brenya
09.12.03, 17:40
Marcinie. Po ponad dwutygodniowej nieobecnosci na forum przeczytalam sobie
stare watki m.in. wymiane zdan w watku "koniec tygodnia na zz".
W watku tym wypowiada sie wiele osob, z ktorymi nie mam absolutnie nic
wspolnego i ich nie znam.
Zauwazylam natomiast, ze czynisz wyrazne aluzje do mojej osoby, a w jednym
watku apelujesz osobiscie do mnie, abym porozmawiala z zz_beatka w cztery
oczy. Nie wiem dlaczego to robisz, ale bardzo mi sie to nie podoba.
Obawiam sie Marcinie, ze blednie uwazasz, ze podszywam sie pod kogos innego -
jezeli masz takie podejrzenia prosze bardzo skontaktuj sie z Adminem forum i
popros o dane osoby, ktora jest zalogowana pod moim nickiem i pod nickami
osob, ktore na watku pisaly. Ewentualnie bardzo Cie prosze o kontakt na moj
adres e-mailowy w celu wyjasnienia sprawy.
Co do spotkania z Pania beatka to wydawalo mi sie, ze nasz zatarg juz dawno
zostal zakonczony moimi przeprosinami i nie czuje potrzeby blizszej z nia
konfrontacji. Od tego czasu na forum nie zagladalam az do dzisiaj.
Nie wiem czy zrobiles to swiadomie czy nie, jednak sprawiles, ze ktos moze
pomyslec sobie, ze rzeczywiscie podszywam sie pod kogos. W zwiazku z tym
pozwole sobie delikatnie, acz stanowczo zaprotestowac - nie podoba mi sie, ze
ktos (a zwlaszcza sam admin tego forum) rzuca negatywne swiatlo na moja osobe
i szarga moje dobre (?) imie - w celu... no wlasnie, jakim? zwrocenia
sasiadow przeciwko mnie? Nie chce uzywac tu slow takich jak "szkalowanie",
czy "napuszczanie", ale naprawde nie odpowiada mi Twoje zachowanie. Jezeli
masz podejrzenia, ze sie pod kogos podszywam po prostu WYRZUC MNIE Z TWOJEGO
FORUM. Widze, ze trzymasz strone beatki, OK, Twoja to sprawa (pewnie sie
znacie), i nie mam zamiaru przekonywac Ciebie do swoich racji i nigdy nie
staralam sie przeciagnac Ciebie na swoja strone - masz do tego prawo. MOJ
KONFLIKT Z BEATKA UWAZAM ZA ZAKONCZONY, Z CHWILA NAPISANIA PRZEZE MNIE MAJLA
PRZEPROSINOWEGO.Jednakze uwazaj, poniewaz przy okazji swoich wypowiedzi
mozesz kogos obrazic.