Dodaj do ulubionych

Likwidacja trawników ?

25.04.09, 15:44
W zasadzie pomysł zlikwidowania tych bzdurnie zaprojektowanych
trawników / aby przepisom było zadość /należałaoby pochwalic. Ale
w zasadzie. Żwirowe dekoracje jakie się w miejsce trawy wprowadza
wytrzymaja w tym stanie zaledwie kilka dni. Oto juz w poniedziałek
wejdą tam ukochane dzieciaczki rozgrzebując kompozycje żwirowa.
Wyprowadzone po chwili przez leniwe opiekunki pozostawią trwały ślad
swojej obecności. Wieczorem lub rano dokończą dzieła puszczone
luzem pieski / taki mały nie gryzie / .Po kilku dniach śladu z
kompozycji nie będzie. Wtedy napewno, przynajmniej dwoma kołami
zaparkuje tam jeden z sępów / przecież nie na trawniku/. Tak więc
pieniądze będa wyrzucone w błoto a administratorka będzie miała
problem koszenia trawy z głowy. Mądrze pomyślane
Obserwuj wątek
    • bonnie75 Re: Likwidacja trawników ? 25.04.09, 18:47

      Pomysl poroniony!!!
    • sibeliuss Re: Likwidacja trawników ? 27.04.09, 08:38
      Zaraz się okaże, że nie kochasz dzieci i psów smile
      • monia148 Re: Likwidacja trawników ? 27.04.09, 18:31
        Nie chcę krakać , ale wydaje mi się że ogrodzenie jakie powstaje
        wokół tych mini trawników będzie pasowało tu jak bat do pewnej
        części ciała. Mozna za małe pieniądze kupić gustowne parkaniki czy
        płotki ale tu musi jakas firma pokaza`ć swój kunszt. Trafił się
        zarząd , niech go bogi w swojej opiece maja. Najpierw wyrazili zgodę
        na te szpetne szyldy stomatologiczne, potem zmienili kolor bramy
        na inny / a co? /, teraz oparkani się trawniki a częśc zlikwiduje
        Gdzie ci ludzie cos o estetyce , ładzie słyszeli czy widzieli/
        • sibeliuss Re: Likwidacja trawników ? 27.04.09, 20:30
          Żwirowe Zacisze?
          • monia148 Re: Likwidacja trawników ? 03.05.09, 12:25
            No i wykrakałam. Mini trawniczki będą za zasiekami.Paskudne,
            prymitywne ogrodzenie zafundował nam zarzad /?/ C. Zastanawiam się
            czy bezguscie decydenta tego ogrodzenia musi być tak porażające?
            A kamyki zwirowe juz zaczynaja byc wyrzucane na drogę / pieski,
            wysiadanie z autka na żwirek trasa na skrót na boisko /. Trawa była
            jakims akcentem wyrazistym , ale należało ja podlewać, uzupełniać,
            kosić. Teraz te prace mamy z głowy i ekipa moze sobie odpoczywac.
            • sibeliuss Re: Likwidacja trawników ? 03.05.09, 13:38
              Nie podoba Ci się siatka? Moim zdaniem o metr za niska.
            • robertjaro Re: Likwidacja trawników ? 04.05.09, 20:44
              masz niesamowity dar, ale do obrażania ludzi. W każdym twoim słowie
              słychać tylko syk żmiji. Tylko tyle mogę powiedzieć na twoje
              komentarze. Mimo, że sam mam wiele uwag do zarzadzania tym osiedlem,
              ale staram się nie obrażać innych ludzi. Jeżeli ci sie nie podoba,
              pomysł z kamieniami i siatka zabezpieczjącą, to powiedz, że ci się
              nie podobają, a nie przy okazji tego dodajesz masę komentarzy,
              obraźliwych dla tych, którzy pracują i akurat wybrali takie
              rozwiązanie....
              • monia148 Re: Likwidacja trawników ? 05.05.09, 20:03
                do przedmówcy:
                - po pierwsze primo: układ zieleńców, kolorystyka ogrodzenia to sa
                elementy architektury całego osiedla. Ich zmiana wymaga zgody.
                I tego nalezy przestrzegać. Cymbał który nie liczy się z takim
                wymogiem nie powinien funkcjonować na zz jak decydent

                - po drugie primo:Ty milczysz, ja syczę niezadowolona. Twoje
                milczenie zaowocowało już konkretami : plac zabaw, parkowanie
                sepów, bajoro zamiast oczek wodnych itp. Gdybyś syczał, byłoby
                więcej osób, którym nie jest wszystko jedno

                - po tzecie primo: obrażanie ludzi to zamach na ich cześć.Wytykanie
                niekompetencji, bezmyślnosci i arogancji znajdujące potwierdzenie
                w faktach zadną obrazą nie jest.

                • e_t_zz Re: Likwidacja trawników ? 05.05.09, 20:19
                  Cytat: "Ty milczysz, ja syczę niezadowolona. Twoje milczenie zaowocowało już
                  konkretami : plac zabaw, parkowanie sepów, bajoro zamiast oczek wodnych itp."
                  A Twoje (lub kogokolwiek) syczenie czym zaowocowało, że tak zapytam?
                • robertjaro Re: Likwidacja trawników ? 05.05.09, 21:06
                  zastanów sie co mówisz. czy mozesz mnie osiewicić, jaka i czyja
                  zgoda jest wymagana do takich niesamoiwtych przeobrażeń osiedla oraz
                  skąd wiesz, czy takiej zgody nie ma (jesli jest wymagana).

                  moze i nie udzielam się na rzecz osiedla, ale jeżeli widze jakieś
                  nieprwaidłowości to zgłaszam to do administracji, na ochronę i na
                  policję. Nieraz tak postepowałem, np. w przypadku naruszania miaru
                  domowego (głosnego hałasowania). Przychylam się do wypowiedzi
                  e_t_zz, czy twoje syczenie coś załatwiło???

                  "Wytykanie niekompetencji, bezmyślnosci i arogancji znajdujące
                  potwierdzenie w faktach zadną obrazą nie jest..." - twoje wytykanie
                  jak to zdrobnale nazywasz, ten komu to "wytykasz" może odebrać jako
                  obraźliwe stwierdzenia. twoja bardzo subiektywna ocena raczej
                  nacechowana jest wieloma "zgryźliwymi" uwagami. Wydaje mi sie, że
                  jesli chcesz cos zrobic dla tego osiedla, zdobadź się na odwagę i
                  zacznij udzielać się nie tylko poprzez to forum. Niestety Polski
                  system prawny zniecheca do działania, może sta bierze sie twoja
                  frusracja.
                  • monia148 Re: Likwidacja trawników ? 06.05.09, 19:44
                    - niestety nie będę robiła za latarnię więc nici z oswiecania.
                    Napomknę jedynie, że zmiany dzieła architektonicznego a takim
                    jest nasze osiedle podlegaja obowiazkowi uzgodnień. Likwidacja
                    zieleni narusza ponadto zapis prawa budowlanego. Nie byłby to
                    problem gdyby zmiany były na lepsze

                    - kolorystyka budynków, ogrodzenia, układ zieleni tworzy jednorodna
                    całośc. Zmiana samowolna tej całości świadczy o niekompetencji
                    osób to czyniacych, żeby nie nazwać tego dosadniej

                    - wysypywanie luznego zwiru przy miejscach postojowych sprawi, ze
                    bedzie to traktowane jako przedłużenie tych miejsc co sprawi że
                    misterna kompozycja zwirowa zniknie a żwir będzie na całym
                    chodniku. Decyzja w tej sprawie do dowód na bezmyslnosc osoby
                    zlecającej i akceptujacej takie zmiany

                    - i ten nieszczęsny płotek. Ani to praktyczne ani ładne. Tak małe
                    skrawki należy grodzić / to rozumiem / z wyczuciem a nie jak skład
                    desek. Przecież ten płotek będzie jedynie czas jakis dopóki krzewy
                    nie dorosnatak, aby go przedszkole nie zadeptało. Po co metalowe
                    słupki obsadzane w betonie?. A płotek jak wokół placu zabaw nie
                    wystarczy?. Wybór tego ogrodzenia to dowód na brak gustu i zerową
                    przydatnośc decydenta

                    - chcesz sprawdzić co zmieniłam czy spowodowałam zmiany?. Nie
                    prowadzę księgi dokonań. Wszystkie moje wypowiedzi sa jawne,
                    poszukaj sobie skoroś ciekaw. Zdziwisz się ile spraw o
                    których tu piszę zostało załatwionych

                    - piszesz, że ilekroć zobaczysz jakieś nieprawidłowosci to zaraz
                    zgłaszasz je administracji. Ja piszę także na forum jeśli
                    administracja ma zgłaszane sprawy głęboko z tyłu.
                    • rebus-x Re: Likwidacja trawników ? 10.05.09, 02:19
                      te słupki z ostrymi krawędziami, wmurowywane w ziemię jeszcze będzie decydent
                      własnymi rękami wyciągał
                      obok przechodzą ludzie, dzieci biegają
                      do pierwszego nieszczęśliwego wypadku

                      6 lat jakoś mogło być bez ogrodzenia, a teraz trzeba grodzić ??
                      i to w taki chamski sposób ?

                      to jak nie macie pomysłów to wam podpowiem: może ze dwa rzędy drutu kolczastego
                      po tym ogrodzeniu puścić ?
                      a może ten drut pod napięciem ?
                      wtedy trawka będzie jak u was na polu
                      • sibeliuss Re: Likwidacja trawników ? 10.05.09, 12:30
                        Jeszcze mógłby stać przy każdym trawniku kapo z kłonicą i dawać w łeb każdemu
                        posiadaczowi pieska, który nie zbiera po piesku tego co z niego wypadło.
                        • krepy_edek Re: Likwidacja trawników ? 10.05.09, 21:30
                          No, i jak ślicznie psie bobki już widać. W trawie to jakoś gineło a
                          tu, prosze z daleka bije po oczach.
    • barbapapa-1 Re: Likwidacja trawników ? 16.05.09, 21:19
      dziwisz się administratorce,jakbyś musiała pracować z takimi
      debilami jakimi jest większość mieszkańców zz to też byś chciała
      mieć coś ,czym nie będą ci zawracać dupy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka