zz_marcin
06.03.06, 21:09
Zarządca pewnego etapu po raz kolejny rozesłał mieszkańcom materiały. Zrobił
to za pomocą listów poleconych priorytetowych. Ile to kosztowało?
Poprzednia taka akcja zakończyła się w taki sposób:
- 65 osób nie odebrało listów i listonosz przyniósł je do biura zarządcy.
Koszt każdego zwrotu to 3,50. Zarządca stwierdził, że nie wyrzuci pieniędzy w
błoto i nie odebrał listów. Ciekawe gdzie teraz podziewają się umieszczone na
kopertach nasze dane adresowe? Może niejedna baza adresowa form wysyłkowych
jest już w ich posiadaniu.
Z czyich pieniędzy są kupowane znaczki?
Czy nie można było w inny sposób próbować dostarczyć mieszkańcom materiałów
zawartych w koperatach?