nextira
05.10.05, 08:59
Witam serdecznie... poczytałem sobie troszkę tego forum i włos mi się jeży,
ale potwierdzają się moje przypuszczenia... mieszkaniec jest niczym na
osiedlu... dlaczego?? mieszkam na 3 piętrze... od soboty tj. 1 października
cieknie woda w pionie kanalizacyjnym w łazience. podejrzewam uszkodzenie
instalacji wodnej na 4 lub 5 piętrze. od dnia 3 października woda zaczęła
pokazywać się na ścianie łazienki... i co?? zgłaszałem usterkę kilka razy -
konserwator, zarządca budynku i nikt nie jest w stanie nic zrobić z uwagi na
zamkniete w/w mieszkania. woda cieknie już po skrzynkach rozdzielczych
elektryki, nie działa oświetlenie na klatkach, bo w zalanej instalacji
zadziałały zabezp. różn-prądowe(chyba), nie działa instalacja domofonowa(
również brak zasilania). po klatkach chodzimy z latarką. dzwoniłem do biura
sprzedaży z prośbą (na pewno mają jakiś kontakt do osób które kupiły w/w
mieszkania) aby powiadomić właścicieli o awarii... pani obiecała odezwać się
jak sprawa się potoczyła... niestey bez echa... zakręciłem wczoraj zawór
pionu, w którym cieknie woda - ale albo ktoś go ponownie odkręcił, albo to
nie ten pion, bo dalej sobie leci... a na ścianie plama coraz większa... dziś
po raz kolejny wykonam kilka telefonów, ale chyba na coraz to wyższe stołki,
bo widzę że to nic nie pomaga... jeśli ktoś ma jakieś pomysły - chętnie
wysłucham co z tym zrobić... Pozdrawiam...