monia148
25.04.09, 15:44
W zasadzie pomysł zlikwidowania tych bzdurnie zaprojektowanych
trawników / aby przepisom było zadość /należałaoby pochwalic. Ale
w zasadzie. Żwirowe dekoracje jakie się w miejsce trawy wprowadza
wytrzymaja w tym stanie zaledwie kilka dni. Oto juz w poniedziałek
wejdą tam ukochane dzieciaczki rozgrzebując kompozycje żwirowa.
Wyprowadzone po chwili przez leniwe opiekunki pozostawią trwały ślad
swojej obecności. Wieczorem lub rano dokończą dzieła puszczone
luzem pieski / taki mały nie gryzie / .Po kilku dniach śladu z
kompozycji nie będzie. Wtedy napewno, przynajmniej dwoma kołami
zaparkuje tam jeden z sępów / przecież nie na trawniku/. Tak więc
pieniądze będa wyrzucone w błoto a administratorka będzie miała
problem koszenia trawy z głowy. Mądrze pomyślane