych tu sprawach uchybień i błędów projektowych dokonano.
        • zz_beatka do jott..... 12.04.05, 13:17
          czy ja jestem od wszystkiego? Swoją wentylacje dopilnuję, korytarz zgłosił
          sąsiad. A akustyka napisałam o opinii da chętnych, którym akustyka przeszkadza.
          Gdybyś czytał mnie uważniej doczytałbyś się, że ja na akustykę nie narzekam.
          Ale słyszę skargi wielu osób.
          • zz138b Beatka nie jest od wszystkiego ... 12.04.05, 15:17
            ... dlatego jako KomRew zawrzemy te zagadnienia w kolejnym megapismie do
            Zarządcy jakie wreczymy Mu do 14 kwietnia a potem rozwiesimy - wraz z
            informacją Komisji o przebiegu i wnioskach z zebrania
            Marcin
          • jott7 Re: odpowiedz Beatce... 12.04.05, 15:54
            Całkowite nieporozumienie. Poniewaz kiedys pisalas o wadach wentylacji w swoim
            mieszkaniu udzieliłem ci rady co w tej konkretnej TWOJEJ sprawie powinnas robic.
            Jesli ponownie przeczytałem Twój post w takiej samej sprawie zapytalem czy
            zrobilas jak proponowałem. Nic więcej.Przestrzegałem jak pamietasz przed
            zwracaniem się z tymi sprawami do zarzadcy. W sprawie akustyki wywołałas temat
            przez innych juz zgłaszany. W tekscie popełniłas, moim zdaniem, bład więc
            zwróciłem ci uwage i udzieliłem zwyczajnej porady. Nie pisałem zebys sie zajęła
            sprawa w skali całego budynku, pisałem jak skutecznie dochodzic swoich praw.
            Widac mało sugestywnie to zrobiłem bo w nastepnym poście znowu ktos pisze o
            zgłaszaniu wad via zarządca.I to byłoby na tyle...
            • zz_beatka no to przepraszam jott ale 14.04.05, 12:16
              zupełnie inaczej odebrałam Twój post. Ja jestem od paru m-cy potwornie zajęta
              i próbuję dopilnować wszystkiego co muszę zrobić a wentylacji nie odpuszczę i
              jeszcze w przyszłym tygodniu zajrzę w tej sprawie do Turreta. A groźby
              obciążenia mnie za kontrolę w wys. 150,00 nie traktuję poważnie jak Turet nie
              powinien traktować poważnie przeprowadzonej kontroli przez kominiarza jesienią
              ub. roku.
              • jott7 przeprosiny przyjęte, ale 14.04.05, 17:02
                zupełnie nie rozumię po co wdajesz się w dyskusję z Turretem /to znaczy z
                kim ? /. Nie moja to sprawa, ale radzę napisz pismo, wyznacz termin, wyslij
                poleconym i czekaj. To Turret ma uCiebie przekonac dowodnie ze wszystko jest w
                porządku a Twoje uwagi są np nieprawdziwe bo....itp itp Ale pamietaj o
                terminach. Rękojmia nie dotyczy wszystkich wad budynku a jedynie wady
                konstrukcyjne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka