Dodaj do ulubionych

Mozliwe scenariusze...

10.02.06, 17:50
Mozliwe scenariusze skutecznego rozwiazania problemów z parkowaniem to:

1.Najbardziej dzis radykalny / jutro byc może realny /czyli całkowita
likwidacja miejsc postojowych na osiedlu. W to miejsce kwiaty, zieleń
jednym słowem ogród. Jeśli świadomość ekologiczna mieszkańców majacych
okna na parking / parter i 1 pietra !/ wzrosnie - warto ten scenariusz
dyskutować,

2.Radykalny: likwidacja miejsc dla gosci. Prawo wjazdu maja tylko
zarejestrowane auta właścicieli garaży i miejsc postojowych. Goscie
będą mogli podjechac na krótko i na zgłoszoną prosbę mieszkańca.
W przyszłości na gościnne miejsca mozna przeznaczyc placyk przed
Albertem gdzie dzis jest parking dla gości biura handlowego.
Placyk bedzie do wydzierzawienia od dzielnicy.Byłby to parking dla gości
bezpłatny. Dzis za dozorowanie parkujacego Poloneza trucka płacę także
ja.

3. Wyodrębnienie miejsc dla gości w jednym ciągu w okolicy portierni
Parkowanie dłuższe płatne. Za wprowadzanie tam auta odpowiada
zapraszający

4 Scenariusz najbardziej realny czyli nieustanne robienie porządku
i ciągle odradzający się bałagan czyli różne warianty obecnej sytuacji.
Obserwuj wątek
    • zzrobert Re: Mozliwe scenariusze... 10.02.06, 18:01
      1. Nierealne wymagałoby wywłaszczenia dotychczssowych miejsc parkingowych.
      2. Niekorzystne dla ogółu mieszkańców.
      3. Uważam za najlepsze choć wymaga zmiany niektórych aktów lub prościej
      wieloletnich umów na zamianę miejsc.
      4. możliwe do opanowania aczkolwiek w którymś momencie zbliżone do pkt. 3.
    • m_arita Re: Mozliwe scenariusze... 10.02.06, 18:51
      . W to miejsce kwiaty, zieleń
      > jednym słowem ogród. Jeśli świadomość ekologiczna mieszkańców majacych
      > okna na parking / parter i 1 pietra !/ wzrosnie - warto ten scenariusz
      > dyskutować,

      Zzolu ale się rozmarzyłam.
    • zzagnes Re: Mozliwe scenariusze... 10.02.06, 20:03
      zzolu punkt 1 super smile
      moge parkowac wtedy pod urzedem gminy smile

      agnes
      • zzola Re: Mozliwe scenariusze... 10.02.06, 20:22
        zzagnes teraz trudno rozstrzygac gdzie w przypadku pkt 1 mozna byłoby parkować.
        Chodzi raczej o wolę usunięcia parkingu z osiedla. Moze takie parkowanie dałoby
        sie zrobić na jakimś wydzierżawionym kawałku nie dalej jak 200 -400 metrów
        dalej, moze blizej? To nastepny temat rozmowy. Ale poniewaz kupione jest
        święte,będziemy wdychac spaliny. Napisałam że współczuję mieszkańcom parteru
        oraz 1 pietra szczególnie latem w godzinach do 8 rano i po 17 po południu. A w
        ciagu dnia współczuje matkom których dzieci bedą na placu zabaw.
        Może ktos wpadnie na pomysł i dokona pomiaru spalin na osiedlu w jeden z takich
        letnich, pieknych pogodnych poranków..Zdziwi się że stężenia pewnych
        kancerogennychwiazków będą porównywalne z tymi z rogu Świętokrzyskiej
        Marszałkowskiej.A może któraś mama zbada poziom metali ciężkich w organizmie
        swojego malucha? Poczekajmy
        • piotr3211 Re: Mozliwe scenariusze... 10.02.06, 20:25
          no bez przesady - to nie jest Marszałkowska - TIR-ów też chyba nie ma.
        • zzrobert Re: Mozliwe scenariusze... 10.02.06, 21:03
          Po co aż tyle trudu?
          Weź miarkę i zmierz odległość placu zabaw od jezdni. i to powinno Ci wystarczyć
          w kwestii zgodności z prawem.
          Ale cóż wciąż się dziwię zarządcy ZZA i ZZB że nie ruszył (nie widać efektów)
          tego tematu. Pewnie dzieci nie są dobrem na tym osiedlu.

          --
          zapożyczone ale na temat:
          becikowe - przed chałupą siedzi para, patrzą na kotłującą się na podwórzu
          czeredę brudnych dziecisków. W końcu jedno westchnęło i pyta:
          - to jak? myjemy, czy robimy nowe?
        • dan_on Re: Mozliwe scenariusze... 10.02.06, 21:53
          jeśli się nie myle "warunki techniczne, jakim powinny odpowiadac budynki i ich
          usytuowanie" regulują m. in. kwestię wzajemnej lokalizacji miejsc parkingowych,
          okien i placu zabaw.
          • zzrobert Re: Mozliwe scenariusze... 10.02.06, 23:46
            Nie mylisz się.
            I co z tego?
            Czy zarządcy coś zauważyli?

            Rozumiem że mieszkańcy mogą się nie znać na tym, dlatego przecież zatrudnili
            zarządców. Właśnie dlatego że i zarządcy i developer doskonale wiedzą co w
            trawie śmierdzi.

            Ps. "ktoś" wydał zgodę na dodanie miejsc parkingowych dookoła placu zabaw wink
            Ps2. DOKĄD SIĘ NIE OBUDZICIE BĘDZIEICE RŻNIĘCI Z UŚMIECHEM NA USTACH.

            A terminy mijają.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka