Dodaj do ulubionych

straciłam:)))

22.11.12, 13:47
pażdziernik zeszly rok...rozpacz....31,10tego roku dramat....w przecziągu jednego roku stracilam troje dzieci...ostatnia ciąza była bliżnacza , chlopcy Filipek i Fabianek pozostawili po sobie pustkę....mam dzieci ale już nigdy nie będę miala tych konkrętnych....zaczynam wątpić czy kiedy kolwiek jeszcze będzie mi dane utulić maleństwo....teraz jednak nie to mnie boli...boli tęsknota do maleństw....oczami wyobrażni ich widzialam,jak śpią obok mnie,jak ich karmię a teraz nie ma nic ....są łzy,ból nie do opisania,ogromna tęsknota...nie ma dnie i nie ma minuty bym o nich nie myślala....po pierwszym poronieniu jak zaszłam w ciąże ktoś mi powiedzial że BÓG WZIOŁ I BÓG DAŁ....mocno w to wierzyłam zwłaszcza kiedy się okazało że to bliżniaki...teraz jednak wiem że to jakiś chory dowcip ....jak można odebrać mtce troje dzieci...moje serce krwawi....już nie wierzę...moja wiara jak i jakaś cząstka mnie samej umarła razem z chłpocamisad((((
Obserwuj wątek
        • 06gosia34 Re: straciłam:((( 24.11.12, 18:03
          Pierwsze maleństwo stracilam w 11tyg...chłopcy odeszli w 15tyg...odebralm wlaśnie wyniki histioatologi i wszystko jest dobrze...nie szczęśliwy wypadek,naj prawdopodobniej zaplątali się pępowinami...dla jednych to nie szczęsliwy wypadek a dla mnie tragedia...zostałam z pękniętym sercem,wózkiem blliźniaczym i bólem który nie mijasad(((
          • migotka.s Re: straciłam:((( 14.12.12, 17:40
            ja poroniłam 3 ciaze i dopiero za 4 razem udało sie ustalic odpowiednie leczenie i obecnie jestem w 29 tygoniu zdrowej ciazy
            nie mam jeszcze dzieci na swiecie...

            wiesz, nie daj sobie wmowic, ze to był wypadek, a badanie hst-pat rzadko cos pokazuje....


            bardzo Ci wpsołczuje Twoich strat i przytulam
            • lussi75 Re: straciłam:((( 14.12.12, 18:18
              Gosiu bardzo Ci współczuję, rozumie co czujesz, sama straciłam dwie ciąże i wiem że tego bólu nie zrozumie ktoś kto przez to nie przechodził.Wiem że to minie i że będziesz jeszcze tuliła maleństwo,bardzo gorąco Ci tego zycze
              • migotka.s Re: straciłam:((( 03.01.13, 10:38
                cibeles napisała:

                > migotka.s, a mozna wiedziec jaki w Twoim przypadku byl powod i jakie leczenie/l
                > eki pomogly?

                u mnie były poronienia na tle immunologicznym - pomogł zestaw : encorton acard i clexane
                • asiazg82 Re: straciłam:((( 03.01.13, 14:48
                  hej Gosia
                  jak czytam to co napisałaś to płaczę bo też straciłam bliźniaki 30 listopada, nie poznałam porodu męczyłam się całą noc ze skurczami to był 18 tydzień ciąża przebiegała wzorowo niczego się nie spodziewałam jak odeszły mi wody to myślałam że to mocz jak pojechałam do szpitala lekarz powiedział że się nakręcam a ja miałam główkę dziecka w pochwie mam wrażenie, że wszystkich zawiodłam tyle było rozmów o tej ciąży u mnie przyczyną była niewydolność szyjki macicy lub infekcja spowodowana streptococcus agaliatae teraz spotykam się z psychologiem on mi pomaga powiedział że w następnej ciąży będzie wszystko kontrolował w wyniku badań hostopatologicznych wyszło zakażenie łożyska ale te badania niczego nie obrazują zbadaj sobie tarczycę toksoplazmozę przeciwcoała antyfosfolipidowe koagulany tocznia i posiew w pochwie jestem z Tobą całym sercem
        • maciejsik Re: straciłam:))) 09.01.13, 22:02
          bardzo przykre doswiadczenie chociaz mam juz dwoje dzieci ale smutek jest dwie ciaze donosilam a trzecia poronienie myslalam ze nigdy mnie to nie spotka a tu zdziwienie wielkie dzieciatku przestalo bic serduszko jak narazie nie moge sie z tym pogodzic
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka