Dodaj do ulubionych

SYSTEM i KARTY DOSTĘPU - WYJAŚNIENIE

21.02.07, 17:12
Szanowni Państwo wyjaśniam, że akcja weryfikacji kart dostępu została podjeta
przez Zarządy wspólnot A, B i C ze względu na fakt, iz bardzo wiele kart
funkcjonuje w systemie jako karty niezidentyfikowane, a ponadto wiele kart ma
przypisane uprawnienia których miec nie powinna np. Mieszkaniec, który pomimo
nie posiadania miejsca w garażu ma do niego dostęp a mieć nie powinien.
Firma Atena jednoznacznie stwierdziła, ze nie jest mozliwa skuteczna ochrona
osiedla bez usprawnienia podstawowego narzędzia ochrony jakim jest system
dostepu, który bez zaktualizowania danych o kartach bedących w posiadaniu
mieszkańców jest narzędziem niesprawnym. Zarządy wspólnot po burzliwej
dyskusji, w której wyraziły wiele krytycznych uwag pod adresem Ateny, uznały
jednak, że trudno nie zgodzić sie z jej argumentami. Dlatego Zarządy Wspólnot
podjęły decyzje o uaktualnieniu baz danych, czyli przypisaniu kart do ich
właścicieli i przypisaniu im odpowiednich uprawnień.

Z poważaniem
Józef Kaziński
Zarządca
Obserwuj wątek
    • renata_zz Re: SYSTEM i KARTY DOSTĘPU - WYJAŚNIENIE 21.02.07, 18:25
      Szanowny Panie Zarządco !
      w swoim imieniu dziękuję za wyjaśnienie dot.oświadczeń mając jednocześnie
      nadzieję, że w przyszłości zmieni Pan kolejność, czyli po pierwsze wyjaśnienie
      a potem druki do skrzynek.

      Pozdrawiam
      Renata Wierzbicka
    • m_arita Re: SYSTEM i KARTY DOSTĘPU - WYJAŚNIENIE 21.02.07, 20:59
      > Szanowni Państwo wyjaśniam, że akcja weryfikacji kart dostępu została podjeta
      > przez Zarządy wspólnot A, B i C

      czy poprzez określenie weryfikacja mam rozumieć wypełnienie oświadczenia???

      Dlatego Zarządy Wspólnot
      > podjęły decyzje o uaktualnieniu baz danych, czyli przypisaniu kart do ich
      > właścicieli i przypisaniu im odpowiednich uprawnień.

      na czym ma polegać owo uaktualnienie ? co z systemem o który pytała P.Renata
      czyli jak wjedziesz to nie znaczy że wyjedziesz i odwrotnie? czy to działa czy
      nie?
      Tego pytania absolutnie nie kieruję do zz138b
      • renika1 Re: SYSTEM i KARTY DOSTĘPU - WYJAŚNIENIE 22.02.07, 09:37

        Witam,

        przepraszam, ale nie jest to dla mnie żadne wyjaśnienie. Co w naszej sytuacji
        kiedy mamy jedno miejsce garażowe a dwie karty, bo 1. pomieszczenie gospodarcze
        w garażu a w nim np. wózek, a 2. bo wyjeżdzając do pracy moje miejsce w garazu
        zajmuje samochód dziadków! Kupując mieszkanie, garaż i pomieszczenie
        gospodarcze kupiłam dwie karty i nie wyobrażam sobie, żeby tę jedną ktoś mi
        nagle zdeaktywował! Podam do sądu i wygram!
        • zz138b SZ.P. Zarzadco 22.02.07, 10:14
          uprzejmie prosze o odpowiedź czy więc trafna jest hipoteza, jesli nie to
          dlaczego, że:
          1) przez rok nie zmierzył się Pan na powaznie z problemem BRAKU SZCZELNEGO
          SYSTEMU IDENTYFIKACJI KART aż w koncu (m.in. pod naciskami członków KR
          sygnalizujacych ciagle te same problemy z parkowaniem) zdecydował Pan poszukac
          ich realnego źródła (o kt. tez "obsesyjnie" Panu przypominałem, zwłaszcza gdy
          proponował Pan kolejne lecz omijające sedno problemu pomysły, np. słupki)
          2...i CAŁY problem BRAKU PRZYPISANIA KART wypłynął?
          3... po czym nie mogąc go opanowac zarzadził Pan (ewent. w sugerowanym
          uzgodnieniu z Zarz. C - co zweryfikujęwink ten krytykowany m. in w sasiednim
          wątku "spis powszechny"?
          4... z którego wątpliwych elementów (znowu po spotkaniu z KR + Mieszkaniec) się
          Pan wycofał?
          • zzrobert Re: SZ.P. Zarzadco 22.02.07, 17:28
            Ciekawe jak "trwał" ten problem gdy zarządca zajmował się ZZA od ponad 2? lat.
            i jakie inne problemy wypłyną na walnym.
            a tak a propo słonia: jak idzie lokalizowanie i egzekwowanie wad rękojmi i
            gwarancji?
        • macius71 Re: SYSTEM i KARTY DOSTĘPU - WYJAŚNIENIE 23.02.07, 15:31
          No aj to sobie wyobrazam tak:

          Dostep do pomieszczenia gospodarczego poprzez karte wejsciowa nie umozliwia
          ajazdu/wyjazdu przez szlaban (no bo chyba wóżek przez nie nie wyjeżdza.

          Dziadkowie wjezdzajac swoim samochodem na Twoje miejsce biora Twoja karte
          uprawniajaca do wjazdu/wyjzdu a potem kiedy wracasz a oni musza pjazdem opuscic
          osiedle (bo zakladam ze o taki idealny stan Ci chodzi) przekazuja Ci karte kna
          ktora Ty wjezdzasz.

          I to nazywa sie porzadkiem na osiedlu a wlasciwie dazeniem do niego.
          • renika1 Re: SYSTEM i KARTY DOSTĘPU - WYJAŚNIENIE 27.02.07, 11:54

            Do maciusia! Dziękuje za cudowne rozwiązanie logistyczne ułatwiające życie na
            nowoczesnym osiedlu i za ponad 300 000 pln za mieszkanie! wpadłam na inny
            pomysł, zeby dziecka nie zostawiac samego w domu (w koncu z tego garazu musze
            wyjechac zeby postawic inny samochod i przkazac karte) wysylam psa z karta w
            zebach! Moze jeszcze go naucze wyjezdzac samochodem!
    • a10188 Re: SYSTEM i KARTY DOSTĘPU - WYJAŚNIENIE 23.02.07, 10:33
      Panie Kaziński, a kto będzie rozstrzygał o tym i na jakiej podstawie czy dostęp
      jest odpowiedni??? Co to znaczy odpowiedni?? Rozumiem ewidentne przypadki, gdy
      brak garażu a jest dostęp, ale co z pozostałymi kartami? Pa uważa się za
      właściwy organ do przyznawania mi dostępu lub nie do mojej własności????
    • scubares Re: SYSTEM i KARTY DOSTĘPU - WYJAŚNIENIE 24.02.07, 12:18
      Prawdę mówiąc nie wiem skąd to larum? Przecież wszystkim nam chodzi o
      wprowadzenie porządku na osiedlu. Może zamiast tylko narzekać, postarajmy się
      cokolwiek zmienić i wypróbować, czy to co proponuje administracja przyniesie
      skutki. Jeżeli pojawią się uzasadnione problemy zawsze można przywrócić stan
      poprzedni (czyli nieład).

      Zabrzmi to nieco prowokacyjnie, ale może krzyczą ci, którzy mają najwięcej do
      stracenia (czyli parkujący na lewo, lub osoby które powieliły swoje karty i
      udostępniły znajomym)?
      • mitaka Re: SYSTEM i KARTY DOSTĘPU - WYJAŚNIENIE 24.02.07, 15:05
        > Zabrzmi to nieco prowokacyjnie, ale może krzyczą ci, którzy mają najwięcej do
        > stracenia (czyli parkujący na lewo, lub osoby które powieliły swoje karty i
        > udostępniły znajomym)?

        Oczywiście, z pewnością wszyscy postanowili wydać po 300 zyla, aby podarować na
        walentynki dziesięciorgu znajomym po karcie... Bo Zielone Zacisze jest napisane
        na nich... że niby taki splendor... Co za idiotyzm.

        Błagam... trochę logicznego myślenia zanim się wypowiecie.

        Dodam, że nie należę do wspomnianych krzykaczy, mojej wypowiedzi w tym wątku się
        nie doszukasz. smile
        • scubares Re: SYSTEM i KARTY DOSTĘPU - WYJAŚNIENIE 24.02.07, 23:02
          Z tą 'logiką' bywa różnie. Czasami jest... rozmyta.
          Pomysł z wydawaniem 300PLN na karty z logo ZZ jest idiotyzmem - gratulacje. Ale
          wystarczy max 10PLN aby mieć kopię (może nawet nie jedną) karty. Co prawda bez
          loga i białą. Po co? Trochę wyobraźni i... Po to, aby osoba wynajmująca od
          ciebie miejsce postojowe będzie mogła wjechać na osiedle lub do garażu.
          • mitaka Re: SYSTEM i KARTY DOSTĘPU - WYJAŚNIENIE 27.02.07, 12:30
            no prosze, chyba probowales taka biala karte wyrobic dla swoich znajomych wink ja
            nawet nie mialam pojecia ze takie karty mozna miec (tym bardziej nie wiem ile
            kosztuja) smile

            w kazdym badz razie ja nie zamierzam reagowac na jakies kartki porozwieszane bog
            jeden wie gdzie. Tak to mozna kota szukac a nie oglaszac podjete kroki. Dopiero
            kilka dni temu kartka pojawila sie na drzwiach garazu (-1) w C. Jest to jedyne
            miejsce, ktore nawiedzam. Nie wychodze wyjsciem na parterze i nie wiem co tam
            jest powieszone. W skrzynce tez nikt z domownikow nic nie zastal.

            Sposob zalatwienia tej sprawy jest zenujacy.

            Nie zamierzam biegac w godzinach pracy administracji po zadne kartki samochodowe
            ani celem tlumaczenia sie z numeru mojej karty, a to dlatego ze nie bede
            zwalniac sie z pracy w tak zalosnej sprawie. A numery kart powinna adminstracja
            miec, bo przy ich wydawaniu wypelnialo sie druczek z numerem karty i nazwiskiem
            lokatora, jakby to skrupulatnie notowali to by mieli, olali - nie maja. Nie
            powinien byc to problem mieszkancow. To taka moja skromna opinia.
            • zzrobert Re: SYSTEM i KARTY DOSTĘPU - WYJAŚNIENIE 27.02.07, 22:22
              By ta "biała" karta zadziałała musi być dopisana do systemu więc to nie tylko
              kupić ale jeszcze zaprogramować (ochrona) więc po co "białe" jak
              można "normalne".
              A każdy właściciel ma prawo mieć tych kart ile tylko chce - zapłaci za nie. To
              jak klucz do mieszkania.
    • nobullshit Re: SYSTEM i KARTY DOSTĘPU - WYJAŚNIENIE 05.03.07, 00:34
      "Akcja weryfikacji" mocno mnie zaniepokoiła, a wyjaśnienia p. Kazińskiego
      tego niepokoju nie rozwiały. Moje pytania:
      - czy jeśli swoich kart nie zgłoszę, zostaną one jakoś zaocznie zdeaktywizowane
      i nie dostanę się na własne miejsce w garażu?
      - czy jeśli wyznam wszystko jak na spowiedzi, czyli na przykład to, że kartę
      uprawniającą do wjazdu do garażu posiada oprócz mnie także mój Ojciec, który
      na osiedlu nie jest zameldowany, to ta karta zostanie mu odebrana? Tata
      pomieszkuje u mnie, gdy podróżuję, i jeździ wówczas moim samochodem, jak również
      przyjeżdża czasem samochodem własnym i obydwa doskonale mieszczą się na moim
      miejscu garażowym, a mili państwo, z którymi w garażu sąsiaduję, nie mają nic
      przeciwko temu. Poza tym jest moją najbliższą i jedyną rodziną, i nie wyobrażam
      sobie, aby mógł nie mieć dostępu do wszystkich miesjc / szlabanów / furtek, do
      których mam dostęp ja. Pomijając kłopoty logistyczne, jakie wiązałyby się z
      posiadaniem przez nas oboje jednej karty, może mi się zwyczajnie coś stać albo
      mogę moją kartę zgubić, gdzieś zostawić itd.
      - co z kartą, też otwierającą wszystko, którą dałam aktualnemu narzeczonemu? smile
      Na litość, zapłaciłam za te karty, mam też legalne, opłacone miejsce garażowe,
      żadna z osób, którym dałam karty, nie parkuje na sępa.

      Proszę zarządcę o jasne określenie, kto do jakich kart ma prawo. Moim zdaniem,
      jeśli ktoś wykupił choć jedno miejsce w garażu lub pomieszczenie gospodarcze w
      garażu powinien mieć prawo posiadać dowolną liczbę kart dostępu do tegoż garażu,
      którymi może dowolnie dysponować. A osoby, które wykupiły miejsca parkingowe pod
      chmurką, powinny miec prawo do dowolnej liczby kart "szlabanowych" i dowolnego
      nimi dysponowania. Kto nie wykupił żadnego miejsca nigdzie, ma prawo do kart
      dostępu do furtki, również w ilości dowolnej. Wymóg jedno miejsce = jedna karta
      skomplikowałby wszystkim życie niepomiernie.
      • zzjacek Re: SYSTEM i KARTY DOSTĘPU - WYJAŚNIENIE 05.03.07, 06:20
        > Tata pomieszkuje u mnie, gdy podróżuję, i jeździ wówczas moim samochodem, jak
        > również przyjeżdża czasem samochodem własnym i obydwa doskonale mieszczą się
        > na moim miejscu garażowym
        Witam. Wszystko dobrze, ale parkowanie dwoma samochodami na jednym miejscu
        parkingowym równocześnie to właśnie między innymi parkowanie na sępa.
        • zzrobert Re: SYSTEM i KARTY DOSTĘPU - WYJAŚNIENIE 05.03.07, 08:31
          Zamiast 1 mercedesa można zaparkować 2 smarty i nie będą wystawały poza obręb
          miejsca.
          JEŚLI mieszczą się w obrysie miejsca parkingowego to pewnie jest ok, ale jeśli
          stoją na części wspólnej to masz rację.
      • jott7 nobullshit, masz rację ale nie zupełnie..... 05.03.07, 12:11
        Jesli wykonasz sobie dwadzieścia kopii klucza do własnego mieszkania i rozdasz
        te klucze wśród znajomych, Twoja sprawa. Nic nikomu do tego.Jeśli któryś ze
        znajomych uzytkujących czasowo Twoje mieszkanie spowoduje np jakies straty, Ty
        odpowiadasz. Natomiast, jeśli wspólnie Ty i ja uzywamy umownie jakies
        pomieszczenie np strych, garaż itp to, dla mnie nie będzie obojetne ilu osobom
        Ty umozliwisz korzystanie z tego pomieszczenia. Przykład strat powodowanych
        przez te osoby / to tylko przykład / w tym konkretnym przypadku będzie wyglądał
        nieco bardziej skomplikowanie. Reasumując: jesli uzytkownicy powierzchni
        wspólnej tj garaży, zgodzą się na nieograniczone umożliwianie dostępu do tych
        pomieszczeń osobo spoza osiedla , to ich sprawa. Ale najpierw powinni taką
        zgodę wyrazić.Tak mi się przynajmniej wydaje.
        • stewald Re: nobullshit, masz rację ale nie zupełnie..... 05.03.07, 22:18
          No to pójdźmy dalej, powinni się zgodzić na to również wszyscy współwłaściciele
          dróg naziemnych no bo z nich będzie korzystał każdy kto wjedzie przez szlaban, a
          że to jest część wspólna wszystkich członków wspólnoty wynika z tego, że powinna
          wspólnota się na to zgodzić, czyli potrzebna jest uchwała.
          • jott7 Re: nobullshit, masz rację ale nie zupełnie..... 06.03.07, 01:21
            Oczywiście że doprowadzenie jakiejs tezy ad absurdum wymaga dozy inteligencji.
            W tym przypadku niestety takowej zabrakło.Przez szlaban wjezdżaja autka do
            Alberta. Wiesz na jakiej zasadzie to się odbywa i dlaczego nikt Ciebie o zgodę
            na taki wjazd nie pytał współwłaścicielu drogi naziemnej?A może wiesz na jakiej
            zasadzie z tej Twojej współwłasności korzystaja MPO,Poczta, Pogotowie iPani
            Jadzia przyjezdżająca sprzątać?
            • bastekzz a ja mam lepsze wyjście 07.03.07, 14:05
              proponuje aby osoby które tak mocno chcą uszczelnić system ochrony , najpierw
              pomyslały do czego to prowadzi , z tego co wyczytałem w info w garażu to
              zostanie wprowadzony nowy system "no pass back" czyli po polsku bo tutaj chyba
              mieszkamy zakaz przejscia zwrotnego , tylko co z sytuacją gdy wyjeżdzamy rano
              jeden za drugim i nie każdy przykłada kartę wtedy już nie wrócimy po pracy na
              osiedle ... wyjdziemy po zakupy do alberta używając przcisku i nie wejdziemy na
              osiedle z powrotem , bo system ten niestety działa na wszystkich czujnikach w
              końcu wszystko się po... i będzie tak że wrócimy do starego systemu . w ogóle
              mam taki jeszcze postulat żeby zamontować na płocie drut kolczasty , przy bramie
              postawić uzbrojonego stażnika żeby strzelał do każdego podejrzanie niepasującego
              do naszego osiedla samochodu , a wszystkich wchodzących należy brać na kontrolę
              osobistą bo przecież nie wiadomo co mogą nam niedajboże przynieść . ludzie to
              jest paranoja , ochrona w miarę uporała się z sępami , na osiedlu jest względny
              porządek , a tu nadal jakaś walka o karty, numery , paranoja ,
              • mitaka Re: a ja mam lepsze wyjście 07.03.07, 22:12
                bastekzz napisał:

                > proponuje aby osoby które tak mocno chcą uszczelnić system ochrony , najpierw
                > pomyslały do czego to prowadzi , z tego co wyczytałem w info w garażu to
                > zostanie wprowadzony nowy system "no pass back" czyli po polsku bo tutaj chyba
                > mieszkamy zakaz przejscia zwrotnego , tylko co z sytuacją gdy wyjeżdzamy rano
                > jeden za drugim i nie każdy przykłada kartę wtedy już nie wrócimy po pracy na
                > osiedle ... wyjdziemy po zakupy do alberta używając przcisku i nie wejdziemy na
                > osiedle z powrotem , bo system ten niestety działa na wszystkich czujnikach w
                > końcu wszystko się po... i będzie tak że wrócimy do starego systemu . w ogóle
                > mam taki jeszcze postulat żeby zamontować na płocie drut kolczasty , przy brami
                > e
                > postawić uzbrojonego stażnika żeby strzelał do każdego podejrzanie niepasująceg
                > o
                > do naszego osiedla samochodu , a wszystkich wchodzących należy brać na kontrolę
                > osobistą bo przecież nie wiadomo co mogą nam niedajboże przynieść . ludzie to
                > jest paranoja , ochrona w miarę uporała się z sępami , na osiedlu jest względny
                > porządek , a tu nadal jakaś walka o karty, numery , paranoja ,

                OWACJA NA STOJĄCO DLA TEGO PANA!

                czyli jednak normalnie myślący ludzie też tu mieszkają... wink

                PS. mnie ochrona namiętnie rano wypuszcza bez sprawdzania - otwieram okno,
                wyciagam reke z karta do czytnika przy szlabanie, ale zanim otworze, pan
                straznik juz przyciska w budce przycisk i szlaban idzie w gore... albo szlaban
                sam mnie rozpoznaje i wie, ze ma sie podniesc... no nie wiem... nie chce
                oskarzac ochrony smile w kazdym razie niezle by bylo jakby sie nie dalo juz na
                osiedle wrocic tylko dlatego, ze jest sie na tyle ladnym, karta do otwierania
                szlabanu wyjazdowego jest zbedna smile buahahaha

                no rozkosznie :-]
              • asterix2001 Re: a ja mam lepsze wyjście 08.03.07, 10:37
                ja nie jestem zwolennikiem ani przeciwnikiem tego systemu (antipassback) ale
                dziwi mnie ze tak sie tym burzysz. Ochrona ma za zadanie trzymac porzadek a nie
                byc odzwiernym dla twego samochodu.System ten jak nie wiesz ma byc zamontowany
                tylko i wylacznie na bramie wjazdowo-wyjazdowej(nigdzie indziej).
                nie musisz sie bac ze jak wyjdziesz do alberta po byulki i nacisniesz sobei
                drzwi przyciskiem to nei wejdziesz na osiedle.
                słuzy to temu ze jak nie masz prawa wjazdu na oseidle to jak wyjedziesz to
                probujac wjechac ochrona juz cię namierzy ze nie masz karty i albo zabroni8 Ci
                wjechac albo zezwoli w przypadku wolnych miejsc goscinnych (chyba ze jestes
                sepem to blokada na kola)
                czytniki na bramach wjazdowo-wyjazdowych zostaly do tego zamontowane ze masz
                uzywac kart a nie klaksonu.
                i nie rozumiem czemu sie tak denerwujecie tym systemem skoro i tak chcecie go
                obchodzić.
                masz miejsce parkingowe masz karte to uzywaj jej , jak nie to spadaj parkowac
                poza osiedlem.
                Asterix
                • a10188 Re: a ja mam lepsze wyjście 08.03.07, 15:05
                  Nie wiem o ktorej ty wyjeżdżasz do pracy, ale w godzinach kiedy ja wyjeżdżam
                  przy bramie wyjazdowej często twoerzy się koreczek i jestem wdzięczna panom z
                  ochrony, którzy przytrzymując szlaban pomagaja szybciej i sprawniej wyjechac z
                  osiedla. Jest to również jeden z elementów utrzymywania porzadku na osiedlu
                  Wiem, zaraz powiesz, ze to niebezpieczne, ale uwierz, że Ci panowie nas
                  kierowców dość dobrze znają, kojarzą, w końcu kilka razy dziennie przejeżdżamy
                  przez bramę, więc jeśli otworzą szlaban tym, których znają to ja jestem za.
                  • asterix2001 Re: a ja mam lepsze wyjście 08.03.07, 15:18
                    ja wyjezdzam pare minut po 8 i jesli postoje nawet te pół minuty to chyba sie
                    nic nie stanie. kiedys tak bylo przy szlabanie wjazdowym i po zmianie jakos
                    nikt nie narzeka ze musi postac 0,5-1 minut zanim wjedzie na osiedle.Wydaje mi
                    sie ze szlabany sa na tyle szybkie w otwieraniu i zamykaniu ze przepustowosc
                    jest dosc duza.
                    Tylko jeszcze jedno, mianowicie kierowcy musza umieć poslugiwac sie szybko
                    dokladaniem kart do czytnikow a nie szukaniem karty w torebce przy szlabanie.bo
                    oni tworza karki anie system kart.
              • scubares To normalne, że ludzie obawiają się nowości, ale.. 10.03.07, 11:11
                Czy od momentu wprowadzenia zmian w systemie, komuś, kto legalnie posiada kartę
                uprawniającą do wjazdu na osiedle, zdarzyło się aby system odmówił otworzenia
                szlabanu?

                Wydaje się, że nie. Nikt nie napisał o rzeczywistym zdarzeniu. Wszyscy piszą o
                wyimaginowanych sytuacjach. Może zamiast bić piankę bez powodu, sprawdzić jak
                jest w rzeczywistości.

                Dla mnie wprowadzone zmiany są transparentne. Nie odczułem dyskomfortu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka