Dodaj do ulubionych

PRUSAKI!!!

13.10.05, 09:08
W ciagu ostatniego tygodnia zamordowalam 2 u siebie. Czy upodobaly sobie
tylko moje mieszkanie (etap B, II klatka, V p.), czy ktos jeszcze spotkal sie
z tym robactwem u siebie? Chcialabym zainterweniowac, ale nie bardzo wiem,
jak sie do tego zabrac - czy wystarczy pojsc do administracji, czy trzeba
napisac tez jakies pismo?

Pozdrawiam,
Aska
Obserwuj wątek
    • zzja Re: PRUSAKI!!! 13.10.05, 18:37
      byl juz tu watek o prusakach, tylko nikt nie wierzyl. Moim zdaniem u kogos jest
      syf i wylegarnia prusakow. Jedyne co mozna zrobic to we wszystkich mieszkaniach
      w klatce wielka deprusatyzacje - nawet w kilku niestety nic nie da.
    • ello11 Re: PRUSAKI!!! 15.10.05, 15:26
      prusaków póki co nie stwierdziłem ale po 4yg nieobecności znalazłem sporo much
      na podłodze i trochę takich małych czarnych robaków szcz. na jednym oknie -
      mieszkam od strony kanałku. I trochę smutno mi po lubię mieć otwarte okna a nie
      znoszę robactwa
      • nienumer Re: PRUSAKI!!! 29.05.06, 01:13
        pierwszy raz zawitał do mnie Pan PRUSAK. Bardzo proszę o informację jeżeli ktos
        miał podobnych gości w "C" lub może są to JUŻ lokatorzy niedawno otwartych
        śmietników
        • lukullus Re: PRUSAKI!!! 29.05.06, 11:53
          No i teraz okazuje się,że wielcy państwo przenieśli razem z kreacjami w starych
          meblach robale.Niestety to tak jest,że wyprowadzając się z ruder zabiera się ze
          sobą różne nieplanowane pamiątki.W tych śmietnikach to jest bardziej czysto niż
          w niektórych mieszkaniach.
    • a10188 Re: PRUSAKI!!! 29.05.06, 12:13
      Nie przerażaj mnie! Tez mieszkam w II klatce, ale jak do tej pory nic takiego
      nie spotkalam i nie chcialabym spotkać. może warto zadzwonić do Zarządcy i od
      razu cos ustalić. Pisanie pism to jednak dużo starconego czasu, a tymczasem
      prusaki rozejdą się....
      • zzola Re: PRUSAKI!!! 29.05.06, 16:01
        Jakis czas temu zainicjowałem watek na temat róznego badziewia wykładanego
        przez mieszkańców przed ich drzwiami.Opisałam konkretna sytuację wykładania na
        noc śmieci w tym odpadków spozywczych w niezbyt szczelnych workach / rano
        sie wyniesie.../oraz gromadzenia tam pudeł, pojemników itp.Odzew był niewielki
        w tym wypowiedzi typu: ,, a co komu do tego co jest koło moich drzwi,, itp
        Miałam na celu spowodowanie tym wątkiem by zainteresował się sprawą zarządca i
        przypomniał niektórym, że powierzchnia wspólna nie może byc zajmowana itp.itp.
        Niestety, zarządca nie wykazał zainteresowania tematem. A wracając do prusaków
        widzę związek miedzy ich obecnością a wykładanymi śmieciami tudzież pudłami
        nie wspominajac o niezbyt dokładnym myciu i dezynfekowaniu pomieszczeń na
        składowanie smieci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka