03.11.08, 15:41
Czy my mamy w b administratora? 2.11. w 5 klatce nie działała winda. Z
przerwami od rana. Zacinała się na najwyraźniej skopanych drzwiach na
parterze. Imprezka z dnia poprzedniego ma związek? Dałam znać ochronie.
Dzwoniłam do administratora, po nastej próbie udało mi się. Usłyszałam, że
jest święto, on się tym już zajmować nie będzie mam dzwonić do serwisu Otisa.
Późnym popołudniem winda nadal nie działała. Na dzwonieniu do Otisa
"przyłapałam" przypadkiem na klatce Pana Marcina z naszego zarządu. Z
kontekstu jego rozmowy z narzeczoną wynikało, że o sprawie dowiedział się
wychodząc z domu na groby. Niedługo po tym winda działała. Mam pytanie za co
my płacimy administratorowi? Głupiej klamki założyć nie potrafi przez dłuższy
czas.
Obserwuj wątek
    • mania2424 Re: Winda. 04.11.08, 12:08
      Wcale mu sie nie dziwie, tez bym tak zareagowała. Ja w swojej pracy
      tez jestem pracownikiem w pewnych godzinach, potem mam czas wolny
      dla siebie i dla rodziny i telefonów w niedziele od szefa nie
      odbieram. Po to są wywieszone telefony alarmowe, żeby w takich
      nagłych wypadkach dzwonić a nie do administratora. Ludzie, bez
      przesady, zacinająca się winda to nie jest powód do wszczynania
      alarmu i stawiania na nogi w niedziele wszystkich służb, takie
      problemy rzeczywiście mogą poczekać do poniedziałku, a jezeli według
      Pani nie mogą, to można samemu zgłosić sprawę na alarmowy nr serwisu
      Otisa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka