Dodaj do ulubionych

smutne, acz prawdziwe

02.03.07, 19:53
Forum, jeszcze sie nie zdolalo dobrze rozkrecic, jak juz umiera smiercia
naturalna, naprawde wielka szkoda..
Apel do zalozyciela, aby staral sie do tego nie dopuscic, bo zalozyc forum,
to jeszcze nic az tak wielkiego, sztuka jest forum rozwijac, pobudzac do
dyskusji, a jak tutaj zagladam to cisza jakas, jakby jakis wilkolak
wszystkich powygryzal..
Powodzenia!!
Obserwuj wątek
    • czarnajagoda Re: smutne, acz prawdziwe 05.03.07, 11:36
      a tu się chyba mylisz, to forum bardzo dobrze się rozwijało w swoim czasie. Ale
      to wówczas było forum ludzi którzy sie znali skądinąd i się wygłupiali na
      tematy wszelakie. Ale potem jakoś tak wyszło, że towarzystwo się rozpadło.
      Potem była dłuuua (ale też i z dłuuuugimi przerwami) powieść w odcinkach, która
      ożywiała to forum. Niestety, z przyczyn nieależnych od administracji forum,
      musiała zniknąć z wizji i teraz juz nic się nie dzieje, a forum trawa jakby z
      przyzwyczajenia.
      Ja tu czasem zaglądam z sentymentu, by sprawdzić, co się dzieje, jak kto co
      napisze to staram się odpisywać (o ile mam co sensownego do powiedzenia). I by
      w zaciszu starje krypty wieść intymne rozmowy z założycielem ;))=
      • piotr_c Re: smutne, acz prawdziwe 09.03.07, 22:41
        Cześć Jagoda
        Też tak czasem z sentymentu się snuję. Niedawno odkopałem i przeczytałem cały
        zapis rodzinnych zmagań wamirów :)
        • czarnajagoda Re: smutne, acz prawdziwe 12.03.07, 14:39
          helou
          Ja do tego dawno już nie wracałam... może w wolnej chwili też się cofnę i
          powspominam. I może, o ile nie zostało to jakoś zarchiwizowane odświeżę wątek z
          opowiadaniami, jakie pisał Szanowny Zaożyciel tego forum. Niektóre bardzo fajne
          • piotr_c Re: smutne, acz prawdziwe 06.04.07, 22:45
            Może by wogóle wywiesić jakiś wątek z linkami do archiwalnych co lepszych
            kawałków .
            A co właściwie sie stało z Wampirską?
            • vampi_r Re: smutne, acz prawdziwe 08.04.07, 12:56
              Koss.aniu.
              To forum jest jednym z pierwszych prywatnych forów założonych na portalu GW. Jeszcze w momencie, gdy zakładanie forów prywatnych było testowane.
              Wiele wątków wylądowało w archiwum i nie są już widoczne, trzeba grzebać w wyszukiwarce. Nie można ich już podnieść.

              Potem zaczęło powstawac tyle różnych forów, że ja sam się pogubiłem gdzie jestem.

              Ale ja uważam, że wielce pocieszające jest to, iż odchodzimy od horrorów.
              Widać rośnie optymizm w narodzie i mało kto ma już wisielczy humor... chociaż przez ostatnie kilka miesięcy patrząc na to, co się dzieje, mam ochotę wyjść z pepeszą na ulicę... (ulicę Wiejską w Warszawie).

              Pozdrawiam wszystkich świąteczno-jajecznie.
              I życzę by Święta te upłynęły wszystkim w spokoju .

              PS.Powieść Wampirskiej musiala zniknąć, bo tak zażyczył sobie .... wydawca...
              Być może niedługo będzie można po prostu kupić tą powieść w księgarni.

              • piotr_c Re: smutne, acz prawdziwe 12.04.07, 18:11
                PS.Powieść Wampirskiej musiala zniknąć, bo tak zażyczył sobie .... wydawca...
                > Być może niedługo będzie można po prostu kupić tą powieść w księgarni.

                To by było bardzo pozytywne zakończenie horroru :) Ale i tak my będziemy tymi
                co czytali pierwsi.
                • naels Re: smutne, acz prawdziwe 18.04.07, 15:41
                  > PS.Powieść Wampirskiej musiala zniknąć, bo tak zażyczył sobie .... wydawca...
                  > > Być może niedługo będzie można po prostu kupić tą powieść w księgarni.

                  Aaaa, no to teraz wszystko jasne! Swego czasu bylam stalym i wiernym
                  czytelnikiem forum, udalo mi sie nawet napisac tu jedno opowiadanie-wypocine,
                  nawet raczej dobrze przyjete, co mnie wielce zmotywowalo i podnioslo na duchu.
                  Powiesc Wampirskiej czytalam z wypiekami na twarzy i z niecierpliwym
                  obgryzaniem paznokci czekalam na kolejne odcinki. Wlasnie bylam w trakcie
                  przedostatniego (!), kiedy nagle zmuszona bylam wyjechac na dluzej sluzbowo i
                  porzucic czytanie. Jakiez bylo moje zdziwienie, gdy po powrocie zauwazylam, ze
                  watek zniknal... Myslalam, ze to jakies problemy z forum i przestalam zagladac.
                  No i kurcze, do dzis nie wiem, jak sie cala historia skonczyla! Dacie znac, jak
                  ksiazka ukaze sie drukiem?

                  A pomysl z ozywieniem forum i odswiezeniem kilku starszych watkow, szczegolnie
                  tych z proza makabryczna, bardzo popieram. Moze by nawet jakas mala reklame na
                  glownej stronie portalu strzelic?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka