Gość: shelleyan
IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
25.02.03, 00:27
Muszę się przyznać do strasznej rzeczy. Oglądałam serial "Miami sands". Zdaję
sobie w pełni sprawę z jego kiczowatości, ale mnie wciągnął. Tym bardziej to
przerażające, że państwo łoży na moje wyższe wykształcenie a ja tak się
wykolejam. Czy ktoś też to oglądał?