Dodaj do ulubionych

Nowy wjazd / wyjazd to jakaś farsa

10.11.06, 12:07
Wczoraj oburzyłem się czytając informację wywieszoną na klatce na temat
utrudnień, które mogą nas spotkać w związku z przeniesiedem bramy wjazdowej.
Podobno mieszkańcy ABC będą po pierwsze ustępować pierwszeństwa mieszkańcom z
DE a po drugie po dojechaniu do Wincentego powita na NAKAZ skrętu w prawo.
Wszystkie osoby jadące w kierunku centrum będą zmuszeni do łamania przepisów
lub szukania miejsca do zawrócenia na ul. Kondratowicza.
Czy jest to zwykły chwyt wyborczy jednego z kandydatów czy fakty?
Ja czuję się najzwyczajniej oszukany, ponieważ podpisując uchwałę byłem
poinformowany że Wincentego będzie poszerzona i będzie tam sygnalizacja
świetlna, mimo iż z planów to nie wynikało na co od razu zwróciłem uwagę.
Dodam, że nie był to pierwszy raz kiedy Pan Kaziński lub Pani Brodowska
chodzili po lokalach i zbierali podpisy, obiecując rzeczy z kórych potem nie
mogli się wywiązać.
Obserwuj wątek
    • mooj Re: Nowy wjazd / wyjazd to jakaś farsa 10.11.06, 12:22
      Fakty:
      zmiana wjzadu jest niezależna od uchwały czy jakiejkolwiek innej decuzji
      wspólnoty naszej czy sąsiadów
      wynika z decyzji ZDM warunkującej pozwolenie na budowę a potem na użytkowanie
      budynku a więc czasu zanim powstała wspólnota, zanim kupiłes mieszkanie, zanim
      zagłosowałeś (czy też nie zagłosowałeś)

      Opinia:
      jestem jak najbardziej z apodjęciem działań zmieniających postanowienia ZDM
      sprzed lat
      czy ma to charkter chwytu wyborczego? nie wiem
      mam nadzieję że TAK!
      tzn że nawet w przypadku nie wybrania Marcina Chałupki do Rady Dzielnicy
      Targówek będzie można skutecznie takie działania podjąć
      czy sasiąd-radny może w tym pomóc - nie wiem
      jeśli zostanie wybrany to będę traktował to jako obietnice Marcina Chałupki
      nie "obietnicę wyborcza kandydata" ale zobowiązanie konkretnej osoby do
      konkrentnych działań
      jeśli nie zostanie i tak będę miał nadzieję,ż edziałania takie conajmniej
      wesprzesmile
      • stewald Re: Nowy wjazd / wyjazd to jakaś farsa 17.11.06, 14:33
        Widzę już, że ten wyjazd odpowiednio profilują, tak że nawet jak ktoś by chciał
        złamać przepis i skręcić w lewo to nie będzie tego mógł zrobić.
        Ale póki mamy swój dotychczasowy wyjazd to mamy kartę przetargową z ZDM. Myślę,
        że po prostu trzeba będzie ZDM-owi postawić warunek, tzn. zrobimy nowy wyjazd na
        nowozbudowaną drogę dopiero wtedy, gdy wyjazd z tej drogi na Św. Wincentego
        będzie spełniał odpowiednie warunki ze światłami włącznie. Dopóki tego nie
        bedzie będziemy po prostu korzystać z dotychczasowego wyjazdu, a z nowej drogi
        będzie korzystać tylko etap D i E, co specjalnie nie będzie jej korkować. A
        dopóki my nie będziemy mieli nowego wyjazdu ZDM nie może nam zamknąć
        dotychczasowego.
        I mam nadzieję, że dopiero po spełnieniu naszych warunków wyjazd nasz zostanie
        przeniesiony. ZDM nie może przecież nas zmusić do korzystania z wadliwie
        zorganizowanego wyjazdu, a że będzie on wadliwy to nie ulega wątpliwości.
        • grzegorz_zz Re: Nowy wjazd / wyjazd to jakaś farsa 17.11.06, 16:40
          "Toś" Stewald wymyślił. Przecież to powtarzam od ponad pół roku...
    • yigael Re: Nowy wjazd / wyjazd to jakaś farsa 10.11.06, 13:35
      To o czym pisze freediver45 jest, niestety, wysoce prawdopodone.
    • arturos777 Re: Nowy wjazd / wyjazd to jakaś farsa 10.11.06, 13:58
      Dopóki nie poszerzą Wincentego (o czym się trąbi od kilku lat) i nie postawią świateł, to jest sposób na wyjazd do centrum:
      - wyjeżdżamy na Wincentego w prawo
      - wjeżdżamy natychmiast w lewo na parking gminy
      - jeśli jest miejsce, to zawracamy od razu i wracamy na Wincentego w drugą stronę
      - jeśli nie ma - to małe kółeczko - z parkingu prostu do wyjazdu na Kondratowicza i za chwilkę skręt w Wincentego i znowu jedziemy w dobrym kierunku

      Da się. Chociaż wiem że to głupie smile

      Czy jeśli będziemy jechać od strony Carrefoura to będziemy mogli skręcić w lewo aby dojechać do osiedla, czy też trzeba będzie kombinować?
      • freediver45 Re: Nowy wjazd / wyjazd to jakaś farsa 10.11.06, 14:07
        mam lepszy pomysł, ja bedę poprostu skręcał w lewo. Przecież nikt nie postawi
        tam policji na stały dyżur.
        A jesli nawet tam staną to będzie ich widac bo raczej nie ma tam miejsca
        na 'przyczajkę'..
        • arturos777 Re: Nowy wjazd / wyjazd to jakaś farsa 10.11.06, 14:21
          Poprzedni administrator zafunduje stały fotoradar Policji z warunkiem że musi stać przy ZZ smile
      • grzegorz_zz Re: Nowy wjazd / wyjazd to jakaś farsa 10.11.06, 14:37
        Mamy jeszcze prawo nie zgodzić sie na likwidację starego wyjazdu, póki nowy nie
        zostanie "przystosowany" do naszych potrzeb - czyli ok. 5 tyś. pojazdów w obu
        kierunkach (tylko na naszej drodze osiedlowej z dwóch etapów).
        • zz138b Re: Nowy wjazd / wyjazd to jakaś farsa 10.11.06, 17:38
          Szanowni Sąsiedzi
          Zgadzam się że sprawa wjazdu bulwersuje, może do tego stopnia, że informacje na
          ten temat od dwóch dni były "czyszczone" ze wszystkich klatek/garaży w jakich
          się pojawiły.
          Nie ukrywam że kandyduję także po to żeby zrobić wszystko co możliwe ZANIM
          dopadnie nas ewentualny KOMUNIKACYJNY HORROR. Mam tez nadzieję, że będę mógł
          liczyć na wsparcie w tej sprawie ewentualnych radnych którzy "wejdą" z
          pozostałych okręgów Targówka, a którzy zaproponowali mi kandydowanie z list PO.
          Nawet gdyby mój start zakończył się niepowodzeniem - mam nadzieję że problem
          wjazdu w końcu trafi do powszechnej świadomości ZZaciszan i razem zdołamy go
          rozwiązać.
          Dlatego proszę Was o poparcie, w naszym wspólnym interesie.
          Nawet realizując pomysł arturos'a777 "gmina się przydaje" poprzez swój parking.
          Moim zdaniem "Gmina powinna bardziej się zaangażować" wink
          Nie można lekceważyć potrzeb 900 rodzin tuż pod ratuszem.
          • renata_zz Re: Marcin Chałupka radnym ? 10.11.06, 21:11
            Kto nie zna Marcina i jego determinacji w załatwianiu wielu spraw może się
            zastanawiać czy na niego głosować,ja takich obiekcji nie mam.Pracowałam z
            Marcinem w KR/B przez ponad 2 lata,spędziliśmy razem wiele godzin poświęconych
            naszej Wspólnocie i wiem jaki miał zapał do pracy , która z założenia była
            pracą społeczną.Gorąco wierzę że gdy zostanie radnym będzie cennym
            nabytkiem/przepraszam Marcinie/dla naszej dzielnicy.Marcinie będę na Ciebie
            głosować i zachęcam do tego samego sąsiadów.
            Słowo wyjaśnienia, z udziału w KR zrezygnowałam tylko dlatego że wkrótce
            przenoszę się do Wspólnoty D .
            A teraz milczę bo za chwilę tzw.cisza....
            • adamgrey Re: Marcin Chałupka radnym ? 14.11.06, 08:53
              Zagłosowałem na Marcina Chałupkę. Dlaczego?
              Chcę, żeby p. Marcin reprezentował nas w sprawie nowego wyjazdu z osiedla i
              walczył o korzystne rozwiązania.
              • olo335 Re: Marcin Chałupka radnym ? 14.11.06, 12:35
                Czyli chciałes wynając sobie Marcina Ch.? A nie lepiej wynajać prawnika za
                stosowne honorarium? Ja jezdż e autobusem i też głosowałem na M. CH. ale z inna
                intencja. Obydwaj nie mamy fartu.
          • rumity Re: Nowy wjazd / wyjazd to jakaś farsa 15.11.06, 14:54

            "Nawet gdyby mój start zakończył się niepowodzeniem - mam nadzieję że problem
            wjazdu w końcu trafi do powszechnej świadomości ZZaciszan i razem zdołamy go
            rozwiązać".

            BARDZO PROSZĘ O INFORMACJĘ, CO KONKRETNIE MOŻEMY ZROBIĆ, bo rzeczywiście
            informacja na klatkach zniknęła zanim miałem okazję się z nią zapoznać. Pisanie
            na forum "jakie to niedorzeczne rozwiązanie" jest o tyle słuszne, co nie niesie
            ze sobą żadnych konkretnych propozycji rozwiazań. Jestem skłonny nawet
            osobiście wziąć udział w akcji zbierania podpisów jeśli będę wiedział, że to
            właściwa droga do rozwiązania tego PROBLEMU!!!
    • zz138b Sz. Panie Tomaszu 16.11.06, 13:35
      czy i kiedy pismo do ZDM w sprawie wjazdu zostało złożone, czy za potw. odbioru
      na kopii, czy monitowano w sprawie terminu odpowiedzi?
      • admin110i112 Re: Sz. Panie Tomaszu 16.11.06, 17:59
        Pismo do ZDM zostało złożone 3 listopada za potwierdzeniem, zaraz po podpisaniu
        go przez Turret Poland na co dość długo czekaliśmy. Tego samego dnia również za
        potwierdzeniem złożyliśmy pismo w tej samej sprawie do Inżyniera Ruchu m st. W-
        wy. Termin odpowiedzi to 14 dni więc jeżeli do jutra nie dostaniemy odpowiedzi
        od poniedziałku będziemy ponaglać.

        Pozdrawiam
        Tomasz Popłoński
        administrator
        • zz138b Re: Sz. Panie Tomaszu 16.11.06, 18:59
          dziękuję za info, czy i ewentualnie co zdaniem Pana Kazińskiego mozna/nalezy na
          tym etapie jeszcze zrobic ?

          dla Zainteresowanych pisma na www.chalupka.pl/?page=wyjazd
          • wiedzyen Re: Sz. Panie Tomaszu 22.11.06, 19:54
            Witam Panie Marcinie
            W związku z pojawiającymi się informacjami o zamknięciu wjazdu/wyjazdu z części
            ABC i przeniesienia go na drogę DE, co możemy jako mieszkańcy zrobić i czy w
            ogóle coś możemy, bo czy czasem Etap A nie ubił sobie interesu z TP, jak chyba
            wynika z kopii pism jakie Pan załączył do swojego postu. W sumie można się tego
            po A spodziewać, brame oddzielającą od Alberta też sobie zbudowali i teraz
            tylko straszy, a m oże należałoby ją zamknąć lub zlikwidować oczywiście na
            koszt Etapu A ???
            Jeśli posiada Pan jakieś szczegółowe informacje mogące pomóc w tym aby
            zatrzymać wjazd/wyjazd będę wdzięczny jak i pewnie inni mieszkańcy

            Pozdrawiam
            Robert
    • piotr1223 Re: Nowy wjazd / wyjazd to jakaś farsa 22.11.06, 13:13
      Drogowcy konczą budowanie wjazdu do nowej ulicy i wykonana została wysepka
      uniemozliwiająca skret w prawo - w strone centrum z naszego osiedla
      • renata_zz Re: Nowy wjazd / wyjazd to jakaś farsa 22.11.06, 15:17
        > Drogowcy konczą budowanie wjazdu do nowej ulicy i wykonana została wysepka
        > uniemozliwiająca skret w prawo - w strone centrum z naszego osiedla

        jeśli się nie mylę to będzie obowiązujący skręt w prawo/przy wyjeździe z
        osiedli ABC i DE/ a brak możliwości skrętu w lewo.
        Wracając do domu wjazd na osiedla ABC oraz DE byłby tylko od cmentarza a jak
        przyjechać od strony Kondratowicza?
        • macius71 Re: Nowy wjazd / wyjazd to jakaś farsa 22.11.06, 16:12
          No to było wiadomo w zasadzie od poczatku choc deweloper zgrabnie milczal na
          temat. Pisałem o tym w postach na poczatku roku w czasie tego całego
          zamieszania z uchwałami i zgodami na przejazdy, przekopy itd itd.
          Podejrzewam ze oprócz tego jeszze stanie zakaz zawracania na lewoskręcie na
          parking urzędu. Ruch od strony Kondratowicza bedzie neimozliwy i nalezało
          bedzie albo od razu przyjechac od strony Centrum albo zawrócic roboac petle
          przez osiedla. Niestety. Tak jest i tamk bedzie. Dlatego nalezy jednak
          powalczyc aby wjazd/wyjazd z A,B,C stał sie stałym dla tej czesci osiedla bez
          laczenia osiedli wspolna droga. Bo dizisaj mamy "luksus" a mozemy miec dramat
          • piotr1223 Re: Nowy wjazd / wyjazd to jakaś farsa 22.11.06, 16:26
            Dokładnie , nie mozemy zlikwidowac naszego wjazdu z A,B,C .Jeden Wyjazd dla 5
            etapów (ok.1500 mieszkan) i jeszcze brak skretu w lewo to bedzie jeden wielki
            koszmar
            • renata_zz Re: Nowy wjazd / wyjazd to jakaś farsa 22.11.06, 16:57
              Z ostatniej informacji uzyskanej w biurze sprzedaży wynika że wjazd/wyjazd z
              ABC będzie wkrótce zamknięty i przeniesiony na drogę prowadzącą do DE
              • magdalenka22 Re: Nowy wjazd / wyjazd to jakaś farsa 22.11.06, 19:11
                co można zrobić w tej sprawie? ale jak widzę chyba sąsiędzi nie zdają sobie
                sprawy co nas czeka.......Oj to naprawdę będzię zamknięte osiedle......TRAGEDIA
              • stewald Re: Nowy wjazd / wyjazd to jakaś farsa 22.11.06, 20:28
                A kto nas do tego zmusi? Żeby zamknąć dotychczasowy wjazd trzeba zrobić nowy a
                tego bez zgody wspólnot nie można zrobić. Po prostu wszystkie trzy wspólnoty nie
                wyrażą zgody na wykonanie tych prac dopóki wyjazd nowej uliczki na Św.
                Wincentego nie będzie spełniał odpowiednich warunków. Zatem póki co będzie on
                narazie służył etapom D i E. A TP nie może sobie tak rozkopać coś co już nie
                jest jego własnością.
                Ciekaw jestem odpowiedzi ZDM-u na wysłane pismo o którym mowa była wyżej? Może
                ktoś raczy nas poinformować co z tym dalej?
                • piotr3211 Re: Nowy wjazd / wyjazd to jakaś farsa 22.11.06, 20:33
                  ja się obawiam że już wszystko jest załatwione poza naszymi plecami
                • pawel112 Re: Nowy wjazd / wyjazd to jakaś farsa 23.11.06, 08:02
                  Witam,

                  przecież zgodę na przeniesienie wjazdów na osiedle udzieliły wspólnoty
                  (napoewno A i chyba B co do C to jest chyba jeszcze we władaniu TP)
                  odpowiednimi uchwałami w zamian za tzw. porozumienie z TP, więc co będziemy
                  blokować. nasze decyzje...
                  • zz138b kto sie zgodził na przeniesienie wjazdu 23.11.06, 08:59
                    1) A sie zgodziło (porozumienia z TP)
                    2) nic nie wiem by zgodziło się B i C
                    - Panie Józefie prosze o potwierdzenie co do B
                    3) obawiam się jednak, że skoro grunt jest A to obecny wjazd i "grożący nam
                    wjazd" (wlot do drogi prowadzacej z DiE) sa na terenie A a mieszkancy B i C
                    mają co najwyżej służebnosc, ktora moze byc realizowana przez wjazd obecny
                    albo "grożacy nam"
                    - Panie Józefie prosze o potwierdzenie
                    4) to że sprawa tak długo prowadzona była poza świadomościa szerokich kregów
                    mieszkańców uważam za poważny błąd - probowałem to zmienic przy okazji kampanii
                    do rady dzielnicy ale tez ze średnim skutkiem;-(
                    • piotr1223 Re: kto sie zgodził na przeniesienie wjazdu 23.11.06, 09:08
                      Przeciez zgoda na likwidacje obecnego wjzdu to działanie na szkodę naszych
                      Wspólnot , trzeba jak najszybciej zmienic te decyzje
                    • zz138b uzupełnienie 23.11.06, 09:31
                      nie nalezy jednak utożsamiać porozumienia A z TP na przeniesienie wjazdu z
                      ABC "na drogę z DiE" z akceptacją A dla tego "komunikacyjnego potworka" (nakaz
                      w prawo) - który przecież utrudni życie także kierowcom A <=> o zmianę wlotu na
                      Św. Wincentego ABC powinny zabiegać solidarnie
                      • renata_zz Re: od zawsze było wiadomo 23.11.06, 09:58
                        Odkąd zamieszkałam na ZZ wiadomym mi było że obecny wjazd/wyjazd jest
                        tymczasowy.I tak się stało jak miało być.
                      • michal_74 Re: uzupełnienie 23.11.06, 10:05
                        Marcinie, Sąsiedzi,
                        wiecie Państwo, ze uchwała etapu A miała na celu zabezpieczenie interesów nie
                        tylko naszego etapu, ale również całego osedla (oczywiście bez naszej szkody).
                        TP ma wybudowac nowy wjazd, bo te pracę trzeba będzie kiedyś wykonać, połaczy
                        systemy ochrony przy nowym wjeździe i przy C oraz - jak ustaliła Komisja
                        Rewizyjna A wraz z zarządcą - wjazd pozostanie zamknięty do wyjaśnienia
                        sytuacji. Na razie czekamy na odpowiedź ZDM i Inżyniera ruchu, czy zmiana jest
                        możliwa (naszym zdaniem oczywiście jest), a TP miał (bo się do tego zobowiązał)
                        przygotowac nowy projekt - czy tak jest, tego nie wiemy, nie wiemy też jak ten
                        projekt ma wyglądać. O to należy pytać w TP. Jasne tez jest, ze TP, planując
                        oddać nowe budynki w I kw. 2007 roku korzysta z pogody i buduje wg aktualnych i
                        zatwierdzonych planów. Przecież nie zostawią tego na zimę bez przygotowania, bo
                        w marcu też może być zima i nie wykonają tego na czas, narażą się na kary etc.
                        No i pamiętajmy, że prace przy nowym wjeździe jeszcze nie ruszyły i póki co
                        korzystamy z obecnego.
                        Pozdrawiam i zachęcam do kontaktów z TP oraz ZDM i radnymi wybranymi z naszego
                        okręgu - nie czekajmy na efekt bijąc tylko pianę na forum.
                        • zz138b problem jednak jest 23.11.06, 10:43
                          Nie kwestionuje dobrego prawa A do przeniesienia wjazdu "spod okien" n"na róg"
                          i doceniam starania o zabezpieczenie interesów wspólnych (w porozumieniu z TP
                          budujacym nowy wjazd) - dlatego dodałem uzupełnienie o 9.31.

                          Zakładam tez że A -podpisując porozumienie z TP - nie wiedziało O PROBLEMIE
                          NAKAZU SKRĘTU W PRAWO, czy słusznie?

                          Jednak:
                          - wg. inf. od Pana Kazińskiego: TP nie podpisał pisma w ktorym podtrzymał
                          zobowiązanie do wykonania nowego projektu
                          - sposób przekazania informacji o skutku zapadłych decyzji w postaci NAKAZU
                          SKRETU W PRAWO na spotkaniu ABC (nowość dla przedstawicieli B i C) stworzył
                          emocje i ujawnił problem w najgorszy z mozliwych sposobów
                          - a nie od zawsze (a na pewno nie powszechnie) było wiadomo że bedzie NAKAZ
                          SKRETU W PRAWO
                          - nowi radni sa na razie chyba "bezradni" (oczekiwanie na decyzje koalicyjne
                          itp sprawy wdrozeniowe)

                          Dlatego nie dziwiąc się zadnemu z uczestników "gry o wjazd" nie dziwmy sie
                          Michale ze emocje na forum (tzw. "bicie piany" to po prostu ich objaw i ujscie)
                          beda rosły wraz z długościa korków.
                          • mooj Re: problem jednak jest 23.11.06, 11:11
                            może załóż (czego nie robisz, a wręcz przeciwne sugestie robisz)
                            że:
                            przeniesienie wjazdu nie jest i nie było decyzją ZZ I (tym bardziej
                            porozumienia) a było dezyją ZDM -kontakt do ZDM podawałem -zadzwnoń -
                            potwierdź/zaprzecz ale opieraj się na faktach nie podsycaj emocji pogłoskami

                            porozumienie zostało zawarte w celu zabezpieczenia pokrycia kosztów
                            (ekwiwalentnie - wykonania i sfinansownia prac) zwiazanych z przeniesieniem
                            wjazdu -czyli całej infrastruktury

                            problem był znany od klikudziesięciu miesięcy -niejednokrotnie zachęcałem do
                            działań (w tym listów do ZDM podpisanego przez mieskząńców św. wincentego 110,
                            112, 114 A TAKŻE przyszłych mieszkańców nowobudowanego osiedla)

                            jakiej "gry o wjazd"? dośc wybiórzo traktujesz informacje z forum i spoza niego

                            nie dziwmy sięsmile OK ale może zamiast parę w gwizdek skierujmy ją do pracy?
                            skoro pojawia się energia (a nawet konkretne pytanie "co możemy zrobić?") to
                            dobrze byloby żeby szukanie "ujścia" tej energii uwzględniało efekty

                            pozdrawiam
                            P.S. po opisywanym przez Ciebie "spotkaniu ABC" jakoś nikt nie pokwapił się z
                            upublicznieniem ustaleń..a juz sporo czasu minęło
                            • michal_74 Re: problem jednak jest 23.11.06, 14:34
                              Przychylam się do stanowiska mooj'a.
                              • mooj Re: problem jednak jest 23.11.06, 15:12
                                równiez do P.S. ?smile
                                • michal_74 Re: problem jednak jest 24.11.06, 09:43
                                  Również do PS. Ja na spotkaniu dotyczącym wjazdu nie byłem, a na drugim
                                  spotkaniu, poświęconym zresztą sprawom ochrony, zreferowałem stanowisko
                                  wspólnoty i KR A z przeniesieniem wjazdu związane. Nikt wtedy nie zadał pytań
                                  dalszych i temat sie urwał.
                            • zz138b Sz. Panowie z A 23.11.06, 15:23
                              - nie twierdziłem ze (NAKAZ SKRETU/PRZENIESIENIE WJZADU) to decyzje A, sugeruje
                              jedynie że A jako właściciel ternu na ktorym jest wjazd obecny/planowany
                              ma/miało cos do powiedzenia - czy się mylę?
                              - dlatego pytałem czy w momencie zawierania porozumienia z TP, A wiedziało o
                              nakazie skrętu w prawo=>wiedział zarzadca A
                              - problem oczywiscie nie w tym że Ty mooju miałes wiedzę, dzieliłes się nią i
                              zachęcałes (brawo) - ale w tym że nie robił tego Biorący pieniądze za
                              zajmowanie sie interesami wspolnoty B, co więcej ...
                              - problem mnie po raz pierwszy przedstawił na spotkaniu wspolnym ABC Pan M. G.
                              z A kilka miesiecy temu, a trudno mi załozyc ze wszyscy inni Właściciele B juz
                              to wiedzieli i właśnie od Zarządcy
                              - popieram kierowanie pary tylko w gwizdek ale moim zdaniem trzymającym gwizdek
                              np. z ramienia B był jest i powinien byc przede wszystkim Zarzadca - ja moge
                              pomóc dmuchać
                              - po wielu doswiadczeniach mam dosc przyklejania komuś gwizdka do ust,
                              zwłaszcza gdy je krzywi
                              - przedstawienie wyników jakie przyniosło spotkanie ABC (poza sprzeciwem B i C
                              wobec przedstawionych propozycji/stanu rzeczy i żądaniem przygotowania pism do
                              ZDM)i co w zw. z tym zamierza jako zarzadca B, jesli zamierza, tez rola nie
                              moja
                              - gdy zauwazyłem ze nawet pary nie ma komu wytworzyc (sprawa pisma dziwnie sie
                              slimaczyła) postanowiłem sprawe naglosnic przy okazji wyborow.
                              Pozdrawiam
                              • mooj Re: Sz. Panowie z A 23.11.06, 15:38
                                sugerujesz że decyzja o przeniesieniu wjazdu zalezy od ZZ I (także i teraz
                                pisząc że mamy coś do powiedzenia jeśli chodzi o samo przeniesienie), nie
                                przysłżo mi do głowy że mozna w ogóle sugerowac że mamy możłiwośc podejmowania
                                wiążących decyzji co do organizacji ruchu na drogach publicznych -więc ni
                                ewypowiadałem się na temat nakazu skrętu

                                z tego co mi wiadomo w lutym nie było zatwierdzonego projektu drogi
                                prostopadłej do św. wincentego

                                każdy nabywca mieszknia na ZZ miał możliwość sie dowiedzieć (służe przykłądem z
                                postu mieszkanki etapu B sprzed paru godzin) - doiradzanie przy kupnie
                                nieruchomości? nie jest to zajęcie dla zarządcy moim zdaniem

                                przedstawienie wyników nie jest Twoją rolą, al egdy w wątku pojawia sie
                                zarzut "że jest to już za naszymi plecami dawno zdecydowane" to może wartoby?

                                nie wiem kto podpisywał pismo do ZDM (złożone chyba 3 listopada 2006)

                                dwa ostatnie akapity są istotne w zasadzie tylko z powodu zarzutów o jakieś
                                machinacje i gry ZZ I - gdy toczyły się negocjacje WSZYSTKIE SKANY DOKUMENTó
                                zostały opublikowane

                                sytuacja diameralnie odmienna od rozmów Komisji Rewziyjnych i Zarzadu św.
                                wincentego 114
                                ale to o tychże w całości dostepnych rozmowach mówi się "gra" ...

                                większość konfliktów bierze się z nieporozumień, z niedoinformowania
                                co łatwiejszego niz wyjąsnić wątpliwości?
                                • zz138b ad vocem 24.11.06, 09:06
                                  -nie mowie o organizacji ruchu na drogach publicznych wink pytam tylko
                                  czy A mało/ma wpływ na przeniesienie lokalizacji wjazdu na osiedle jako
                                  własciciel gruntu na którym jest/będzie istniejacy i planowany wjazd
                                  -rozumiem wiec ze podpisujac poriozumienie (luty?) A nie wiedziało o problemie
                                  NAKAZU W PRAWO, jeśli tak – dzieki za wyjasnienie
                                  -tylko nie każdy się dowiedział, jak moze i o paru innych waznych sprawach
                                  (np. "promocyjne" zaliczkowanie powierzchni garazowych wymagajace potem
                                  dopłat), i chyba nie tylko z wrodzonego braku zaradnosci, żeby zapytac trzeba
                                  wiedziec o co – uwazam ze zamiast ganic kogos ze nie spytał o potencjalne
                                  ryzyko nakazu skretu po przyszłym przeniesieniu wjazdu mogę – jeśli wiem –
                                  wyjasnic mu sam, zwlaszcza jeśli jestem zarzadca zwiazanym z osiedlem od
                                  dobrych kilku lat
                                  -nie chodzi o to kto podpisał ale KIEDY to zrobił (czas w tej sprawie ma
                                  znaczenie) i CZEGO JEDNAK W PISMIE NIE MA (tj. zobowiazania TP do przygot.
                                  nowego projektu)
                                  -według moich zmyslów na spotkaniu wspolnym przdstawiciele C (nie wiem jak ich
                                  Admin) byli zaskoczeni i oponowali -jeśli masz na mysli jakies rozmowy
                                  pozniejsze chetnie dowiem się wiecej na ten temat
                                  -zgadzam sie ze wyjasnianie to klucz do zrozumienia - dlatego dziekuje za Twoje
                                  posty, nie wiem nic o zadnych „machinacjach”, słowa gra uzyłem w kontekscie
                                  sposobu przedstawienia problemu na spotkaniu wspolnym (zamiast jasno powiedziec
                                  jaki mamy wspolny problem i co możemy wspolnie zrobic – zawile tlumaczenie
                                  dlaczego powinnismy szybko poprzec przeniesienie wjazdu)

                                  udanego dnia i likendu
                                  • michal_74 !!! 24.11.06, 09:50
                                    Marcinie, przecież dostałeś już taką odpowiedź bezpośrednio - ustnie, jak i w
                                    tym wątku na piśmie. Czego oczekujesz więcej, przecież znasz treść uchwały,
                                    przedstawiciel waszej komisji rewizyjnej nawet dodał parę słów od siebie w tej
                                    kwestii (zostały uwzględnione, o czym świadczy protoków zebrania), brałeś
                                    udział we wszystkich spotkaniach....
                                    W tej chwili nasza sytuacja zależy nie od przeniesienia wjazdu (to było w
                                    uchwale), ile od dogadania się z ZDM. I póki co lepiej zbierać pod tyym
                                    podpisy, pisać listy do radnych czy właśnie ZDM, a nie szukać winnych. Bo nawet
                                    jeśli znajdziemy takich (w co wątpię), to za ich głowy nie przefasują nam św.
                                    Wincentego.
                                    Równiez pozdrawiam
                                    • zz138b a kto szuka winnych? 24.11.06, 10:26
                                      poddałem jedynie w watpliwosc (i to jedynie pytając o źródło) zgode B i C
                                      wskazaną w forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10541&w=51910931&a=52705754
                                      i spytałem czy w momencie podpisywania porozumienia A wiedziało o nakazie,
                                      zadnej dalszej dyskusji nie planowałem, gdy się odezwałeś, odniosłem sie tylko
                                      do kilku watków uspokajająch jakie podałeś, nie by wywołac niepokój ale wskazac
                                      brak przesłanek ku spokojnosciwink (np. brak podpisu TP pod zobow. nowego
                                      projektu)

                                      i tak dziękuję Bogu, że mnie jeszcze aktywista13 nie wyzwał od kwitoszperaczywink
                                  • mooj Re: ad vocem 24.11.06, 10:18
                                    nie mowie o organizacji ruchu na drogach publicznych wink pytam tylko
                                    > czy A mało/ma wpływ na przeniesienie lokalizacji wjazdu na osiedle jako
                                    > własciciel gruntu na którym jest/będzie istniejacy i planowany wjazd

                                    to jest to co określam jako sugestię że ZZ I decyduje o wjeździe
                                    poprzez narzucenie czytelnikom hipotezy że własciciel może wszystko.
                                    Otóż nie może wszystkiego -jednym z ograniczeń wynikającym z prawa budowlanego
                                    jest np "projekt drogowy". (ale nie tylko)

                                    rozumiem wiec ze podpisujac poriozumienie (luty?) A nie wiedziało o problemie
                                    > NAKAZU W PRAWO, jeśli tak – dzieki za wyjasnienie

                                    dl awyjąsnienia prozumienie było propozycją - "ratyfikacja/start
                                    opbowiązywania" nastąpiła po wyrażeniu zgody -podpisanie nie stworzyło żadnego
                                    faktu
                                    ale jeśli pytasz o podpisanie (czyli mnie osobiście nie "A") -miałem i mam
                                    świadomość że prozumienia ma wpływ na termin przeniesienia wjazdu i zapewnienie
                                    jego finansowania
                                    nie na inne parametry
                                    tj wydarzenia: "podpisanie prozumienia", "przeniesienie wjazdu", "usrawienie
                                    nakazu jazdy w prawo" są od siebie niezależne

                                    marcinie - zezwolenie na budowę , projekty, plan zagospodarowania ogląda się
                                    PRZED kupnem mieszkania . to że ktos nie miał (przykładowo) świadomości że
                                    zamiast widoku z okna na padok będzie miał ulice i blko nie oznacza że
                                    wspólnota ma się tym problemem zająć! analogicznie -krzywa ściana -spraw
                                    apomiędzy developerem a nabywcą nie pomiędzy zarządcą(wspólnotą) a sprzedawcą

                                    KIEDY podpisał ni ema znaczenia -delegację do działań dostał dopiero uchwałą -
                                    porozumienie jest dokumentem który musiał być zaakceptowany -przekracza zarząd
                                    zwykły! obie strony porozumienia miąły pełną tego świadomość (stąd II część
                                    porozumienia uzalezniona jest/była od uchwały, I dotyczyła spraw zaległych)

                                    nie wiem co Twoje zmysły sugerowały na i po spotkaniu
                                    I to jest właśnie ten problem (choć ja wiem akurat sporo)! Braku informacji.
                                    Napisz co ustaliliście, bo jak rozumiem dalsze działania sa uzaleznione od tych
                                    postanowień! Jedynych aktualnych, w miarę świeżych i uwzględniających zmiany (
                                    i brak spodziewaych zmian) w okresie marzec -listopad
                                    Wspólnotę sw. wincentego 114 na spotkaniu reprezentował przecież zarząd władny
                                    do reprezentowania wspólnoty na zewnątrz!
                                    rozumiem (choć nie podzilam) pogląd Komisji Rewizyjnych św. wincentego 110 i
                                    112 (obecnych i aktywnych na spotkaniu) o tym , że nie oni powinni informować
                                    Ale toczymy dyskusję ja (nie bioracy udziału w spotkaniu ) z Tobą 9tak naprawde
                                    nie mającym prerogatyw) - osoby które miały prawo podjąc decyzję, zaciągnąc
                                    zobowiązania pewne, realizować ustalenia (czyli zarządca naszych wspólnot i
                                    zarząd wspólnoty C) milczą
                                    to jest jakaś paranoja

                                    • freediver45 Re: ad vocem 24.11.06, 12:49
                                      Proponuję w trybie natychmiastowym zrobić zebranie wspólnot i niech ludzie
                                      głosują. Trzeba napisać uchwałę i ją przegłosować. Teren jest wspólnoty i żadne
                                      prace bez naszej zgody nie mogą być wykonane. Skoro nie bedzie nowego wjazdu to
                                      zostanie stary.
                                      generalnie czuje sie oszukany przez Kazińskiego ktory zbierał podpisy pod
                                      uchwałą, zapewniając wszystkich ze nowy wjazd bedzie tak samo dogodny a nawet
                                      lepszy niż oryginalny.
                                      Teraz widzę że zarzadca milczy i ma wszystko w d..pie...
                                      • michal_74 Re: ad vocem 24.11.06, 14:34
                                        Więc zbierz podpisy pod projektem uchwały i dostarcz zarządcy, a on wtedy musi
                                        (na podstawie UWL) zrobić zebranie.
                                        • grzegorz_zz Do komisji rewizyjnych 24.11.06, 15:34
                                          OK. Jeśli to pomoże.
                                          Poprosze o treść uchwały ("niegramotny" jestem w te klocki).
                                          Wydrukuję odpowiedni kwit z listą i ze swojej strony przejdę się po 2 klatce w B.
                                          Mój mail jest znany.

                                          Ile trzeba tych glosów?
                                      • wiedzyen Re: ad vocem 24.11.06, 15:01
                                        Masz mój podpis i mojej małżonki pod uchwałą o zwołanie Nadzwyczajnego
                                        zebrania, ciekawe może więcej osób się odezwie. Mam nadzieję że tak

                                        Pozdrawiam
                                        Robert Etap C
    • arturos777 Re: Nowy wjazd / wyjazd to jakaś farsa 27.11.06, 15:48
      Wydawało mi się że miał być osobny pas wjazdu dla natrętów, eee to jest dla gości, a tu widzę że miejsca jest tylko na dwa pasy. Tradycyjnie lipa sad
      • macius71 Re: Nowy wjazd / wyjazd to jakaś farsa 28.11.06, 00:18
        No to chyba wszystko jasne. Zaczal sie etap budowy włacznika do nowej drogi z
        etapów A,B,C. Stary wjazd zniknie. Pewnie juz przed swietami bedziemy jezdzili
        wyjazd w prawo przyjazd wylacznie od cmentarza. No to fajnie sie bedzie wracało
        z Ikea i z CH Targówek. Czyli Mijamy ZZ dojezdzamy do stadniny szybki zakret w
        prawo pod restauracje Kacperek zawrót na parkingu właczenie sie do ruchu
        poprzez stojacych na swiatłach pod cmentarzem dojazd do wjazdu na osiedle i
        jeszcze tylko pokonanie nowej budki strazniczej i juz jestesmy wygodnie na
        osiedlu.

        Kurcze a kiedy trwały negocjacje wspolnoty na temat rozliczenia z Turretem i
        zgody na przejsci amediow po obejrzeniu mam dwukrotnie podnisolem ten problem
        na forum i to dosyc szeroko to negocjatorzy nie zareagowali a jeden z
        forumowiczów mnie ofuknął stwirdzajac ze napewno bedzie lewoskret i nawet
        jeszcze światła będą. No i są światła i lewoskręt. Ja osobiscie wyjezdzam rano
        wprawo i wracam wieczorem od strony cmentarza tak wiec bardzo teoretycznie dla
        mnie problem nie istnieje ale nie do konca bo wkurza mnie arogancja dewelopera
        i brak reakcji wspólnot przy biernej postawie zarzadcy ktory tylko teoretycznie
        nie ma takich rzeczy w swoich obowiazkach.

        Ten wyjazd to taka mała zemsta na pozegnanie turreta ktoremu ZZ głegoko zwisa
        bo sprzedał praktycznie cała inwestycje i ic wiecej juz tutaj nie bedzie robil.
        ZOstały mu 3 mieszkania do sprzedania i wlasciwie siedzi juz na walizkach. Ten
        wyjazd to koszmar dla wszystkich na dlugi lata a przynajmniej do momentu
        powastania drugiego pasa SW. Wincentego...
        • a10188 Re: Nowy wjazd / wyjazd to jakaś farsa 28.11.06, 09:26
          A Pan Zarządca milczy... Wnioski nasuwają się same...może dałoby się to
          zakwalifikowac jako działania na szkodę Wspólnot?!??!??
          • piotr1223 Re: Nowy wjazd / wyjazd to jakaś farsa 28.11.06, 11:00
            jak najbardzej , juz o tym pisałem ze jest to działanie na szkode wspólnoty.
            Nie mozemy ozwolic na ten wyjazd jest nas ponad 2 tys. ludzi , uzytkowaników
            tego wjazdu i trzeba zrobic wszystko aby zmienic ten wyjazd
          • freediver45 Re: Nowy wjazd / wyjazd to jakaś farsa 28.11.06, 11:10
            Nie wiem jaką bajkę sprzedał Wam Kaziński lub Brodowska, nakłaniając do
            podpisania uchwały. Ja byłem niezdecydowany ponieważ załączone rysunki nie
            pokazywały jak będziemy włączać się do ruchu w obu kierunkach oraz jaki bedzie
            wjazd na droge osiedlową. Zostałem zapewniony że wjazd/wyjazd bedzie tak samo
            dogodny jak stary i że bedzie tam sygnalizacja swietlna. Moim zdaniem ktoś kto
            daje takie zapewnienia musi być świadomy konsekwencji. Zgadzam się że było to
            świadome działanie na szkodę wspólnoty!
            Pamiętam jeszcze że na forum EuroProfil, temat ten był poruszony i jeden z
            obecnych forumowiczów (nicku nie podam), ktory aktywnie udziela sie w sprawach
            wspolnoty potwierdził że będzie skręt w lewo i sygnalizacja. Albo działali
            razem albo też miał zamydlone oczy przez Zarządce.
            Reasumując:
            Wyjeżdzając z ABC musimy ustąpić pierszenstwa DE, pomimo że jesteśmy tu pierwsi!
            Wyjeżdzając na Wincentego możemy skręcić jedynie w prawo!
            Wjeżdzając z Wincentego możemy to zrobić jedynie jadąc z Centrum!
            Drodzy sąsiedzi, musimy się wszyscy przygotować na dodatkowe 20minut w drodze
            do i z pracy. A już myślałem że w związku z wiaduktem nad rondem S. będzie
            łatwiej ....
            • mooj Re: Nowy wjazd / wyjazd to jakaś farsa 28.11.06, 11:19
              dlaczego nie podasz?
              uważasz że działał na szkodę wspólnoty?
              albo wystąp z projektem uchwały o ząłozeniu sprawy sadowej
              albo nie wstrzymaj się z sugestiami
              • freediver45 Re: Nowy wjazd / wyjazd to jakaś farsa 28.11.06, 11:56
                A niby dlaczego mam podawać, bo ty tak chcesz?
                I dlaczego mam sie wstrzymać od komentaża, bo też tak chcesz?
                Człowieku zastanów się co piszesz, masz sie za jakiegoś dyktatora na forum?
                Jeśli ktoś bedzie zainteresowany to wejdzie na forum Europrofil, odszuka
                odpowiedni wątek i sobie zobaczy kto i co wtedy pisał ..
                Co do sprawy w sądzie to z tego co wiem to uchwała nie jest potrzebna zebym
                założył komuś sprawe cywilną. Z reszta nie o tym była mowa. Podkresliłem
                jedynie że Zarzadca sam lub w porozumieniu, złożył pewne zapewnienia, które
                mimo formy ustnej powinny być uznane jako wiążące.
                • kubus2000 Re: Nowy wjazd / wyjazd to jakaś farsa 28.11.06, 12:06
                  Witam Sąsiadów z ZZ,
                  Z tego co wiem, wszystkie wjazdy/wyjazdy na św. Wincentego mają
                  być "bezkolizyjne". W Parku Leśnym również powstanie niebawem wjazd od strny
                  św. Wincentego i również będzie tylko w prawo. Nie sądzę aby któs zrobił dla ZZ
                  wyjąteksad. Uważam że w Waszym wypadku najlepszym rozwiązaniem będzie
                  zoorganizowanie innego wjazdu w innym miescu.
                  Pozdr
                  J.
                  • michal_74 Spokojniej! 28.11.06, 15:03
                    Przecież obrażaniem nic nie załatwimy:-[
                    Z tego co rozumiem, to ani zarządca, ani TP nie planowali zastawić pułapki na
                    zielonozaciszan. Po prostu zmieniły się okoliczności, czyli: TP kupił ziemię,
                    na której postawił D i E - musiał w związku z tym zbudować drogę dojazdową do
                    tych budynków za własne pieniążki (a raczej kupujących mieszkania). Zbudował tę
                    drogę wg projektu, który zaakcptował ZDM, a nie p. Kaziński, ja czy np. M.
                    Chałupka (pardon Marcinie!). A zarządca działał w granicach uchwały A dot.
                    wjazdu na osiedle - nie zaś wyjazdu na Wincentego. Skoro ZDM ma "politykę"
                    dotyczącą ul. Wincentego, to nie zwalajmy tego na osoby w moim przekonaniu
                    niewinne, tylko może postarajmy się dotrzeć (co już pisałem) do HGW, radnych
                    Targówka, Rady warszawy, inżyniera ruchu etc. i spróbować wyjaśnić sprawę na
                    naszą korzyść. Skoro w perspektywie Bolivara ma być połaczona z Wincentego, to
                    powinna być połaczona u wylotu naszej ulicy i wtedy doczekamy się (być może)
                    również świateł czy wysepek dla pieszych.
                    • marcin.lesiak Re: Spokojniej! 28.11.06, 17:52
                      michal_74 napisał:

                      > Przecież obrażaniem nic nie załatwimy:-[
                      > Z tego co rozumiem, to ani zarządca, ani TP nie planowali zastawić pułapki na
                      > zielonozaciszan. Po prostu zmieniły się okoliczności, czyli: TP kupił ziemię,
                      > na której postawił D i E - musiał w związku z tym zbudować drogę dojazdową do
                      > tych budynków za własne pieniążki (a raczej kupujących mieszkania). Zbudował tę
                      >
                      > drogę wg projektu, który zaakcptował ZDM, a nie p. Kaziński, ja czy np. M.
                      > Chałupka (pardon Marcinie!). A zarządca działał w granicach uchwały A dot.
                      > wjazdu na osiedle - nie zaś wyjazdu na Wincentego. Skoro ZDM ma "politykę"
                      > dotyczącą ul. Wincentego, to nie zwalajmy tego na osoby w moim przekonaniu
                      > niewinne, tylko może postarajmy się dotrzeć (co już pisałem) do HGW, radnych
                      > Targówka, Rady warszawy, inżyniera ruchu etc. i spróbować wyjaśnić sprawę na
                      > naszą korzyść. Skoro w perspektywie Bolivara ma być połaczona z Wincentego, to
                      > powinna być połaczona u wylotu naszej ulicy i wtedy doczekamy się (być może)
                      > również świateł czy wysepek dla pieszych.


                      Ja nie wiem czy TP planował zastawić pułapkę na zielonozaciszan, czy też nie.
                      Wiem, że ZDM zaakceptował projekt, który na zlecenie TP przygotowała firma
                      której nazwy nie pamiętam. Myślę, że polityka ZMD-u nie miała wpływu na wygląd
                      projektu z "prawoskrętem" (ale mogę się mylić). Dostali projekt to i
                      zaakceptowali. A to, że koszty zbudowania skrzyrzowania z prawo i lewo skrętem
                      oraz sygnlizacją są wyższe od projektu z "prawoskrętem" i ponosi je jak
                      napisałeś TP to już zupełnie inna historia.

                      Nie mam potwierdzenia, że pod pismem które w imieniu wspólnoty B wysłał do ZDM
                      zarządca mówiącym o potrzebie zbudowania w pełni funkcjonalnego skrzyrzowania
                      podpisał się również TP.

                      ML
        • stewald Re: Nowy wjazd / wyjazd to jakaś farsa 28.11.06, 16:11
          Jadąc od strony Kondratowicza i dojeżdżając do stadniny robisz zakręt w lewo a
          nie w prawo. Zawracasz przy stadninie a nie przy Kacperku, tak jest o wiele
          prościej.
          • freediver45 Re: Nowy wjazd / wyjazd to jakaś farsa 28.11.06, 16:18
            pod warunkiem ze w danej chwili 20 innych osób nie ma w zamiarze podobnego
            manewru. Powodzenia ..
            • magdalenka22 LUDZIE to naprawdę będą korki!!!!!!!! 28.11.06, 16:59
              a poza tym to zastanawia mie małe zainteresowanie tą sprawą!!!!!!a to jest
              teraz temat nr jeden.
              • arturos777 Re: LUDZIE to naprawdę będą korki!!!!!!!! 28.11.06, 19:49
                Jakie korki? Nie będzie żadnych korków.
                Bezkolizyjne wjazdy/wyjazdy, tyle że cholernie niepraktyczne.
                • macius71 Re: LUDZIE to naprawdę będą korki!!!!!!!! 28.11.06, 20:38
                  DO STEWALDA: Drogi sasiedzie raczysz zartowac ze swoim rozwiazaniem. Zeby nie
                  bylo ze gadam zeby gadac przyklad - powiedzmy ze jest Godz. 18.30 dzisiaj ze
                  skrzyzowania Sw. Wincentego/Budowlanych ruszaja samochody. O tej porze jest to
                  jednolity ciag jadacy dosyc szybko bo zmiana jest krotka ale z reguly
                  przejezdza 10-15 samochodow. w tym czasie Ty podjezdzasz do lewoskretu pod
                  stadnine czym tamujesz ruch od strony Kondratowicza. Zalozmy ze o tej porze z
                  tego kierunku nadjezdzaja zaledwie 4 samochody (co wcale rzadkoscia nie jest)
                  chcace wykonac ten sam manewr za Wami ustawia sie nielichy ciag samochodow
                  jadacych ok CH Targowek, KOndratowicza pierwsze dwa samochoy wjezdzaja na
                  malutki parking i zaczynaja manewry zawracania dwa pozostale albo zostaja na Sw
                  Wincentago albo zjezdzajac blokuja pas od strony cmentarza. Na nich najezdza
                  fala samochodow od strony cmentarza czym blokuje sie przeciwny pas ruchu. Ty i
                  powiedzmy nastepny samochod wyjezdzacie dwa pozostale wjezdzaja rusza pas od
                  strony cmentarza wraz z samochodami z juz kolejnej zmiany swiatel co powduje ze
                  w miedzyczasie nadciagajacy do wjazdu na ZZ piaty samochod blokuje pas jadacym
                  od strony KOndratowicza dwa razy dluzej czym tworzy korek az za skrzyzowanie.
                  I TAK BLISKO 300 dni w roku (Swiat i wakacji nie policzylem)
                  O tym, ze Sw Wincentego stala sie Mega ruchliwa nie musze juz przekonywac
                  wszyscy chcacy wyjechac o 7 rano i skrecic w strone cmentarza to wiedza.

                  DO ARTUROS777: Stawiam olbrzymie olbrzymie piwo jezeli nie bedzie takich super
                  bezpiecznych sytuacji bezkolizyjnych sytuacji w ktorych wk..... manewrami
                  opisamymi powyzej kierowcy nie beda skrecali w lewo wosiedle pprzez podwojna
                  ciagla (bezpieczenstwo szlag trafia) i rano nie beda walic w ten sposb w lewo.

                  PROBLEM JET DLA NAS NAPRAWDE POWAZNY BO BEDZIE MEGA UCIAZLIWY. TO NIE KILKA
                  PSICH KUPEK NA TRAWNIKU CZY CZASAMI SASIAD GRAJACY GLOSNO TO ZDECYDOWANIE
                  UCIAZLIWOSC DNIA CODZIENNEGO
                  • stewald Re: LUDZIE to naprawdę będą korki!!!!!!!! 28.11.06, 21:50
                    Kolego macius71, ja wolę skręcić w lewo w stadniną gdzie przecież zakazu nie ma
                    niż wybrać twoje rozwiązanie czyli skręt pod Kacperek i później w lewo w
                    Wincentego. Jak ci się uda ten manewr szybko i bezpiecznie wykonać to gratuluje.
                    Ja wolę unikać skrętu w lewo od strony Żuromińskiej w czasie szczytu, gdzie od
                    strony cmentarza sunie kolejka samochodów a od strony Kondratowicza stoi kolejka
                    stojąca na światłach przy Budowlanej. Zatem to chyba ty żartujesz jeżeli chcesz
                    korzystać z tego rozwiązania. Ja będę skręcał przy stadninie w lewo a zawrócić
                    nawet za bramą. W każdym razie uważam że jest to bezpieczniejsze rozwiązanie tu
                    nic mi nie będzie ograniczać widoczności a to jest dla mnie najważniejsze i
                    oczywiście zgodne zprawem, a że czasem mogę blokować tych co za mną to już nie
                    mój problem ale ZDM-u który widać nie myśli. Ja w każdym razie wybiorę
                    bezpieczniejsze rozwiązanie.
                    • zzbarnaba Trzeba zacząc ćwiczyć ręczny. 28.11.06, 22:04
                      Proponuję zacząć od razu, wieczorem na parkingu pod jakimś marketem.
                      Ręczny, altoneny, power slide'y jak ktoś ma tylny napęd.
                      Pisku tylko będzie co niemiara i opon szkoda.
                      Linki trzeba dać nowe i dobrze przesmarować, ci z automatycznym postojowym i
                      nieodpinanym ESP mają prze...ogromne trudnosci przed sobą.
                      Może sie na używane gumy przerzucić? Albo zbiorowy rabat u oponiarza jakiegoś
                      dla całego osiedla? Przy kilkuset katujących rękawy dzień w dzień można zejśc z
                      marżą radykalnie.

                      A poważnie będzie sajgon.
                      • macius71 Re: Trzeba zacząc ćwiczyć ręczny. 28.11.06, 22:48
                        HA ha Stewald ja troche pol zartem pol seri ale pomysl jak takich jak Ty w tym
                        samym czasie bedzie pięciu smile))))
                        Pol zartem tez bo napisalem ze ja w zasadzie nie mam problemu bo rano wyjezdzam
                        w lewo a wieczorem wracam od strony centrum smile))

                        No ale generalnie to jest to wszystko grubo nie w porzadku. Zwlaszcza ze mamy
                        teraz lepsze rozwiazanie.
                        • macius71 Re: Trzeba zacząc ćwiczyć ręczny. 28.11.06, 22:49
                          to znaczy rączki mi sie pomylily. Rano wyjezdzam w prawo smile))
                    • arturos777 Re: LUDZIE to naprawdę będą korki!!!!!!!! 28.11.06, 23:22
                      Ja nawet będę robił lepiej - jeśli nie będzie miejsca pod bramą stadniny, to poczekam aż mieszkaniec ZZ skończy swoje manewry i wyjedzie smile
                      Wszystko zgodnie z przepisami. A że za mną korki będą do carrefura, to mnie to lotto...
                      Zresztą, widziałem bramę otwartą nawet po 20.00 big_grin

                      A nie sądzicie, że nowy wjazd z Wincentego jest cokolwiek za wąski?
                      • piotr3211 Re: LUDZIE to naprawdę będą korki!!!!!!!! 29.11.06, 07:28
                        to prawda szerokośc tego wjazdu to jest chyba przewidziana na bardzo małe
                        osiedle a nie na takie jak nasze. No tak ale TP sprzedał swoje i teraz ma to
                        wszystko w nosie.............
                        • mitaka Re: LUDZIE to naprawdę będą korki!!!!!!!! 29.11.06, 09:23
                          LUDZIE, NA BOGA, TAK BYC NIE MOZE!!!!!!

                          TRZEBA COS Z TYM ZROBIC!!!!!
                          • freediver45 Re: LUDZIE to naprawdę będą korki!!!!!!!! 29.11.06, 10:30
                            Zarządca ma dziś dyżur o 18. Jest nas około 30 osób na forum, wiec jak by sie
                            udąło zebrać i ruszyć do niego z pretensjami to może coś by się ruszyło.
                            CO wy na to?
                            • zz138b oświadczenie Pana Kazińskiego 29.11.06, 10:54
                              Wczoraj na spotkaniu KR B, Zarządu i Admin. C Pan Kaziński był łaskaw podpisać
                              się pod niniejszą treścią:

                              "Niniejszym oświadczam, że: do czasu:
                              - stworzenia na skrzyżowaniu św. Wincentego z nową droga DiE
                              - usunięcia sygnalizowanych usterek budowanego wjazdu i włączenia się na św.
                              Wincentego
                              - zaakceptowania warunków nowego wjazdu przez przedstawicieli trzech Wspólnot
                              [poprzez (?) sygnalizacji świetlnej oraz umożliwienie wyjazdu w obie strony]

                              obecnie funkcjonujący wjazd na terenie A nie zostanie zamknięty a budowany na
                              terenie A będzie pełnił jedynie funkcję p.poz. [Jednocześnie po spełnieniu w/w
                              warunku dotychczasowy wjazd przejmie funkcje wjazdu p.poż. Jednocześnie
                              zobowiązuję się do czasu pełnienia przeze mnie funkcji Zarządcy nie proponować
                              ani nie zbierać podpisów pod uchwałami o zamknięcie dotychczasowego wjazdu.]
                              • mooj Re: oświadczenie Pana Kazińskiego 29.11.06, 11:16
                                otóż tosmile
                                deklaracja składana w formie ustnej przez P. Kazińskiego wreszcie ujrzała
                                swiatło dziennesmile
                                i z tego co wiem jest to całkowicie zbieżne z ustaleniami/wytycznymi "ze
                                spotkań A, B, C" których upublicznienia nie mogłem się doprosić!

                                mam zastrzezenie co do:
                                "Jednocześnie zobowiązuję się do czasu pełnienia przeze mnie funkcji Zarządcy
                                [...]nie zbierać podpisów pod uchwałami o zamknięcie dotychczasowego wjazdu."
                                ale to kwestia formalna (zarządca nie moze nie wykonywać obowiązków
                                wynikających z UWL -jeśli składa deklarację ze nie będzie przeprowadzał
                                głosowania nad projektem zgłoszonym zgodnie z UWL to nie ma to mocy prawnej)

                                pozdrawiam
                                P.S. cieszę się że zaczyna funkcjonowac oficjalny obieg informacji - jest
                                nadzieją, ze niedomówienia będą mniejsze
                              • freediver45 Re: oświadczenie Pana Kazińskiego 29.11.06, 11:34
                                Mam nadzieje ze to jest wiążace. Pozostaje pytanie co się stanie jak Zarządca
                                zrezygnuje bądź zostanie odwołany przez wspólnoty a kwestia wjazdu nie bedzie
                                rozwiązana. Ale to jest przyszłość.
                                Najważniejsze że udało się cokolwiek zrobić.
                                Gratuluje i pozdrawiam!
                              • pawel112 Re: oświadczenie Pana Kazińskiego 29.11.06, 13:19
                                Witam,

                                ale czy to nie jest tak że pas leżacy przy samym wjeździe na ulicę sw.
                                Wincentego nie leży w gestii ZDM i
                                hipotetycznie dotychczasowy szlaban i brama zostaną (oświadczenie Zarządcy) a
                                ZDM postawi betonowe bloki uniemożliwiające wjazd i wyjazd w Wincentego, mając
                                gdzieś naszą wolę a wtedy będziemy zmuszeni do korzystania z nowego
                                wjazdu/wyjazdu

                                to jest pytanie do was czy istnieje taka ewentualność, bo jeśli istnieje to
                                Zarządca spełni nasze oczekiwania ale i tak nie będziemy mogli korzystać z
                                dotychczasowego wjazdu/wyjazdu

                                pzdr
    • grzegorz_zz Re: Nowy wjazd / wyjazd to jakaś farsa 05.12.06, 12:49

      www.panmedia.pl/serwisy/1613-gddkia/2006/2006-12/pdf/20061205_zycie-warszawy+warszawa_01.pdf
      Dzięki tej ustawie za bardzo nie podskoczymy miastu z naszym starym wyjazdem.
      Jedynym wyjściem są prośby i rozmowy.
      • przemek.c Re: Nowy wjazd / wyjazd to jakaś farsa 05.12.06, 17:36
        Wracamy do komuny...? Miasto zaoferuje za grunt psie pieniądze albo zabierze
        siłą, jeśli się właścicielowi ów ochłap nie spodoba...? :-o
        • yigael Re: Nowy wjazd / wyjazd to jakaś farsa 06.12.06, 10:35
          przemek.c napisał:

          > Wracamy do komuny...? Miasto zaoferuje za grunt psie pieniądze albo zabierze
          > siłą, jeśli się właścicielowi ów ochłap nie spodoba...? :-o

          Nie Przemku, w myśl ustawy wysokość odszkodowania ustala sąd.
          Nie wracamy do komuny, tylko kończymy z pieniactwem w stylu ludzi ze
          Szczotkarskiej, w akcie rozpaczy, miasto oferowało im za ruderę na działce w
          nieszczególnie prestiżowej okolicy kilkanaście milionów złotych, było mało,
          roili o 50. I od wielu lat Powstańców Śląskich korkuje się dzień w dzień na
          przewężeniu, gdzie z dwóch pasów i torów robi się jeden pas z torami w jezdni.

          Na całym cywilizownaym świecie kultywującym liberalną gozpodarkę rynkową i
          demokrację o kilkadziesiąt lat dłużej niż my są przepisy na osobników, którzy
          mają domek letni pośrodku przyszłej autostrady i mówią nie - bo nie i za żadne
          pieniądze. Dostają za doznane od państwa krzywdy odszkodowania, często
          drakońskiej wysokości przyznawane prez sądy, patent polega tylko na oddzeileniu
          procesu odszkodowawczego od inwestycyjnego i wprowadzeniu elementu przymusu
          motywowanego dobrem powszechnym - przymus skutkuje na ludzi dwóch typów:

          a) "ten kurnik jest mój, stawiał go mój pradziad, mnie zostało góra trzydzieści
          lat życia, żyć z czego mam, sprzedać nie chcę za żadne skarby bo ma wrtość
          sentymentalną" i
          b) "ten kurnik jest mój, stawiał go mój pradziad, żyć z czego mam, sprzedać
          nie chcę bo ma wartość sentymentalną, za 150 000 000 /10 000 000 m2/ jestem w
          stanie rozważyć rzecz całą jeszcze raz"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka