Dodaj do ulubionych

zasypane zacisze ;-)

31.12.05, 11:53
proponuję zaopatrzyć się przed wyjściem z domu w rakiety śnieżne bo narty tu
już nie pomogą.
A wystające części ciała osłonić ochraniaczami aby przy spadaniu ze schodów
potłuc się jak najmniej

widziałam dziś scenkę identyczną do tej nakręconej prawie rok temu i też pod
Twoimi oknami sąsiedzie. Ale nie filmowałam, Tobie zostawiam tę przyjemność
bycia dokumentalistą osiedla
Obserwuj wątek
    • zz_beatka Re: zasypane zacisze ;-) jednak ktoś czyta? 31.12.05, 12:58
      w godzinę po tym poście przyjechał spychacz odkopać drogi dojazdowe zasypane na
      prawie 0,5 metra
      jakoś dziwnie mi to przypomina poprzednie lata ...
      telefony, posty na forum, maile i ... reakcja
      zamiast
      powód - reakcja

      oj beatka ale ty dziś czepliwa jesteś warunki pogodowe trudne powiedzą zaraz.

      choć rok temu było tak samo smile)))
      • przemek.c Re: zasypane zacisze ;-) jednak ktoś czyta? 31.12.05, 13:16
        Ale przyznasz, że zima piękna za oknami smile
        • zz_beatka o tak piękne widoki 31.12.05, 13:22
          o tak szczególnie te białe drzewa nad kanałkiem są prześliczne tylko kaczki
          biedne głodne czekają. A sikorki zaglądają mi do okien
          Mam wrażenie, że ktoś kto je regularnie karmił przestał to robić .. szkoda
          wybieram się na spacer na pole ciekawa jestem czy uda mi się tam dotrzeć i czy
          da się tam pospacerować, bo psy będą miały frajdę skacząc w wysokim śniegu
        • asterix2001 Re: zasypane zacisze ;-) jednak ktoś czyta? 31.12.05, 13:23
          I sytuacja powtarza sie jak kilka dni temu jak zaskoczyla ekipy odsniezajace na ZZ. Tylko tym razem Zima potroiła siły i panowie z łopatami (nie wiem moze z 3 osoby naliczylem na cale osiedle + zaśnieżarka jeżdząca po jezdni i sypiaca snieg na hodnikwink) a nie wystarczyl by piasek i sól? wiem ze sól brudzi i niszczy ubrania ale wole miec zniszczone ubranie niż poobijane częsci ciała
          pozdrawiam
          i życzę udanego sylwestra
          Asterix
          • zz_beatka trochę zabawny widok choć sytuacja tragiczna 31.12.05, 13:32
            właśnie widziałam jak sąsiadka kawałkiem kartonu próbuje odśnieżyć swoje miejsce
            (za które płaci) by móc zaparkować.
            Pług przejechał spychając część śniegu na wykupione miejsca. A nikt z łopatą nie
            wyruszył aby odśnieżyć resztę. Chyba ręce opadły. No cóż ale taki klimat
            proponowałam obu zarządcom (jeszcze wtedy 2) aby wspólnie zakupili mini pług na
            osiedle - taki by i chodniki i miejsca mógł odśnieżyć ale jak jeszcze Łubiński
            udał zainteresowanie to drugi usmiechnął się swoim znanym uśmiechem a teraz to
            wina zimy, że wogóle ktoś ją wymyślił smile)))
            Tak więc sąsiedzi do dzieła zamiast na sylwestra do do łopat ruszcie ale
            najpierw do "markietu" po łapaty

            Dobry temat na komedię
            • robert225 Re: trochę zabawny widok choć sytuacja tragiczna 31.12.05, 14:14
              Nie przesadzajmy. Pracownicy cały czas odśnieżają drogi, chodniki, miejsca
              parkingowe, nie tylko łopatami ale także sprzętem zmechanizowanym (mini pługi i
              nie tylko,śnieg również pada cały czas), nie mogą być równocześnie wszędzie. W
              razie potrzeby pomagają również mieszkańcom wyjechać ze śniegu.
              P. S. A Pamiętasz może jak było za Łubińskiego
              Pozdrawiam
              • zz_beatka Re: trochę zabawny widok choć sytuacja tragiczna 31.12.05, 17:48
                aż za dobrze gdyż nic nie uległo zmianie bym mogła zapomnieć o tym.
                A Ty robercie225 nowy chyba jesteś wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka