19.07.07, 09:38
Raz ordynarny niedźwiedź kucnąwszy pod cisem
W dość niewybredny sposób podtarł się był lisem.
Lis się potem żonie chwalił po obiedzie:
- Wiesz stara, nawiązałem współpracę z niedźwiedziem!


Mała trawestacja A. Waligórsiego smile
Obserwuj wątek
    • palnick1 Re: Los LiS-a 19.07.07, 10:19
      i jeszcze jedna smile)

      Kiedyś pijany lisek włóczył się po rżysku,
      A spotkawszy niedźwiedzia, naprał go po pysku.
      Niedźwiedź wpadłszy do domu wrzasnął: - Leokadio!
      Coś się chyba zmieniło, włącz no prędko radio!
      • palnick Re: Los LiS-a 19.07.07, 10:29
        No to dalej:

        Złapał niedźwiedź raz lisa idąc raz pod górkę,
        A pragnąc na nim świstać, chciał mu dmuchać w dziurkę.
        Lis chodu, lecz zanim schował się do chaty,
        Pisnął: - Mógłbyś przynajmniej chamie przynieść kwiaty!
        • palnick Re: Los LiS-a 19.07.07, 10:35
          Dwa durne lisy były dumne niesłychanie,
          Że je niedźwiedź zaprosił rano na śniadanie.
          Jakoż było śniadanie; niedźwiedź dwakroć mlasnął,
          Zjadł oba, ziewnął, pierdnął i z powrotem zasnął.
          • palnick Re: Los LiS-a 19.07.07, 10:42
            Raz lubieżny lis niecnota
            Dorwał niedźwiedzia u płota.
            Ale poczuł się bezsilny,
            Bo był niekompatybilny.
            • hasz0 ____________Los LiS-a oryginalny 4-linijkowiec #-a 19.07.07, 10:48
              dwa stwory
              z lisiej nory
              udawały przystawki
              do kolejnej czkawki
              • cyborg.jr Re: ____________Los LiS-a oryginalny 4-linijkowie 19.07.07, 10:50
                www.strangezoo.com/images/content/127737.jpg
            • palnick Re: Los LiS-a 19.07.07, 10:52
              Udzielał raz wywiadu lisek, że jest zdrowy,
              Wtem uszki mu opadły, oczki wyszły z głowy,
              Pękł mu brzuch, ogon, płuca i głosowa struna,
              Wreszcie zdębiał, ocipiał, zesrał się i umarł.
              • cyborg.jr Re: Los LiS-a 19.07.07, 10:55
                bo eskulapy strajkowały ....
                pzdr...
                my name is cip salamander z szefostwa min.zdrowia .....
                • palnick Re: Los LiS-a 19.07.07, 10:57
                  Lis, zbierając frykasy, do swej norki ganiał,
                  A obok dobry niedźwiedź lisa był ochraniał.
                  Potem zjadł mu frykasy, wytarł łapą mordę,
                  Wydupcył biedne zwierzę i przypiął mu order.
              • pan.scan Waligórski , należy dodać. nt 19.07.07, 10:56
                • palnick Re: Waligórski , należy dodać. nt 19.07.07, 10:58
                  Waligórski napisał o kotku a ja na początku, że lecę z trawestacjami smile
                  • cyborg.jr Re: Waligórski , należy dodać. nt 19.07.07, 11:02
                    nie mylić z tranwestytami ....
                    • palnick Re: Waligórski , należy dodać. nt 20.07.07, 22:13
                      cyborg.jr napisał:

                      > nie mylić z tranwestytami ....

                      ---

                      smile
              • palnick Re: Los LiS-a 19.07.07, 10:59
                Lis, zbierając frykasy, do swej norki ganiał,
                A obok dobry niedźwiedź lisa był ochraniał.
                Potem zjadł mu frykasy, wytarł łapą mordę,
                Wydupcył biedne zwierzę i przypiął mu order.

                smile
                • palnick Re: Los LiS-a 19.07.07, 11:01
                  Raz chory niedźwiedź pierdział, budząc miłosierdzie
                  A lis mu oklaski bił po każdym pierdzie.
                  Czy ten lis zwariował? - spytał dzięcioł śledzia.
                  Nie - śledź odparł - to taka przystawka niedźwiedzia.
                  • hasz0 PiS jamochłon LiSa wchłonął 19.07.07, 11:08
                    resztę partii ogniem zzionął

                    do cna korupcję wypalił
                    po to na PiS'śmy głosowalim
                    • hasz0 nie pomoże Smok Wawelski 19.07.07, 11:34
                      z Giertycha teorii

                      PiS jamochłon LiSa wchłonie
                      resztę partii ogniem zzionie

                      do cna korupcję wypali
                      po to na PiS'śmy głosowalim

                      choćby Begier z Tuskiem
                      choćby PD z Józkiem

                      Piniorem się scalił
                      nas to wali

                      Frasyniuk z Gronkiewicz
                      choćby waltzowali

                      my jak gdyby nic
                      lustrację uchwalim

                      Choćby znowu Onyszkiewicz
                      na SLD głosy PiS-u oddał

                      wysiłek ten już na nic
                      musi wygrać prowda

                      jak i czym fałszowali
                      wyborcy dobrze poznali

                      koniec ich pieśni
                      będzie we wrześniu




                  • palnick Re: Los LiS-a 19.07.07, 11:13
                    Dwa liski w jednym gnieździe mieściły się z trudem
                    Więc na zewnątrz sterczały im dwie dupy rude.
                    Widząc to niedźwiedź wyryćkał je z wprawą
                    A profesor Geremek zaczął bić mu brawo.

                    smile
                    • palnick Re: Los LiS-a 19.07.07, 11:17
                      Dorwał raz niedźwiedź lisa nad wodą przy buku,
                      A że był nieźle spity, chciał mu zrobić kuku.
                      - Po pierwsze - rzekł lis - ja też jestem samiec,
                      A po drugie się śpieszę, bo dzisiaj gra Daniec.
                      • palnick Re: Los LiS-a 19.07.07, 11:24
                        Wraca lisek po balu w dość nietrzeźwym stanie
                        Patrzy, a lisica z niedźwiedziem na sianie!
                        Skoczył lis, lecz zaraz z wściekłości ochłonął:
                        - Niestety - rzekł - niedźwiedzie u nas pod ochroną...
                        • palnick Re: Los LiS-a 19.07.07, 11:32
                          Raz niedźwiedź majtał nogami na żerdzi,
                          A obok usiadł lis, wypiął się i śmierdzi.
                          Przestań - prosił miś - bo mnie tu szlag trafi.
                          Trudno - odrzekł lisek - każdy robi co potrafi.
    • babariba-babariba nie da się jednak zaprzeczyć... 19.07.07, 11:33
      ...że 'przystawkowe' lisy ucapiły kaczora za jajca, bo się on wszelkich sztuczek
      teraz musi imać, żeby wybory się odbyły w dogodnym dla niego terminie. Już
      zapędził do tego Ludka 'Świerzokatola'.
      • hasz0 na Dorna namolna PO-korna - wolna a niezdolna/n 19.07.07, 11:41
    • palnick Re: Los LiS-a 19.07.07, 11:39
      Spotkał niedźwiedź lisicę ponętną i rudą
      I powiada: - Chcesz stara, nauczę cię dżudo?
      W rezultacie ten niedźwiedź płaci alimenta
      Na rozliczne, małe, kompetentne lisięta.
      • hasz0 Platformo, żadne z ciebie cudo 19.07.07, 11:43
        nie wierzysz?
        popatrz na Pitery albo Hani udo!
      • palnick Re: Los LiS-a 19.07.07, 11:50
        Przeniósł się lis do miasta, rozejrzał się w koło,
        Patrzy - a za nim idzie niedźwiedzica gwiżdżąc wesoło.
        Wtedy lis oburzony rozdarł na nią pyska:
        - To straszne, jak ta wiocha do miasta się wciska!
        • hasz0 toż to W-wa../n 19.07.07, 11:51
        • palnick Re: Los LiS-a 19.07.07, 17:20
          Lis i Gil, ambitni obaj przeciwnicy
          Kłócili się, kto lepiej dogodził niedźwiedzicy.
          Niedźwiedzica, zapytana, rzekła cierpkim tonem,
          Że faktycznie coś jej piszczało pod ogonem.
          • haszszachmat Kaczka lisa chytrze pyta jaka twarda jest ta kita/ 19.07.07, 20:03
    • palnick Re: Los LiS-a 20.07.07, 08:31
      Wczoraj rano, na rogatkach Kalisza
      drapieżny kaczor wyryćkał był LiS-a
      LiS obolały
      wytrzeszczał gały
      bo nie chroni go jeszcze POLiS-a.
    • wikul Re: Los LiS-a 20.07.07, 22:34
      Raz ordynarny Kaczor kucnąwszy pod cisem
      W dość niewybredny sposób podtarł się był lisem.
      Lis się potem żonie chwalił przed wieczorem:
      - Wiesz stara, nawiązałem współpracę z Kaczorem !

      • palnick Re: Los LiS-a 22.07.07, 21:58
        wikul napisał:

        > Raz ordynarny Kaczor kucnąwszy pod cisem
        > W dość niewybredny sposób podtarł się był lisem.
        > Lis się potem żonie chwalił przed wieczorem:
        > - Wiesz stara, nawiązałem współpracę z Kaczorem !
        >
        --------
        Wikul, jestem pod wrażeniem! Zorientowałeś się w końcu kto jest kto smile
    • palnick Re: Los LiS-a 22.07.07, 22:00
      Do niedźwiedzia dotarał w ostrym tonie list,
      że od jutra miś ma tańczyć jak mu zagra lis.
      Niedźwiedź pismo uważnie przeczytał,
      ziewnął i lisem dupę sobie wytarł.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka