Dodaj do ulubionych

Ojej, co tu wybrać 2020 - 11 (vol. 121)

01.11.20, 10:03
Dzień dobry 😊
Okoliczności znowu dziwne, pandemia nie odpuszcza, czeka nas pewnie dłuższe siedzenie w domu, oby tv dały nam coś dobrego :)
Obserwuj wątek
    • grek.grek Witamy listopad ;] 01.11.20, 10:19
      Cześć, Maniu :]

      Dzięki za nowy wątek ! :]

      Yes, czasy trudne i zaczynają się powtarzać jak refren, ale : nie takie przeszkody ludzkość brała ! ;] Dbajmy o siebie oraz innych, bądźmy dobrej myśli, a wkrótce wszystko wróci do normy.
      • seidici Re: Witamy listopad ;] 02.11.20, 11:53
        Dbajmy o siebie oraz innych

        Czy covidianom teksty pisze jedna i ta sama osoba? (żart ;)

        Hejka:)
        • grek.grek Re: Witamy listopad ;] 02.11.20, 12:36
          seidici napisała:

          > Dbajmy o siebie oraz innych

          Czy covidianom teksty pisze jedna i ta sama osoba? (żart ;)

          > Hejka:)


          Cześć, Pepsic ! :]

          Jak się masz ? Mam nadzieję, że zdrowie w najlepszym porządku !

          Hehe, trochę tak, odpowiedzi mamy te same, bo i zagadnienie dosyć jednoznaczne ;]
          • seidici Re: Witamy listopad ;] 02.11.20, 14:29
            Dzięki, dzięki Panie Grochu/Greku, jakoś wiedzie się po trochu :))
            Gorzej z filmoteką :(
            • grek.grek Re: Witamy listopad ;] 03.11.20, 09:07
              seidici napisała:

              > Dzięki, dzięki Panie Grochu/Greku, jakoś wiedzie się po trochu :))
              > Gorzej z filmoteką :(


              Najważniejsze, by się wiodło :]

              Filmotekę zawsze można uzupełnić, gdy czasu będzie więcej :] Dobrze jest mieć na co czekać.
    • grek.grek Raport za październik ;] i - kurs na listopad ! 01.11.20, 10:25
      Krótko podsumowując październikowy volume :

      Sporo dobrych powrotów i powtórek filmów, seriali jakby mniej ;]

      Mała Ciekawostka uraczyła nas recenzją "Łowców głów" w kontekście przeczytanej książki.

      Z premier złowionych oraz opisanych w ogóle i względnym szczególe ;]
      Sześć tytułów :

      "Powrót do Montauk"
      "Najczystszy jest popiół"
      "Słodkich snów"
      "Po tamtej stronie"
      "Zwyczajna przysługa"
      "Rebeliant"

      Dodałbym jeszcze, rzutem na taśmę, nocą w pełnej wersji obejrzany :

      "Dusza i ciało"

      ale jego recenzję, mam nadzieję, spisać już w listopadowej odsłonie :]

      Tak więc : chyba nieźle, grunt by listopad nie okazał się mniej zasobny w stosowne możliwości ;]
    • grek.grek 20:00 Nowa TV "Droga" [2009] 01.11.20, 10:38
      KOntynuując ze 120-tki... ;]

      Wg mnie : wiarygodna ekranizacja powieści Cormaca McCarthy'ego, tak w sensie oddania grozy świata po apokalipsie [w książce : jakiś wybuch, bomba nuklearna, kometa, cokolwiek innego o potężnej sile rażenia], jak przybliżenia relacji ojca i jego małoletniego syna przemierzających zrujnowany doszczętnie świat, idących w stronę morza, tam ma być cieplej i jaśniej.
      Niebo zasnuwa szara mgła, panuje ziąb, miasteczka zrujnowane, ludzie wynędzniali i potencjalnie groźni dla otoczenia, bo w tej pozbawionej ładu i porządku realności decydują prawa dżungli, każdy chce przetrwać kosztem innych, dochodzi do aktów kanibalizmu, żadna zbrodnia zdziczałej ludzkości nie jest dostatecznie straszna, by jej nie popełnić w imię najwyższego celu, jakim pozostaje życie własne i ewentualnie towarzyszy niedoli. Cięzko znaleźć pożywienie, wodę, zapałki do rozpalenia ogniska, generalnie : bohaterowie funkcjonują w świecie cofniętym do epoki kamienia łupanego.

      Nie chodzi jednak o sensacyjny wątek omijania zagrożeń i unikanie tragedii, lecz przede wszystkim : o próbę zachowania moralności i sumienia w czasach, gdy są one nie tylko zbędnym balastem, ale nawet stoją w sprzeczności ze zdrowym rozsądkiem.

      Ojciec pragnie ocalić nie tylko życie swojego syna, ale również jego duszę, człowieczeństwo. Trudna misja, kiedy każdy gest solidarności i litości zakrawa na nieroztropność, a każdy kompromis z prostym, biologicznym instynktem samozachowawczym pachnie zdradą. A jednak nie wolno inaczej, chłopiec posiada bowiem ów kompas etyczny, pozornie bezużyteczny w takim świecie, ale w istocie będący jedyną rzeczą odróżniającą w nim balansujących na krawędzi obłędu ludzi od zwierząt, zwłaszcza gdy tych drugich już nie ma, nawet ptaków, szczególnie ich.

      Grają : Viggo Mortensen, Kodi Smith-McPhee oraz Robert Duvall w roli bezimiennego wędrowca, z którym dzielą się zapasami i zapraszają do ogniska, wdając się w pouczającą rozmowę.

      Reżyser : John Hillcoat.
    • grek.grek 20:00 Polsat "Forrest Gump" [1994] 01.11.20, 10:44
      Biegnij, Forrest, biegnij, gdyż życie jest jak pudełko czekoladek, nigdy nie wiadomo, na co można natrafić ;]

      Sześć Oscarów : film roku, aktor w głównej roli [Tom Hanks], reżyser [Robert Zemeckis], montaż [Arthur Schmidt], scenariusz adaptowany [na podstawie powieści Winstona Groome'a - Robert Roth] oraz efekty specjalne.

      Interesujący, wówczas bardziej nowatorski niż dzisiaj, pomysł rzucenia losów fikcyjnego everymana na siatkę kluczowych wydarzeń w historii jego kraju, a w końcu wydarzenia amerykańskie zawsze są wydarzeniami na miare światową ;]

      Cóż, dzisiaj raczej nie zobaczę, jakoś biegamy z Forrestem w przeciwnych kierunkach ;]
      Ale coś czuję, iż większość naszych Wielkich obejrzała już dawno, choć nie mamy nic w archiwum, więc czuję się stosownie zmotywowany, by swoje niedostatki poznawcze nadrobić, gdy tylko będzie taka możliwość.


    • grek.grek 20:00 Puls "Jutro będziemy szczęśliwi" [2016] 01.11.20, 10:53
      Historia znana skąinąd, czyli z co najmniej paru filmów, na czele z "Kolą" czy "Sprawą Kramerów" : wesoły singiel, playboy i luzak zostaje znienacka ojcem i musi całkowicie zmienić swój plan dnia, a nawet całej przyjemnej egzystencji, aby sprostać wyzwaniom opieki nad córką, podrzuconą przez jej matkę, najpierw występującej jako bobas, potem jako kilkulatka.

      I kiedy już pan ojciec, starając się, pocąc i zachodząc w głowę nad kolejnymi etapami wtajemniczenia w arkana ojcowskiego wyczynu, osiąga względny sukces, a mała Gloria sięga ósmego roku żywota - zjawia się znów matka, by ich rozdzielić. Jak tak można ! Oczywiście : tata i córka zżyli się na tyle mocno, by rozstać się nie móc, więc koniec końców można się spodziewać triumfu prawdziwej miłości, pytanie : co będzie z panią matką ? Dołączy do wybornego duetu czy oddali się zgrzytając zębami z racji poniesionej porażki ? W kinie francuskim każdy wariant rozwoju wypadków ma szansę znaleźć zastosowanie w praktyce ;]

      Grają : Omar Sy, Gloria Colston, Clemence Poesy.
      Reżyseria : Hugo Gelin.
    • grek.grek 20:00 Kulturta "Milczenie" [2016] 01.11.20, 11:11
      Klasowy film Martina Scorsese, zawierający, na to wygląda, kluczowe pytania dotyczące wiary i religijności, jakie sam reżyser mógłby sobie postawić, a znalazł je w powieści Shusaku Endo.

      Bohaterami są dwaj misjonarze europejscy, w XVII wieku wysłani do Japonii, celem odnalezienia zaginionego tam ich dawnego mentora i wychowawcy.

      Kraj Kwitnącej Wiśni znajduje się właśnie w epoce prześladowań chrześcijan, nie tyle w imię wyznawanej wiary jako takiej, lecz celem zapobieżenia rozchwianiu społecznemu, do którego doprowadzić może konkurencja na polu tutejszych tradycji i napływowych atrakcji.

      Urodziwe oraz kunsztowne zdjęcia Rodrigo Prieto, epicka faktura, w centrum znajdują się zaś owe znaki zapytania jakie stawia reżyser : czy wiara w Boga powinna być manifestacją publiczną czy wyznaniem intymnym ? Ekspozycją symboli czy wewnętrznych przeżyciem ? Przyczynkiem do męczeństwa czy ocaleniem na miarę jednostkowego przypadku ?

      Zakonnicy, zwłaszcza jeden z nich, wystawieni są na kolejne próby wiary, obserwują prostych ludzi, uczciwie, ale bezrefleksyjnie, ginących w imię przyjmowanego kultu lub traktujących nakazy i rytuały religijne z równie rozbrajającym cynizmem, sami zaś, poddani terrorowi określenia swego stosunku do świętych znaków, nie wiedzą już, co sens i rangę w tej upiornej grze, na ile można zaprzeć się Boga, mając go w sercu, by ratować od śmierci ludzi, którzy czekają na gest zgoła przeciwnie skierowany, by utwierdzić się w wierze.

      Kiedy młodzian spotyka poszukiwanego nauczyciela, przezywa kolejny szok, widzi bowiem kogoś zupełnie innego niż znał dotąd, a równolegle człowieka pokazującego mu nową drogę, kto wie, po szamotaninie i kolejnych starciach z własnym sumieniem, być może będącą dla udręczonego moralnie chłopaka jedynym wyjsciem z pułapki własnych wątpliwości i gorzkich rozczarowań.

      Odpowiedź, czy na pytanie najważniejsze również ?, znajduje się w finale, ba ! - w ostatnim kadrze filmu.

      Grają : Andrew Garfield, Adam Driver, Liam Neeson i galeria aktorów japońskich.

      Gdyby szersza relacja mogła się przydać, służę zajadle :]

      w samym środku, 13 z góry szusując :

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,169498884,169498884,Ojej_co_tu_wybrac_2020_3_vol_113_.html?s=1#p169505433
      • grek.grek 1:30 Kultura "Milczenie" [2016] 02.11.20, 12:19
        Nocny replay.

        Czy oglądaliście wczoraj, Czcigodni ?

        Z uwagi na porę emisji, ośmielę się pozostawić link do opisu, może się przyda ?
        w samym środku, 13 z góry szusując :

        forum.gazeta.pl/forum/w,14,169498884,169498884,Ojej_co_tu_wybrac_2020_3_vol_113_.html?s=1#p169505433
        • seidici Re: 1:30 Kultura "Milczenie" [2016] 02.11.20, 12:23
          Nie wiem, jak w nocy, ale o 20 00 zamiast "Milczenia" dali "O 1 most za daleko". Film wojenny, a zatem nie znam się i zwyczajowo nie ogarniam.
          • grek.grek Re: 1:30 Kultura "Milczenie" [2016] 02.11.20, 12:40
            seidici napisała:

            > Nie wiem, jak w nocy, ale o 20 00 zamiast "Milczenia" dali "O 1 most za daleko"
            . Film wojenny, a zatem nie znam się i zwyczajowo nie ogarniam.


            O, faktycznie ! Widzisz, zapomniałem zupełnie. To z okazji pożegnania Seana Connery'ego była zmiana.

            Szkoda, bo "Milczenie" naprawdę warto zobaczyć, a w środku nocy raczej mniej widzów się zdecyduje niż więcej. Może jakoś nadrobią ten nieoczekiwany zwrot w najbliższym czasie :]
            • seidici Re: 1:30 Kultura "Milczenie" [2016] 02.11.20, 14:32
              Ooo, nie wpadłam na to. Sean Connery pojawił sie pewnie, jak byłam pod prysznicem;)
              • grek.grek Re: 1:30 Kultura "Milczenie" [2016] 03.11.20, 09:08
                seidici napisała:

                > Ooo, nie wpadłam na to. Sean Connery pojawił sie pewnie, jak byłam pod prysznicem;)


                Możliwe :]

                Swoją drogą, mogli wybrać "Imię róży", skoro już chcieli pana aktora zaprezentować w tak ważnym momencie, nieprawdaż ?
                • seidici Re: 1:30 Kultura "Milczenie" [2016] 03.11.20, 10:54
                  Prawda😁
                  • grek.grek Re: 1:30 Kultura "Milczenie" [2016] 03.11.20, 11:19
                    seidici napisała:

                    > Prawda😁


                    :]

                    Cześć, Pepsic !

                    Udanego dnia ! :]
    • grek.grek 22:20 Puls "Nietykalni" [2011] 01.11.20, 11:14
      Replay z tygodnia, więc - nie chcąc dublować zapowiedzi ówczesnej :

      może propozycja wysłuchania ciekawej rozmowy a'propos filmu, bardzo zachęcam, Czcigodni :]

      www.polskieradio.pl/9/396/Artykul/587075,Nietykalni-czyli-spotkanie-przeciwienstw
    • grek.grek 22:35 TVN "Sherlock Holmes. Gra cieni" [2011] 01.11.20, 11:23
      Sherlock, zanim nastał ten made by BBC, i ten z "Elementery", gdzie na Watsona awansowała pani ;]

      Trzeba przyznać Guy Ritchie, Robert Downey Jr. et consortes, iż świetnie przysposobili wersję klasyczną do wymogów współczesnego kina : mamy na ekranie typowego antybohatera, dającego się lubić od pierwszego rzutu okiem i uchem, niezłe dekoracje wystylizowanego na wysoki połysk XIX-wiecznego Londynu, dedukcję nie wprowadzającą w konfuzję, a nadal budzącą podziw, tempo akcji pełnej pościgów, pojedynków, przebieranek i innych wygibasów, przekomarzanki Sherlocka i Watsona, rozgardiasz iście artystyczny oraz brytyjski sznyt na każdym kroku.

      Pełny sukces !

      A w "Grze cieni" pojawia się sam doktor Moriarty w wykonaniu samego Richarda Harrisa, finałowa rozgrywka odbywa się zaś nad wodospadem Reichenbach, czyli autorzy dochowują wierności powieściowym faktom, powściągając swą fantazję tam, gdzie nawet sympatyk kanonicznych przekazów mógłby zadrżeć z niepewności ;]

      Jude Law jako doktor John Watson, Rachel McAdams jako Irene Adler.
    • grek.grek 0:00 TVP1 "Papillon.Motylek" [2017] 01.11.20, 11:36
      Wczoraj filmu nie było, gdyż z okazji pożegnania Seana Connery'ego Jedynka zaserwowała trzy "Bondy" jeden za drugim.

      Może jednak będzie dzisiaj ?

      Wyzwanie stoi przed twórcami niebagatelne, bo oryginał z 1973 roku filmem był i jest wybitnym, świetnie oddajacym ducha autobiograficznej powieści Henriego Carriere'a, niesłusznie skazanego na wieloletni pobyt w kolonii karnej umieszczonej na Diabelskiej Wyspie [Gujana Francuska], miejscu strasznym, pełnym naturalnych zagrożeń czyhających na skazańców, traktowanych przez strażników w sposób niegodny i okrutny, a przy okazji : wydającym się pułapką, z której nie ma ucieczki.

      Papillonowi się jednak udało - film zajmuje się zarówno jego opisem sytuacji wszystkich skazańców, jak również kolejnymi próbami ucieczki głównego bohatera - a jego relacja na temat więziennej rzeczywistości przyczyniła się do zamknięcia tego przybytku.

      Istotny wątek dotyczy również przyjaźni Henriego z poznanym w tym przedpieklu Louisem Degasem, prywatnie fałszerzem, ich ostatni uścisk, spojrzenie w oczy, uśmiech życzący powodzenia, gdy Henri decyduje się na wykonanie swojego karkołomnego planu, bez Louisa, zrezygnowanego i gotowego zostać w swoim domku, by tam w niewoli spokojnie uprawiać pomidory - wzruszają niezmiennie, bo w istocie rzecz mówi o niezgodzie na niewolę, pragnieniu swobody, które nie daje spokoju nigdy, domaga się postawienia na szali życia.

      Steve McQueen i Dustin Hoffman są znakomici, Franklin Schaffner za sterami, a Jerry Goldsmith prowadzi film przejmującą muzyką.

      Cięzkie zadanie przed autorami remake'u, chyba jedyne co im pozostaje, to zrobić swój własny film, zgodziwszy się uprzednio na pozostanie w cieniu pierwowzoru.

      Reżyseria : Michael Noer.
    • grek.grek 0:25 Historia "Dynastia Tudorów 2" 2/10 01.11.20, 11:37
      Replay 2 odcinka 2 sezonu :]
      • grek.grek 21:10 Historia "Dynastia Tudorów 2" 3/10 07.11.20, 10:02
        Sezonu drugiego odcinek trzeci. Zdecydowanie wart polecenia serial, mistrzostwo współczesnej inscenizacji historycznej ! :]
      • grek.grek 21:00 Historia "Dynastia Tudorów 2" 4/10 14.11.20, 10:17
        Serii drugiej odcinek czwarty już- zdecydowanie warto, można wskoczyć w dowolnym momencie, dla podziwiania kostiumu epoki :]
        • grek.grek 23:00 Historia "Dynastia Tudorów 2" 4/10 15.11.20, 10:48
          Odcinek czwartego serii drugiej : zacna i chwalebna powtórka :]
      • grek.grek 21:10 Historia "Dynastia Tudorów 2" 5/10 21.11.20, 10:30
        I już piąty odcinek 2 sezonu :]
        • grek.grek 23:50 Historia "Dynastia Tudorów 2" 5/10 22.11.20, 10:35
          Powtórkowo piąty odcinek 2 sezonu :]
      • grek.grek 21:10 Historia "Dynastia Tudorów 2" 6/10 28.11.20, 10:42
        A nieco wcześniej : serialu odcinek szósty, koniecznie warto obejrzeć :]
    • grek.grek 0:35 Stopklatka "Układ zamknięty" [2013] 01.11.20, 11:45
      Wg Pepsic :

      "Trafny, acz zerojedynkowy stan III RP, gdzie rządzą układy, umoczeni politycy, "niezależne" prokuratury i "bezstronne media".

      Film zrealizowany na faktach, za prywatne pieniądze, w reżyserii R.Bugajskiego.

      Po drugim razie stwierdzam, że to majsterszyk. Smutne, że taki film nie otrzymał żadnej nagrody ze strony środowiska"


      Wg Barbasi :


      "Tematów układów na szczytach władz, nadużycia władzy i niszczenia przedsiębiorców, nieuczciwego przywłaszczenia pieniędzy jest bardzo interesujący i stale aktualny, jak pokazują różne programy interwencyjne, niestety w tym filmie przeszkadzała mi toporna, uproszczona wizja świata i nachalne lansowanie tezy, że ludzie dawnego systemu (w dodatku, antypatyczni myśliwi i ateiści) są winni wszelkiego zła i to oni usiłują zniszczyć prawych, uczciwych, wierzących (sic!) polskich przesiębiorców.

      Film było, imo, lepszy, gdyby powstała bardziej uniwersalna opowieść, demaskująca mechanizmy układów i sposoby ich działania"


      Voila !



      • grek.grek 22:25 Stopklatka "Układ zamknięty" [2013] 04.11.20, 10:03
        Replay :]

        > Wg Pepsic :

        "Trafny, acz zerojedynkowy stan III RP, gdzie rządzą układy, umoczeni politycy, "niezależne" prokuratury i "bezstronne media".

        Film zrealizowany na faktach, za prywatne pieniądze, w reżyserii R.Bugajskiego.

        Po drugim razie stwierdzam, że to majsterszyk. Smutne, że taki film nie otrzymał żadnej nagrody ze strony środowiska"


        > Wg Barbasi :

        "Temat układów na szczytach władz, nadużycia władzy i niszczenia przedsiębiorców, nieuczciwego przywłaszczenia pieniędzy jest bardzo interesujący i stale aktualny, jak pokazują różne programy interwencyjne, niestety w tym filmie przeszkadzała mi toporna, uproszczona wizja świata i nachalne lansowanie tezy, że ludzie dawnego systemu (w dodatku, antypatyczni myśliwi i ateiści) są winni wszelkiego zła i to oni usiłują zniszczyć prawych, uczciwych, wierzących (sic!) polskich przesiębiorców.

        Film było, imo, lepszy, gdyby powstała bardziej uniwersalna opowieść, demaskują
        ca mechanizmy układów i sposoby ich działania"


        > Voila !
    • grek.grek 1:45 Polsat "Kingsman. Tajne służby" [2014] 01.11.20, 12:11
      Niezła parodia filmów z Jamesem Bondem czy innymi agentami wywiadu przeżywającymi szalone przygody.

      Tutaj zaczyna się od przedstawienia młodziaka, który nie bardzo wie, co począć ze swoim żywotem, do momentu gdy zjawia się kuriozalnie elagancki, salonowy, a jednocześnie wyszkolony w technice walki wręcz dżentelmen z żurnala, by obwieścić mu, iż jako wysłannik specjalnej jednostki agentów brytyjskich, z siedzibą na zapleczu firmy zajmującej się sprzedaża wytwornej galanterii, zaprasza go na casting do służb.
      Będzie tam rywalizował z innymi ambitnymi młodziakami, za całą historia stoi zaś postać jego zmarłego ojca, przyjaciela pana agenta, spłacającego tym sposobem dług wobec niego ;]

      A jak już chłopak z powodzeniem pokona konkurencję i przejdzie kolejne etapy wtajemniczenia, czeka go udział w wielkiej akcji przeciwko złemu bogaczowi.. yes : dążącemu do zawładnięcia światem ;]

      Kalka goni kalkę, kopia na kopii, schemat na schemacie, a klucz do powodzenia stanowi poczucie humoru całej drużyny, nikt nie traktuje zbyt serio całej opowiastki, chodzi o dobrą zabawę i przedrzeźnianie serii bondowskich, im bardziej radosne, tym lepiej :]

      Grają : Taron Egerton, Colin Firth, Samuel L.Jackson.
      reżyseria ; Matthew Vaughn.
      • grek.grek 20:00 Polsat "Kingsman. Tajne służby" [2014] 02.11.20, 09:36
        Po seansie nocnym, najzupełniej dzienne wyświetlenie, aczkolwiek może ciut się zapędzam, wszak ciemno robi się teraz już ledwie po wpół do piątej po południu ;]


    • grek.grek 2:55 Stopklatka "Obława" [2012] 01.11.20, 12:11
      "Mocny obraz wojny, która niszczy ludzi, sprowadza ich niemal do poziomu zwierząt. Aby przetrwać, coś zjeść, przeżyć do następnego dnia", napisała Siostra znakomicie.

      Wojna, partyzantka, okupacja w zupełnie innej poetyce niż zwykle : turpistycznej, surowej, wulgarnej językowo i estetycznie zgrzebnej, wesołe piosenki z adaptera puszczają raczej Niemcy, a stają się one tłem dla kolejnych śmierci.

      Poszarzałe, sfatygowane twarze, zimne oczy, wycieńczenie psychiczne, nerwy w proszku, rozpaczliwe chwytanie się libido.

      Ludzie dostosowują do tych scenografii swoją moralność : żona zdradza konfidenta i donosi na niego partyzantom; partyzancka dziewczyna donosi na kolegów Niemcom, aby zrealizować własny program; partyzant wykonuje egzekucje na zdrajcach, by zagłuszyć wyrzuty sumienia z powodu własnego tchórzostwa w chwili próby. Konflikt moralny goni dylemat etyczny i popędza wyrzutami ledwie dychającego sumienia. Rasowa wojenna psychodrama.

      Wszyscy umieją cierpieć, nienawidzić, zdradzać, kłamać i bluzgać, żadnych "Zakazanych piosenek" podnoszących morale, same złe emocje, czepianie się słuszności wyborów pachnących brakiem honoru, pragnienie przetrrwania za wszelką cenę, zdrada usprawiedliwiana w sposób równie wątpliwy, co ona sama popełniona. Same wraki ludzkie na tej mieliźnie.

      Znakomita wizja reżysera Marcina Krzyształowicza.

      Siostra zauważyła podobieństwo fimu do dawnych radzieckich dramatów wojennych, Pepsic odnalazła zapożczenia z "Idź i patrz", Barbasia odniosła się do utworu "Do piachu' Tadeusza Różewicza i filmu "Na melinę" Stanisława Różewicza. Klasa robota !

      Grają : Marcin Dorociński, Maciej Stuhr, Sonia Bohosiewicz, Weronika Rosati.

      We wtorek : replay, 23:55.

      • grek.grek 23:55 Stopklatka "Obława" [2012] 03.11.20, 10:46
        Zapowiadany przed dwoma dniami, dzisiaj replay :]

        Zdecydowanie warto pofatygować się, by obejrzeć, w miarę możliwości, gdyż pora jednak nieco późna.
    • grek.grek Późną nocą filmy się złocą vol. 27 :] 01.11.20, 12:28
      Czyli, wszystkie filmy wybitne, albo/i oryginalne, albo/i godne uwagi z jakiegoś powodu, albo tak złe, iż nie sposób przegapić ;] puszczane w porach dla nietoperzy.

      tej nocy :

      1:45 - Kultura : "Boisko bezdomnych" [2008] w reżyserii Kasi Adamik, z całym zestawem dobrych aktorskich występów [pp. Dorociński, Kalita, Lubos, Poniedziałek, Topa, Kiersznowski, Nowak i reszta załogi].

      Grają bezdomnych z warszawskiego Dworca Centralnego, skrzykujących się i, niemal w amerykańskim stylu, lecz z zachowaniem polskiej specyfiki oraz egzotyki, od chaotycznego kopania gdzieś w korytarzu albo na pustym peronie, przechodzą do gry na jakimś bocznym boisku przy zamienionych na bazar Stadionie Dziesiciolecia, potem już w takich samych koszulkach na prawdziwym boisku przeciw drużynie z szóstej czy piątej ligi, a wreszcie aż do udziału w mistrzostwach świata jakie odbywają się w Niemczech, jako drużyna narodowa.

      Katalizatorem tego całego wyczynu jest były piłkarz, tuż przed debiutem w seniorskiej kadrze, a wciąż w wieku juniorskim, zmuszony do zakończenia kariery z powodu kontuzji, potem nieudanym, fatalny mąz i ojciec, sfrustrowany nauczyciel wuefu, a wreszcie działacz piłkarski sponiewierany przez swojego szefa za odmowę udziału w korupcyjnym układzie i przez bandytów wyrzucony z miasta.
      Tułając sie po dworcu zawiera znajomość z innymi pechowcami losowymi, poznają w nim byłego gracza, a potem wspólnie tworzą drużynę.

      I jako ta drużyna odnajdują na boisku, w grze, swoją godność : "Jutro będziemy znów zbierać pety z ulicy, ale dzisiaj jesteśmy zespołem, gramy, walczymy o zwycięstwo" , powiada nasz pan piłkarz, a zarazem trener i taktyk swojego zespołu, złożonego z dobrych chłopaków, ale z trudem nadążających za trenerską wizją, zapuszczonych kondycyjnie , technicznie zatrwazających ;] Wszelako, krok po kroku idą naprzód, nie załamują ich porażki, zbyt wiele oberwali od losu, aby się dać zdławić jakimś boiskowym trudnościom.

      Zatem, kino godnościowe, ale wolne od patosu, z żywym, soczystym językiem dialogów, momentami nieodparcie zabawne, a każdy z bohaterów ma własną historię upadku, własne dylematy i słabości, własny charakter, rys osobisty, aktorzy zaś potrafią zrealizować te wytyczne na ekranie, przy okazji prezentując się odpowiednio "niewyjściowo", w czym duża zasługa zespołu charakteryzatorskiego.
      Zdjęcia w naturalnych plenerach i miejscach dodają całości niezbędnej wiarygodności, można tylko bardzo polecić seans :]

      Późno, ale nigdy nic nie wiadomo ;]
      • grek.grek Re: Późną nocą filmy się złocą vol. 27 :] 03.11.20, 11:17
        Tej nocy :

        1:50 - niezmiennie poruszający i dotkliwy : "Krótki film o zabijaniu" [1987 r.] Krzysztofa Kieślowskiego, intrygująco nakręcony [zdjęcia w sepii], z uderzającymi sekwencjami zabójstwa taksówkarza czy egzekucji sprawcy morderstwa oraz rozmowami dotykającymi problemu moralnego aspektu kary śmierci, o ile można ją nazwać karą, wszak w istocie mamy do czynienia za każdym razem z zabójstwem w majestacie prawa, zemstą w starotestamentowym obrządku, uzurpującą sobie szlachetny wymiar odpłaty za grzech śmiertelny, wymierzany bezbronnemu człowiekowi, który być może mógłby zrozumieć swoje zło, a potem wrócić do społeczeństwa i zadośćuczynić jemu.

        Kieślowski nie tyle zrównuje zabójstwo z karą śmierci, ile sprzeciwia się zabijaniu w każdej formule.

        Do złowienia również via YouTube :

        www.youtube.com/watch?v=-3ZkD_tyBAY&vl=pl
        • grek.grek Re: Późną nocą filmy się złocą vol. 27 :] 03.11.20, 11:17
          * emisja w Stopklatce :]
        • grek.grek Re: Późną nocą filmy się złocą vol. 27 :] 20.11.20, 12:04
          Tej nocy :

          2:05 w Stopklatce - niezmiennie poruszający i dotkliwy : "Krótki film o zabijaniu" [1987 r.] Krzysztofa Kieślowskiego, intrygująco nakręcony [zdjęcia w sepii], z uderzającymi sekwencjami zabójstwa taksówkarza czy egzekucji sprawcy morderstwa oraz rozmowami dotykającymi problemu moralnego aspektu kary śmierci, o ile można ją nazwać karą, wszak w istocie mamy do czynienia za każdym razem z zabójstwem w majestacie prawa, zemstą w starotestamentowym obrządku, uzurpującą sobie szlachetny wymiar odpłaty za grzech śmiertelny, wymierzany bezbronnemu człowiekowi, który być może mógłby zrozumieć swoje zło, a potem wrócić do społeczeństwa i zadośćuczynić jemu.

          Kieślowski nie tyle zrównuje zabójstwo z karą śmierci, ile sprzeciwia się zabijaniu w każdej formule.

          Do złowienia również via YouTube :

          www.youtube.com/watch?v=-3ZkD_tyBAY&vl

          Podobnie jak druga propozycja, najczęściej powtarzany film w polskich telewizjach ;] :

          "Wesele" [2004] w reż. Wojciecha Smarzowskiego, tym razem o 3:50 w Stopklatce :

          www.youtube.com/watch?v=o81uV2N9E5U
        • grek.grek Re: Późną nocą filmy się złocą vol. 27 :] 25.11.20, 11:25
          Tej nocy :

          0:30, Stopklatka : niezmiennie poruszający i dotkliwy : "Krótki film o zabijaniu" [1987 r.] Krzysztofa Kieślowskiego, intrygująco nakręcony [zdjęcia w sepii], z uderzającymi sekwencjami zabójstwa taksówkarza czy egzekucji sprawcy morderstwa oraz rozmowami dotykającymi problemu moralnego aspektu kary śmierci, o ile można ją nazwać karą, wszak w istocie mamy do czynienia za każdym razem z zabójstwem w majestacie prawa, zemstą w starotestamentowym obrządku, uzurpującą sobie szlachetny wymiar odpłaty za grzech śmiertelny, wymierzany bezbronnemu człowiekowi, który być może mógłby zrozumieć swoje zło, a potem wrócić do społeczeństwa i zadośćuczynić jemu.

          Kieślowski nie tyle zrównuje zabójstwo z karą śmierci, ile sprzeciwia się zabijaniu w każdej formule.

          Do złowienia również via YouTube :

          www.youtube.com/watch?v=-3ZkD_tyBAY&vl

          Oraz :

          1:15 w ATM Rozrywka : "Dyktator" [1940 r.] : klasyczna chaplinowska groteska wyśmiewająca III Rzeszę i inne reżimy faszystowskie w Europie.

          Dochodzi w niej do zamiany ról : agresywnego, głoszącego hasła podboju i ekspansji za pomocą przemocy watażkę fikcyjnego państwa zastępuje przypadkiem jego sobowtór, żydowski fryzjer, i w kostiumie swojego klona nawołuje do pokoju, miłości i wzajemnej akceptacji :]

          Pierwszorzędna kpina i mądre wezwanie do estymy wobec innych ludzi, narodów i społeczeństw, znoszącej róznice wyznania, koloru skóry , orientacji seksualnej, wyznawanych poglądów politycznych.
      • grek.grek Re: Późną nocą filmy się złocą vol. 27 :] 04.11.20, 11:00
        Tej nocy :

        2:50 w Kulturze - "Bezmiar sprawiedliwości" [2006 r.] w reż. Wiesława Saniewskiego.

        Nieźle napisany dramat demaskujący kulisy działania sądowych organów polskich, gdzie najmniej liczy się ustalenie prawdy, troska o rzetelność procesu i wyrok uznający zarówno stopień winy oskarżonego, jak również jego prawa do obrony, a dominują układy, prywata, osobiste aspiracje, presja wpływowych osób ze środowiska, wymogi ścieżki awansu i inne rzeczy kompletnie nie związane z samą materią zagadnienia.

        Młodzian kończy studia prawnicze, ale nie wie czy związać swoje zawodowe losy z palestrą, bo ma inne pasje i zainteresowanie, konkurencyjne do kierunku studiów, na które poszedł trochę z zachęty wyrażonej przez ojca.

        Ojciec własnie, aby dać mu szansę ostatecznego przemyślenia swojej decyzji, kontaktuje chłopaka z kolegą, byłym sędzią, a ten opowiada mu historię pewnego procesu o zabójstwo. Nawiązując do "Rashomona" przedstawia trzy warianty tej samej opowieści, za każdym razem siebie ustawiając w innej roli, ale konsekwentnie rozwijając wątki dowodowe i środowiskowe. Ostatecznie, tyle znajduje się w całej historii luk, błędów, niedopowiedzień, niejasności i ewidentnych nadużyć, że chłopak zapala się do samodzielnego skonfrontowania z aktami sprawy, by dociec faktów i porozumieć się z oskarżonym, komunikując mu swoje odkrycia. Być może własnie zrezygnowana reakcja tego upokorzonego i złamanego, najpewniej niewinnego, człowieka wywiera największe wrażenie w filmie, większe nawet niż histeryczny wybuch aroganckiego profesora uczelnianego, gdy na studenckim jublu słyszy wprost pod oskarżeniem wspólnoty adwokackiej sformułowane przez studenta zarzuty.

        Drugie czytelne nawiązanie do klasyki kina : scena orgazmu w restauracji , tutaj : w wykonaniu pani aktorki Stenki, ale bez tak komicznej puenty jak w oryginalnym "Kiedy Harry poznał Sally", co tylko dowodzi kulturowej odmienności tamtych realiów oraz naszych ;]

        Grają : Jan Frycz, Robert Olech, Bożena Stachura, Artur Żmijewski, Jan Englert, Ewa Błaszczyk.
      • grek.grek Re: Późną nocą filmy się złocą vol. 27 :] 07.11.20, 11:36
        Tej nocy :

        niezawodnie wzruszający, nienaganny technicznie, zawsze aktualny : "Krótki film o miłości" [1988 r.] Krzysztofa Kieślowskiego.

        Seans w Stopklatce, a więc będziemy mieli do czynienia z wersją filmową, zakładającą tzw. optymistyczne zakończenie, w przeciwieństwie do telewizyjnej, sugerującej zmianę wektorów emocjonalnych, a wręcz nadejście zimy arktycznej, czyli złamanie serca.

        Początek o 2:30.
      • grek.grek Późną nocą filmy się złocą vol. 27 :] 10.11.20, 11:40
        Tej nocy :

        raz jeszcze "Nic śmiesznego" [1995 r.], gorzka spowiedź pośmiertna życiowego fatalisty, relacja z wszechstronnego niespełnienia : jako filmowiec, jako mąż, jako ojciec, jako kochanek, jako marzyciel, nawet jako pacjent służby zdrowia ;]

        Generalnie, facetowi nie wychodzi nic poza włosami, otoczenie rzuca kłody pod nogi, a jak trzeba, to i pech gotów podłożyć nogę w kluczowym momencie :]

        Wbrew tytułowi - bywa bardzo śmiesznie, ale nigdy nie rechotliwie i beztrosko, gdyż owa wesołość niezmiennie sprzężona z dramatem człowieka poczciwego się splata.

        Reżyseria : Marek Koterski.
        W głównej roli Cezary Pazura.

        POczątek : 0:20 w Stopklatce.
        • grek.grek Re: Późną nocą filmy się złocą vol. 27 :] 24.11.20, 11:12
          grek.grek napisał:

          > Tej nocy

          dwa razy filmy Marka Koterskiego :

          0:00 w Stopklatce - raz jeszcze "Nic śmiesznego" [1995 r.], gorzka spowiedź pośmiertna życiowego fatalisty, relacja z wszechstronnego niespełnienia : jako filmowiec, jako mąż, jako ojciec, jako kochanek, jako marzyciel, nawet jako pacjent służby zdrowia ;]

          Generalnie, facetowi nie wychodzi nic poza włosami, otoczenie rzuca kłody pod nogi, a jak trzeba, to i pech gotów podłożyć nogę w kluczowym momencie :]

          Wbrew tytułowi - bywa bardzo śmiesznie, ale nigdy nie rechotliwie i beztrosko, gdyż owa wesołość niezmiennie sprzężona z dramatem człowieka poczciwego się splata.

          W głównej roli Cezary Pazura.

          oraz :

          0:50 Zoom TV - kultowy "Dzień świra" [2002 r.], a Adamem M. ożywionym i aktywnym w niekończącym się monologu podawanym melodyjną i językowo wirtuozerską frazą, pełnym zaadaptowanych do mowy potocznej one-linerów, baterią wywodów, brygadą ripost i puent wywołujących mimowolny uśmiech, ale wciąż pozostającym w zaprezentowanej poetyce człowieka uznającego swój los za wybitny przykład zycia przegranego, zmarnowanego, tragicznego wręcz. Zanurzając się z przerażeniem w smudze cienia pan bohater nie dostrzega żadnych jasnych barw, do upadłego walczy ze światem, jakże często słusznie, choć nierzadko ekscesem traktując błahostki, miotając się w nerwicy natręctw, potępiając i krytykując wszystko wokół, szukając miejsca do wypoczynku i nie mogąc go odnaleźć, bo zamęt, ferment istnieje przede wszystkim w jego znękanej, rozwibrowanej psychice, rzeczywistość wraz z ludźmi pełnią tylko rolę katalizatora uruchamiającego tą straszną maszynerię osobistej niewiary, lęku, apatii i poczucia beznadziei.
          Zabawne, błyskotliwe, a zarazem ciężkie i dotkliwe. Wybitne !

          Marek Kondrat w rewelacyjnej głównej roli.

          • grek.grek Późną nocą filmy się złocą vol. 27 :] 28.11.20, 12:24
            Tej nocy :

            2:30, w Stopklatce - "Lincz" [2010 r.], dobra fabularna rekonstrukcja zdarzeń z Włodowej, gdzie swego czasu grupa miejscowych, wobec odmowy interwencji policji, wymierzyła sprawiedliwość terroryście bijącemu ludzi i biegającemu po wsi z maczetą.

            Sytuacja opisana medialnie, gazetowo, a zrobiona przez reżysera Krzysztofa Łukaszewicza na tyle zgrabnie i z udziałem odpowiednio dobranych, zawodowych aktorów, by powstało właściwe napięcie między pełnokrwistymi postaciami, a cała historia, skrupulatnie posiłkując się faktami, nie szeleściła papierem.

            także :

            3:00 Zoom TV - kultowy "Dzień świra" [2002 r.], a Adamem M. ożywionym i aktywnym w niekończącym się monologu podawanym melodyjną i językowo wirtuozerską frazą, pełnym zaadaptowanych do mowy potocznej one-linerów, baterią wywodów, brygadą ripost i puent wywołujących mimowolny uśmiech, ale wciąż pozostającym w zaprezentowanej poetyce człowieka uznającego swój los za wybitny przykład zycia przegranego, zmarnowanego, tragicznego wręcz. Zanurzając się z przerażeniem w smudze cienia pan bohater nie dostrzega żadnych jasnych barw, do upadłego walczy ze światem, jakże często słusznie, choć nierzadko ekscesem traktując błahostki, miotając się w nerwicy natręctw, potępiając i krytykując wszystko wokół, szukając miejsca do wypoczynku i nie mogąc go odnaleźć, bo zamęt, ferment istnieje przede wszystkim w jego znękanej, rozwibrowanej psychice, rzeczywistość wraz z ludźmi pełnią tylko rolę katalizatora uruchamiającego tą straszną maszynerię osobistej niewiary, lęku, apatii i poczucia beznadziei.
            Zabawne, błyskotliwe, a zarazem ciężkie i dotkliwe. Wybitne !

            Marek Kondrat w rewelacyjnej głównej roli.

            oraz :

            4:00, na bis, wczoraj pokazywana "Komedia małzeńska' :]
            • grek.grek Re: Późną nocą filmy się złocą vol. 27 :] 30.11.20, 10:59
              Tej nocy :

              1:35 w Kulturze - "Podwójne życie Weroniki" [1991 r.] w reż. Krzysztofa Kieślowskiego, z olśniewającą Irene Jacob w roli głównej.

              Metafizyką i egzystencjalizmem wzmożona wariacja na temat teorii, jakoby każdy człowiek żyjący na świecie miał, w aktualności, przyszłości albo przyszłości, swojego sobowtóra, idealnie podobnego wyglądem i psychiką.

              Tak się mają związki między dziewczynami z Polski i Francji : obydwie zajmują się muzyką i mają poczucie jakieś telepatycznej więzi, obecności dalekiej kogoś niezwykle sobie bliskiego, bliźniacznego wręcz, przez co śmierć jeden z nich powoduje w drugiej silne odczucie ogromnej, bolesnej straty, bez znajomości istoty rzeczy - zupełnie irracjonalnej i niewytłumaczalnej.

              Siostra zauważyła pewną dozę patosu i pretensjonalności w aktywnościach reżysera i samym filmie, ale sądzę iż w pełni zgodziłaby się co do szczególnego nastroju niepokoju i tajemnicy, jaki udało mu się stworzyć, w dużej mierze dzięki poruszającej muzyce Zbigniewa Preisnera.

              oraz :


              2:30, w Stopklatce - ponownie - "Lincz" [2010 r.], dobra fabularna rekonstrukcja zdarzeń z Włodowej, gdzie swego czasu grupa miejscowych, wobec odmowy interwencji policji, wymierzyła sprawiedliwość terroryście bijącemu ludzi i biegającemu po wsi z maczetą.

              Sytuacja opisana medialnie, gazetowo, a zrobiona przez reżysera Krzysztofa Łukaszewicza na tyle zgrabnie i z udziałem odpowiednio dobranych, zawodowych aktorów, by powstało właściwe napięcie między pełnokrwistymi postaciami, a cała historia, skrupulatnie posiłkując się faktami, nie szeleściła papierem.
        • grek.grek Re: Późną nocą filmy się złocą vol. 27 :] 27.11.20, 11:45
          Tej nocy :

          2:40 w SuperPolsat : "Matka Joanna od Aniołów" [1961 r.] Jerzego Kawalerowicza, chyba film skazany na pokazywanie w środku nocy.

          A szkoda - równocześnie : tylko Polsat w ogóle zdobył się na pokazanie go, a od stacji komercyjnej trudno wymagać więcej w materii prezentacji kina ambitnego - gdyż mamy tu mistrzowskie osiągnięcie polskiego filmu, jednocześnie wybitną ekranizację literatury [ opowiadania Jarosława Iwaszkiewicza].

          Wielki sukces w Cannes, gdzie film miał szansę na Złotą Palmę, ale zdecydowały ponoć czynniki zakulisowe, interwencje rozmaitych czynników, i płomienny romans zakonnicy z księdzem nie doczekał sie laurów.

          Wybrano bezpieczniejszy wariant niż opowieść o opętanej matce przełożonej zakonu, której potępienie odwraca dwuznacznie definiowane uczucie - troski ewangelicznej czy męskiego erotyzmu ? - ojca duchownego, gotowego pójść na zatracenie w imię uzyskania dla niej przebaczenia, przy czym miejsce akcji, klasztor, w przeciwieństwie do sąsiedniej gospody, pokazany jest jako siedlisko szatańskiej dominacji, ewentualnie zbiorowej psychozy.

          W istocie film zajmuje się głębią miłości, siłą jej pasji, bezradnością człowieka wobec niepoznawalności sekretu świata tego i tamtego, poszukiwaniem sensu istnienia na granicy dobra i zła, boskiej świętości i demonicznego potępienia.

          Wybitna, drapieżna i subtelna zarazem rola Lucyny Winnickiej, jedna z najbardziej inspirujących, odważnych w polskim kinie, jak również najlepszych, podobnie jak wyciszona, a potężna wewnętrznie, mieszanka strachu, niezłomnej wiary, zmysłowej fascynacji przeradzającej się w szaleńczy paroksyzm - w wykonaniu Mieczysława Voita.

          Cóż za duet !

          Czarno-białe zdjęcia, klasowa inscenizacja kolejnych scen, zimne mury klasztornych wnętrz kontrastujące z atmosferą wiejskiej knajpy, powiew metafizyki w którą wzlatuje udręczony umysł zestawiony z prozą codzienności stawiajacej mu barierę i próbującej podciąć skrzydła, atmosfera kina najwyższych lotów.

          Koniecznie warto !


          oraz :

          "Nic śmiesznego" [1995 r.], gorzka spowiedź pośmiertna życiowego fatalisty, relacja z wszechstronnego niespełnienia : jako filmowiec, jako mąż, jako ojciec, jako kochanek, jako marzyciel, nawet jako pacjent służby zdrowia ;]

          Generalnie, facetowi nie wychodzi nic poza włosami, otoczenie rzuca kłody pod nogi, a jak trzeba, to i pech gotów podłożyć nogę w kluczowym momencie :]

          Wbrew tytułowi - bywa bardzo śmiesznie, ale nigdy nie rechotliwie i beztrosko, gdyż owa wesołość niezmiennie sprzężona z realnym i dotkliwym dramatem człowieka poczciwego się splata.

          Reżyseria : Marek Koterski.
          W głównej roli Cezary Pazura.

          Początek : 3:00 w Stopklatce.


          oraz :

      • grek.grek Re: Późną nocą filmy się złocą vol. 27 :] 13.11.20, 10:38
        Tej nocy :

        klasyk nad klasykami, najwybitniejszy polski film wg wyników ankiety "12 filmów na 120-lecie kina", czyli : "Ziemia obiecana" [1974 r.] w reżyserii Andrzeja Wajdy.

        2:40 w Stopklatce.

        Właściwie, znakomitość pod każdym względem, mistrzostwo wszechstronne i kompleksowe.

        A co najlepsze, nie tylko do podziwiania za technikę i taktykę, ale również z powodu aktorskiej ekspresji [tercet Pszoniak, Olbrychski & Seweryn, oczywiście, ale proszę zwrócić uwagę na fenomenalny kreacje drugoplanowe : pp. Igar, Pieczka, Białoszczyński, Boruński, Szalawski, Dykiel, wymieniając tylko część z tych, których wymienić by należało koniecznie], dzięki niej każda scena, każdy dialog zamienia film w ucztę kinomana !

        Manufaktury łódzkie, choć są miejscem karczemnego wyzysku robotników i panoszenia się dzikiego kapitalizmu, jednocześnie wyglądają cudownie nostalgicznie i pięknie w swej surowości, wspaniale korespondują i kontrastują z obrazkami Kurowa czy mieszczańskich domów, no i wybitna, uwodzicielska muzyka Wojciecha Kilara !

        Wspaniałość pod każdym względem.

        Dzięki, Mała Ciekawostko, za cynk do serialu :] Obejrzę z największą chęcią, gdy tylko będzie okazja.
      • grek.grek Re: Późną nocą filmy się złocą vol. 27 :] 16.11.20, 10:59
        Tej nocy :

        "Perła w koronie" [1971 r.] w reżyserii Stanisława Kutza.

        1:40 w Kulturze.

        Opowieść górnośląska zajmująca się strajkiem górników w latach 30-tych, protestujących przeciwko planom zalania ich kopalni, a więc pozbawienia ich pracy, jak również, intuicyjnie rzecz obejmując ?, części kultury i tradycji miejscowej.

        Dla młodego głównego bohatera strajk - najpierw głodowy, potem polegający na odmowie wyjazdu na powierzchnię z szybu - staje się terenem zmiany mentalnej i osobowościowej, z młodego mężczyzny przeistacza się w mężczyznę dojrzałego, dorastającego do odpowiedzialności i odwagi walki o ideały, choć czasami jedno z drugim zdecydowanie nie idzie w parze i domaga się wyboru między bezpieczeństwem oraz wolnością.

        Grają : Olgierd Łukaszewicz, Łucja Kowolik, Franciszek Pieczka, Jan Englert.
      • grek.grek Re: Późną nocą filmy się złocą vol. 27 :] 18.11.20, 11:28
        Tej nocy :

        dowód bardzo udanej współpracy filmowców z Czech, Polski i Słowacji :

        "Zabić Sekala" [1997 r.] o 3:35 w Kulturze.

        Rzecz się dzieje w czasie II wojny światowej we wsi na pograniczu, gdzie Niemcy wprawdzie nie pojawiają się ani n na sekundę, ale wiadomo iż rzadzą tutaj twardą rękę, terrorem i przemocą, kiedy trzeba.

        Ich ekspozyturą jest tytułowy Sekal, przed wojną pogardzany bękart z matki wykorzystanej i porzuconej przez bogatego chłopa, dziś biorący srogi odwet na całej poulacji gospodarzy z okolicznych wsi.

        Wysługując się Niemcom Sekal po kolei przejmuje ich ziemię, dążąc do wyrzucenia z domu i wypędzenia, co zresztą nie daje mu spełnienia, gdyż nie zaciera, a wręcz wzmacnia piętno jakie na nim wycisnął los i miejscowy obyczaj. Nie może mieć ich szacunku, a choćby i strachu, ale pozbawionego nalotu wzgardy, czego dowód stanowi stosunek do Sekala córki jednego z chłopów, w której kochał się kiedyś, a i dzisiaj wystaje do niej jak wyżeł do kaczki.

        Co najgorsze Sekal sam do siebie szacunku nie ma, co widać w jego niegasnącej nienawiści do matki, która źle ulokowaną miłością skazała go na potępienie.

        Kiedy Sekal doprowadza dziewczynę do samobójstwa, uznawszy iż przebrała się miara, ale w istocie - by ratować swoje włości, gospodarze planują go zgładzić. Nie własnymi rękoma jednak, ale za pomocą użycia kowala Barana. Mają na niego haka, wiedzą o jego partyzanckim rodowodzie, a także o żonie i dziecku, których ukrywa przed światem. Składają mu więc propozycję nie do odrzucenia : milczenie w zamian za zabicie ich prześladowcy.

        Miejscowy ksiądz wie o Sekalu coś, co Baran mógłby wyjawić Niemcom, a oni już sami by się z nim rozprawili, lecz kowal chce pozostać jedynym uczciwym w tej Gomorze i stoczyć walkę honorową, bez uciekania się do podstępów.

        W tej wojennej realności nie ma innego miejsca na uczciwość, jak tylko pokonać przeciwnika, którego zresztą kowal mógłby nawet polubić, gdyby nie zaistniała sytuacja, albo zginąć z jego ręki w ucziwych zawodach.

        Kto ma większą motywację by przeżyć ? A może wojna i bezlitosny świat międzyludzkich rozgrywek pochłonie więcej niż jedno życie ?

        Urodziwa przyroda, niezła intryga, w obsadzie : pp. Linda, Lubaszenko, Bartoszka
        Reżyseria : Vladimir Michalek.

        Film do złowienia via YouTube :

        www.youtube.com/watch?v=_r4FyO_m440
      • grek.grek Re: Późną nocą filmy się złocą vol. 27 :] 19.11.20, 11:41
        Tej nocy :

        3:20 - Kultura, "Na moich ustach" z 2001 roku.

        Trzy Cezary, cztery ENF w sezonie właściwym, jeden z pierwszych sukcesów świetnego reżysera Jacquesa Audiarda, autora nagrodzonych Złotymi Palmami : "Proroka" oraz "Imigrantów".

        Oto bohaterka imieniem Carla: bystra, ale wycofana, choć rezolutna, pracownica firmy zajmującej się jakimiś projektami. Dziewczyna ukrywa przed otoczeniem, iż nie słyszy, fryzurą zakrywa aparat słuchowy w uchu. Nie wiedzie się jej zawodowo, nawet jeśli ma jakieś dobre pomysły, zawsze znajdują się chytrzy koledzy, gotowi je podkraść i przedstawić jako własne.

        Wtedy pojawia się Paul - zatrudniony przez niż samą, z rekomendacji koleżanki, na stanowisko asystenta od drobnych sprawunków i detalicznych obowiązków.

        Chłopak po przejśćiach, czyli odsiadce, pracujący wieczorami w klubie nocnym należącym do mafii, której winien jest sporą sumę pieniędzy, w ten sposób je odpracowuje, ale oczywiście nie ma zamiaru robić tego przez następne ćwierć wieku.

        Planuje więc kradzież forsy z apartamentu bossa. KLucz już podrobił, potrzebuje tylko pomocy Carli, jej typowej dla niesłyszących umiejętności czytania z ruchu warg: otóż, z dachu budynku znajdującego się naprzeciw wyżej wymienionego apartamentu musiałaby obserwować wnętrze pokoju i próbować wydedukować coś z rozmów prowadzonych przez ludzi w środku, aby Paul mógł zaplanować skok na moment, gdy nikogo tam nie będzie.

        Carla, dla emocji, dla odniesienia osobistego sukcesu ?, z sympatii zaprawionej delikatnie erotyczną fascynacją Paulem [choć gdy pojawia się okazja do spełnienia, Carla ucieka, więc trzeba z tym poczekać dłużej] - zgadza się uczestniczyć w całym przedsięwzięciu, nawet jeśli prawdopodobieństwo wyczytania czegoś z ust mówiących, z takiej odległości może uchodzić nie tylko za nader trudne wyzwanie tematyczne, ale również za nieco ryzykowny pomysł fabularny :]

        Ważniejsze są więc uczucia i napięcia między dwojgiem głównych bohaterów, społecznych i towarzyskich outsiderów - który to wariant Audiard powielił i wzbogacił dekadę później, w "Z krwi i kości" - powstające gdzieś na przecięciu seksu i kumpelskiej przyjaźni, oraz sama Carla, jej rozkwitająca osobowość, doskonale odgrywana przez nagrodzoną Cezarem niebanalnie uroczą Emmanulle Devos.

        W roli Paula : Vincent Cassel z, jak raz znów hipstersko modnym ;'], wąsem na przedzie :]
      • grek.grek Re: Późną nocą filmy się złocą vol. 27 :] 22.11.20, 11:02
        Tej nocy : trzy propozycje :

        2:40 w Stopklatce - "Wodzirej" [1977 r.] Feliksa Falka z brawurową rolą Jerzego Stuhra.

        Modelowe kino tzw. moralnego niepokoju, po 89 roku uznane za wywrotowe wobec władzy komunistycznej, w istocie : co najwyżej grzecznie krytyczne wobec niektórych przejawów społecznej rzeczywistości Polski Ludowej i sugerujące potrzebę korekt w systemie, broń Boże bez nawoływania do obalenia czy zmiany ustroju ! ;'] Zgodnie z hasłem "socjalizm - tak, wypaczenia - nie !".

        Władza zaś korzystała propagandowo z takich filmów, jako "ważnego głosu obywateli zatroskanych o Polskę", zupełnie inaczej niż dzisiejsza władza, pokazując w ten sposób własną rzekomą elastyczność, otwartość na nowe propozycje i skłonność do dialogu z ludzkością.

        A przy okazji zachowania pokazywane w takim kinie służyły wygodnemu i cennemu dla rządzących potępieniu "zachodniego, zgniłego kapitalizmu !".

        Oto bowiem zdolny konferansjer nie może się przebić w środowisku, bo nie należy do układów i koterii, nie ma wpływowych znajomości, więc kiedy na stole leży szansa zawodowego awansu poprzez objęcie posady prowadzącego największy bal sylwestrowy w stolicy : pan Lutek uznaje, iż skoro zamknięty układ nie daje mu okazji do wykazania się, on ten układ zdemontuje i oszustwem, manipulacją, szwindlem, świni podłożeniem lukratywny kontrakt uzyska.

        Żle robi, oj źle ! Ale jak inaczej w takich warunkach zdolny człowiek ma sobie radzić ? Władza mówi : słusznie, trzeba system odświeżyć, ludziom bez koneksji dać nadzieję, wspomóc w realizacji marzeń ! Ale mówi też : widzicie ? to co u nas jest patologią, wynaturzeniem, czymś co podlegać musi naprawie, w kapitalizmie stoi na porządku dziennym, ba - definiuje, organizuje tamtejsze zawodowe i społeczne stosunki !
        Nie bez racji, ale jednak ku chwale własnej, więc trudno koniec końców trudno kino moralnego niepokoju określać mianem rebelianckiego, przyznawać mu inną rangę niż celna krytyka niektórych błędów i wypaczeń ówczesnego systemu; filmy naprawdę groźne dla ustroju lądowały na wysokiej półce już na poziomie pierwszego zetknięcia się z urzędem cenzury, niestety, a dotyczyły głównie zbrodni stalinowskich.

        Mam nadzieję, że nie napisałem tego w formie zarzutu, chodziło raczej o wyprostowanie pewnych przeinaczeń, jakie, mam wrażenie - może się mylę, narosły wokół tego nurtu kina polskiego.


        3:00 - "Tati Expres" w Kulturze, czyli : portret wybitnego francuskiego reżysera, twórcy postaci pana Hulota w filmach pełnych znakomitego humoru, mądrych i uważnie, z życzliwością bliską kinu czeskiemu, opisujących pewne zjawiska z kulturze mieszczańskiej i przyglądających się zmianiom, jakie niesie ze sobą postępująca technicyzacja codziennego życia społeczeństwa i jego wzajemnych relacji .

        4:15, też w Kulturze : "Gabinet doktora Caligari" [1920 r.] w reż. Roberta Wiene, mistrzostwo niemieckiego ekspresjonizmu i w ogóle całego kina niemego.

        Na metapoziomie ostrzeżenie przed szarlatanami politycznymi manipulującymi społeczeństwem - niczym tytułowy doktor wprowadzonym w hipnozę jegomościem, w celach zbrodniczych - dla osiągnięcia swoich psychopatycznych celów.

        Bardzo aktualne w czasie po I wojnie światowej i profetyczne w czasach obawy przed powtórką z historii, jak również dzisiaj, nawet jeśli ambicje oszołomów nieco zmalały, bo jeśli ciągną nas na wojnę, to raczej ekonomiczną, choć jeśli wyjdziemy poza organizm europejski może być domowa, najgorsza z wszystkich.
      • grek.grek Późną nocą filmy się złocą vol. 27 :] 23.11.20, 10:58
        Propozycja ryzykowna, gdyż jeszcze nie sprawdzona - chyba ? ;]

        "W gronie przyjaciół", czyli francuska komedia z 2015 roku : bohaterowie, zgrana drużyna trzech kolegów z żonami, znających się od czasów niepamiętnych, wyrusza w rejs po morzu, ale tym razem, zamiast zabawy i leniwego wypoczynku dojść ma do konfrontacji ujawniającej grzechy, grzeszki i wzajemne animozje, od lat skrywane przed sobą wzajemnie.

        Czyżby słońce nie dopisało ? ;]

        W obsadzie : Daniel Auteil, Gerard Jugnot, Melanie Doutey.
        Reżyseria : Olivier Baroux.

        Zatem, rejs w nieznane, ale komedia jednak francuska, więc z dużą dozą prawdopodobieństwa inteligentna oraz elegancka w obejściu :]

        Seans : w TVP1, 2:15.
      • grek.grek Re: Późną nocą filmy się złocą vol. 27 :] 26.11.20, 10:26
        Tej nocy :

        powtarzana chętnie "Komedia małżeńska" [1993 r.] w reż. Romana Załuskiego : rzecz śmiała i zabawna, w której zabiegana i zapracowana pani domu porzuca niedoceniającego jej wysiłków męża oraz trójkę dzieciaków i w ramach urlopu wyrusza w Polskę, by tam natychmiast szacunek i uznanie uzyskać, dostać świetnie płatną posadę w zachodniej firmie i stac się obiektem szarmanckich awansów ze strony biznesmena.

        Mąż i dzieci toną w chaosie, osłupiali widzą matkę w telewizji, podczas pracy w charakterze tłumaczki z włoskiego, ich dom nawiedza przyjaciółka zbiegłej ;] jejmości, pragnąca zająć jej miejsce, zwłaszcza w łózku słomianego wdowca.

        I dlatego własnie pani żona i matka powraca, hehe, górę bierze, tak sugeruje reżyser i film jako taki, kobieca niechęć do pogodzenia się z utratą mężczyzny, ważniejsza od wszelakich splendorów ;]

        W obsadzie : Ewa Kasprzyk, Jan Englert, Krzysztof Kolberger, Ewa Dałkowska.


        oraz ;


        4:50 w Kulturze - " Świat Paolo Sorrentino", dokument o wybitnym włoskim reżyserze, zaiste mającym własny, barokowy, ale przecież urzekający ! styl filmowy.

        Niemniej, chyba jednak wolałbym znów obejrzeć "Wielkie piękno" , bez zaglądania za kulisy, wyjasnień, tzw. kuchni, za kuchnią filmową nie przepadam, poznawanie jej zabiera część magii filmom ;]


        • grek.grek Re: Późną nocą filmy się złocą vol. 27 :] 26.11.20, 10:27
          * "Komedia małżeńska" [1993 r.] w reż. Romana Załuskiego :

          2:50 w Stopklatce :]
      • grek.grek Późną nocą filmy się złocą vol. 27 :] 29.11.20, 11:48
        Tej nocy :

        wyróżniłbym dwa filmy :


        1:35 w Kulturze - "Papusza" [2013 r.] państwa Krauze : odznaczającą się uwodzicielską aurą czarno-białych zdjęć, wycezelowana, wzbogacona dialogami w języku romskim, rzecz o niewdzięcznym losie poetki cygańskiej, Bronisławy Wajs, jak również o końcu świata taborów, wozów kolorowych i pewnej kultury w polskiej rzeczywistości społecznej, przy czym romska wspólnota pokazana jest w formie dysonansu : z jednej strony - twórca silnej, jednostkowej tożsamości, ale i brutal strzegący jej sekretów, grupa zhierarchizowana, patriarchalna, przykrawająca swoich uczestników do przestrzeganych z żelazną konsekwencją zasad i norm, oaza wolności i niezależności nie pozwalająca rozwinąć skrzydeł indywidualności samorealizującej się w sposób z nimi niezgodny.

        Sama pani poetka znajduje się w dylemacie moralnym : pisanie wierszy wynika z najgłębszej potrzeby jej duszy, a równocześnie ze wszech miar należy ona do swojej społeczności, nie chce żyć poza jej obrębem, gorliwie pragnie przestrzegać reguł, w jakich ją wychowano, a te z kolei uważają już sam fakt znajomości alfabetu i składania wyrazów przez kobietę za zuchwały bunt wobec męskocentrycznej filozofii plemiennej.

        Losy Papuszy i strukturę romskiego świata poznajemy oczyma Jerzego Ficowskiego, "gadzia" zaintygowanego kulturą cygańską, włóczącego się z taborami, żyjącego ich życiem, ale zawsze jednak obcego, nie-swojego.

        Własnie pan Ficowski odkrywa wiersze Papuszy i motywuje ją do pisania, a parę lat później przyczynia się do wydania ich drukiem. W ten sposób ściąga na przyjaciółkę gniew jej pobratymców, oskarżających jejmość o zdradę ich tajemnic zewnętrznemu światu.

        Gdy polskie prawo wprowadza zakaz podróżowania taborami po kraju, Romowie zostają zmuszeni do zamieszkania w starych kamieniach, gdzie nie mogą znaleźć ukojenia po tak bolesnej stracie i właściwych sposobów zagospodarowania czasu.

        Tam również odbywa się ostatnie spotkanie Papuszy i Jerzego : ona biedzi się w sfatygowanym mieszkaniu oraz trudnym małżeństwie ze znacznie starszym, popijającym mężem, poetyckie uznanie właściwie do niczego jej nie było potrzebne, przeciwnie wręcz, a teraz i natchnienie znikło, razem z ustaniem pięknej tradycji cygańskich podroży donikąd, co reżyserzy bardzo zgrabnie łączą ze sobą w jeden, symboliczny obrazek; jemu zaś wiedzie się dostatnio, ma ładną żonę, dom, pracę - chciał dobrze dla niej, nie dla siebie, wg mnie film wyklucza egoistyczne pobudki Jerzego, który nie chciał być "odkrywcą egzotycznej poetki", ale naprawdę wierzył w jej wyjątkowość, lecz, cóż, tak jak ona pisząc, tak on, działając w celu publikacji jej wierszy, zderzyli się ze ścianą społeczności, tyleż romantycznej, co betonowo twardej wobec każdego, kto narusza jej zasady.

        Piękna jest ta finałowa scena, oboje tacy niezręczni, jakby wszystko chcieli sobie powiedzieć, ale wiedzieli zarazem, iż nie zostało do powiedzenia już nic.

        Wspaniały film.
        Dobrzy : Jowita Budnik, Antoni Pawlicki - odpowiednio wystylizowani, w głównych rolach,. oraz liczni aktorzy charakterystyczni, idealnie romscy.


        oraz :

        2:55 w SuperPolsat : "Pętla" [1958 r.] Jerzego Wojciecha Hasa.

        Jeden dzień z fatalnego życia alkoholika, walczącego z pokusą ponownego sięgnięcia po butelkę, według scenariusza opartego na opowiadaniu Marka Hłaski.

        Rewelacyjna, pełna detali symbolicznych, iście "hasowska" scenografia we wnętrzach mieszkania, baru, jak również wybranych ulic i zaułków miejskich, kapitalny monolog Władka, "kiedyś najlepszego saksofonisty w kraju", pełne dramatyzmu, ale podawanego bez cienia patosu, dialogi głównego bohatera z narzeczoną, rozertotyzowana barmanka, niczym anioł przeczuwanej śmierci, i niesamowite zakończenie, ostatnia sekwencja, gdzie najważniejszego nie widać, ale wiemy co się stało i tym większy ranga wrażenia, jakie scena wywołuje.

        Znakomite aktorstwo Gustawa Holoubka, Tadeusza Fijewskiego, Aleksandry Śląskiej, Teresy Szmigielówny.

        W tonacji nihilistycznej o najgłębszym wymiarze człowieczeństwa - rarytas !


    • grek.grek Pozdrowienia dla Wszystkich Wielkich ! :] 01.11.20, 17:25
      Trzymajcie się, Wszyscy !, Obecni Duchem zawsze, pismem stanowczo zbyt rzadko w ostatnich czasach, ale niezmiennie czekamy na Wasze wybitne comebacki ! :]

      Zdrowia i humoru w trudnych czasach !
      Barbasiu, Siostro, Pepsic, Ewo, Never, Angazetko, Mozambique, Zoey, Qohen Leth, Bene Gesserit, Er.pa, Bakali, Wszyscy ! :]

      Mała Ciekawostko, Maniu - wybornej niedzieli i formy ! :]

      Specjalnie dla Was :

      www.youtube.com/watch?v=NxkPoyl01uc
      • grek.grek Pozdrowienia dla Wszystkich Wielkich ! :] 08.11.20, 16:53
        Najlepszego zdrowia, Czcigodni, Wielcy Niezapomiani i Duchem Obecni, Pismem Oczekiwani ! :]
        Zdrowia i humoru czasach wymagających tego, jak rzadko kiedy !

        Barbasiu, Siostro, Pepsic, Ewo, Never, Angazetko, Mozambique, Zoey, Qohen Leth, Bene Gesserit, Er.pa, Bakali, Wszyscy ! :]

        Mała Ciekawostko, Maniu - znakomitej niedzieli i doskonałej formy ! :]

        Specjalnie dla Was :

        www.youtube.com/watch?v=OHGMe6tFqq0
        • grek.grek Pozdrowienia dla Wszystkich Wielkich ! :] 15.11.20, 17:10
          Trzymajcie się zdrowo i optymistycznie, Czcigodni, Wielcy Niezapomiani i Duchem Obecni, Pismem Oczekiwani ! :]

          Dobrych nastrojów i dynamiki na codzień w czasach, gdy są one najważniejsze ! :]

          Barbasiu, Siostro, Pepsic, Ewo, Never, Angazetko, Mozambique, Zoey, Qohen Leth, Bene Gesserit, Er.pa, Bakali, Wszyscy ! :]

          Mała Ciekawostko, Maniu - wspaniałej niedzieli i wybitnej formy ! :]

          Specjalnie dla Was :

          www.youtube.com/watch?v=oslMFOeFoLI
          • grek.grek Pozdrowienia dla Wszystkich Wielkich ! :] 22.11.20, 16:11
            Trzymajcie formę i zdrowia pilnujcie, Czcigodni, Wielcy Niezapomiani i Duchem Obecni, Pismem Oczekiwani ! :]

            Uśmiechu w trudnych czasach, z optymizmem ku lepszemu :] :
            Barbasiu, Siostro, Pepsic, Ewo, Never, Angazetko, Mozambique, Zoey, Qohen Leth, Bene Gesserit, Er.pa, Bakali, Wszyscy ! :]

            Mała Ciekawostko, Maniu - znakomitego wypoczynku ! :]

            Specjalnie dla Was :

            www.youtube.com/watch?v=o9kmtDbFMvA
            • grek.grek Pozdrowienia dla Wszystkich Wielkich ! :] 29.11.20, 17:21
              Zdrowia i słońca, Czcigodni, Wielcy Niezapomiani i Duchem Obecni, Pismem Oczekiwani ! :]

              Dbajcie o siebie i energią emanujcie globalnie oraz międzyplanetarnie ! ] :
              Barbasiu, Siostro, Pepsic, Ewo, Never, Angazetko, Mozambique, Zoey, Qohen Leth, Bene Gesserit, Er.pa, Bakali, Wszyscy ! :]
              Mała Ciekawostko, Maniu - wspaniałej niedzieli ! :]

              Specjalnie dla Was :

              www.youtube.com/watch?v=cLUc_0qzqrQ
    • grek.grek 11:00 Kultura "Sława i chwała" [1997] 1,2 /7 02.11.20, 09:08
      Serial całkiem nowy na początek nowego całkiem tygodnia :]

      Rzecz na podstawie prozy Jarosława Iwaszkiewicza, a treścią jej są losy kilku polskich rodzin w latach 1914-45, a więc z wojną w tle oraz przemianami obyczajowo-kulturowymi w tym najcięższym z okresów, jakie przyszło Polsce, Europie i światu przerabiać.

      W obsadzie : Anna Radwan, Maria Gładkowska, Mariusz Bonaszewski, Olgierd Łukaszewicz.
      Reżyseria : Kazimierz Kutz.

      Pierwsze dwa odcinki ; "Verborgenheit" oraz "Zawierucha".
      • grek.grek 11:00 Kultura "Sława i chwała" [1997] 3,4 /7 03.11.20, 09:12
        Kolejne dwa odcinki : "Wojenka" oraz "Warszawa"
        • grek.grek 11:00 Kultura "Sława i chwała" [1997] 5,6 /7 04.11.20, 09:08
          Seryal w kontynuacji : "Gospodarstwo i ogrody" oraz "Koniec pięknego lata".
          • grek.grek 11:00 Kultura "Sława i chwała" [1997] 7 /7 05.11.20, 09:03
            Odcinek ostatni : "Równina".

            I zaraz serial całkiem nowy :]
    • grek.grek Mała Ciekawostko, jak idzie Ci z "Z Archiwum X" ? 02.11.20, 09:12
      Właśnie mamy piąty sezon w ramówce, jak idzie Ci śledzenie kolejnych odcinków ? :]

      U mnie jakoś statystyka leci w dół, ciągle przegapiam, najpierw łowiłem po 2-3 odcinki w tygodniu, potem jeden, następnie jeden na dwa tygodnie, a teraz jakoś zatrzymałem się w procesie ;]

      Jak Tobie idzie ?
      • mala_ciekawostka Re: Mała Ciekawostko, jak idzie Ci z "Z Archiwum 02.11.20, 18:22
        Mi się udaje od czasu do czasu spojrzeć , ale niezbyt często;)
        • grek.grek Re: Mała Ciekawostko, jak idzie Ci z "Z Archi 03.11.20, 09:10
          mala_ciekawostka napisał(a):

          > Mi się udaje od czasu do czasu spojrzeć , ale niezbyt często;)


          Cześć, Mała Ciekawostko :]

          Może gdyby obowiązywała formuła "jeden odcinek w tygodniu", jakoś bardziej byśmy się przykładali, prawda ? ":]

          Ale ciepło dzisiaj, lato w pełni o poranku ;]

          U Ciebie też majowe temperatury ? :]
          • mala_ciekawostka Re: Mała Ciekawostko, jak idzie Ci z "Z Archi 05.11.20, 12:11
            U mnie też było dosyć ciepło, ale teraz już się ochłodziło:)
            • grek.grek Re: Mała Ciekawostko, jak idzie Ci z "Z Archi 06.11.20, 09:05
              mala_ciekawostka napisał(a):

              > U mnie też było dosyć ciepło, ale teraz już się ochłodziło:)


              Cześć, Mała Ciekawostko :]

              U mnie podobnie się zmieniło :]

              A co dopiero będzie jak nas pozamykają w domach całkiem ? Ponoć w Grecji obywatele muszą się zgłaszać na policję przed wyjściem z domu, meldując posłusznie o przyczynach tak drastycznego kroku ;]

              Jak my tę pandemię przetrwamy ? ;]
              • mala_ciekawostka Re: Mała Ciekawostko, jak idzie Ci z "Z Archi 08.11.20, 13:32
                ;)
                • grek.grek Re: Mała Ciekawostko, jak idzie Ci z "Z Archi 08.11.20, 16:49
                  mala_ciekawostka napisał(a):

                  > ;)


                  ;]

                  Jak pogoda u Ciebie dziś ? :]

                  Chyba powinniśmy łapać słońce i spacerować/rowerować póki się da, prawda ? Jakiś "pełny lockdown" zdaje się szczerzy zęby na horyzoncie, a wtedy spacer czy jazda z oglądaniem się na ewentualne patrole policji utracą wiele z przyjemności ? ;]
                  • mala_ciekawostka Re: Mała Ciekawostko, jak idzie Ci z "Z Archi 11.11.20, 11:40
                    U mnie dziś pochmurno i chłodnawo, ale na spacery staram się chodzić:) Może obejdzie się bez pełnego lockdownu, miejmy nadzieję:)
                    • grek.grek Re: Mała Ciekawostko, jak idzie Ci z "Z Archi 11.11.20, 12:29
                      mala_ciekawostka napisał(a):

                      > U mnie dziś pochmurno i chłodnawo, ale na spacery staram się chodzić:) Może obejdzie się bez pełnego lockdownu, miejmy nadzieję:)


                      Cześć, Mała Ciekawostko ! :]

                      Znakomita strategia ! :]

                      Yes, oby jakoś "przeszło bokiem", bo areszt domowy byłby dolegliwy zdecydowanie.


                      Jakie książki aktualnie czytasz ? I : czy udało Ci się rozpocząć oglądanie "Ratched" ? :]
                      • mala_ciekawostka Re: Mała Ciekawostko, jak idzie Ci z "Z Archi 15.11.20, 15:18
                        Cześć:)

                        "Ratched" ciągle czeka, aczkolwiek recenzje są sprzeczne - jedne w miarę pozytywne inne wręcz przeciwnie;)

                        Kończyłam ostatnio cykl Ripleya P. Highsmith:)

                        • grek.grek Re: Mała Ciekawostko, jak idzie Ci z "Z Archi 15.11.20, 17:05
                          mala_ciekawostka napisał(a):

                          > Cześć:)


                          Cześć ! :]

                          Jaką masz niedzielę - mam nadzieję, że słoneczną i w miarę ciepłą ? :]


                          > "Ratched" ciągle czeka, aczkolwiek recenzje są sprzeczne - jedne w miarę pozytywne inne wręcz przeciwnie;)

                          Rozumiem.
                          W "Polityce" serial miał 3/6, z docenieniem jakości chwytów narracyjnych :]

                          A sukces 1. serii może potwierdza zamówienie przez stację wyświetlającą serial drugiego sezonu ? :]


                          > Kończyłam ostatnio cykl Ripleya P. Highsmith:)

                          O, świetnie.

                          Jakie wrażenia z lektury, Mała Ciekawostko ?
                          • mala_ciekawostka Re: Mała Ciekawostko, jak idzie Ci z "Z Archi 19.11.20, 12:15
                            Pogodę miałam w kratkę, rano słońce później chmury;)

                            Książka mi się podobała, miejscami fabuła była trochę naciągana, ale ogólne wrażenie jest jak najbardziej pozytywne:)
                            • grek.grek Re: Mała Ciekawostko, jak idzie Ci z "Z Archi 20.11.20, 09:14
                              mala_ciekawostka napisał(a):

                              > Pogodę miałam w kratkę, rano słońce później chmury;)

                              Cześć ! :]

                              Cały bukiet jesiennych kolorów miałaś okazję podziwiać, mam nadzieję ? :]

                              Tutaj tak samo, mieszanka listopadowa, za to noce bywają zaskakująco ciepłe, gdzie te dawne listopady ze śniegiem, mrozem ;]

                              I liście trzymają się na gałęziach wytrwale, z tego powodu, trzeba czekać z grabieniem, o ile chce się za jednym zamachem poradzić sobie ze wszystkimi :]


                              > Książka mi się podobała, miejscami fabuła była trochę naciągana, ale ogólne wra
                              > żenie jest jak najbardziej pozytywne:)


                              Doskonale !

                              Trochę fantazji w tego rodzaju prozie nigdy nie zawadzi, nieprawdaż ? :]
                              • mala_ciekawostka Re: Mała Ciekawostko, jak idzie Ci z "Z Archi 22.11.20, 12:36
                                No tak, kolorów jesiennych było mnóstwo:)

                                Dokładnie, fantazja nigdy nie zaszkodzi;)
                                • grek.grek Re: Mała Ciekawostko, jak idzie Ci z "Z Archi 22.11.20, 16:05
                                  mala_ciekawostka napisał(a):

                                  > No tak, kolorów jesiennych było mnóstwo:)


                                  Cześć ! :]

                                  :]


                                  > Dokładnie, fantazja nigdy nie zaszkodzi;)


                                  Otóż to :]

                                  A jakie menu u Ciebie na listopadową niedzielę ? :]
                                  • mala_ciekawostka Re: Mała Ciekawostko, jak idzie Ci z "Z Archi 27.11.20, 09:13
                                    Miałam zupę pomidorową:)
                                    • grek.grek Re: Mała Ciekawostko, jak idzie Ci z "Z Archi 27.11.20, 11:49
                                      mala_ciekawostka napisał(a):

                                      > Miałam zupę pomidorową:)


                                      Cześć, Mała Ciekawostko :]

                                      Przepraszam, że dopiero teraz, ale nie odświeżałem strony i wpadłem w trans pisania ;]

                                      Świetne menu na jesienne chłody ! :]
                                      Nie ma jak dobra zupa.

                                      A staropolski krupnik ? :]
                                      Czy należy do Twoich ulubionych ?

                                      [ja lubię z ryżem ;)]
                                      • mala_ciekawostka Re: Mała Ciekawostko, jak idzie Ci z "Z Archi 29.11.20, 10:46
                                        Krupnik lubię:) Ja jem z kaszą:)
                                        • grek.grek Re: Mała Ciekawostko, jak idzie Ci z "Z Archi 29.11.20, 11:51
                                          mala_ciekawostka napisał(a):

                                          > Krupnik lubię:) Ja jem z kaszą:)


                                          Cześć, Mała Ciekawostko :]

                                          Pycha ! :]

                                          U Ciebie spadł śnieg ? ;]

                                          Tutaj zapowiadali, ale na razie prognozy się nie zmaterializowały ;]


                                          Jaką lekturą aktualnie się zajmujesz ?
                                          • mala_ciekawostka Re: Mała Ciekawostko, jak idzie Ci z "Z Archi 30.11.20, 18:04
                                            U mnie leciutko poprószyło, ale już stopniał:)

                                            W końcu lada moment uda mi się zacząć "Służące do wszystkiego":)
                                            • grek.grek Re: Mała Ciekawostko, jak idzie Ci z "Z Archi 01.12.20, 09:07
                                              mala_ciekawostka napisał(a):

                                              > U mnie leciutko poprószyło, ale już stopniał:)

                                              Cześć :]

                                              O, czyli pierwszy śnieg w tym sezonie :]

                                              [tutaj nie było wcale, mimo szumnych prognoz i zapowiedzi ;)]


                                              > W końcu lada moment uda mi się zacząć "Służące do wszystkiego":)

                                              O, świetnie !

                                              Masz już egzemplarz pod ręką ? :]

                                              A seriale ? Jakie nowe oglądasz ? Czy udało Ci się rozpocząć "Ratched" ?
                                              • mala_ciekawostka Re: Mała Ciekawostko, jak idzie Ci z "Z Archi 02.12.20, 11:49
                                                Książę już mam i czeka:)

                                                Nie, jeszcze "Ratched" nie widziałam, pewnie niedługo spróbuję obejrzeć:)
                                                • grek.grek Re: Mała Ciekawostko, jak idzie Ci z "Z Archi 03.12.20, 09:06
                                                  mala_ciekawostka napisał(a):

                                                  > Książę już mam i czeka:)

                                                  O, znakomicie ! :]

                                                  Już samo oczekiwanie na początek lektury sprawia wiele radości, prawda ?


                                                  > Nie, jeszcze "Ratched" nie widziałam, pewnie niedługo spróbuję obejrzeć:)


                                                  Rozumiem :]


                                                  Mamy nowy wątek, grudniowy :]
    • grek.grek 16:00 Metro TV "Dr. House 7" [15/23] 02.11.20, 09:17
      Pan doktor wraz z zespołem grasują już w siódmym sezonie, a to jeden z tych seriali, w których im dalej w las, tym drzew wcale nie więcej, a jakby nawet mniej ;]
    • grek.grek 16:40 Stopklatka "Miś" [1981] 02.11.20, 09:18
      Niezastąpiona drwina z realiów Polski Ludowej, od pewnego czasu znajdująca pilne zastosowanie w odniesieniu do aktualnej codzienności.

      Bateria cytatów i śmiech z nutą goryczy :]

      Reżyseria : Stanisław Bareja, scenariusz : Stanisław Tym.

      Dostępny również w YouTube :

      www.youtube.com/watch?v=fVERhThxypY
    • grek.grek 16:45 Zoom TV "Co ludzie powiedzą 5" [1995] 02.11.20, 09:27
      Brytyjski humor w pierwszorzędnym wydaniu. Elegancją podszyta kpina z salonowych aspiracji, kabotyńskiej zgrywy i uprzedzeń klasowych, w czym bryluje oczywiście pani Hiacynta, gospodyni domowa usiłująca przekonywać swoje otoczenie odnośnie własnego zaszeregowania kulturowego.
      Drobnomieszczanka w każdym calu koniecznie chce być damą z koneksjami, kultywującą zwyczaje oraz mody arystokratyczne, czym wzbudza popłoch wśród sąsiadów i znajomych, a ostatecznie i tak każdy zamiar idzie w niwecz z powodu oporu materii i niezdolności do kooperacji wszystkich ogniw kolejnych jej idealnych planów zadania szyku :]
      I jeszcze ta rodzina z dzielnicy robotniczej, stuprocentowi plebeje i abnegaci nie przejmujący się zupełnie swoim dnem moralnym i estetycznym, wiecznie wchodzący jej w paradę ;] I jak tu awansować społecznie, skoro nawet własny, osobisty, rodzony mąż bywa nie wyczuwa intencji mistrzyni intrygi oraz kamflażu !

      Reżyseria : Harold Snoad. Rewelacyjna Patricia Routledge w głównej roli.

      Dwa odcinki dziś, w niedzielne wieczory lecą od razu trzy, jakoś wczoraj zagapiłem się z zapowiedzią :]
    • grek.grek 19:00 Kultura "Nędznicy" [2019] 2/6 02.11.20, 09:28
      Kontynuujemy :]

      Dla formalności : ekranizacja powieści Victora Hugo, made by BBC, rozwiewając wątpliwości, jakoby mogło chodzić o zupełnie innych "Nędzników" ;
      • grek.grek 18:55 Kultura "Nędznicy" [2019] 3/6 03.11.20, 09:17
        Odcinek trzeci wieczorem poleci :]
        • grek.grek 18:55 Kultura "Nędznicy" [2019] 4/8 04.11.20, 09:21
          Odcinek czwarty seryalu :]

          Jak Wam idzie, Czcigodni ?

          U mnie zerowa skuteczność ;] Nie ta godzina, co trzeba ;]
          • grek.grek 18:55 Kultura "Nędznicy" [2019] 5/8 05.11.20, 09:17
            Serialu odcinek piąty :]

            U mnie zerowa frekwencja ;]

            A jak u Was, Czcigodni ? :]
            • grek.grek 18:55 Kultura "Nędznicy" [2019] 6/8 09.11.20, 10:03
              U mnie klapa zupełna ;]

              A jak Wam idzie śledzenie serialu, Czcigodni ? :]
              • grek.grek 18:55 Kultura "Nędznicy" [2019] 7/8 10.11.20, 09:10
                A tutaj już siódma odsłona, u mnie kompletnie nic na rozkładzie :]

                Jak Wam idzie, Czcigodni ?
                • grek.grek 18:55 Kultura "Nędznicy" [2019] 8/8 12.11.20, 09:25
                  Odcinek ostatni :]

                  U mnie : zero na koncie, niestety : wystąpił brak zgodności terminu wyświetlania z grafikiem widza ;]

                  A jak u Was, Czcigodni ?
    • grek.grek 20:00 Historia "Historia w postaciach zapisana" 02.11.20, 09:34
      Bardzo dobra seria dokumentów francuskich, zajmująca się pewnymi postaciami historycznymi, służącymi także jako punkt zaczepienia do opisania ich współczesności, a wiec pewnej epoki wraz z jej specyfiką.

      W tym odcinku : "Ostatni król Francji", a więc najpewniej chodzi o Ludwika Filipa Pierwszego ?


    • grek.grek 18:15 TV6 "Miodowe lata" [1998-2001] 2 odcinki 02.11.20, 09:35
      A nieco wcześniej : jakże by bez "Miodowych lat" obyć się mogło ;]

      Wciąż fruwają, w zestawach dwu- lub trzy-odcinkowych, bez ciągłości chronologicznej, ot, jak popadnie ;]
    • grek.grek 20:00 Puls "Django" [2014] 02.11.20, 09:46

      Pan reżyser Tarantino egzorcyzmuje kolejnego po III Rzeszy upiora w dziejach świata i daje w kość rasizmowi na amerykańskiej ziemi, wcielonemu w postaci zdeprawowanych plantatorów, okrutnych nadzorców, durniów z Ku Klux Klanu oraz nawet czarnoskórych lokajów swoich panów, co najbardziej zajmujące, właśnie ktoś taki najgłębiej pogardza swoimi braćmi w kolorze skóry.

      Typowe kino pana autora : ciągnące się tasiemcowe dialogi, przemoc miejscami tak naturalistyczna, iż w oczywisty sposób nienaturalna i sztuczna, barwne osobowości bohaterów, na czele z niemieckim dentystą, a w gruncie rzeczy łapaczem poszukiwanych przestępców, elokwentnym, imponującym doskonałymi manierami oraz poczuciem humoru, w wykonaniu Christopha Waltza.
      Jak tu dziwić się zgodnym, Oscarowym i Globowym, wyróżnieniom właśnie za scenariusz oryginalny oraz męską rolę drugoplanową :]

      Obok : Jamie Foxx, Leonardo Di Caprio, Samuel L.Jackson.

      Zdjęcia : Robert Richardson.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka