e-moll
20.02.06, 14:56
Łomża, klub 54
klub z dzwonkiem,
w górę po schodach,
spotkałem tu
wykrochmalonych chłopców,
w ząbek czesanych
równiutko
i wygolonych starannie
w bielutkich butach
ten z angielskim napisem na bluzie
- X przypuśćmy, chłop łysy, na schwał
krzyczał wzrokiem:
"chcę być jak ty, jak oni!"
a Y pank-pseudo,
w koszuli z modnymi plamami
wrzeszczał
w języku nietoperzy, że:
"chce czuć tak samo!"
w przerwach szeptali
o jakiejś dupie z III LO
i głośniej już trochę
o Małyszu-mistrzu przyblakłym.
i widziałem dziewczęta
tych chłopców żony
przyszłe
prosto ze sklepowej półki
jeszcze z metką niektóre
wszystkie w butach ze szpicem,
absolutnie nijakie
i odpłynąłem do zaplamionych nogawek
i butów brudnych
do niedbałych fryzur
i do miłości przegranych
w karty
a na serwetce spisałem hasło
i do konkursu wystawiam
"ŁOMŻA-TU JESTEŚ TAKI SAM