Dodaj do ulubionych

Nowa ochrona

07.07.08, 14:31
Panowie/Panie zarządcy podobno umowa z nową ochroną zawiera łatwo egzekwowalne
kary i umożliwia szybkie i sprawne pognanie jej hen przed siebie przez stepy
szerokie. Mam zatem pytanie kiedy zamierzacie pognać?
Obserwuj wątek
    • stewald Re: Nowa ochrona 07.07.08, 14:43
      Pytanie tylko po co? Dla satysfakcji? Każda zatrudniona ochrona w
      obecnej sytuacji będzie się zachowywała dokładnie tak samo i żadne
      zmiany ochrony nic tu nie usprawnią. To my musimy najpierw zmienić
      tą sytuację poprzez np. zmianę systemu dostępu aby na kartę mógł
      jedynie wjechać tylko ten kto posiada miejsce parkingowe. Dopiero
      wówczas możemy egzekwować od ochrony porządku na osiedlu. Nie
      wcześniej.
      • robert.kos Re: Nowa ochrona 19.07.08, 21:10
        A co z tymi, którzy nie posiadaja miejsca a maja prawo wjechać żeby
        np. wypakować zakupy czy bagaże??
        • mitaka Re: Nowa ochrona 20.07.08, 01:11
          a co cie to interesuje, przeciez "i tak sie wyprowadzasz z tego kotla". Amen.
          • jott7 Re: Nowa ochrona 20.07.08, 17:53
            Komuś się wydawało ze jak się zmieni treść umowy z firma
            ochroniarska to będzie to miało wpływ na jakośc jej pracy. Okazuje
            się że to tylko naiwne wyobrażenia. Firma City Security dała się
            poznać jako kompletni amatorzy, zle zarzadzani, zle przygotowani do
            swojej pracy.Na ich obronę przytoczyć jednak nalezy zaniedbanie ze
            strony zarzadców osiedla. Jeśli dopuścili oni do znaczek ilości
            kart wejścia na osiedle / w tym kart wjazdu / to jak oczekiwać
            uszczelnienia systemu. Prosta wymiana tych kart, co zdaje się jest w
            planie, niczego nie załatwi. Zaraz pojawia się ich duplikaty, kopie,
            podróbki. Jedyne wyjscie to wjazd na pilota plus prosty program
            ewidencji pojazdów uprawnionych, wjazdów na któtki czas itp. Ale
            o czymś takim narazie się nie mysli. Także zarządy nie pomyślały o
            sprecyzowaniu zadań tej ochrony. Obowiązuje system powiadamiania o
            przyjściu osób z zewnątrz , czy nie? Obowiązuje dozorowanie bramki
            przy sklepie, czy nie? Jak widzę w ciągu dnia ochroniarza bezmyslnie
            gapiącego się godzinami na bawiące się w piaskownicy dzieci, podczas
            gdy nikogo nie ma przy bramce wejściowej, wiem ze zadań ochrony nikt
            nie sprecyzował. Skoro szwankuja sprawy wymienione, nie sposób o
            rzetelna ocenę pracy ochrony. I tak koło się zamyka. Wszyscy są
            strasznie zarobieni, tylko efektów oczekiwanych brak.
            • zz138b co robi Zarząd B 20.07.08, 20:22
              - udokumentował kilkadziesiąt przesłanek nałozenia kar, przy
              pierwszej fakturze okaże się co na to firma
              - zastrzegł sobie w umowie prawo mies. wypowiedz.
              - przygotowuje projekt reguł parkowania i weryfikacje kart
              - poszukuje alternatywnej firmy, bo to zawsze działa motywująco na
              obecnąwink
              Nic mi nie wiadomo o inicjatywach/działaniach A lub C w powyzszym
              zakresie. Ale coż ... bedziemy Sasiadom wysyłać nasze projekty i
              jesli ie bedzie uwag - realizowac je jako uzodnionewink Moze dlatego
              to wszystko zajmuje wiecej czasu niz gdyby ...
              Zmiana frmy była konieczna, chocby dla:
              - zakonczenia bezczelnego łojenia kasy za "prace" poprzedniej
              - korzystniejszej umowy
              - zmuszenia A i C do podjecia tematu ochrony jako takiego,
              Jott7 polecam lekture umowy.
              • jott7 Re: co robi Zarząd B 20.07.08, 22:46
                o umowie nic nie piszę. Opisuję jedynie to, co zauważam własnym
                wzrokiem. Potwierdzam, że sama umowa nic nie zmieni, jeśli chodzi
                o właściwe czyli solidne, zgodne z naszymi oczekiwaniami,
                wywiazywanie sie firmy z obowiązków. A więc: unowa, warunki pracy,
                zakres czynnosci i procedury - to wszystko razem moze dac efekt
                pozytywny. Jeśli choć jednego z tych elementów nie dopilnujemy,
                całośc nie wypali
            • ryar Re: Nowa ochrona 20.07.08, 23:44
              dokładnie, IMHO zmiana firmy nie da nic. Czy te firmy nie mają jakiś doświadczeń
              z innych osiedli, przecież nie chronią tylko naszego osiedla i mogłby by
              zasugerowac rozwiązania z innych osiedli jeżeli zdały egzamin. Chyba że nie ma
              takich :o bo z zasłyszanych tu i ówdzie opini kolegów wiele osiedli ma podobne
              problemy. Anyway dla mnie żeby współpraca przebiegała dobrze stosunki muszą byc
              parterskie nie master-slave, a z niektórych wypowiedzi chyba członków zarządu
              wynika dośc przedmiotowe traktowanie firm ochroniarskich, może w osobistych
              kontaktach jest inaczej
              • zz138b Sz. Teoretykom w odowiedzi 21.07.08, 07:21
                jott7 pisząc:
                "Także zarządy nie pomyślały o
                sprecyzowaniu zadań tej ochrony. Obowiązuje system powiadamiania o
                przyjściu osób z zewnątrz , czy nie? Obowiązuje dozorowanie bramki
                przy sklepie, czy nie? Jak widzę w ciągu dnia ochroniarza
                bezmyslnie
                gapiącego się godzinami na bawiące się w piaskownicy dzieci,
                podczas
                gdy nikogo nie ma przy bramce wejściowej, wiem ze zadań ochrony
                nikt
                nie sprecyzował. "
                WYKAZJE SIĘ NIEWIEDZA LUB PISZE NIEPRAWDĘ => MOZE PRZECZYTA UMOWE?

                jesli ryar uwaza że próba ezekwowania od ochrony tego za co
                Właścciele jej wg umowy płacą to master-slve to pozostaje jedynie
                dodac, że P. Lubiński też nazwał kiedyś KRB "najbardziej upierdl.
                Właścicielami" jak myślisz - dlaczego?
                Dlaczego przez 4 lata nikt skutecznie nie ruszyl tematu?
                Rozważmy hipotetyczną sytuację: Czy naprawde bedziesz
                uczuc "partnerstwa" jakakolwiek ochroniarza/firme gdy ta próbuje
                Cię notorycznnie oszukiwać pozorujac pracę i wyzywa od h...gdy
                chcesz ja egzekwowac? /toleruje to traktujac Tw. osiedle jako
                miejce do odpoczynku dla pracowników po innych bardziej
                wymagajacych obiektach ?
                • zz138b Jeszcze jedno 21.07.08, 07:37
                  A gdyby dowolna firma ochron. z góry wiedziała lub została
                  przyzwyczajona, że np. ze z trzech zarzadów dwa zachowują biernosć
                  w egzekwowaniu warunków umowy a tylko jeden bedzie "upierdliwy" i
                  ma "obsesję" egzekwowania umowy, sle pisma, przyłapuje na spaniu
                  itp. choc nie moze jej samodzielnie wypowiedziec, bo zleceniodaca
                  sa trzy Wspólnoty łącznie to kogo w takiej relacji nazwiesz slave a
                  kogo master? Czy sprawdziles jak wyglądała poprzednia umowa z
                  poprzednia firmą?
                  • jott7 zz138B konkretniej proszę, konkretniej 21.07.08, 12:31

                    - interesuja mnie efekty pracy ochrony. Nie umowa. Te efekty oceniam
                    jako gorsze od efektów Ateny. Dalej,oceniam niżej profesjonalizm
                    City Security od jej poprzedniczki. Profesjonalizm wyrażający się
                    w: doborze osób do pracy na osiedlu, patrolowaniu
                    całego osiedla w pewnych cyklach, zagladaniu na piętra i klatki
                    schodowe,reagowaniu z własnej inicjatywy a nie tylko na skutek
                    telefonu ieszkańca itp itp. Oczywiscie praca Ateny stopniowo się
                    pogarszała, ale o przyczynach tego juz dyskutowalismy

                    - umowa, jak stwierdzałem, to tylko jeden z kilku warunków własciwej
                    pracy ochrony. Zatem problem nadal pozostaje,choć może jego
                    rozwiązanie teraz będzie szybsze. Jest kwestia wzajemnego dogadania
                    się wspólnot.Ale to problem szerszy, nie tylko ochrony dotyczacy.
                    Zatem ,,sukces,, w zmianie umowy jest sukcesem narazie niewielkim
                    i na jakość pracy City Security nie przekłada się. A tak poważnie
                    wzory takich umów sa powszechnie dostępne, jednej firmie kończyła
                    się umowa więc z druga podpisano inna. To żaden sukces. To
                    działanie normalne

                    - obawiam się ze.., po wszechstronnej ocenie okresu wstępnego,,
                    City Security otrzyma kolejny okres próbny,tym razem półroczny.
                    W tym czasię będą trwały ,,intensywne rozmowy trzech wspólnot,,
                    a standard dozoru osiedla nie ulegnie żadnej poprawie. Chciałbym
                    się mylic.
    • jott7 a konkretów nadal brak 21.07.08, 14:23
      Umowa to pikus w porównaniu do innych kwestii wymagających
      wypracowania, uścislenia, określenia jeśli o efektywność pracy
      ochrony chodzi. Dlatego ,,sukces,, w przyjęciu tej nowej umowy
      wielkim nie jest. Takoz i nie jest dostrzegalnym.Nie z porównania
      obydwu umów wynikac ma ocena pracy ochrony / w tym pośrednio zarządu/
      a z widocznych tego efektów.Jesli zarząd wystawił ocenę ndst znaczy
      ocenia prawidłowo.Tylko rzeczywistość skrzeczy
    • zzagnes3 tym co to obaw nie maja , małe wyjaśnienie 21.07.08, 17:37
      Kilka zdań chcę przekazac w sprawie obaw. Otóż obawy to stan raczej
      pozytywny, w zasadzie twórczy. Wywołany jest wyobraznia,
      doświadczeniem, wiedzą, umiejętnoscią przewidywania. Obawy lekceważą
      zwykle ludzie pozbawieni tych cech a więc mało doświadczeni, bez
      wyobrażni itp Drobny przykład z zycia:kierowca wciskajacy się na
      trzeciego przy 100km/h obaw nie ma. Jego wiedza i doświadczenie
      nim nie kieruja albo tez sa marginalizowane.Można to obserwować w
      każdym momencie i sytuacji. Ludzie pozbawieni obaw, lekceważacy
      obawy / nie mylic z lękami / zwykle więcej szkód niz pozytywów
      przynosza.To tak na marginesie. Bez odniesienia do nikogo a jedynie
      dla właściwego używania niektórych pojęc
      • stewald Ochrona Persona 05.09.08, 10:03
        Zatem zmiana ochrony na City Security okazała się błędem. Wszystkie
        zarządy określiły jej pracę negatywnie no i zmieniono znowu ochronę.
        Tym razem chroni nas Persona. Tylko dlaczego nie ma oficjalnej
        informacji na ten temat? Podpisano jakąś umowę z tą ochroną tak jak
        z poprzednią, czy do dopiero jest w fazie negocjacji?
        Tym razem szybkość zmiany ochrony była zadziwiająca. Mam nadzieję,
        że wybór tej ochrony nie jest przypadkowy.
        • zz138b Re: Ochrona Persona 05.09.08, 11:15
          Rozstanie z Ateną wynikało m. in. z braku zgody na żądaną przez
          nich podwyżke, wobec wyboru City B był co najmniej sceptyczny, info
          dla Włacicieli B jest na e-kartotece i na klatkach schodowych.
          • stewald Re: Ochrona Persona 05.09.08, 11:33
            Zatem czy Persona będzie nas chroniła na tych samych warunkach co CS?
            Jest już umowa czy dopiero będzie?
            • zz138b Re: Ochrona Persona 05.09.08, 11:47
              wszystko co podpisaują obie strony (tu zarzady wspol. ABC i firma)
              jest umową w rozumieniu KC, ale aktualnie tresc jest ograniczona i
              zawiera m.in. 7 dn. wypowiedz i opcję na pełną umowę.
              O szczegóły pytaj proszę swojego zarzadcę lub wejdz na e-kartot.
              • zz138b JEDNOCZESNIE 05.09.08, 11:53
                zarzad B zainicjował prace nad systemami dostępu z ramienia B
                prowadzi je Pan Marcin Kołacz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka