Dodaj do ulubionych

co z ta ochroną? ? ?

29.06.09, 01:42
Juz drugi dzień pozno tj około 23.30 wracam na osiedle i nie
spotykam nikogo z ochrony. Dziś to nawet zadałem sobie nieco trudu
i posiedziałem ok 20 minut na ławeczce, i też nic.Rozumiem w ciągu
dnia. Jest gorąco i nie wolno dopuścić aby się przegrzali ale
w ładna , ciepła noc? Zaglądałem do dyżurki przy sklepie czy nie
drzemią. Nie zauważyłem.
Obserwuj wątek
    • bonnie75 Re: co z ta ochroną? ? ? 29.06.09, 07:34
      ... bo w dyzurce przy sklepie to oni sobie obiadki pichca - maja nawet
      dwupalnikowa kuchenke uncertain
      • sibeliuss Re: co z ta ochroną? ? ? 29.06.09, 12:07
        bonnie75 napisała:

        > uncertain

        Krzywisz się, bo Cię nie częstują?
        Chyba zacznę parkować na osiedlu, bo przecież jedyne co mi grozi to
        ta żałosna karteczka za szybą.
        • bonnie75 Re: co z ta ochroną? ? ? 29.06.09, 14:06
          Nie, krzywie sie, bo nie podoba mi sie "praca" tzw. ochrony.
        • zzrobert Re: co z ta ochroną? ? ? 29.06.09, 15:27
          Przygotuj sobie podobną i sam wkładaj za szybę po zaparkowaniu. Drugiej Ci przecież nie włożą wink
          • sibeliuss Re: co z ta ochroną? ? ? 29.06.09, 15:43
            zzrobert napisał:

            > Przygotuj sobie podobną i sam wkładaj za szybę po zaparkowaniu.
            Drugiej Ci przecież nie włożą wink

            Tą pierwszą ofoliuję, będzie proekologicznie.
    • normalnyzz Re: co z ta ochroną? ? ? 29.06.09, 16:07
      a ty co nie mozesz spac albo nie masz innych zajec poza spacerami po
      osiedlu i podniecaniem sie podobnymi "sensacjami"??????
      • mar-zz Re: co z ta ochroną? ? ? 29.06.09, 16:54
        Pytasz normalny /?/ czy nie mogę spać? Wracam z pracy ostatnio ok
        23.00 I co widzę? A dokładniej czego nie widzę> Nie widzę
        ochroniarza ani na placu ani w tej ich kanciapie. Widzę jak
        silniejszym szarpnięciem jakies menelowate towarzystwo otwiera sobie
        furtke. Dlatego zaczekałem na ochroniarza , ale się nie doczekałem
        Zresztą obserwuję od pewnego czasu że gdzies znikaja albo
        przesiadują po kilku w portierni przy bramie.Obserwuję także, ze
        wpuszczaja auta na sępa a potem, żeby w oczy nie wpadało,
        przyklejaja mu karteczkę. ,, Wie Pan , to tak dla pucu , bo
        niektorzy to spać nie mogą ina nas donoszą,,
        • karaton Re: co z ta ochroną? ? ? 30.06.09, 10:50
          A po co ten ochroniarz ma siedzieć w nocy cały czas na podwórku?
          czujesz się zagrożony?

          btw, naprawa furkti, skoro można ją sobie bez problemu otworzyć to
          sprawa administracji.

          Tezy o sępach są śmieszne. Moi goście, którzy są wpuszcani na
          osiedle (może ich też nazwiesz sępami) nie mają wkładanych kartek za
          okna, więc ochrona nie wpuszcza ich "na sępa" wkładając kartkę.

          A ten cytat, to słyszałeś, czy sądzisz, że tak jest?

          z pozdrowieniami
          K

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka