Dodaj do ulubionych

Do Marcina_Roberta

09.12.03, 17:40
Marcinie. Po ponad dwutygodniowej nieobecnosci na forum przeczytalam sobie
stare watki m.in. wymiane zdan w watku "koniec tygodnia na zz".

W watku tym wypowiada sie wiele osob, z ktorymi nie mam absolutnie nic
wspolnego i ich nie znam.

Zauwazylam natomiast, ze czynisz wyrazne aluzje do mojej osoby, a w jednym
watku apelujesz osobiscie do mnie, abym porozmawiala z zz_beatka w cztery
oczy. Nie wiem dlaczego to robisz, ale bardzo mi sie to nie podoba.

Obawiam sie Marcinie, ze blednie uwazasz, ze podszywam sie pod kogos innego -
jezeli masz takie podejrzenia prosze bardzo skontaktuj sie z Adminem forum i
popros o dane osoby, ktora jest zalogowana pod moim nickiem i pod nickami
osob, ktore na watku pisaly. Ewentualnie bardzo Cie prosze o kontakt na moj
adres e-mailowy w celu wyjasnienia sprawy.

Co do spotkania z Pania beatka to wydawalo mi sie, ze nasz zatarg juz dawno
zostal zakonczony moimi przeprosinami i nie czuje potrzeby blizszej z nia
konfrontacji. Od tego czasu na forum nie zagladalam az do dzisiaj.

Nie wiem czy zrobiles to swiadomie czy nie, jednak sprawiles, ze ktos moze
pomyslec sobie, ze rzeczywiscie podszywam sie pod kogos. W zwiazku z tym
pozwole sobie delikatnie, acz stanowczo zaprotestowac - nie podoba mi sie, ze
ktos (a zwlaszcza sam admin tego forum) rzuca negatywne swiatlo na moja osobe
i szarga moje dobre (?) imie - w celu... no wlasnie, jakim? zwrocenia
sasiadow przeciwko mnie? Nie chce uzywac tu slow takich jak "szkalowanie",
czy "napuszczanie", ale naprawde nie odpowiada mi Twoje zachowanie. Jezeli
masz podejrzenia, ze sie pod kogos podszywam po prostu WYRZUC MNIE Z TWOJEGO
FORUM. Widze, ze trzymasz strone beatki, OK, Twoja to sprawa (pewnie sie
znacie), i nie mam zamiaru przekonywac Ciebie do swoich racji i nigdy nie
staralam sie przeciagnac Ciebie na swoja strone - masz do tego prawo. MOJ
KONFLIKT Z BEATKA UWAZAM ZA ZAKONCZONY, Z CHWILA NAPISANIA PRZEZE MNIE MAJLA
PRZEPROSINOWEGO.Jednakze uwazaj, poniewaz przy okazji swoich wypowiedzi
mozesz kogos obrazic.
Obserwuj wątek
    • zzdorka Re: Do Marcina_Roberta 14.12.03, 23:59
      > Obawiam sie Marcinie, ze blednie uwazasz, ze podszywam sie pod kogos innego -
      > jezeli masz takie podejrzenia prosze bardzo skontaktuj sie z Adminem
      forum ....

      >Jezeli masz podejrzenia, ze sie pod kogos podszywam po prostu WYRZUC MNIE Z
      TWOJEGO FORUM.

      Hmm. Rozdwojenie jazni czy jakies dziwne niezdecydowanie?
      • kati26 Re: Do Marcina_Roberta 15.12.03, 09:36
        no proszę,w poprzednich mailach konsekwentnie NAKŁANIA "do zaprzestania
        zajmowania się pierdołami na formu" bo to zniechęca jej znajomych do czytania
        tego forum, ba nawet zwraca wszytskim uwage że "juz dosyć".Mnie już prawie
        przekonała a tu..... . Zatkało mnie - co za logiczny rozbiór zdania....ten mail
        to pewnie wynik niedzielnej herbatki z zz-beatką?
        ZZ_dorka - daj juz spokój, Brenya przeprosiła tysiąc razy zz-beatkę więc..
        przestań zajmować się pierdołami.
        • marcin_robert Re: Do Marcina_Roberta 15.12.03, 09:39
          A swoją drogą, może tak w ramach towarzyskich porad - jakaś herbatka u Brenyi
          lub u Kati26?
          Gwoli wyjaśnienia - admin forum nie może niestety sprawdzić IP forumowicza.
          • brenya Re: Do Marcina_Roberta 15.12.03, 10:57
            Sluchajcie dajcie sobie juz spokoj dobrze? Zachowujecie sie jak dzieci. Zaczyna
            mnie to po prostu denerwowac, mimo, ze staram sie trzymac uczucia na uwiezi.
            Dorotka wyciagnela post sprzed paru dni, po co? zeby jatrzyc sytuacje? Post ten
            byl napisany w odpowiedzi na konkretne zarzuty Marcina i tylko do niego byl
            adresowany, po co Dorko, za przeproszeniem, wpieprzasz sie miedzy wodke a
            zakaske?

            Marcinie i Dorko - nigdy pod nikogo sie nie podszywalam na forum (sugerujesz,
            ze pod Katie 26?). Nie mam na imie Kasia, tylko Agata. To po pierwsze.
            Wytlumaczcie mi prosze skad macie te idiotyczne podejrzenia? Dlaczego Waszym
            zdaniem mialabym sie PONIZAC i przepraszac publicznie Beatke na tym forum,
            zaraz potem podszywac sie pod kogos innego i dalej ja krytykowac? Nie uwazacie,
            ze nie trzyma sie to kupy?

            Po drugie Marcinie - prosilam Cie o kontakt majlowy - jezeli nie masz odwagi
            tego zrobic to Twoja sprawa, ale przestanze wreszcie sie czepiac - w inny
            sposob nie moge Ci udowodnic kim jestem! Jezeli chcesz napisze Ci gdzie
            mieszkam i pogadamy (chociaz wiem, ze wiesz gdzie mieszkam). Mam wrazenie, ze
            po prostu nie masz odwagi, albo nie wiem co. Zamiast tego w dalszym ciagu
            traktujesz mnie jak wroga. Po cholere to robisz???

            Beatke przeprosilam. Ile razy mam to jeszcze zrobic? Ona nie odezwala sie do
            mnie slowem. Co mam jeszcze zrobic, zeby szanownych Panstwa dorke, beatke i
            marcinka zadowolic????

            Powiem wiec szczerze - ZALUJE, ZE JA PRZEPROSILAM. Zaluje, bo ani nie przyjela
            przeprosin, ani ich nie odrzucila - dla mnie to postawa tchorzliwa - lepiej sie
            nie odzywac i napuszczac swoich znajomych dorke i marcina... Mimo przeprosin
            ciagle traktujecie jak wroga publicznego nr jeden!!!!! Skoro jedne przeprosiny
            na forum nie wystarcza to co proponujecie? Mam powiesic sie na boisku do tenisa
            na znak skruchy?

            Mam Was po prostu dosyc kochani sasiedzi. Ciagle szukacie konfliktu. Ciagle
            rzucacie oskarzeniami. Ciagle wracacie do jednego tematu, chociaz i konflikt
            minal i przeprosiny byly. Watpie, zeby mozna bylo z Wami dojsc do porozumienia,
            chocbym miala teraz wyprowadzac pieski Pani Beatce i pilnowac jej samochodu.

            Powiem krotko - pocalujcie mnie w gdzies.
    • marcin_robert Re: Do Marcina_Roberta 15.12.03, 15:22
      Jeśli odebrałaś moje wypowiedzi jako ewidentne zaczepki - przepraszam, bo to
      nie miało w ten sposób zabrzmieć. Miło mi Agato, że poświęciłaś tak dużo czas
      na wystkuanie tak dużego postu. Póki co, pozwolisz że jednak będziesz Brenyą.
      Mam nadzieję, że nie będziemy już na tym forum wracali do watków
      przeprosinowych i innych. Jesteśmy małą grupą ludzi - a jakże reprezentatywną,
      typowo polskie podejście do życia.
      Skupmy się na życiu osiedla, na przestrzeganiu reguł pożycia społecznego.
      • brenya Re: Do Marcina_Roberta 15.12.03, 15:40
        > Skupmy się na życiu osiedla, na przestrzeganiu reguł pożycia społecznego.

        To wlasnie usiluje robic od pewnego czasu.

        Nie wracajmy juz prosze do tego co bylo sad
        • zzdorka Re: Do Marcina_Roberta 15.12.03, 21:44
          Macie racje, niepotrzebnie sie wpieprzam. Przyznam, ze podpuscil mnie maz. Ale
          w koncu niech sie sam wypowiada.

          Juz sie nie czepiam. Pozdrowka.
    • pieskuba Re: Do Marcina_Roberta 15.12.03, 22:46
      Jak się cieszę, że powoli sytuacja się normalizuje. Czytam te Wasze wypowiedzi
      nie kibicując nikomu, bo moim zdaniem tak naprawdę bardzo niewiele Was dzieli -
      w sensie wyłącznie pozytywnym.

      Zjednoczcie się, podkręćcie nieco Waszą administrację - zobaczcie, konflikty
      między Wami wybuchły tak naprawdę z winy źle działającej ochrony - i
      przekonacie się, że można się polubić i mieszkać sobie spokojnie w tak miłym i
      ładnym miejscu jak Wasze Zielone Zacisze.

      pieskuba, wieczna optymistka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka