Dodaj do ulubionych

- Trybunał Kapturowy -

IP: 213.17.161.* 27.02.02, 10:16
Prokurator Haskiego Trybunału Kapturowego sądzącego pana Miloszewicza kolejny
raz sięgnął do bogatej skarbnicy prawa radzieckiego. Zażądał on od składu
sędziowskiego by ograniczyć oskarżonemu prawo do przesłuchiwania świadków. Jak
uważają komentatorzy Miloszewicz radzi sobie zbyt dobrze i nie daj Boże udałoby
mu się ośmieszyć Trybunał (moim zdaniem już to zrobił) i jego pojęcie o
sprawiedliwości. Ponoć szczególnie drażni prokuraturę fakt, iż oskarżony zadaje
świadkom pytania, których ci się nie spodziewali (Miloszewicz widocznie nie
czytał scenariusza).

Czy ktoś jeszcze uważa, że Europa nie zmierza w kierunku nowego ZSRR? Szkoda
tylko, że USA nie mają tyle odwagi by odciąć się od tego cyrku i przyznać, że
ekipa Clintona/Gorea dała d*** na Bałkanach.

Galba

PS. Dla pełnej jasności: Miloszewicz nie jest bohaterem z mojej bajki ale
hipokryzja zachodu i politycznie poprawna pogarda dla Narodu Jugosłowiańskiego
budzi mój głęboki sprzeciw.

info.onet.pl/464297,12,item.html
Obserwuj wątek
    • Gość: Adams Re: - Trybunał Kapturowy - IP: 213.25.60.* 27.02.02, 10:44
      Gość portalu: Galba napisał(a):

      > Prokurator Haskiego Trybunału Kapturowego sądzącego pana Miloszewicza kolejny
      > raz sięgnął do bogatej skarbnicy prawa radzieckiego. Zażądał on od składu
      > sędziowskiego by ograniczyć oskarżonemu prawo do przesłuchiwania świadków. Jak
      > uważają komentatorzy Miloszewicz radzi sobie zbyt dobrze i nie daj Boże udałoby
      >
      > mu się ośmieszyć Trybunał (moim zdaniem już to zrobił) i jego pojęcie o
      > sprawiedliwości. Ponoć szczególnie drażni prokuraturę fakt, iż oskarżony zadaje
      >
      > świadkom pytania, których ci się nie spodziewali (Miloszewicz widocznie nie
      > czytał scenariusza).
      >
      > Czy ktoś jeszcze uważa, że Europa nie zmierza w kierunku nowego ZSRR? Szkoda
      > tylko, że USA nie mają tyle odwagi by odciąć się od tego cyrku i przyznać, że
      > ekipa Clintona/Gorea dała d*** na Bałkanach.
      >
      > Galba
      >
      > PS. Dla pełnej jasności: Miloszewicz nie jest bohaterem z mojej bajki ale
      > hipokryzja zachodu i politycznie poprawna pogarda dla Narodu Jugosłowiańskiego
      > budzi mój głęboki sprzeciw.
      >
      > <a href="http://info.onet.pl/464297,12,item.html">info.onet.pl/464297,12,item.h
      > tml</a>

      Tak to niestety wygląda. A swoją drogą to ciekawe , że nie dostał kopii scenariusza . Może
      oszczędzają na papierze.
      • Gość: Galba Aż tak z nimi kiepsko? IP: 213.17.161.* 27.02.02, 11:32
        Gość portalu: Adams napisał(a):

        > Może oszczędzają na papierze.

        To by znaczyło, że z Mumią Eur. jest gorzej niż sądziłem. Na szczęście
        najświeższe dane Ośrodka Badań Wyborczych wskazują na to, że szanse na
        polskie "tak" w referendum integracyjnym są równe szansie na "nie".

        Galba
        • Gość: Adams Re: Aż tak z nimi kiepsko? IP: 213.25.60.* 27.02.02, 11:38
          Gość portalu: Galba napisał(a):

          > Gość portalu: Adams napisał(a):
          >
          > > Może oszczędzają na papierze.
          >
          > To by znaczyło, że z Mumią Eur. jest gorzej niż sądziłem. Na szczęście
          > najświeższe dane Ośrodka Badań Wyborczych wskazują na to, że szanse na
          > polskie "tak" w referendum integracyjnym są równe szansie na "nie".
          >
          > Galba

          Nie ciesz się tak . Jak referendum nie wyjdzie to się powtórzy.
      • Gość: doku Urban też kiedyś ośmiaszał zachodnich dziennikarzy IP: *.mofnet.gov.pl 27.02.02, 16:11
        Sowieci szkolili się specjalnie w tej sztuce, o co dokładnie opisał Miłosz w
        "Umyśle Zniewolonym". Miłosz bardzo pięknie wyjaśnił, jak ta sowiecka sztuka
        ośmieszania wpływała na rozkwit szacunku dla ośmieszającego i pogardy dla
        ośmieszonego, jak ta sztuka zatruwała dusze homo sapiens, przekształcając je w
        upiory homo sovieticus. Homo sovieticus czuje pogardę dla ośmieszanych ludzi z
        zachodu, ale szanuje elekwentne czerwone świnie.

        Jednak człowiek moralny dysponuje niezawodnym kryterium orientacji pomiędzy
        dobrem a złem - okrucieństwo. Zło jest zawsze po stronie okrucieństwa,
        niezależnie od intencji i sojuszy. Publiczne ośmieszanie ludzi jest przejawem
        okrucieństwa, dlatego też w oczach ludzi moralnych proces ten kompromituje
        tylko Miloszewicza i nikogo innego.
        • Gość: luka Re: Urban też kiedyś ośmiaszał zachodnich dziennikarzy IP: 217.67.196.* 27.02.02, 16:17
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > Sowieci szkolili się specjalnie w tej sztuce, o co dokładnie opisał Miłosz w
          > "Umyśle Zniewolonym". Miłosz bardzo pięknie wyjaśnił, jak ta sowiecka sztuka
          > ośmieszania wpływała na rozkwit szacunku dla ośmieszającego i pogardy dla
          > ośmieszonego, jak ta sztuka zatruwała dusze homo sapiens, przekształcając je w
          > upiory homo sovieticus. Homo sovieticus czuje pogardę dla ośmieszanych ludzi z
          > zachodu, ale szanuje elekwentne czerwone świnie.
          >
          > Jednak człowiek moralny dysponuje niezawodnym kryterium orientacji pomiędzy
          > dobrem a złem - okrucieństwo. Zło jest zawsze po stronie okrucieństwa,
          > niezależnie od intencji i sojuszy. Publiczne ośmieszanie ludzi jest przejawem
          > okrucieństwa, dlatego też w oczach ludzi moralnych proces ten kompromituje
          > tylko Miloszewicza i nikogo innego.

          Skończyłeś już "pracę", darmozjadzie? To oddawaj moje 5400 PLN.
    • xiazeluka Re: - Trybunał Kapturowy - 27.02.02, 10:45
      Gość portalu: Galba napisał(a):

      > Prokurator Haskiego Trybunału Kapturowego sądzącego pana Miloszewicza kolejny
      > raz sięgnął do bogatej skarbnicy prawa radzieckiego. Zażądał on od składu
      > sędziowskiego by ograniczyć oskarżonemu prawo do przesłuchiwania świadków. Jak
      > uważają komentatorzy Miloszewicz radzi sobie zbyt dobrze i nie daj Boże udałoby
      >
      > mu się ośmieszyć Trybunał (moim zdaniem już to zrobił) i jego pojęcie o
      > sprawiedliwości. Ponoć szczególnie drażni prokuraturę fakt, iż oskarżony zadaje
      >
      > świadkom pytania, których ci się nie spodziewali (Miloszewicz widocznie nie
      > czytał scenariusza).
      >
      > Czy ktoś jeszcze uważa, że Europa nie zmierza w kierunku nowego ZSRR? Szkoda
      > tylko, że USA nie mają tyle odwagi by odciąć się od tego cyrku i przyznać, że
      > ekipa Clintona/Gorea dała d*** na Bałkanach.
      >
      > Galba
      >
      > PS. Dla pełnej jasności: Miloszewicz nie jest bohaterem z mojej bajki ale
      > hipokryzja zachodu i politycznie poprawna pogarda dla Narodu Jugosłowiańskiego
      > budzi mój głęboki sprzeciw.

      Milosevic to towarzysz, a nie pan. Reszta się zgadza.

      • janusz1941 Re: - Trybunał Kapturowy - 27.02.02, 10:57
        Nie bede sie powtarzal i odsylam do postu "kabaret procesu Milosewicia"
        • Gość: # Re: - Trybunał Kapturowy - IP: *.wroclaw.tpnet.pl 27.02.02, 12:27

          Sprawa nie jest jednoznaczna
          z powodu umyslnego rozmywania
          utrwalonych wiekami pojec.

          Polityczna poprawnosc, nierozliczenie i nieosadzenie komunizmu
          pozwala zonglowac interpretacjami w ocenach Pinocheta, Alliende,
          Jaruzelskiego, Kiszczaka, Miloszewicza.

          Jakie jest porownanie dwu pulkownikow Kuklinskiego z 1981
          i Swiatly z 1956 ? Zamieszanie w glowach michnikozą,
          sprawia iz dyskusja na tym Forum konczy sie dla mnie
          koniecznoscia brania srodkow przeczyszczajacych i dezynfekujacych.

          To jakby Czech ugotowal bigos - zamiast przepysznej polskiej potrawy
          dostajemy wstretna kloubasu z zelenina.

          De Gaul juz podpalal kolejny raz pod kotlem balkanskim.
          Sarajewo z ksieciem Ferdynandem wypalilo pozarem I-WS

          Wolna Chorwacja de Gaula zgasla, ale Niemcom sie udalo
          podpalic cztery fajerki !!!!!

          I zamiast osadzac zbrodnie komunizmu Tito (wyspy koncentracyjne),
          osadzamy "patriote" broniacego integralnosci i granic ojczyzny !

          A jednoczesnie holubimy mafie - KPA - Kosowska Powstancza Armie
          jak bohaterow, zapominajac o rodowodzie, wojnie "domowej" w Albanii,
          uwlaszczeniu komunistow, ich przekretow finansowych itd itp.

          Wezel gordyjski !!!! Galba tez upraszcza - upraszcza USA, NATO, EWG
          i np. SLD. Kazdy na uzytek wlasnych wyborcow !(Galba - studentow smile)

          Ktos kto bywal w Jugoslawii od wielu lat, ktos kto zna animozje
          etniczne, religijne, kulturowe, metody rezimu Tito, wpolprace z Niemcami
          hitlerowskimi Serbow, Chorwatow, partyzantke Tito, konflikty
          na tym tle, problemy malzenstw mieszanych, nawet Bulgarow z Serbami
          coz dopiero z Albanczykami, itd. itp nie bedzie skory do latwych ocen.

          Zachod jak zwykle w sprawach Wschodu nic nie rozumial i nie rozumie
          - (Sartre i Stalin ). Nie byloby Jalty gdyby mieli minimalne rozeznanie.

          Nie serwujcie prosze "wybiorczych" pasztetow bo mi szkoda zoladka!

          Bardzo prosze ! #
      • Gość: Galba Sorry IP: 213.17.161.* 27.02.02, 11:23
        xiazeluka napisał(a):

        > Milosevic to towarzysz, a nie pan. Reszta się zgadza.

        ---

        Przepraszam, jeszcze nie wyzbyłem się burżuazyjnych nawyków.

        Galba

    • Gość: GP Re: - Trybunał Kapturowy - IP: 217.153.60.* 27.02.02, 10:58
      A cóż t otakiego - "Naród Jugosłowiański"?
      I jaka jego część czuje się pogardzana? Muzułmanie z Bośni?
      Porównujesz UE do ZSRR, a czym była Jugosławia?
      A czy kiedy Slobo był przywódcą "Nerodu Jugosłowiańskiego organizował choć
      takie "Trybunały kapturowe"?
      • Gość: Galba Spróbuj odrzucić uprzedzenia i spójrz obiektywnie IP: 213.17.161.* 27.02.02, 11:15
        1. Niby przeczytałeś... ale nie zrozumiałeś. Napisałem przecież, że
        S.Miloszewicz to nie mój bohater, ale czy odmawianie mu prawa do obrony byle
        tylko nie obnażyć słabości aktu oskarżenia jest eleganckie? Toż to typowo
        radziecka metoda!
        2. Skoro Serbowie sami używają w odniesieniu do siebie określenia Naród
        Jugosłowiański to czemu ja mam go nie używać?
        3. W subtelny sposób porównujesz Slobo do Nerona. Pewnie zdziwiłbyś się na
        wieść, że na przykład Grecy szczerze żałowali owego cesarza.

        Galba
        • Gość: siedem ja się kciałem spytać: IP: *.tgory.pik-net.pl 27.02.02, 11:35
          czy możemy zwalczać czerwonych zbrodniarzy metodami czerwonych zbrodniarzy?

          7,30
          • Gość: GP Re: ja się kciałem spytać: IP: 217.153.60.* 27.02.02, 12:16
            Jeśli to mnie pytałeś to nie. Ale czy ktoś wogóle próbuje tak robić?
            • Gość: siedem Re: ja się kciałem spytać: IP: *.tgory.pik-net.pl 27.02.02, 12:31
              Gość portalu: GP napisał(a):

              > Jeśli to mnie pytałeś to nie. Ale czy ktoś wogóle próbuje tak robić?

              sam siebie pytałem~!
              emocja podpowiada
              wywlec gada na plac
              i zastrzelić jak psa
              ale to jakoś tak
              nieponowoczesnemu

              7,00
              • Gość: GP Re: ja się kciałem spytać: IP: 217.153.60.* 27.02.02, 12:40
                Gość portalu: siedem napisał(a):

                > Gość portalu: GP napisał(a):
                >
                > > Jeśli to mnie pytałeś to nie. Ale czy ktoś wogóle próbuje tak robić?
                >
                > sam siebie pytałem~!
                > emocja podpowiada
                > wywlec gada na plac
                > i zastrzelić jak psa
                > ale to jakoś tak
                > nieponowoczesnemu
                >
                > 7,00

                To nieefektywne. jeśli Ty zrobisz to dziś komuś (może i słusznie) to jaką masz
                gwarancje, że jutro ktoś nie postąpi tak z Tobą (z pewnością bezpodstawnie)?
                Tak więc cały tem bałagan z sądami, trybunałami, kodeksami itp służy ochronie
                własnego siedzenia.

                • Gość: siedem wiem /nt IP: *.tgory.pik-net.pl 27.02.02, 12:46
                  7,00
        • Gość: GP Re: Spróbuj odrzucić uprzedzenia i spójrz obiektywnie IP: 217.153.60.* 27.02.02, 12:15
          Gość portalu: Galba napisał(a):

          > 1. Niby przeczytałeś... ale nie zrozumiałeś. Napisałem przecież, że
          > S.Miloszewicz to nie mój bohater, ale czy odmawianie mu prawa do obrony byle
          > tylko nie obnażyć słabości aktu oskarżenia jest eleganckie? Toż to typowo
          > radziecka metoda!
          GP: Kto odmawia Miloszewiczowi prawa do obrony? Przecież proces jest JAWNY. Sam
          piszesz, że Miloszewicz nie tylko się broni ale i ośmiesza Sąd. A że prokurator
          czegoś zarządał? Pewnie miał do tego takie samo prawo jak oskarżony do obrony.
          Skoro upierasz się do porównania tego procesu z procesami w ZSRR to:
          1) Pewnie potrafisz również podać przykłady procesów toczonych przed sądami ZSRR,
          transmitowanych przez światowe media.
          2) Pewnie potrafisz również podać przykłady kiedy poddani Imperium Radzieckiego
          publikowali opinie o ośmieszeniu się Radzieckiego wymiaru sprawiedliwości i ne
          trafili na Syberię (albo do piachu).

          > 2. Skoro Serbowie sami używają w odniesieniu do siebie określenia Naród
          > Jugosłowiański to czemu ja mam go nie używać?
          GP: Bo wprowadza to nieco zamieszania. A i sami serbowie (pod przywództwem
          Miloszewicza próbowali rozciągnąć znaczenie tego słowa na inne nacje przypadkiem
          zamieszkujące na terenie b. Jugosławii. Ale skoro już jesteśmy przy serbach to
          przecież ten "upokorzony naród" sam wydał swego Wodza "za garść srebrników" i
          specjalnych lamentów nie słychać.

          > 3. W subtelny sposób porównujesz Slobo do Nerona. Pewnie zdziwiłbyś się na
          > wieść, że na przykład Grecy szczerze żałowali owego cesarza.
          GP: Pewnie dlatego, że byli od niego daleko.

          >
          > Galba

          • Gość: Galba O uczciwych procesach i ... Auguście Neronie IP: 213.17.161.* 27.02.02, 12:41
            1. Proces uczciwy wcale nie polega na tym, że jest jawny – kryterium jest
            możliwość swobodnej obrony oskarżonego, a ta ma być ograniczona (kurze przed
            odrąbaniem głowy też krępuje się ruchy by za bardzo nie przeszkadzała). Procesy
            pokazowe z zasady były JAWNE.
            2. Nie napisałem, że UE = ZSRR, ale nie da się ukryć, że zmierza w tym kierunku
            3. Nerona Grecy znali bardzo dobrze – spędzał w Helladzie sporo czasu (między
            innymi dlatego zaniedbał przebieg wydarzeń w Rzymie).

            Galba

            ---

            Gość portalu: GP napisał(a):

            > Gość portalu: Galba napisał(a):
            >
            > > 1. Niby przeczytałeś... ale nie zrozumiałeś. Napisałem przecież, że
            > > S.Miloszewicz to nie mój bohater, ale czy odmawianie mu prawa do obrony by
            > le
            > > tylko nie obnażyć słabości aktu oskarżenia jest eleganckie? Toż to typowo
            > > radziecka metoda!
            > GP: Kto odmawia Miloszewiczowi prawa do obrony? Przecież proces jest JAWNY. Sam
            >
            > piszesz, że Miloszewicz nie tylko się broni ale i ośmiesza Sąd. A że prokurator
            >
            > czegoś zarządał? Pewnie miał do tego takie samo prawo jak oskarżony do obrony.
            > Skoro upierasz się do porównania tego procesu z procesami w ZSRR to:
            > 1) Pewnie potrafisz również podać przykłady procesów toczonych przed sądami ZSR
            > R,
            > transmitowanych przez światowe media.
            > 2) Pewnie potrafisz również podać przykłady kiedy poddani Imperium Radzieckiego
            >
            > publikowali opinie o ośmieszeniu się Radzieckiego wymiaru sprawiedliwości i ne
            > trafili na Syberię (albo do piachu).
            >
            > > 2. Skoro Serbowie sami używają w odniesieniu do siebie określenia Naród
            > > Jugosłowiański to czemu ja mam go nie używać?
            > GP: Bo wprowadza to nieco zamieszania. A i sami serbowie (pod przywództwem
            > Miloszewicza próbowali rozciągnąć znaczenie tego słowa na inne nacje przypadkie
            > m
            > zamieszkujące na terenie b. Jugosławii. Ale skoro już jesteśmy przy serbach to
            > przecież ten "upokorzony naród" sam wydał swego Wodza "za garść srebrników" i
            > specjalnych lamentów nie słychać.
            >
            > > 3. W subtelny sposób porównujesz Slobo do Nerona. Pewnie zdziwiłbyś się na
            >
            > > wieść, że na przykład Grecy szczerze żałowali owego cesarza.
            > GP: Pewnie dlatego, że byli od niego daleko.
            >
            > >
            > > Galba
            >

            • Gość: GP Re: O uczciwych procesach i ... Auguście Neronie IP: 217.153.60.* 27.02.02, 12:57
              Gość portalu: Galba napisał(a):

              > 1. Proces uczciwy wcale nie polega na tym, że jest jawny – kryterium jest
              >
              > możliwość swobodnej obrony oskarżonego, a ta ma być ograniczona (kurze przed
              > odrąbaniem głowy też krępuje się ruchy by za bardzo nie przeszkadzała). Proces
              > y
              > pokazowe z zasady były JAWNE.

              GP: miloszewicz jak sądzę ma możliwość swobodnej obrony i skutecznie ją
              wykorzystuje. Możliwość jej ograniczenia jest jak rozumię na etapie wniosku
              prokuratora (chyba z jakimś uzasadnieniem?). Więc o co chodzi?
              Jak warunki oferowane Miloszewiczowi mają się do tych, przysługującym innym
              podejrzanym? A jak mają się do tych obowiązujących w Serbii za jego władzy (jeśli
              pamięć mnie nie myli to głównie były to "zniknięcia" i "nieznani sprawcy").

              > 2. Nie napisałem, że UE = ZSRR, ale nie da się ukryć, że zmierza w tym kierunku

              GP: Na jakiej podstawie tak Sądzisz?

              > 3. Nerona Grecy znali bardzo dobrze – spędzał w Helladzie sporo czasu (mi
              > ędzy
              > innymi dlatego zaniedbał przebieg wydarzeń w Rzymie).

              GP: Czy wynika z tego coś dla procesu Miloszewicza?
              • Gość: Galba Nie o Neronie... IP: 213.17.161.* 27.02.02, 13:08
                Gość portalu: GP napisał(a):

                > GP: miloszewicz jak sądzę ma możliwość swobodnej obrony i skutecznie ją
                > wykorzystuje. Możliwość jej ograniczenia jest jak rozumię na etapie wniosku
                > prokuratora (chyba z jakimś uzasadnieniem?). Więc o co chodzi?
                > Jak warunki oferowane Miloszewiczowi mają się do tych, przysługującym innym
                > podejrzanym? A jak mają się do tych obowiązujących w Serbii za jego władzy (jeś
                > li
                > pamięć mnie nie myli to głównie były to "zniknięcia" i "nieznani sprawcy").

                Widzę, że wyrok już zapadł!? Owszem wniosek by zakazać oskarżonemu zadawania
                pytań wyszedł od prokuratora, lecz przewodniczący składu sędziowskiego już
                wypowiedział się o nim pochlebnie.

                > > 2. Nie napisałem, że UE = ZSRR, ale nie da się ukryć, że zmierza w tym kie
                > runku
                >
                > GP: Na jakiej podstawie tak Sądzisz?

                Sterowane procesy, wsparcie dla terrorystów (Arafat), ograniczanie wolności
                słowa, wszechobecny socjalizm, braterstwo między narodami, wszechobecni komisarze
                (ludowi?), nienawiść do USA...

                > > 3. Nerona Grecy znali bardzo dobrze – spędzał w Helladzie sporo czas
                > u (mi
                > > ędzy
                > > innymi dlatego zaniedbał przebieg wydarzeń w Rzymie).
                >
                > GP: Czy wynika z tego coś dla procesu Miloszewicza?

                Nie, ale nie kto inny niż ty wplątał go do dyskusji. Zresztą wiedzy nigdy za dużo.

                Galba
                • Gość: GP Re: Nie o Neronie... IP: 217.153.60.* 27.02.02, 13:27
                  Gość portalu: Galba napisał(a):

                  > Gość portalu: GP napisał(a):
                  >
                  > > GP: miloszewicz jak sądzę ma możliwość swobodnej obrony i skutecznie ją
                  > > wykorzystuje. Możliwość jej ograniczenia jest jak rozumię na etapie wniosk
                  > u
                  > > prokuratora (chyba z jakimś uzasadnieniem?). Więc o co chodzi?
                  > > Jak warunki oferowane Miloszewiczowi mają się do tych, przysługującym inny
                  > m
                  > > podejrzanym? A jak mają się do tych obowiązujących w Serbii za jego władzy
                  > (jeś
                  > > li
                  > > pamięć mnie nie myli to głównie były to "zniknięcia" i "nieznani sprawcy")
                  > .
                  >
                  > Widzę, że wyrok już zapadł!?

                  GP: ?

                  Owszem wniosek by zakazać oskarżonemu zadawania
                  > pytań wyszedł od prokuratora, lecz przewodniczący składu sędziowskiego już
                  > wypowiedział się o nim pochlebnie.

                  GP: Po pierwsze pozytywna opinia to nie to samo co oficjalne przyjęcie takiego
                  wniosku, po drugie jedyną istotną kwestią jest to czy taki wniosek ma jakąś
                  podstawę prawną. Moim zdaniem samo zgłoszenie takiego wniosku jest zbyt wątłą
                  podstawą aby mówić o manipulacji.

                  >
                  > > > 2. Nie napisałem, że UE = ZSRR, ale nie da się ukryć, że zmierza w ty
                  > m kie
                  > > runku
                  > >
                  > > GP: Na jakiej podstawie tak Sądzisz?
                  >
                  > Sterowane procesy,

                  GP: Na razie chyba tylko jeden (z czym póki co się nie zgadzam).

                  wsparcie dla terrorystów (Arafat),

                  GP: Jak się objawia?

                  ograniczanie wolności
                  > słowa,

                  GP: W jaki sposób?

                  wszechobecny socjalizm,

                  GP: To choroba którą Europa zarazila sią od ZSRR (przez bezpośredni kontakt, jak
                  sądzę). Ale to się da wyleczyć?

                  braterstwo między narodami,

                  GP: Jestem za. To może ograniczyć rzeźnie typu Bałkany.

                  wszechobecni komisar
                  > ze
                  > (ludowi?),

                  GP: Ale ich funkcje i uprawnienia znacznie róznią się od tych w ZSRR (choć nazwa
                  niezręczna)

                  nienawiść do USA...

                  GP: Nienawiść? To chyba przesada. Raczej zazdrość połączona z kompleksami.

                  >
                  > > > 3. Nerona Grecy znali bardzo dobrze – spędzał w Helladzie sporo
                  > czas
                  > > u (mi
                  > > > ędzy
                  > > > innymi dlatego zaniedbał przebieg wydarzeń w Rzymie).
                  > >
                  > > GP: Czy wynika z tego coś dla procesu Miloszewicza?
                  >
                  > Nie, ale nie kto inny niż ty wplątał go do dyskusji. Zresztą wiedzy nigdy za du
                  > żo.

                  GP: Fakt

                  • Gość: Galba UE na drodze do świetlanej przyszłości (ZSRE) IP: 213.17.161.* 27.02.02, 14:35
                    Gość portalu: GP napisał(a):

                    > > Sterowane procesy,
                    >
                    > GP: Na razie chyba tylko jeden (z czym póki co się nie zgadzam).

                    Aaa, jak tylko jeden to w porządku...

                    > wsparcie dla terrorystów (Arafat),
                    >
                    > GP: Jak się objawia?

                    Poprzez ciągłe ataki na Pana Premiera Sharona, fundowanie różnych obiektów
                    w "autonomii" z budżetu UE, rząd Belgii bredzi nawet coś o sądzeniu ministrów
                    gabinetu izraelskiego i zrywaniu stosunków.

                    > ograniczanie wolności
                    > > słowa,
                    >
                    > GP: W jaki sposób?

                    A czy kraj w którym nie można powiedzieć o murzynie "czarny" albo leganie wydać
                    niektórych książek jest krajem "wolnego słowa"?

                    > wszechobecny socjalizm,
                    >
                    > GP: To choroba którą Europa zarazila sią od ZSRR (przez bezpośredni kontakt, ja
                    > k
                    > sądzę). Ale to się da wyleczyć?

                    Pacjent musi chcieć wyzdrowieć...

                    > braterstwo między narodami,
                    >
                    > GP: Jestem za. To może ograniczyć rzeźnie typu Bałkany.

                    Braterstwo zastąpiłbym wolną, nieskrępowaną i dobrowolną współpracą.

                    > wszechobecni komisar
                    > > ze
                    > > (ludowi?),
                    >
                    > GP: Ale ich funkcje i uprawnienia znacznie róznią się od tych w ZSRR (choć nazw
                    > a
                    > niezręczna)

                    Pożyjemy zobaczymy...

                    > nienawiść do USA...
                    >
                    > GP: Nienawiść? To chyba przesada. Raczej zazdrość połączona z kompleksami.

                    Stąd tylko krok do nienawiści. Moim zdaniem już go zrobiono.

                    Galba
                    • Gość: GP Re: UE na drodze do świetlanej przyszłości (ZSRE) IP: 217.153.60.* 27.02.02, 15:06
                      Gość portalu: Galba napisał(a):

                      > > wsparcie dla terrorystów (Arafat),
                      > >
                      > > GP: Jak się objawia?
                      >
                      > Poprzez ciągłe ataki na Pana Premiera Sharona, fundowanie różnych obiektów
                      > w "autonomii" z budżetu UE, rząd Belgii bredzi nawet coś o sądzeniu ministrów
                      > gabinetu izraelskiego i zrywaniu stosunków.
                      >

                      GP: Rząd Belgii zachowuje jak sądzę "resztki niezawisłości" i nie wypowiada się w
                      imieniu UE. Jednak od "fundowania obiektów" (jeśli nie są to obiekty militarne)
                      do wspierania terrroryzmu jest jeszcze kawałeczek. Z drugiej strony sam mam
                      mieszane uczucia wobec wojny na bliskim wschodzie bo chociaż to Palestyńczycy
                      zaczęli strzelać to jednak po prowokacji ze strony Izraela. Natomiast Premier
                      Izraela też jest głuchy na wiele inicjatyw pokojowych. Skoro Miloszewicz domaga
                      się postawienia przed trybunałem Busha to dlaczego ktoś nie ma się domagać by
                      trafił tam Sharon?

                      > > ograniczanie wolności
                      > > > słowa,
                      > >
                      > > GP: W jaki sposób?
                      >
                      > A czy kraj w którym nie można powiedzieć o murzynie "czarny" albo leganie wydać
                      >
                      > niektórych książek jest krajem "wolnego słowa"?
                      >

                      GP: Wolność słowa "jednostki", jak wszystkie inne "wolności" musi być ograniczona
                      aby zostało miejsce na wolność innych "jednostek". Na tym polega życie w stadzie.

                      > > wszechobecny socjalizm,
                      > >
                      > > GP: To choroba którą Europa zarazila sią od ZSRR (przez bezpośredni kontak
                      > t, ja
                      > > k
                      > > sądzę). Ale to się da wyleczyć?
                      >
                      > Pacjent musi chcieć wyzdrowieć...
                      >

                      GP: Jak nie będzie chciał to zemrze i problem sam się rozwiąże.

                      > > braterstwo między narodami,
                      > >
                      > > GP: Jestem za. To może ograniczyć rzeźnie typu Bałkany.
                      >
                      > Braterstwo zastąpiłbym wolną, nieskrępowaną i dobrowolną współpracą.
                      >
                      GP: To było twoje określenie. Zaś współpraca jest dobrowolna. Nieskrępowana
                      tymczasem być nie może. Zbyt duże są róznice interesów oraz kultur narodów
                      europejskich.

                      > > wszechobecni komisar
                      > > > ze
                      > > > (ludowi?),
                      > >
                      > > GP: Ale ich funkcje i uprawnienia znacznie róznią się od tych w ZSRR (choć
                      > nazw
                      > > a
                      > > niezręczna)
                      >
                      > Pożyjemy zobaczymy...
                      >
                      > > nienawiść do USA...
                      > >
                      > > GP: Nienawiść? To chyba przesada. Raczej zazdrość połączona z kompleksami.
                      >
                      > Stąd tylko krok do nienawiści. Moim zdaniem już go zrobiono.
                      >
                      GP: Kiedy?

                      • Gość: Galba Dziwne są drogi ludzkich myśli... IP: 213.17.161.* 27.02.02, 15:26
                        Gość portalu: GP napisał(a):

                        > Skoro Miloszewicz domaga
                        > się postawienia przed trybunałem Busha to dlaczego ktoś nie ma się domagać by
                        > trafił tam Sharon?

                        Jeden głupek coś chlapnął to inni też muszą? Zresztą postawić Clintona (nie
                        Busha) przed sądem w Belgradzie by wypadało.

                        > GP: Wolność słowa "jednostki", jak wszystkie inne "wolności" musi być ograniczo
                        > na
                        > aby zostało miejsce na wolność innych "jednostek". Na tym polega życie w stadzi
                        > e.

                        Czyją wolność ograniczam nazywając murzyna czarnym lub wydając książkę negującą
                        te czy inne szczegóły II wojny światowej?

                        > > > nienawiść do USA...
                        > > >
                        > > > GP: Nienawiść? To chyba przesada. Raczej zazdrość połączona z komplek
                        > sami.
                        > >
                        > > Stąd tylko krok do nienawiści. Moim zdaniem już go zrobiono.
                        > >
                        > GP: Kiedy?

                        Poczytaj francuskie, szwedzkie czy włoskie gazety (lub przedruki z nich). Dowiesz
                        się, że USA same są sobie winne za 11 IX 2001 oraz że największym zagrożeniem dla
                        wolności są te same USA. Nie zapominajmy, że jedna z "lokomotyw UE" - Francja
                        chlubi sią swym antyamerykanizmem (lepszy od antysemityzmu?).

                        Galba

                        • Gość: GP Re: Dziwne są drogi ludzkich myśli... IP: 217.153.60.* 27.02.02, 15:49
                          Gość portalu: Galba napisał(a):

                          > Gość portalu: GP napisał(a):
                          >
                          > > Skoro Miloszewicz domaga
                          > > się postawienia przed trybunałem Busha to dlaczego ktoś nie ma się domagać
                          > by
                          > > trafił tam Sharon?
                          >
                          > Jeden głupek coś chlapnął to inni też muszą? Zresztą postawić Clintona (nie
                          > Busha) przed sądem w Belgradzie by wypadało.
                          >
                          GP: Co wówczas pozostanie (po osądzeniu Clintona)? Pokojowe apele (mocno
                          nieskuteczne), i ogłądanie w TV zagłady kolejnych lokalnych społeczności?
                          A na głupotę nic nie poradzisz.

                          > > GP: Wolność słowa "jednostki", jak wszystkie inne "wolności" musi być ogra
                          > niczo
                          > > na
                          > > aby zostało miejsce na wolność innych "jednostek". Na tym polega życie w s
                          > tadzi
                          > > e.
                          >
                          > Czyją wolność ograniczam nazywając murzyna czarnym lub wydając książkę negującą
                          >
                          > te czy inne szczegóły II wojny światowej?
                          >
                          GP: Najlepszym słowem dla określenia murzyna to murzyn i niech tak zostanie. Obaj
                          wiemy, że określenie "czarny" używane jest w znaczeniu negatywnym (pozatym jest
                          nieprecyzyjne - murzyni są raczej brązowi).
                          Te czy inne szczegóły? Niby jakie? Pozatym takie książki się ukazują a ich
                          autorzy cieszą się dobrym zdrowiem (w przeciwieństwie do autorów niektórych
                          publikacji w ZSRR).

                          > > > > nienawiść do USA...
                          > > > >
                          > > > > GP: Nienawiść? To chyba przesada. Raczej zazdrość połączona z ko
                          > mplek
                          > > sami.
                          > > >
                          > > > Stąd tylko krok do nienawiści. Moim zdaniem już go zrobiono.
                          > > >
                          > > GP: Kiedy?
                          >
                          > Poczytaj francuskie, szwedzkie czy włoskie gazety (lub przedruki z nich). Dowie
                          > sz
                          > się, że USA same są sobie winne za 11 IX 2001 oraz że największym zagrożeniem d
                          > la
                          > wolności są te same USA.
                          GP: Skoro i USA są zagrożeniem dla wolności (a w Europie wogóle jej nie ma) to co
                          nam zostaje? Kuba?
                          To w jakim stopniu USA odpowiada za atak na WTC to troche inna kwestia i chyba
                          nie ma sensu drążyć tego tematu (brak dostatecznych danych)

                          Nie zapominajmy, że jedna z "lokomotyw UE" - Francja
                          > chlubi sią swym antyamerykanizmem (lepszy od antysemityzmu?).
                          >
                          Ach tak. Głównie typu McDonald jest Be. Ale jak przychodzi co do czego to gdzie
                          się zwracają po pomoc? Do chin? (a MCdonaldy mają się dobrze również we Francji).


                          • Gość: Galba Cieszę się, że się ze mną zgadzasz (w 50%)! IP: 213.17.161.* 28.02.02, 07:37
                            1. Również uważam, że Francuz hardy gdy bezpieczny, ale gdy na horyzoncie
                            pojawi się jakieś zagrożenie to albo podda się bez walki (1940) albo ze
                            skomleniem leci do tych, których jeszcze przed chwilą obrzucał błotem.
                            2. Również uważam, że pogląd o amerykańskim zagrożeniu dla wolności jest
                            idiotyczny, niestety jest on jednym z przykazań europejskiej „elyty”
                            3. Problem w tym, że interwencja kosowska nie zapobiegła ŻADNEMU ludobójstwu
                            (bo go po prostu nie było). Mówiono o setkach masowych mogił... do dziś nie
                            znaleziono żadnej. Kiedy opinia publiczna zachodu zaczęła się niepokoić brakiem
                            dowodów owych masowych egzekucji pokazano jej zdjęcie satelitarne ze świeżo
                            zakopaną mogiłą, niestety wkrótce okazało się, że było to zaorane pole
                            kartofli... Bośnia to inna sprawa – ale czyż są choć ślady dowodów, że S.M.
                            kazał kogoś zabić, czy da się udowodnić że dążył do ludobójstwa? Jeśli tak, to
                            takie same zarzuty należy postawić przywódcom bośniackim i chorwackim.
                            Pamiętasz głośną masakrę na sarajewskim targu? Pocisk z granatnika zabił
                            mnóstwo muzułmanów. Do dziś przedstawia się to zdarzenie jako jeden z koronnych
                            dowodów serbskiego zezwierzęcenia... nikogo nie obchodziły analizy balistyczne
                            dowodzące niezbicie, że pocisk wystrzelono z pozycji muzułmańskich.
                            4. Niepokornym autorom książek wiedzie się dobrze? A nawet żyją sobie
                            dostatnio? A niejaki pan Ratajczak (pisał bzdury - ale to właśnie jest wolność
                            słowa)? Stracił pracę, dostał wyrok, fakt – jeszcze żyje... A pan Irwing? A ci
                            którzy by chcieli wydać Mein Kampf (ohyda, ale dlaczego jej zakazywać?).
                            Nawiasem mówiąc: za użycie słowa murzyn w niektórych krajach UE dostałbyś karę
                            grzywny.

                            Galba

    • Gość: Agent - Trybunał Kapturowy :-) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.02.02, 11:37
      ZSRE zaczyna inaczej interpretować słowa - to wszystko po prostu robi się
      smieszne.
      Proponuję:

      prokurator
      prokuratura
      prawo
      sędzia
      sąd
      ...itd...na wzór panującej mody(np. eurofarmer) zamienić na:
      europrokurator
      europrokuratura
      europrawo
      eurosędzia
      eurosąd
      Kiedyś będziemy się z tego wszyscy śmiać(niektorzy juz sie smiejawink, tak jak
      teraz śmiejemy się z idiotyzmów PRLu i ZSRR.

      Pozdrawiam
      |-----------------------------------------------------------------------|
      pc.com.pl/news.asp?NewsID=10329

      "Domena .EU już niedługo
      Wtorek, 26.2.2002 godz. 12:34

      Być może już niedługo zaistnieje możliwość rejestracji adresu internetowego w
      domenie .EU. Rada Unii Europejskiej wydała w piątek komunikat, w którym czytamy,
      że na wprowadzeniu domeny .EU skorzystają "wszyscy mieszkańcy UE". Ostatnio w tej
      samej sprawie wypowiedział się Parlament Europejski. Co prawda wprowadzenie
      domeny zapewne jeszcze trochę potrwa, lecz w tej chwili na przeszkodzie stoją
      jedynie kwestie techniczne.

      Autor: Marek Chmielarz
      Źródło: The Inquirer"

      Coraz śmieszniej - eurodomena nowego europaństwa już coraz bliżej...
    • Gość: nurni Re: - Trybunał Kapturowy - IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.02.02, 11:51
      za PAP:

      crying..)Miloszevic nieustannie próbuje wykazać wypytując
      świadków że za zbrodnie o które jest oskarżany
      odpowiadają partyzanci UCK i siły Nato
      (...)podniesiony ton jego tyrad sprawił, że sędzia znów
      wyłączył mu mikrofon, tak jak podczas jego pierwszego
      wystąpienia przed trybunałem”

      no niezły cham, „nieustannie próbuje wykazać”

      smutne że euroidioci zrobią z niego bohatera
      a tytuł depeszy : „kłopoty z Miloszeviczem”
      czyje kłopoty ?

      nurni
      • Gość: # Re: - Trybunał Kapturowy - IP: *.wroclaw.tpnet.pl 27.02.02, 12:37
        • Re: - Trybunał Kapturowy - adres: *.wroclaw.tpnet.pl
        Gość portalu: # 27-02-2002 12:27 odpowiedz na list
        odpowiedz cytując


        Sprawa nie jest jednoznaczna
        z powodu umyslnego rozmywania
        utrwalonych wiekami pojec.

        Polityczna poprawnosc, nierozliczenie i nieosadzenie
        komunizmu
        pozwala zonglowac interpretacjami w ocenach Pinocheta,
        Alliende,
        Jaruzelskiego, Kiszczaka, Miloszewicza.

        Jakie jest porownanie dwu pulkownikow Kuklinskiego z 1981
        i Swiatly z 1956 ? Zamieszanie w glowach michnikozą,
        sprawia iz dyskusja na tym Forum konczy sie dla mnie
        koniecznoscia brania srodkow przeczyszczajacych i
        dezynfekujacych.

        To jakby Czech ugotowal bigos - zamiast przepysznej
        polskiej potrawy
        dostajemy wstretna kloubasu z zelenina.

        De Gaul juz podpalal kolejny raz pod kotlem balkanskim.
        Sarajewo z ksieciem Ferdynandem wypalilo pozarem I-WS

        Wolna Chorwacja de Gaula zgasla, ale Niemcom sie udalo
        podpalic cztery fajerki !!!!!

        I zamiast osadzac zbrodnie komunizmu Tito (wyspy
        koncentracyjne),
        osadzamy "patriote" broniacego integralnosci i granic
        ojczyzny !

        A jednoczesnie holubimy mafie - KPA - Kosowska Powstancza
        Armie
        jak bohaterow, zapominajac o rodowodzie, wojnie "domowej" w
        Albanii,
        uwlaszczeniu komunistow, ich przekretow finansowych itd itp.

        Wezel gordyjski !!!! Galba tez upraszcza - upraszcza USA,
        NATO, EWG
        i np. SLD. Kazdy na uzytek wlasnych wyborcow !(Galba -
        studentow smile)

        Ktos kto bywal w Jugoslawii od wielu lat, ktos kto zna
        animozje
        etniczne, religijne, kulturowe, metody rezimu Tito,
        wpolprace z Niemcami
        hitlerowskimi Serbow, Chorwatow, partyzantke Tito, konflikty
        na tym tle, problemy malzenstw mieszanych, nawet Bulgarow z
        Serbami
        coz dopiero z Albanczykami, itd. itp nie bedzie skory do
        latwych ocen.

        Zachod jak zwykle w sprawach Wschodu nic nie rozumial i nie
        rozumie
        - (Sartre i Stalin ). Nie byloby Jalty gdyby mieli minimalne
        rozeznanie.

        Nie serwujcie prosze "wybiorczych" pasztetow bo mi szkoda
        zoladka!

        Komunisci winni byc osadzeni - przynajmniej w Europie !
        Ludobojstwo winno byc udowodnione - ale nie wybiorczo !
        Co np. z masowymi grobami w TVnieP - widzialem
        zawsze co najwyzej na ujeciach kilkanascie trupow ?
        Nijak sie majacych do komentarza slownego redaktora.

        Pani red. Piekorz twierdzi we wczorajszym filmie,
        ze nie identyfikowano ofiar z braku funduszy?

        To nie bylo Komisji Miedzynarodowej tylko relacje telewizyjne ?

        Przypomina mi to filmy, nagrodzonej ostatnio nieszanownej pani
        Arnold !!!!!
    • tyu Re: - Trybunał Kapturowy - 27.02.02, 13:00
      Czytając, wyrywkowo co prawda, ale wątek-expose in extenso, stwierdzam, ku mej
      głębokiej zadumie, że całkowicie popieram tok rozumowania Autora wątku, mimo,
      że mieni się on być zatwardziałym prawicowcem, a nawet Lukę, który tym
      zatwardziałym itd po prostu jest.

      Trybunał?
      Sprawiedliwość??!!
      I smieszno i strasno, jak mawiano u sąsiadów.
      • Gość: GP Re: - Trybunał Kapturowy - IP: 217.153.60.* 27.02.02, 13:05
        Wolałbyś stanąć przed trybunałem w Serbii?
        • Gość: # Re: - Trybunał Kapturowy - IP: *.wroclaw.tpnet.pl 27.02.02, 13:11

          Wszystkim zbrodniarzom i ludobojcom
          polecam "panstwo prawa" z pania Piwnik !




        • Gość: luka Re: - Trybunał Kapturowy - IP: 217.67.196.* 27.02.02, 13:12
          Gość portalu: GP napisał(a):

          > Wolałbyś stanąć przed trybunałem w Serbii?

          Drogi GP, ten "trybunał" jest po prostu nielegalny. Możesz mi powiedzieć, czyim
          więźniem jest tow. Milosevic?
          • Gość: GP Re: - Trybunał Kapturowy - IP: 217.153.60.* 27.02.02, 13:36
            Czy nie jest to ta sama instytucja która ściga zbrodniarzy hitlerowskich?
            Jeśli trybunal jest nielegalny to ktoś chyba powinien zaprotestować, coś robić.
            W biały dzień łamie się prawa człowieka i co, żadnej reakcji?
            • Gość: luka Re: - Trybunał Kapturowy - IP: 217.67.196.* 27.02.02, 13:46
              Gość portalu: GP napisał(a):

              > Czy nie jest to ta sama instytucja która ściga zbrodniarzy hitlerowskich?

              Nie.

              > Jeśli trybunal jest nielegalny to ktoś chyba powinien zaprotestować, coś robić.
              > W biały dzień łamie się prawa człowieka i co, żadnej reakcji?

              Jeżeli prawo łamie największa potęga militarna świata, to protestować możemy
              sobie na tym forum na przykład - i koniec.
              Agresja NATO na Serbię Milosevica była również nielegalna w świetle statutu Paktu
              Północnoatlantyckiego - stosowne paragrafy zmieniono post factum, więc niby
              wszystko wygląda w porządku.
              Poza tym nie odpowiedziałeś na moje pytanie: czyim więźniem jest tow. Milosevic?
              • Gość: GP Re: - Trybunał Kapturowy - IP: 217.153.60.* 27.02.02, 15:14
                Gość portalu: luka napisał(a):

                > Gość portalu: GP napisał(a):
                >
                > > Czy nie jest to ta sama instytucja która ściga zbrodniarzy hitlerowskich?
                >
                > Nie.
                >
                GP: OK to się zgadza.

                > > Jeśli trybunal jest nielegalny to ktoś chyba powinien zaprotestować, coś r
                > obić.
                > > W biały dzień łamie się prawa człowieka i co, żadnej reakcji?
                >
                > Jeżeli prawo łamie największa potęga militarna świata, to protestować możemy
                > sobie na tym forum na przykład - i koniec.
                GP: Nawet Rosja, mimo że sprzyjała Miloszewiczowi?

                > Agresja NATO na Serbię Milosevica była również nielegalna w świetle statutu Pak
                > tu
                > Północnoatlantyckiego - stosowne paragrafy zmieniono post factum, więc niby
                > wszystko wygląda w porządku.

                GP: A jakie były możliwości "legalnej" pomocy umierającym codziennie ludziom?

                > Poza tym nie odpowiedziałeś na moje pytanie: czyim więźniem jest tow. Milosevic
                > ?
                GP: Jeśli to konieczne może być moim. Ja w każdym razie jestem gotów poprzeć
                KAŻDĄ organizację która w mniej czy bardziej legalny sposób doprowadzi do
                osądzenia tego człowieka. Niezależnie od tego jakim wyrokiem skończy się proces.
                Tak naprawdę jedyne pytanie na które chciałbym znać odpowiedź to jakiemu
                kodeksowi ten człowiek podlega.

                • Gość: luka Re: - Trybunał Kapturowy - IP: 217.67.196.* 27.02.02, 15:31
                  Gość portalu: GP napisał(a):

                  > GP: Nawet Rosja, mimo że sprzyjała Miloszewiczowi?

                  Rosja poparła atak USA na Talibów, ale przecież nie z miłości do Busha, ale dla
                  własnych politycznych celów.

                  > GP: A jakie były możliwości "legalnej" pomocy umierającym codziennie ludziom?

                  To nie ma nic do rzeczy. NATO złamało swój własny statut ergo działania Paktu
                  były nielegalne.

                  > GP: Jeśli to konieczne może być moim. Ja w każdym razie jestem gotów poprzeć
                  > KAŻDĄ organizację która w mniej czy bardziej legalny sposób doprowadzi do
                  > osądzenia tego człowieka. Niezależnie od tego jakim wyrokiem skończy się proces
                  > .

                  To nie jest odpowiedź na pytanie, ponieważ, jak sam przyznałeś, nie jest to Twój
                  więzień. Wygląda więc na to, że jest więziony bezprawnie przez nieznanych
                  sprawców - czy Twoje poczucie sprawiedliwości nie buntuje się w obliczu tego
                  faktu?

                  > Tak naprawdę jedyne pytanie na które chciałbym znać odpowiedź to jakiemu
                  > kodeksowi ten człowiek podlega.

                  Dajcie człowieka, a paragraf się znajdzie. To akurat problem wtórny.
                  • Gość: GP Re: - Trybunał Kapturowy - IP: 217.153.60.* 27.02.02, 16:02
                    Gość portalu: luka napisał(a):

                    > Gość portalu: GP napisał(a):
                    >
                    > > GP: Nawet Rosja, mimo że sprzyjała Miloszewiczowi?
                    >
                    > Rosja poparła atak USA na Talibów, ale przecież nie z miłości do Busha, ale dla
                    >
                    > własnych politycznych celów.
                    >
                    GP: To znaczy, że zatrzymanie Miloszewicza było w interesie wszystkich
                    zaiteresowanych (wtym Rosji)

                    > > GP: A jakie były możliwości "legalnej" pomocy umierającym codziennie ludzi
                    > om?
                    >
                    > To nie ma nic do rzeczy. NATO złamało swój własny statut ergo działania Paktu
                    > były nielegalne.
                    >
                    GP: Osobiście czekalem na to kilka lat więc nie mam pretensji.

                    > > GP: Jeśli to konieczne może być moim. Ja w każdym razie jestem gotów poprz
                    > eć
                    > > KAŻDĄ organizację która w mniej czy bardziej legalny sposób doprowadzi do
                    > > osądzenia tego człowieka. Niezależnie od tego jakim wyrokiem skończy się p
                    > roces
                    > > .
                    >
                    > To nie jest odpowiedź na pytanie, ponieważ, jak sam przyznałeś, nie jest to Twó
                    > j
                    > więzień. Wygląda więc na to, że jest więziony bezprawnie przez nieznanych
                    > sprawców - czy Twoje poczucie sprawiedliwości nie buntuje się w obliczu tego
                    > faktu?
                    >
                    GP: Jeśli Miloszewicza zatrzymali i postawili przed sądem "nieznani sprawcy to
                    chwała im za to. Jeśli zrobili to dla pieniędzy - tym lepiej. Dla mnie ważne, że
                    proces się toczy. Swoją drogą w jaki inny sposób mógłby być osądzony?

                    > > Tak naprawdę jedyne pytanie na które chciałbym znać odpowiedź to jakiemu
                    > > kodeksowi ten człowiek podlega.
                    >
                    > Dajcie człowieka, a paragraf się znajdzie. To akurat problem wtórny.
                    GP: A to akurat jest najważniejsze. Nie ma znaczenia w jaki sposób zatrzyma się
                    przestępcę ważne żeby ten mógł oczekwać sprawiedliwości a nie zemsty.

                    • Gość: luka Re: - Trybunał Kapturowy - IP: 217.67.196.* 27.02.02, 16:16
                      Gość portalu: GP napisał(a):

                      > GP: To znaczy, że zatrzymanie Miloszewicza było w interesie wszystkich
                      > zaiteresowanych (wtym Rosji)

                      To znaczy, że o żadnej sprawiedliwości nie powinno się tu mówić.

                      > GP: Osobiście czekalem na to kilka lat więc nie mam pretensji.

                      Czyli mogę Cię zabić bez żadnych konsekwencji prawnych? Kodeks karny jakoś się
                      nagnie na tę okazję...

                      > GP: Jeśli Miloszewicza zatrzymali i postawili przed sądem "nieznani sprawcy to
                      > chwała im za to. Jeśli zrobili to dla pieniędzy - tym lepiej. Dla mnie ważne, ż
                      > e proces się toczy. Swoją drogą w jaki inny sposób mógłby być osądzony?

                      To dlaczego piszesz o sprawiedliwości? Napisz wprost - prawo stanowi silniejszy,
                      a oponenci morda w kubeł albo się was zaraz postawi przed jakimś trybunałem.
                      Furda kodeksy, konstytucje, traktaty - do śmieci z tym!

                      > GP: A to akurat jest najważniejsze. Nie ma znaczenia w jaki sposób zatrzyma si
                      > ę przestępcę ważne żeby ten mógł oczekwać sprawiedliwości a nie zemsty.

                      Ważne, w jaki sposób. W USA można wyjść na wolność, jeśli wykaże się, że policja
                      nie dochowała właściwej procedury aresztownia. Twierdzisz, że policja powinna
                      mieć prawo zatrzymywania ludzi według własnego widzimisię, bez umocowania w
                      jakichś przepisach?

                      • Gość: GP Re: - Trybunał Kapturowy - IP: 217.153.60.* 27.02.02, 16:30
                        Piszesz, ze proces Miloszewicza to farsa, że nie ma nic wspólnego ze
                        sprawiedliwością. Dobrze - jestem gotów zgodzić się z tym, ale Powiedz jak -
                        Twoim zdaniem ta sprawiedliwość ma wyglądać? Co należy zrobić w sytuacji gdyby
                        taki Slobo pojawił się gdzieś za miedzą i uznał,że Mazowsze to region rdzennie
                        jakiśtam a Polska nie powinna zajmować miejsca na i tak zatłoczonej mapie świata?
                        Czy wówczas byłaby sprawiedliwość? Czy apele o pojednanie i pokój byłyby
                        wystarczające?
                        • Gość: luka Re: - Trybunał Kapturowy - IP: 217.67.196.* 27.02.02, 16:42
                          Gość portalu: GP napisał(a):

                          > Powiedz jak -
                          > Twoim zdaniem ta sprawiedliwość ma wyglądać? Co należy zrobić w sytuacji gdyby
                          > taki Slobo pojawił się gdzieś za miedzą i uznał,że Mazowsze to region rdzennie
                          > jakiśtam a Polska nie powinna zajmować miejsca na i tak zatłoczonej mapie świat
                          > a?

                          To akurat proste - polska armia przystępuje do obrony naszego terytorium,
                          wspierana przez sojuszników z NATO. Czegoś tu nadal nie rozumiesz?

                          > Czy wówczas byłaby sprawiedliwość? Czy apele o pojednanie i pokój byłyby
                          > wystarczające?

                          Jakie apele? Raczej trotyl, napalm, ołów itp.
                          • Gość: GP Re: - Trybunał Kapturowy - IP: 217.153.60.* 27.02.02, 16:51
                            Dobra, przykład był raczej słaby, ale nadal oczekuję odpowiedzi jak ma wyglądać
                            sprawiedliwość w wydaniu międzynarodowym.
                            jak powinno się zachować ONZ, NATO?
                            Kto powinien sądzić Miloszewicza?
                            • Gość: Joachim Re: - Trybunał Kapturowy - IP: *.tnt4.b2.uunet.de 27.02.02, 22:55
                              Pytasz "kto powinien sadzic M."? A czy to jest takie oczywiste, ze on powinien
                              byc sadzony? A jak Miller podpadnie USA to tez bedziesz za sadzeniem przez
                              "Trybunal" w Hadze? (Bo np. nie zaakceptuje przylaczenia Suwalk do Litwy lub
                              niepodleglosci Gornego Slaska).
                            • xiazeluka Re: - Trybunał Kapturowy - 28.02.02, 08:37
                              Gość portalu: GP napisał(a):

                              > Dobra, przykład był raczej słaby, ale nadal oczekuję odpowiedzi jak ma wyglądać
                              > sprawiedliwość w wydaniu międzynarodowym.
                              > jak powinno się zachować ONZ, NATO?

                              NATO - nijak. Nie jest przecież stroną konfliktu.
                              ONZ - mogą zaproponować wysłanie wojsk rozjemczych, obserwatorów, rozjemnców,
                              mediatorów, melioralizatorów, melorecytatorów i tłum zbęnych urzędników jak na tę
                              niepotrzebną, acz kosztowną organizację przystało.
                              ONZ może zareagować zgodnie ze swymi uprawnieniami na wezwanie jednej (lub obu)
                              ze stron konfliktu, czyli Chorwaci proszą o arbitraż z Serbami, a Bośniacy z
                              Chorwatami. Natomiast w przypadku terroryzstów z Kosowa ONZ nie ma nic do
                              gadania, ponieważ jest to wewnętrzna sprawa Serbii. Gdyby Kujawy postanowiły się
                              zbrojnie oderwać od Polski, to co, zdławiłbyś ruchawkę czołgami czy dobrotliwie
                              zezwolił na kawałkowanie Rzeczpospolitej?

                              > Kto powinien sądzić Miloszewicza?

                              Za co?
      • Gość: Galba Proszę o wyjaśnienie IP: 213.17.161.* 27.02.02, 13:29
        Dlaczego ja się mienię a Luka JEST prawicowcem? Umieram z ciekawości co muszę
        uczynić by zdobyć miano pełnoprawnego reprezentanta tego gatunku.

        Może zgadzamy się w kwestii moralnej oceny Trybunału dlatego, że sprawiedliwość
        jest pojęciem z gatunku tych, które z każdej strony wyglądają tak samo (powinny
        przynajmniej)? Nie ważne: z lewa, czy z Prawa.

        Galba

        ---

        tyu napisał(a):

        > Czytając, wyrywkowo co prawda, ale wątek-expose in extenso, stwierdzam, ku mej
        > głębokiej zadumie, że całkowicie popieram tok rozumowania Autora wątku, mimo,
        > że mieni się on być zatwardziałym prawicowcem, a nawet Lukę, który tym
        > zatwardziałym itd po prostu jest.
        >
        > Trybunał?
        > Sprawiedliwość??!!
        > I smieszno i strasno, jak mawiano u sąsiadów.

        • Gość: # Re: Proszę o wyjaśnienie IP: *.wroclaw.tpnet.pl 27.02.02, 13:54

          Norymbergia tez nie osadzila drugiego agresora z 17. IX. !939
          - + wywozki na Sybir + sprawa Katynia !!!

          Dzis to samo - nielegalnosc Trybunalu jest
          nieznana wiekszosci dyskutantow na Forum.

          Tak wyglada swiadomosc prawa, obywateli "panstwa prawa ".
        • tyu Proszę: oto wyjaśnienie. Do Galby i Hasza 27.02.02, 14:49
          Gość portalu: Galba napisał(a):

          > Dlaczego ja się mienię a Luka JEST prawicowcem? Umieram z ciekawości co muszę
          > uczynić by zdobyć miano pełnoprawnego reprezentanta tego gatunku.
          >
          > Może zgadzamy się w kwestii moralnej oceny Trybunału dlatego, że sprawiedliwość
          > jest pojęciem z gatunku tych, które z każdej strony wyglądają tak samo (powinny
          > przynajmniej)? Nie ważne: z lewa, czy z Prawa.
          >
          > Galba


          Galbo!
          Omal nie pominąłem tego postu, nie wiedząc, że to do mnie!

          Ale NIE pominąłem i odpowiadam.
          Lukę znam z autopsji i jego liberalno-konserwatywno-niereformowalno-przedziwne
          poglądy miałem możność zwalczać osobiście. Twoich - JESZCZE nie. Ale - nic
          straconego! Życie wciąż przed nami.
          Tym niemniej - miło mi, że w kwestiach ocen moralnych jesteśmy zgodni.

          Pozdrawiam
          tyu



          A do Hasza:
          Tak to w życiu bywa, że sądzi się pokonanych, nie sojuszników...
          Co nie znaczy, że popieram takie działania - czy w tym, czy innym przypadku.

          Pozdrawiam też.
          • Gość: luka Re: Proszę: oto wyjaśnienie. Do Galby i Hasza IP: 217.67.196.* 27.02.02, 15:12
            tyu napisał(a):

            > Lukę znam z autopsji i jego liberalno-konserwatywno-niereformowalno-przedziwne
            > poglądy miałem możność zwalczać osobiście.

            A nie prościej (bo krócej i czytelniej) napisać "jego normalne/zdroworozsądkowe
            poglądy..."?
            • Gość: # Re: Proszę: oto wyjaśnienie. Do Galby i Hasza IP: *.wroclaw.tpnet.pl 27.02.02, 15:30
              Gość portalu: luka napisał(a):

              > tyu napisał(a):
              >
              > > Lukę znam z autopsji i jego liberalno-konserwatywno-niereformowalno-przedz
              > >iwne poglądy miałem możność zwalczać osobiście.
              >
              >A nie prościej (bo krócej i czytelniej) napisać "jego normalne/zdroworozsądkowe
              >poglądy..."?

              liberalno-konserwatywno-niereformowalno-przedziwne to Luka... zas

              antylibertynskie-spiskowo-oszolomsko-nieLPR-nieLeperowskie-
              ANTYKOMUNISTYCZNO-katolickie to ja !
              • tyu Proszę: oto wyjaśnienie. Do Hasza już tylko 27.02.02, 16:00
                Gość portalu: # napisał(a):

                > Gość portalu: luka napisał(a):
                >
                > > tyu napisał(a):
                > >
                > > > Lukę znam z autopsji i jego liberalno-konserwatywno-niereformowalno-
                > > >przedziwne poglądy miałem możność zwalczać osobiście.
                > >
                > >A nie prościej (bo krócej i czytelniej) napisać "jego normalne/zdroworozsąd
                > kowe
                > >poglądy..."?
                >
                > liberalno-konserwatywno-niereformowalno-przedziwne to Luka... zas
                >
                > antylibertynskie-spiskowo-oszolomsko-nieLPR-nieLeperowskie-
                > ANTYKOMUNISTYCZNO-katolickie to ja !


                A ja Haszu, jak to już parę dni temu napisałem:

                Wyznaję w pokorze...
                Autor: tyu@poczta.gazeta.pl
                Data: 22-02-2002 08:44
                --------------------------------------------------------------------------------
                ...że jestem FemiNazistowsko-AntyGlobalistycznie ProEkologicznym Żydo-Masońskim
                i Stalinowsko-Trockistowskim Guevarystą (FNAGPEŻMSTG)...
                Pozycje nr 9 do 11 do potwierdzenia u Maksia, pozycje nr 1 do 8 każdy zauważy
                sam.
                Gdzie ten popiół do posypania...


                Może nie wszystkie wymienione przeze mnie okreslenia popierasz, ale chyba
                przyznasz, że są one dośćwyczerpujące...
            • tyu Re: Proszę: oto wyjaśnienie. Do Luki też 27.02.02, 15:48
              Gość portalu: luka napisał(a):

              > tyu napisał(a):
              >
              > > Lukę znam z autopsji i jego liberalno-konserwatywno-niereformowalno-
              > > przedziwne poglądy miałem możność zwalczać osobiście.
              >
              > A nie prościej (bo krócej i czytelniej) napisać "jego normalne/zdroworozsądkowe
              > poglądy..."?


              O tak! Bardzo chciałbym tak napisać!
              Żeby to jeszcze była prawda...
              Może kiedyś będzie?
              • Gość: # Zabraklo mi teorii.. Wyjasnienie. Do Luki też IP: *.wroclaw.tpnet.pl 27.02.02, 17:02
                Mam deficyt terminologii politycznej do dalszych rozwazan.
                Jesli obrazanie szufladkowaniem tak mozna nazwac...

                Ide do stolarza po nowe.
    • Gość: Blong Tak, ale ... IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 28.02.02, 10:22
      Gość portalu: Galba napisał(a):

      > Czy ktoś jeszcze uważa, że Europa nie zmierza w kierunku nowego ZSRR? Szkoda
      > tylko, że USA nie mają tyle odwagi by odciąć się od tego cyrku i przyznać, że
      > ekipa Clintona/Gorea dała d*** na Bałkanach.

      Czy ktos jeszcze uwaza ze USA nie zmierzaja w kierunku nowego ZSSR? A moze Twoim
      zdaniem to tylko europejski wynalazek ten trybunal? A jesli nie to czemu
      sowietyzujesz tylko Europe a nie drugiego tak samo winnego tej farsy /a pod
      wzgledem propagandy winnego jeszcze bardziej/?


      p.s.
      poza tym szczegolikiem 100% racji
      • Gość: Galba 1st skrzypce IP: 213.17.161.* 28.02.02, 10:50
        Gość portalu: Blong napisał(a):

        > Gość portalu: Galba napisał(a):
        >
        > > Czy ktoś jeszcze uważa, że Europa nie zmierza w kierunku nowego ZSRR? Szko
        > da
        > > tylko, że USA nie mają tyle odwagi by odciąć się od tego cyrku i przyznać,
        > że
        > > ekipa Clintona/Gorea dała d*** na Bałkanach.
        >
        > Czy ktos jeszcze uwaza ze USA nie zmierzaja w kierunku nowego ZSSR? A moze Twoi
        > m
        > zdaniem to tylko europejski wynalazek ten trybunal? A jesli nie to czemu
        > sowietyzujesz tylko Europe a nie drugiego tak samo winnego tej farsy /a pod
        > wzgledem propagandy winnego jeszcze bardziej/?
        >
        >
        > p.s.
        > poza tym szczegolikiem 100% racji

        ---

        W "Trybunale" 1st skrzypce grają europejczycy (del Ponte to brzmi mało
        amerykańsko) - jednak USA również ponoszą winę za hucpę kosowską i powinny w
        związku z tym przeprościć Serbów i zadośćuczynić swym ofiarom, powinno im przyjść
        to tym łatwiej, że są to błędy obłąkanej ekipy C/G.

        Galba
        • tyu Filharmonia 28.02.02, 11:04
          Gość portalu: Galba napisał(a):

          > Gość portalu: Blong napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: Galba napisał(a):
          > >
          > > > Czy ktoś jeszcze uważa, że Europa nie zmierza w kierunku nowego ZSRR?
          > > > Szkoda tylko, że USA nie mają tyle odwagi by odciąć się od tego cyrku i
          > > > przyznać, że ekipa Clintona/Gorea dała d*** na Bałkanach.
          > >
          > > Czy ktos jeszcze uwaza ze USA nie zmierzaja w kierunku nowego ZSSR? A moze
          > > Twoim zdaniem to tylko europejski wynalazek ten trybunal?A jesli nie to czemu
          > > sowietyzujesz tylko Europe a nie drugiego tak samo winnego tej farsy /a pod
          > > wzgledem propagandy winnego jeszcze bardziej/?
          > >
          > >
          > > p.s.
          > > poza tym szczegolikiem 100% racji
          >
          > ---
          >
          > W "Trybunale" 1st skrzypce grają europejczycy (del Ponte to brzmi mało
          > amerykańsko) - jednak USA również ponoszą winę za hucpę kosowską i powinny w
          > związku z tym przeprościć Serbów i zadośćuczynić swym ofiarom, powinno im
          > przyjść to tym łatwiej, że są to błędy obłąkanej ekipy C/G.
          >
          > Galba


          Pomijając poziom obłąkania Wielkobrackich ekip i zadumę, czy aby ekipa obecna
          byłaby bardziej humanitarna w humanitarnych nalotach - reszta się zgadza. Troje
          skrzypiec, w tym moje, w pełnym konsonansie (to takie muzyczne określenie,
          używane czasem, gdy dźwięki się nie kłócą).

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka