piotr3211
23.01.06, 21:46
miałem dziś kłopot z akumulatorem w aucie (zapewne nie jako jedyny w ten
mroźny poranek) - napisałem na forum prośbę o prostownik i odezwała się jedna
osoba. Zostałem poratowany na tak zwaną "buzię" i nie zostałem nawet
poproszony o dane. Bardzo dziękuję moni242 za pomoc. Cieszę się że można
liczyć na KOGOŚ w tak ludzkiej i prostej sprawie. Czego trzeba nam więcej.