Gość: jj
IP: *.demon.nl
27.09.01, 13:34
Obserwujac zachowanie Karoliny, wydaje mi sie to jak najbardziej prawdopodobne,
ze brakuje jej prochow, czy innego swinstwa, ktore normalnie bierze. Wszystko
na to wskazuje. Juz po dwoch tygodniach chciala wyjsc, pamietacie? A wtedy ktos
wrzucil do domu BB maskotke-pieska dla Karoliny. Ona utrzymuje, ze byla tam
kartka z wyznaniem milosnym. Mysle, ze bylo tam jeszcze cos, co sprawilo, ze
zrezygnowala na troche z wyjscia i chwilowo uspokoila sie. teraz znow jej
potrzeba. Dlatego zachowuje sie w ten sposob, w jaki normalna osoba, by sie nie
zachowywala. Jest uzalezniona i musi wyjsc, bo inaczej bedzie tylko gorzej, a
widzowie zobacza co to znaczy narkotyczny glod.