zzola
10.01.06, 17:51
Cały ten szum o miejsca dla gości jest dla mnie niezrozumiały. Proste
rozwiazanie to: miejsca dla gosci w jednym sektorze w pobliżu budki ochrony,
miejsca płatne, wyrazne oznakowanie że miejsc wolnych nie ma. Miejsca w
jednym sektorze np w poblizu budki ochrony spowoduja że mażna będzie miec nad
tym jakiś nadzór. Na miejsce kieruje pracownik ochrony. On otwiera blokadę ,
zamyka i pobiera opłate. Kwestia opłaty to np korzystanie z miejsc dla gości
przez klientów biura rachunkowego czy gabinetu stomatologicznego, jeśli je
ktoś w swoim mieszkaniu otworzy. Po`lowa opłaty powinna byc przeznaczona dla
obsługujących te miejsca, sprzatających je itp Informacja o braku miejsc
powinna byc uruchamiana z budy ochrony i widoczna od Kondratowicz /
podświetlana /. I cały problem sam się rozwiąże. A jak do kogos przyjedzie
rodzinka z Ostrołeki, drobny wydatek nie powinien zrujnować.Wydaje się proste