Dodaj do ulubionych

Remonty!!!

14.11.03, 20:03
Drodzy sasiedzi!

Ja wiem, ze mieszkamy w nowym miejscu, wszyscy montuja kuchnie lazienki itd.
Ale moi sasiedzi zaczeli przesadzac. Na razie nic nie robilam zloscliwego,
ale wiem, ze juz niektorzy nie wytrzymuja.

Mam sasiadow. Albo jakichs nieswiadowmych albo zlosliwi. Nieistotna jest dla
nich godzina walenia i wiercenia w sciany. Kuja w godzinach:
05:30, 06:45 rano
22:15 oraz 23:45 w nocy.

Oswiadczam zupelnie wszem i wobec. Bede tepic. Robcie sobie ludziska remonty
ile wlezie. Ale niktorzy powinni wlaczyc mozgi. Albo zlecic to swoim
pracownikom.

Milego mieszkania.
Obserwuj wątek
    • smootek Re: Remonty!!! 14.11.03, 21:07
      Od tego macie ochronę! Dzwońcie do ochrony - niech idą uciszać! Warto też wziąć
      numer komórki od sąsiadów. Metodą skuteczną jest telefon w środku nocy/nad
      ranem do sąsiada, któego ekipa nie daje nam spać. Sprawdzone.
      • mooj Re: Remonty!!! 14.11.03, 23:40
        a wiesz że przy wylewanych betonowych to nawet czasem nie wiadomo kto wierci
        chyba że jakąś pelengację na forum..ale właściwie to gdzies na czacie trzebaby

        żarty żartami ale no nie jest to normalne jełsi ktoś kuje po 22
        po 21 to tez moim zdaniem brak kultury ale trudno - nie ma prawa sad
        • pieskuba Re: Remonty!!! 15.11.03, 00:10
          Żarty na bok. W zamieszkanym budynku obowiązują inne zasady niż cisza nocna od
          22.00 do 6.00. Nasza ochrona ma prikaz doprowadzać do pionu moralnego jednostki
          hałasujące przed godziną mniej więcej 8.00 lub 9.00 i po 19.00. Długo musiałam
          uczyć panów ochroniarzy, że taki wewnętrzny regulamin istnieje i że mają go w
          swojej kanciapie. Skutecznie zachęcałam do lektury i do działania. Poza tym nie
          raz wizytowałam hałasujących i osobiście domagałam się spokoju. Systematycznie
          i konsekwentnie. Na naszym forum znajdziecie opis mojej walki.

          Dobierzcie się do skóry administracji. Płacicie na ich pensje po to, żeby móc
          mieszkać w normalnych warunkach, a nie na placu budowy. Wasz spokój jest
          ważniejszy niż to, czy panowie z ekip remontowych wyrobią się z pracą.

          A tak na marginesie - rzeczywiście, jak to pisze smootek, zdarzyło misię
          dzwonić do sąsiadów (gdy jeszcze mieszkali w starym miejscu), gdy ich ekipa
          rozpoczęła odwierty w sobotę o 7 rano. Jak ja nie śpię, to i oni nie muszą,
          prawda? Tak samo, gdy inni spece od wykańczania (dosłownie i w przenośni)
          łomotali czymś na klatce schodowej o godzinie 0.30.

          Teraz zazwyczaj wystarcza telefon do ochrony. Telefon do Straży Miejskiej lub
          Policji wykonuje już sama ochrona.

          pieskuba
          • mooj Re: Remonty!!! 15.11.03, 09:20
            to działa jelsi większość uważa (regulamin przegłosowany) że nie jest w
            porządku kuć w niedzielę czy po 19
            wtedy można konsekwentnie (i tu chylę czoła) egzekwować obowiązujące prawo
            dyscyplinując odosobnione przypadki
            a ja takiego wrażenia nie odniosłem, że to przypadki tylko raczej norma

            ale co do zasady - oczywiście że się zgadzam i ibardzo sobie chwaliłem
            regulacje wprowadzoną przez turreta że ekipy mają opuszczac teren najpóźniej o
            18:00. dotyczyło to (niestety) tylko mieszkań przed podpisaniem aktu
            notarialnego.

            pzdr sąsiada
            • zzdorka Re: Remonty!!! 15.11.03, 19:34
              Problem w tym, ze ja nie zdazylam jeszcze nigdy zawiadomic ochrony, bo moi
              sasiedzi to robia wczesniej. I chwala im za to. Wiem natomiast, ze juz ochrona
              raz wzywala policje i "donos" dotarl do administracji. Panowie poszli do
              sasiadow interweniowac, ale na czym to sie skonczylo, to nie wiem. Remonty
              trwaja nadal. Wczoraj do 24.

              Naokolo mnie remontuje sie 5 mieszkan na raz. I w czterech z nich jakos robia
              to po ludzku. W trakcie dnia, czesto kuja raz a porzadnie. A te matoly, przez
              caly dzien ich nie slysze (jak akurat jestem w domu), a zaczynaja np. o 21.30.
              I jak widac interwencje nie odnosza skutku. Ja wiem, ze zrobienie mieszkania
              trwa dlugo. Ale oni wala w sciany juz od miesiaca. A moze oni po prostu maja
              takie durne hobby...

              Dzieki za info o dozwolonych godzinach prac na osiedlu. Tego nie wiedzialam.

              Moj "robotnik" (glupio mi tak nazywac znajomego) powiedzial mi, ze jest taka
              niepisana zasada, ze ciezkie prace wykonuje sie miedzy 8 a 21. Myslalam, ze to
              dotyczy wszystkich.

              A ten patent z telefonem jest bardzo ciekawy...

              pozdrowkasmile
              • zz_beatka Re: Remonty!!! 16.11.03, 11:34
                myślę że to sami sąsiedzi a nie ich ekipa. wracaja z pracy lub przed wyjściem
                do pracy dłubią sobie po trochu.
                co do interwencji to przeżyłam zastawienie wjazdu przez 3 dni i biedny
                koordynator nie wiedział co ma zrobić; dopiero gdy wzięłam sprawy w swoje ręce
                (zainteresowani wiedzą co zrobiłam) zapanował porządek i wszyscy wiedzą gdzie i
                jak należy zaparkować aby nie utrudniać innym życia A MOŻNA BYŁO INACZEJ.
                MIAŁAM LEPSZE ZDANIE O INTELIGENCJI I KULTURZE MIESZKAŃCÓW ZZ (myślę o tych co
                nie potrafią czytać ani regulaminu ani znaków drogowych ani nie znają
                podstawowych zasad społecznych - na szczęście jest ich niewielu)

                • zz_nowy Re: Remonty!!! 17.11.03, 09:42
                  Pochwal się co zrobiłaś smile może warto upowszechnić Twoją metodę
                  • zz_beatka Re: Remonty!!! 17.11.03, 12:08
                    zz_nowy napisał:

                    > Pochwal się co zrobiłaś smile może warto upowszechnić Twoją metodę

                    TRZEBA MIEĆ HAK I SAMOCHÓD WIĘKSZY OD HOLOWANEGO
                    • zz_nowy Re: Remonty!!! 17.11.03, 12:40
                      I to mi się podoba! smile)
                      • zz_beatka Re: Remonty!!! 17.11.03, 14:21
                        poczytaj że nie wszystkim choć działam we wspólnym szerokopojętym interesie bo
                        nie tylko mnie dotyczy problem a tylko ja narażam się publicznie
                        • zzdorka Regulamin 17.11.03, 20:16
                          Pan z ochrony powiedzial mi, ze godziny "walenia" obowiazuja miedzy 6 a 22. Nic
                          nie wie o innych. Albo on niedoinformowany albo ja.

                          Dwoch sasiadow juz skonczylo remonty. Jak to fajnie docenic cisze. Nawet radia
                          przestalam sluchac, zeby sie nia napawac. Polecam wszystkim.
                          • mania2424 Re: Regulamin 19.11.03, 14:47
                            Jestem świerzo po przeczytaniu regulaminu ZZ. Tego, który dostaliśmy razem z
                            protokołem odbioru (nic nie wiem na temat innego)
                            Cisza obowiązuje od 22.00 do 6.00.
                            Nic nie ma na temat zachowywania ciszy w godzinach południowych, ani niedziele.
                            Nie ma również ograniczeń jak głośno można robić remont i w jakich godzinach.
                            Uprzedzam, że ja remont już dawno skończyłam bo już w sierpniu, więc nie piszę
                            tego po to, żeby siebie usprawiedliwić ale po to żeby okazać więcej zrozumienia
                            tym, którzy jeszcze pracują.
                            Pozdrawiamsmile
                            • pieskuba Re: Regulamin 19.11.03, 14:58
                              Taki macie regulamin, jaki sobie ustaliliście (lub jaki Wam ustalono).
                              My mamy lepsiejszy. :o)

                              pieskuba
                            • rumity Re: Regulamin 19.11.03, 15:17
                              Witam,

                              Jako przyszły mieszkaniec ZZ (jestem w przeddzień kolejnego już podejścia do
                              odbioru lokalu),a tym samym również przyszły remontowicz, chciałbym dołączyć się
                              do apelu o wyrozumiałość dla wszystkich wykończeniowców,którzy w granicach
                              określonych w regulaminie i z zachowaniem zasad dobrego sąsiedztwa zamierzają
                              doprowadzić swoje M do stanu używalności.

                              Pozdrawiam smile)
                              • mooj Re: Regulamin 19.11.03, 15:24
                                problem w określeniu gdzie kończą się zasady dobrego sąsiedztwa nadal
                                nierozwiązanysmile tzn oczywiście jest zupełnie jasno okreslone jak kujący o 21:30
                                widzi dobre sąsiedztwo - na co nie ma pragrafu jest dozowlone i tylesad
                                a w sąsiadowaniu wieloletnim prawdopodobnie wyjda dziesiątki rzeczy na które
                                nie ma pragrafów, regulaminów i innego prawa pisanego
                                i co się dziwić postawie ż ejelsi można remontować od 6 do 22 to tym bardziej
                                muzyki sobie można posłuchać o 7:00 ? a że podobne natężenie jak wiertarki
                                udarowej? to wręcz ułatwia analogie nie utrudniasmile
                              • mania2424 Re: Do rumity 19.11.03, 15:38
                                Ze strony mojej i mojego męża możesz liczyć na pełną wyrozumiałość. Nie
                                będziemy robić Ci problemów jeżeli będziesz remontował nawet w niedzielę,
                                świeta i we wczesnych godzinach rannych i późnych godzinach wieczornych.
                                Jesteśmy bardzo wyrozumiali i liberalni. Osiedle ZZ to nie państwo policyjne,
                                jak niektórzy by sobie tego życzyli.
                                Pozdrawiam (klatka V etap B)
                                • rumity Re: optymistycznie 19.11.03, 15:50
                                  mania2424 napisała:

                                  > Ze strony mojej i mojego męża możesz liczyć na pełną wyrozumiałość.
                                  Nie będziemy robić Ci problemów jeżeli będziesz remontował nawet w niedzielę,
                                  > świeta i we wczesnych godzinach rannych i późnych godzinach wieczornych.

                                  smile)
                                  Optymistycznie zakładam,że uda mi się "wykończyć" mieszkanie bez wykańczania
                                  innych wink
                                  Niemniej dziękuję za deklarację wyrozumiałoścismile
                                  Pzdr.
                                  • marcin_robert Re: optymistycznie 19.11.03, 17:02
                                    Jestem wyrozumiały dla remontujących swoje mieszkania w soboty i niedziele
                                    nawet o 6.30 rano. Mam sen jak zając pod miedzą i przy odwiertach budzę się,
                                    dzięki czemu weekend jest dla mnie dłuższy. Nie mam do nikogo pretensji.
                                    Ale jeśli o 23.30 jakiś debil coś kuje - to wybaczcie, ale tego znosić nie
                                    zamierzam. Tak - jestem egoistą i mam w nosie, że on dopiero po pracy może
                                    urządzać mieszkanie. Od godziny 22 odgłosy inne niż wynikajace z normalnego
                                    funkcjonowania lokatorów będą powodowały, że będę wzywał ochronę. Mieszka w III
                                    klatce taki nocny dzięcioł, który kuje do 2 w nocy - ale już odwagi na
                                    otworzenie drzwi to nie ma. Żałosne.
                                    • sc77 Re: optymistycznie 19.11.03, 17:18
                                      A ja uważam, że wiercenie o 6:30 w weekend to również przesada.
                                      Jeśli nie mogę się wyspać w tygodniu to chciałbym chociaż w weekend.

                                      Przecież wiercić, czy kuć można w trakcie dnia, nie rozumiem czemu trzeba to
                                      robić akurat wcześnie rano lub późno wieczorem.
                                      • zz_beatka Re: optymistycznie 21.11.03, 10:07
                                        sc77 napisał:

                                        > A ja uważam, że wiercenie o 6:30 w weekend to również przesada.
                                        > Jeśli nie mogę się wyspać w tygodniu to chciałbym chociaż w weekend.
                                        >
                                        > Przecież wiercić, czy kuć można w trakcie dnia, nie rozumiem czemu trzeba to
                                        > robić akurat wcześnie rano lub późno wieczorem.
                                        >


                                        MAM TAKIE SAMO ZDANIE
                                    • rkozlo Re: optymistycznie 20.11.03, 12:59
                                      marcin_robert napisał:

                                      > Jestem wyrozumiały dla remontujących swoje mieszkania w soboty i niedziele
                                      > nawet o 6.30 rano. Mam sen jak zając pod miedzą i przy odwiertach budzę się,
                                      > dzięki czemu weekend jest dla mnie dłuższy. Nie mam do nikogo pretensji.
                                      > Ale jeśli o 23.30 jakiś debil coś kuje - to wybaczcie, ale tego znosić nie
                                      > zamierzam. Tak - jestem egoistą i mam w nosie, że on dopiero po pracy może
                                      > urządzać mieszkanie. Od godziny 22 odgłosy inne niż wynikajace z normalnego
                                      > funkcjonowania lokatorów będą powodowały, że będę wzywał ochronę. Mieszka w
                                      III
                                      >
                                      > klatce taki nocny dzięcioł, który kuje do 2 w nocy - ale już odwagi na
                                      > otworzenie drzwi to nie ma. Żałosne.

                                      Cześć!
                                      Nie wiem czy myślimy o tym samym dzięciole, bo debilna ekipa, która mnie
                                      wpienia pracuje na 3 piętrze w 3 klatce (numer mieszkania też jest mi znany).
                                      Wyjątkowo ociemniałe typy. Pracują od wieczora do rana. Byłem już u nich 3
                                      razy. Ostatni raz dziś o 2 w nocy, bo zbudzili mnie z żoną wierceniem -
                                      zagroziłem policją. Ochrona też nie pomogła bo goście nie otwierają jak się do
                                      nich puka udając że ich nie ma (ja po prostu wlazłem nieproszony pociągnowszy
                                      za klamkę)
                                      Mam zamiar podjąć pewne środki aby ich udupić (no bo nie zamierzam
                                      pielgrzymować tam codziennie). Jeżeli myślimy o tej samej ekipie to zapraszam
                                      Cię do kontynuowania tego wątku przez prywatnego maila. Mój adres to:
                                      robert.kozlowski@warta-am.pl
                                      Robert

                                      • marcin_robert Re: optymistycznie 20.11.03, 17:22
                                        No to piszemy o tych samych pacjentach. Słyszę ich na parterze jakby byli za
                                        ścianą. Czasami mam wrażenie, ze tacy ludzie są ułomni - a moze to ja jestem
                                        dziwny.
                                        • rkozlo Re: optymistycznie 20.11.03, 17:35
                                          Nie jesteś dziwny. Dzwoniłem w tej sprawie do Turreta - kazali złożyć skargę u
                                          gospodarza domu (ma biuro przy wejściu do czwartej klatki). Mam zamiar zrobić
                                          to na piśmie i myślę, że im więcej lokatorów się pod nią podpisze tym
                                          mocniejsza będzie jej moc. Wówczas administracja może wysłać ostrzeżenie do
                                          właścicieli lokalu, grożąc w nim karą pieniężną czy czymś tam. Gdybyś mógł
                                          zameilować do mnie na adres, który podałem w poprzedniej wypowiedzi to
                                          moglibyśmy się i masz ochotę podpisać się na proteście to moglibyśmy się umówić
                                          u mnie wieczorem.
                                          • zz_beatka Re: optymistycznie 21.11.03, 10:09
                                            JESTEM ZA MOŻECIE WYKORZYSTAĆ MÓJ GŁOS
                                          • sz_marta Re: optymistycznie 10.02.04, 11:49
                                            my równiez sie dołączymy - będzie o dwa głosy więcej
                                        • zz_beatka Re: optymistycznie 21.11.03, 10:08
                                          NIE TO DZIWNI SĄ CI KTÓRZY PRZYZWALAJĄ NA TO MÓWIĄC O DOBROSĄSIEDZKICH
                                          STOSUNKACH
                            • grizzly99 Re: Regulamin można zmienić 19.11.03, 20:10
                              A ja tylko zwracam uwagę, że regulamin można zmienić. I jeśli do kogoś nie
                              trafiają niepisane, zdroworozsądkowe i wynikające z zasad dobrego współżycia
                              zwyczaje, to mozna je dla niego explicite zapisać w regulaminie.

                              Nawet jeśli to forum nie jest reprezentatywne, to i tak widać, że jednak
                              przewaga jest po stronie "nie aktualnie dokonujących remontów i wykończeń". A
                              okazja do zmiany zapisu - podobnego jak na osiedlu sasiednim, gdzie mieszka
                              Pieskuba, nadarza się wkrótce- przynajmniej w etapie A jest zebranie wspólnoty.


                              Grizz

                              mania2424 napisała:

                              > Jestem świerzo po przeczytaniu regulaminu ZZ. Tego, który dostaliśmy razem z
                              > protokołem odbioru (nic nie wiem na temat innego)
                              > Cisza obowiązuje od 22.00 do 6.00.
                              > Nic nie ma na temat zachowywania ciszy w godzinach południowych, ani
                              niedziele.
                              > Nie ma również ograniczeń jak głośno można robić remont i w jakich godzinach.
                              > Uprzedzam, że ja remont już dawno skończyłam bo już w sierpniu, więc nie
                              piszę
                              > tego po to, żeby siebie usprawiedliwić ale po to żeby okazać więcej
                              zrozumienia
                              >
                              > tym, którzy jeszcze pracują.
                              > Pozdrawiamsmile
                              • netaip Re: Regulamin można zmienić 20.11.03, 15:20
                                Tych gosci z 3 klatki, 3 pietro trzeba rzeczywiscie postawic do pionu, i
                                wspolczuje Wam mieszkajacym w ich poblizu.
                                Ale moim zdaniem nie mozecie miec pretensji do tych ludzi ktorzy kuja sciany
                                itp od 6 do 22 - niestety nawet w soboty czy niedziele... Ja tez sie wkurzam
                                jak czasem okolo 20 w bloku A (!!!) sasiad wierci ale coz - takie zyciesad
                                Obawiam sie ze tak mysli wiele osob i watpie czy przeglosujecie to na zebraniu
                                wspolnoty... Ale moge sie mylic...
                                • pieskuba Re: Regulamin można zmienić 20.11.03, 17:14
                                  Jeśli chodzi o dzięcioły nocne, to oprócz policji znakomicie pomaga również
                                  Straż Miejska. Po trzecim wezwaniu w tej samej sprawie można oddać sprawę do
                                  Sądu Grodzkiego. Dzięcioły mogą też zostać obciążone mandatami. Aha, strażnicy
                                  miejscy przyjeżdzają zazwyczaj szybciej niż policjanci.

                                  pieskuba
                                  • zzdorka Re: Regulamin można zmienić 20.11.03, 23:28
                                    No nie zartuj. W nocy tez?
                                    • pieskuba Re: Regulamin można zmienić 21.11.03, 10:14
                                      Oczywiście. Sprawdziłam:o)

                                      pieskuba
                              • zz_beatka czyżby każdy z nas dostał inny regulamin? 21.11.03, 12:51
                                ja dostałam na B regulamin gdzie było napisane nt hałasów (cisza nocna), psów
                                (sprzątania po nich) i parkowania (w miejscach wyznaczonych)
                                oprócz tego na drzwiach klatki i/lub tablicy inf. jest jak wół napisane nt
                                ciszy nocnej i parkowania
    • zz_beatka do rkozl 21.11.03, 10:36
      odrzuca pocztę wysyłaną do ciebie podaj jeszcze raz na forum lub napisz na maila
      • rkozlo Re: do rkozl 21.11.03, 11:57
        Cześć. To dziwne, że adres Ci nie działa, bo marcin_robert-owi udało się ze mną
        skontaktować. Dla pewności zaraz wyślę Ci maila.
        Generalnie rzecz biorąc, skarga już została przekazana administracji. Zostały
        na niej złożone 4 podpisy, bo tylko w tylu mieszkaniach na trzeciej klatce ktoś
        mieszka, podpisywali jednak bardzo chętnie. Dziś rano wręczyłem to pisemko
        gospodarzowi gomu, któremu 'gały wyszły prawie na wierzch" gdy zobaczył
        podpisy, po czym zawołał szefa ochrony, który obiecał złożyć wizytę w tym
        mieszkaniu. Ponadto została ustalona następująca procedura: jeżeli ktoś
        hałasuje remontami po 22, mimo uprzednich próśb o ciszę należy dzwonić na
        ochronę a ta posiadawszy klucz do pomieszczenia z licznikami będzie wyłączala
        prąd w danym mieszkaniu (po czym włączy go ponownie o godzinie 6 rano).
        Zobaczymy jak będzie wygłądało to w praktyce. Chciałbym przy okazji wystosować
        apel do wszystkich lokatorów zirytowanych remontami po 22. Nie tolerujcie
        żadnych wierceń po 22. Nie ważne, że facet powie wam że "jeszczy tylko 15
        minut", bo jak mu darujecie to facet będzie następnego dnia przesuwał czas
        wietceni w górę (wiem z własnego doświadczenia). Jeżeli interwencje słowne nie
        pomagają - dzwonić na ochronę. To żaden wstyd skarżyć na chama który nie
        potrafi dostosować się do ogólnie panujących zasad. Wręcz przeciwnie to on
        powinie się wstydzić. Zdajcie sobie drodzy lokatorzy sprawę z tego, że jest to
        dopiero początek remontów, które tak na dobrą sprawę będą ciągnęły się jeszcze
        przez 2 lata, więc jeżeli nie zaczniemy reagować na zjawisko w sposób
        zdecydowany możemy mieć przed sobą 2 lata nocnych koszmarów. Mam nadzieję że
        ochroniarze nie okażą się cykorami i będą wyłączali prąd.
        Pozdrawiam wszystkich
        • mooj Re: do rkozl 21.11.03, 12:10
          ja tam nie wiem ale jakby to było moje mieszkanie to wolałbym żeby gdy nikt nie
          otwiera pomimo że wiadomo że jest w środku a cos robi młotkiem to nie kończyło
          się na wyłączeniu prądu
          taki włamywacz i przy latarce może plądrowac dalej

          i to nie jest żartobliwy tekst pomimo formy

          zasada miała być taka:

          jest cos niepokojącego -ochrona kontaktuje się z lokatorem (domofon,
          przychodzi, ew. telefon -po to dostali numery komórkowe) , identyfikuje kto
          jest w środku (legitymuje)
          jeśli jest to niemożliwe - zawiadamia patrol lub policję zakładając z ejest to
          włamanie

          w sytuacjach wątpliwych (np dziecko mówi że rodzice nie pozwolili otwierać przy
          braku możliwości skontaktowania się przez komórkę) RÓWNIEZ policja

          a procedura wyłaczania prądu - jak najbardziej ale nie ZAMIAST!

          w trosce o spokój (którą jak najbardziej podzielam co chyba dało się zauwazyć)
          nie zaprzepaśćmy innych spraw

          pozdrawiam i naprawde to powaznie napisałem -bo jestem zaniepokojony jelsi
          mialoby to (niezawaiadamianie policjii, patrolu) przenieśc na etap A
        • zz_beatka Re: do rkozl 21.11.03, 12:47
          mnie problem hałasów między 22 a 6 nie dotyczy bo moi przyszli sąsiedzi kończą
          hałasy ok 20 a zaczynają między 7.30 a 8 rano ale zawsze popieram i będę
          popierać tych co pragną na osiedlu porządku i spokoju. mimo komentarzy i uwag
          (nie zawsze przemyślanych) niektórych osób. dlatego zawsze mogę podpisać się
          pod takim pismem. a chamskie zakłócanie spokoju mieszkających osób nie ma
          żadnego wytłumaczenia (nawet potrzebą wykończenia mieszkania) czy braku czasu.
          ja swoje wykańczałam gdy nikt nie mieszkał i stosowałam się wyznaczonych
          ogólnospołecznie godzin ciszy nocnej. urlopu na wykończenie czy zakupy nie
          dostałam nawet przeprowadzałam się 2 tyg. (bo też nie miałam urlopu). miałam 3
          równocześnie pracujące ekipy których dozorować w ciągu dnia nie mogłam. ale
          nakazałam im stosować się godzin oraz wyznaczonych miejsc parkowania.

          pozdrawiam wszystkich pełnych zrozumenia dla potrzeb innych
    • nemo_zz Re: Remonty!!! 09.02.04, 15:13
      Na prośbę - wartej moim zdaniem polecenia - ekipy remontowej, podaję nr
      telefonu dla zainteresowanych: 606 901 437. Zmiany ścianek działowych, tynki
      gipsowe, nietypowe sufity podwieszane, ułożenie glazury i terakoty wykonali
      bardzo fachowo, dając często cenne rady co do możliwych rozwiązań. O ile mi
      wiadomo, fachowcy ci potrafili również bezproblemowo kształtować relacje z
      sąsiadami z VI klatki (B). Pochodzą z Lubelszczyzny i ich ceny są w Warszawie
      konkurencyjne.
      • aktywista13 GWARANCYJNE remonty? 11.02.04, 15:09
        Czy wiecie coś o usuwaniu usterek w etapie A? Czas leci, wykonywane są kolejne
        pozorne ruchy i ....?
        • metropolitanaddress Re: GWARANCYJNE remonty? 12.02.04, 13:15
          Witam,
          postaramy się skutecznie zaprosić p. Dyr. J. Zabijszcza na najbliższe zebranie
          Komisji Rewizyjnej i zapytać także o zgłoszone przez mieszkańców usterki.
          Pozdrawiam
          Zdzisław Słowiński
          Metropolitan Address
          • jott7 Re: GWARANCYJNE remonty? 12.02.04, 23:02
            To juz kpina. Zaprosic i zapytac kiedy wykona prawem określone zobowiązania.
            A może drogi Panie Z. Słowiński zapytac dlaczego to sie tak slimaczy, wyznaczyć
            termin ostatecznego usuniecia wad i usterek i jeszcze spowodować aby zechciał
            przeprosić i wyjasnic przyczyny zwłoki ? A moze utworzyc forum gdzie takie
            sprawy będa upubliczniane jeśli terminu nie dotrzyma? A może zaprosic na takie
            spotkanie dziennikarza zajmującego sie sprawami develop. ?
            • aktywista13 WOJNA!!!!!!!!! 13.02.04, 07:41
              Dokładnie tak! W końcu trzeba go wziąć za d... Inaczej należy się zastanowić,
              za co płacimy MA? Za nieodśnieżanie na czas, chamstwo administratora, nieudane
              zebranie 18 grudnia? Pan JZ robi nas w d i jeszcze się z tego cieszy!!!!!! JA
              CHCĘ WOJNY!!!!!!!!!!!!
              • mooj Re: WOJNA!!!!!!!!! 13.02.04, 08:29
                no włąsnie ja tez się zastanawiam za co płacimysmile
                bo kwestie gwarancji irękojmi nie leżą w gestii zarządzania
                byłem i jestem przeciwny żeby MA się tym zajmował
                tzn usterki na częsciach wspólnych - owszem
                w mieszkaniach -WŁAŚCICIELE i tylko oni
                co ma do tego MA? Iksinski kupił od TP i iksiński ma gwarancję. I Iksiński może
                rządać usunięcią usterek. MA nie jest stroną w tej sprawie.
                pozdrawiam

                P.S. więc za co płacimy? wpsólnota z aprywatne usterki iksińskiego?
                • aktywista13 Re: WOJNA!!!!!!!!! 13.02.04, 10:31
                  TP nie był zainteresowany rozmową z poszczególnymi mieszkańcami, odsyłał do MA,
                  który podją sie tej roli.... Więc?!
                  • mooj Re: WOJNA!!!!!!!!! 13.02.04, 10:41
                    więc przedstawiasz historię dlaczego tak się stało a nie po co?
                    moż epytaniem dlaczego TP woli miec za partnera w dyskusji MA?
                    moż ewie ze MA nie jest stroną i pisma MA nie mają znaczenia jelsi ni edotycza
                    majątku wspólnoty?
                    to palcem na wodzie i bez sensu dywagowac
                    prawda jest taka za zarządca ma zlecone zarządzac majatkiem wspólnym i za to
                    pobiera pieniądze
                    jełsi Iksiński chce zlecić inne zadania firmie MA -prosze bardzo ale nie jako
                    zarzadcy wspólnoty

                    ja od MA będę wymagał i wymagałem wystepowania w sprawie np terakoty na
                    korytarzach
                    ale nie w sprawie MOJEGO balkonu
                    to załatwiałem sam -skutecznie a na pewno skuteczniej i to razdę kazdemu
                    polecony do TP z apotwierdzeniem odbioru, ew. na dziennik także za
                    potwierdzeniem

    • zzdorka Info na klatkach. 13.02.04, 23:30
      Czy zauwazyliscie wywieszone na klatkach w etapie B info od naszego zarzadcy?
      Miedzy innymi jest tam napisane na temat dozwolonych godzin wiercen i stukania
      mlotkiem. Ciekawa jestem jak do tego sie odnosi ochrona. Czy te godziny 8-20
      jestesmy w stanie jakos egzekwowac. Moi sasiedzi systematycznie wala mlotkiem
      punkt 7 rano. I wlasnie nie wiem czy te godziny to tylko prosba czy inna forma
      informacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka