mama57
05.10.01, 21:10
Witam wszystkich forumowiczów.Nie było mnie dwa tygodnie i na razie nie mogę
się połapać o czym dyskutujecie.Chyba muszę ze dwa dni poczytać wątki.Ponieważ
jednak obiecałam zdać sprawozdanie z moich grzybowycvh wypraw w
górach,niniejszym to czynię.Kochani! Rydzów zatrzęsienie. Nie pamiętam w
poprzednich latach takiej obfitosci.Co prawda trzeba się trochę poprzedzierać
przez lesno-górskie ostępy,ale nagroda czeka nie byle jaka.Poza tym pogoda była
przepiękna(region małopolska),a rydze wyśmienite.Polecam smażone z
jajeczkiem,albo kiszone w kamionkowym garnku(podczas kiszenia pachną co prawda
niezbyt ładnie,ale co tam!).Smacznego,pozdrowionka.