Dodaj do ulubionych

Pułapka Brokeback Mountain

23.02.06, 20:50
Film okaze sie calkowita plajta.
Kto pojdzie na to ?
Chyba tylko garstka "kowboi" inaczej.
Obserwuj wątek
    • kazen Za gejami nie przepadam ale film pierwsza klasa 23.02.06, 20:51
      • shachar lubie gejow,ale film taki sobie 23.02.06, 23:18
        serio, jakos mnie nie powalil
        podobal mi sie 'Crash',to o uprzedzeniach, tez na czasie :)))

        • Gość: burek Nie lubię gejów, jak patrze na dwóch facetów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.06, 08:20
          którzy "lecą na siebie" to ogarnia mnie obrzydzenie. Czy ja jestem
          nienormalny???
          • morgul Re: Nie lubię gejów, jak patrze na dwóch facetów 24.02.06, 08:27
            Nie masz się czego obawiać, to jak najbardziej prawidłowa reakcja ;-)
            mrg
            • kameleon_super Dwóch facetów jest super 24.02.06, 12:10
              morgul napisał:

              > Nie masz się czego obawiać, to jak najbardziej prawidłowa reakcja ;-)
              > mrg


              Tak. Mężczyźni heteroseksualni brzydzą się bliskością drugiego mężczyzny. Nawet
              przytulenie się czy trzymanie za ręce jest dla nich do tego stopnia obrzydliwe,
              że jest tożsame z homoseksualizmem. No cóż, taka jest natura heteroseksualnej
              męskości. Może to jest "jedyna norma", nie wiem, ale ja taki być nie chcę. W
              zasadzie mógłbym się jeszcze wyrzec popędu ściśle fizycznego, ale miłości do
              mężczyzn nie wyrzeknę się nigdy!
              • Gość: pepek swiata? Re: Dwóch facetów jest super IP: 81.84.221.* 24.02.06, 12:30
                trzeba byloby dodac jeszcze ze to "brzydzenie sie bliskoscia drugiego
                meżczyzny" jest wlasciwe dla pewnych regionow europy czy swiata, bo juz na
                poludniu europy wyglada to troche inaczej, a w krajach arabskich czy
                afrykanskich jeszcze inaczej...tak wiec nie generalizujmy..
                • Gość: marog6 Straszna recenzja IP: 213.199.253.* 24.02.06, 17:13
                  Strasznie dużo z tej recenzji było czuć niechęci do homo. Oj nie podobało mi sie
                  to, ale film pewnie kiedys sie obejrzy.
                  • andrzej_branicki Kiedy Oskar Za Film O Miłości Kowboja do Konia ??? 24.02.06, 20:24
                    A potem jak publika już dojrzeje
                    do tolerancji

                    Oskar za film o miłości
                    Konia do Konia !!!!!
                    • andrzej_branicki Re: Kiedy Oskar Za Film O Miłości Konia do Konia ? 24.02.06, 20:26
                      andrzej_branicki napisał:

                      > A potem jak publika już dojrzeje
                      > do tolerancji
                      >
                      > Oskar za film o miłości
                      > Konia do Konia !!!!!

                      a kiedy
                      Oskar za film o miłości
                      Klaczy do Klaczy !!!!!
                      • Gość: cycek Re: Kiedy Oskar Za Film O Miłości Konia do Konia IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 25.02.06, 03:15
                        hehehe dobre
                        • Gość: sss Re: Kiedy Oskar Za Film O Miłości Konia do Konia IP: *.chello.pl 25.02.06, 09:50
                          liża rowa reżyserowi

                          film serio bardzo dobry ale takie chrzanienieni o pulapkach, uchwyceniu
                          niewidzialnego dla zwykłych ludzi to przesada...
                    • Gość: ksawery_branicki Re: Kiedy Oskar Za Film O Miłości Kowboja do Koni IP: *.chello.pl 04.03.06, 00:46
                      andrzej_branicki napisał:
                      Kiedy Oskar Za Film O Miłości Kowboja do Koni

                      Zaraz po Oscarze dla filmu o miłości andrzeja_branickiego do mózgu - w każdym
                      melodramacie mówi się o miłości do kogoś nieosiągalnego...
                • Gość: axe Re: Dwóch facetów jest super IP: *.plusgsm.pl 24.02.06, 19:31
                  wlasnie wrocilem z krajow arabskich. mezczyzni spacerujacy obejmujac sie w biodrach, z zarzuconymi na szyi rekami drazniacy sobie na wzajem torsy, szukajacy sobie czegos:) we wlosach... to standard na ulicach i nikt sie temu nie dziwi; tam by byla afera, gdyby chlopak z dziewczyna pokazali sie na ulicy w objeciach :) i nie jest to wymysl wspolczesnej cywilizacji, tylko tradycje kultywowane od wiekow :) tak wiec wszystkim patrzacych na swiat z perspektywy wlasnego podworka proponuje sie rozejrzec naokolo...
                • kameleon_super Do mężczyzn hetero 24.02.06, 23:26
                  Gość portalu: pepek swiata? napisał(a):

                  > trzeba byloby dodac jeszcze ze to "brzydzenie sie bliskoscia drugiego
                  > meżczyzny" jest wlasciwe dla pewnych regionow europy czy swiata, bo juz na
                  > poludniu europy wyglada to troche inaczej, a w krajach arabskich czy
                  > afrykanskich jeszcze inaczej...tak wiec nie generalizujmy..

                  Właśnie przeczytałem parę komentarzy, z których wynika, że w Afryce jest
                  inaczej. A ciekawe jak jest w Chinach czy Japonii.

                  Mam jedno pytanie do mężczyzn hetero: Gdyby bliższy kolega chciał się przytulić
                  czy uściskać, to co byście odczuli? Czy obrzydzenie? Czy wzięlibyście to za
                  przejaw skłonności homoseksualnych? Pytam się, ponieważ mężczyźni takie rzeczy
                  kojarzą z homoseksualizmem, a więc skoro kojarzycie to z obrzydliwym dla was
                  homoseksualizmem, to chyba nieźle się tym brzydzicie? Takie zachowania są dla
                  was chore?
              • Gość: primo_indywiduum Re:Dwóch facetów jest super IP: 83.29.144.* 24.02.06, 17:07
                A ja jestem kobietą i uważam, że dwóch całujących i kochajacych się facetów
                wygląda naprawdę słodko. Cóż... czasem szkoda, gdy pomyśli się, że nie są dla
                mnie, ale gej to wedle ankiet i badań najlepszy materiał na przyjaciela.
                • Gość: marog6 Kandydat na przyjaciela, ale... IP: 213.199.253.* 24.02.06, 17:17
                  chyba dla kobiety, bo nie wiem który mężczyzna by sie z tego cieszył.
                  • axel25 Re: Kandydat na przyjaciela, ale... 24.02.06, 17:25
                    Ja mam przyjaciela heteryka, który doskonale wie, że jestem gejem i nie
                    przeszkadza mu to, bo niby w czym miało by to przeszkadzać?
                    Ja wiem, że jest hetero i nawet przez myśl by mi nie przeszło, żeby się do niego
                    dobierać czy coś takiego
                  • Gość: LESBA Re: Kandydat na przyjaciela, ale... IP: 87.207.126.* 24.02.06, 18:34
                    TADEK - A MOŻE TWOJA CÓRUŚ JEST GEJEM???
                    niedaleko pada gruszka od jabłoni...
                  • qaf1 Re: Kandydat na przyjaciela, ale... 26.02.06, 14:45
                    ja bym sie cieszyl, a co
                  • raryczek Re: Kandydat na przyjaciela, ale... 09.03.06, 21:28
                    Gość portalu: marog6 napisał(a):

                    > chyba dla kobiety, bo nie wiem który mężczyzna by sie z tego cieszył.
                    zna się i takich....
              • Gość: joiningu Re: Dwóch facetów jest super IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 17:40
                madrze
            • Gość: Obludnik... Re: Nie lubię gejów, jak patrze na dwóch facetów IP: *.bredband.comhem.se 24.02.06, 13:09
              ale na dwie dziewczynki to chetnie patrzysz ,co ????
            • Gość: ono Re: Nie lubię gejów, jak patrze na dwóch facetów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 16:55
              no to chłopaki chyba często macie do czynienia z gejami. Pracujecie może w
              jakimś barze? może jesteście studentami teologii? Ja jakoś nigdzie na ulicy i w
              miejscach publicznych nie spotkałem kolesi lecących na siebie, nie mówiąc już o
              całujących się. Oj nieładnie tak sr.. we własne gniazdo.
              A może po prostu macie przewidzenia (marzenia :)
              • Gość: axe Re: Nie lubię gejów, jak patrze na dwóch facetów IP: *.plusgsm.pl 24.02.06, 19:36
                u mnie w pracy wiem o kilku pedalach; nie pracuje w barze, tylko w banku :) pewnie, ze do tak niesmacznych zachowan zdolne sa w miejscach publicznych tylko parki heteroseksualne; gej przeciez moglby stracic prace, albo przekonali by go, ze nie chce juz tam dalej pracowac :)
          • xxx82xxx Re: Nie lubię gejów, jak patrze na dwóch facetów 24.02.06, 09:31
            W myśl nowej "PP" jesteś nienormalny. W dodatku strzeż się niedługo cię za
            zamkną za homofobię.
            • Gość: Agent Orange Re: Nie lubię gejów, jak patrze na dwóch facetów IP: *.pronet.lublin.pl 24.02.06, 10:21
              za skrajną homofobię to sie niedługo będzie medale rozdawać w IV RzP
          • Gość: Luckyluke Re: Nie lubię gejów, jak patrze na dwóch facetów IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.02.06, 09:36
            burku do budy...albo bialegostoku !!!
          • Gość: jo Re: Nie lubię gejów, jak patrze na dwóch facetów IP: *.chello.pl 24.02.06, 09:41
            Ale jak patrzysz na dwie laski, co na siebie lecą, to wzroku (na 90%) nie
            odwracasz, a wręcz odwrotnie (prawdopodobnie), jeśli jesteś typowym
            egzemplarzem faceta. Ale zamiast walczyć o równouprawnienie trzeba by chyba
            powalczyć o obniżenie zastraszająco wysokiego poziomu hipokryzji...
            • Gość: LoRd QulaG jak dla mnie mocno przeciętny film IP: *.nat.student.pw.edu.pl 24.02.06, 11:51
              ogladałem film z 3 dziewczynami i wszystkie przyznały mi rację, że całujące się
              kobiety wyglądają normalnie, ale mężczyźni to niezbyt przyjemny widok :)
              oczywiście nic nie mam do gejów, nie przeszkadzają mi i toleruję ich i mówię tu
              tylko o doznaniach estetycznych, które chyba większość forumowiczów podziela :)
              więc argument z lesbijkami jest trochę nieudany (choć widziałem też ochydne
              lesbijki i to nie było miłe :P)

              a co do samego filmu to strasznie się zawiodłem i dziwią mnie peany na cześć
              tego dzieła... owszem, są piękne zdjęcia pięknych scenerii, 2 dobrych aktorów i
              ciekawa dość poruszająca historia, ale ten film absolutnie nic mi nie dał, po
              seansie jakoś nie myślałem o nim długo... powiedzmy do połowy oglądało się
              dobrze, historia mnie wciągnęła ale w sumie nie było w tym filmie napięcia...
              trudno było czasami zrozumieć zachowanie bohaterów jak także niektóre wątki
              wydają się trochę banalne, choć z drugiej strony reżyser nie zastosował żadnych
              tanich chwytów mających poruszyć widzów, w stylu scen napiętnowania
              "kow-gej-bojów" przez lokalną społeczność itp. :) forma przekazu jest
              ascetyczna, ale wszystko jak dla mnie działo się zbyt wolno, by nie rzec wlecze
              się... pokazywanie na okrągło tego samego wyrazu twarzy płaczliwego twardziela
              Ledger'a w końcu mnie po 2 godzinach seansu znudziło... wychodząc z sali kinowej
              miałem dość tej historii... dlatego uważam ten film za co najwyżej przeciętny...
              • Gość: axe Re: jak dla mnie mocno przeciętny film IP: *.plusgsm.pl 24.02.06, 19:44
                ten film jest nasycony drobnymi znaczacymi detalami i bardzo wiernie oddaje tragizm homoseksualnej milosci; film ukazuje problem bardzo subtelnie, ale bardzo rzetelnie i uczciwie; mysle ze tak wysokie oceny krytykow, i wiele glosow zawodu ze strony czesci widzow wynikaja z tego, ze trzeba na prawde duzej wrazliwosci, zeby odczytac wszystkie subtelnosci filmu...
              • Gość: d Re: jak dla mnie mocno przeciętny film IP: *.gdynia.mm.pl 26.02.06, 23:40
                czytałam Twoje przemyślenia z 3 facetami i 3 kobietam i uznaliśmy, że na
                normalnego to Ty nie wyglądasz...
            • Gość: burek Jak patrzę na dwie laski to przyjemność mam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.06, 13:21
              podwójną, ale to jest płeć przeciwna. Tak jak mi sprawia przyjemność oglądanie
              dwóch a nawet więcej lasek tak moim koleżankom zdecydowanie nie sprawia
              przyjemności oglądanie dwóch lub więcej "lecących na siebie" facetów.
              • axel25 Re: Jak patrzę na dwie laski to przyjemność mam 24.02.06, 14:50
                Ale z tego co napisałeś nic nie wynika! może wynika tylko to, że jeśli tobie
                patrzenie na homoseksualne osoby sprawia przyjemność to jest to dobre, ale jak
                oglądasz dwie inne homoseksualne osoby to jest to dla Ciebie obrzydliwe więc
                jest złe. Sprawia Ci podwójną przyjemność. Dlaczego? przecież one uprawiają seks
                homoseksualny!!!
                hmmm. A może kobiety nie lubia oglądać dwóch facetów podczas seksu, bo nie są
                wzrokowcami i wiekszości w ogóle nie lubią oglądać filmów porno?
              • Gość: d Re: Jak patrzę na dwie laski to przyjemność mam IP: *.gdynia.mm.pl 26.02.06, 23:41
                ...to masz dziwne koleżanki... Może są mężczyznami?
          • Gość: pawcio Re: Nie lubię gejów, jak patrze na dwóch facetów IP: *.aster.pl 24.02.06, 10:19
            Musisz chyba pedalskie pornole ogladać... Chyba jesteś nienormalny.
          • pavlikmedvid Nie lubię Polaków, ale na film pojdę. 24.02.06, 11:19
            Nie lubię Polaków, ale na film pojdę...
          • Gość: przem .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 12:03
            tak jesteś nienormalny, jak najbardziej.


            Gość portalu: burek napisał(a):

            > Nie lubię gejów, jak patrze na dwóch facetów którzy "lecą na siebie" to
            ogarnia mnie obrzydzenie. Czy ja jestem
            > nienormalny???
          • tadeusz_ja Re: Nie lubię gejów, jak patrze na dwóch facetów 24.02.06, 14:41
            A czego można się spodziewać po burku!!
            • Gość: olin Re: Nie lubię gejów, jak patrze na dwóch facetów IP: *.wwwcache.cam.ac.uk / *.wwwcache.cam.ac.uk 25.02.06, 17:08
              no wlasnie, czego?
          • Gość: pisareczka Re: Nie lubię gejów, jak patrze na dwóch facetów IP: *.chello.pl 24.02.06, 16:22
            Tak, jesteś nienormalny. Ta choroba to homofobia, wiesz?
          • slawekpl Re: Nie lubię gejów, jak patrze na dwóch facetów 24.02.06, 16:45
            Tak jestes nienormalny...
          • Gość: Konbar Re: Nie lubię gejów, jak patrze na dwóch facetów IP: *.dial.allstream.net 24.02.06, 18:07
            Jestes w porzadku.To sa chorzy ludzie
            ktorym trzeba pomoc.Nie ma trzeciej plci.
          • Gość: ona Re: Nie lubię gejów, jak patrze na dwóch facetów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 21:40
            Jestes "normalny" i TO jest straszne!
          • Gość: sjbdsjhbd Re: Nie lubię gejów, jak patrze na dwóch facetów IP: 86.42.37.* 24.02.06, 22:45
            jestes!
          • Gość: d Re: Nie lubię gejów, jak patrze na dwóch facetów IP: *.gdynia.mm.pl 26.02.06, 23:32
            chyba tak
          • raryczek Re: Nie lubię gejów, jak patrze na dwóch facetów 09.03.06, 21:26
            nie. jesteś tylko nietolarancyjny. po co patrzysz, jak cie obrzydza?
        • Gość: gej Re: lubie gejow,ale film taki sobie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.06, 16:14
          Panie Tadeuszu Drogi, jest Pan madrym facetem, wiec prosze niech Pan nie pisze,
          ze homoseksualizm jest zboczeniem. To tak jakby napisac, ze jednak wszyscy
          Żydzi to drobni oszusci. Fe!
          • Gość: kiwifrankfurt Re: lubie gejow,ale film taki sobie IP: *.pools.arcor-ip.net 24.02.06, 19:31
            Tak, ma Pan racje.
      • Gość: Halibut Re: Za gejami nie przepadam ale film pierwsza kla IP: *.pzh.gov.pl 24.02.06, 09:27
        Treśc filmu może faktycznie sztampowa i dosyć miałka. Ja sam jestem pedałem a z
        histerycznym pedalstwem się nie utożsamiam (pawie pióra w dupach na paradach).
        Film pokazuje mądrze, że istnieją tacy homoseksualiści, którzy absolutnie
        mieszczą się w ramach społeczeństwa a jedyne co ich odróżnia to orientacja
        seksualna. Mam wrażenie, że to zarówno geje nei rozumieją heteroseksualistów jak
        heteroseksualiści nei rozumieją gejów. Uważam, że nie ma co wokół ho
        moseksualizmu budować jakiejś tożsamości i budować podkultury dla mnei to
        nonsens..no i trochę takie przesłanie idzie z tego filmu.
        • Gość: pawcio Re: Za gejami nie przepadam ale film pierwsza kla IP: *.aster.pl 24.02.06, 10:22
          Każdy karnawał, to pawie w dupach i czy to sa geje, czy hetero, to tak samo
          wygląda. Czegoście się uczepili karnawału?
        • Gość: KR$ O widzisz IP: *.eranet.pl 24.02.06, 10:25
          I jakby wszstkie pedaly byly podobne do ciebie to byloby cool - kogo obchodzi to
          co wy tam sobie w domu ze swoim chlopakiem robicie - nikomu nic do tego.
          Natomiast jak sie zaczyna wyciagac sypialnie na ulice to nie jest to w porzadku.
          I o to chodzi we wszystkich zadymach zwiazanych z pedalstwem.
          • Gość: axe Re: O widzisz IP: *.plusgsm.pl 24.02.06, 19:54
            halo, halo, to nie jest tak! "wyciaganie sypialni" na ulice nie jest dobra sprawa niezaleznie od tego czy dotyczy homo- czy hetero-. nie jest tez fair jesli idac ulica w piekny wiosenny wieczor, naokolo widzisz dziesiatki par hetero trzymajacych sie za rece, sciskajacych, kilka osob calujacych, a ty idziesz w odleglosci parasola od swojego chlopaka i tylko sciska cie smutek w gardle. jesli zakazac - to rowno - wszystkim, nie mam nic przeciwko... w koncu takie rozbestwienie na ulicach to sprawa ostatnich kilkunastu lat... :)
            • Gość: irizar a dlaczego nie w Polsce?????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.06, 17:32
              właśnie!!!!!
              Ja też chciałbym z moim chłopakiem chodzić po ulicach trzymając się za ręce. Ale
              tego się Polsce nie da zrobić, bo zaraz mnie pobiją!!!!
              Na szczęście są takie miejsca na Ziemi, gdzie można nawet leżec na plaży
              chłopakowi na ramieniu i NIKT nie patrzy na ciebie krzywo!!! ŻĄDAM TAKIEGO STANU
              RZECZY W POLSCE !!
              • jarek.gurtowski Re: a dlaczego nie w Polsce?????????? 26.02.06, 00:56
                To właśnie jedna z niewielu rzeczy, które mi się w dzisiejszej Polsce podobają.

                Gość portalu: irizar napisał(a):

                > właśnie!!!!!
                > Ja też chciałbym z moim chłopakiem chodzić po ulicach trzymając się za ręce. Al
                > e
                > tego się Polsce nie da zrobić, bo zaraz mnie pobiją!!!!
                > Na szczęście są takie miejsca na Ziemi, gdzie można nawet leżec na plaży
                > chłopakowi na ramieniu i NIKT nie patrzy na ciebie krzywo!!! ŻĄDAM TAKIEGO STAN
                > U
                > RZECZY W POLSCE !!
              • rudaistalowy Re: a dlaczego nie w Polsce?????????? 26.02.06, 09:44
                widziałam ten film wczoraj.
                nie ukrywam, że zrobił na Mnie duże wrażenie.
                nigdy niemiałam nic przeciwko żadnym odmiennością ale po obejrzeniu filmu
                zrozumiłam, że Wy kochacie się taką samą piękną miłością, też cierpicie z
                powodu tego, że nie możecie być razem i okazywać sobie uczuć bo taka jest
                presja otoczenia.
                myślę, że jest to bardzo dla Was przykre i chiałabym aby to się zmieniło.
                ten film powinien obejrzeć każdy!
                • Gość: axe Re: a dlaczego nie w Polsce?????????? IP: *.plusgsm.pl 27.02.06, 23:06
                  dziex za zrozumienie :) z czasem inni tez do tego dojda. na radzie jestes pionierka, jeszcze raz dzieki :)
          • Gość: d Re: O widzisz IP: *.gdynia.mm.pl 26.02.06, 23:47
            ... to czemu nie przeszkadza Ci sypialnia mężczyzna-kobieta wywleczona na
            ulice? Dlaczego wtedy nie rozbisz zadymy?
        • Gość: li-mu-bai Re: Za gejami nie przepadam ale film pierwsza kla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 11:31
          Rzeczywiście - jesteś pedałem a nie gejem. Jak, przy takim nastawieniu samych homoseksualistów, mówić tutaj mówić o równouprawnieniu i akceptacji w Polsce. Homoseksualista, który powtarza retorykę homofobów: "pawie pióra w dupach", "histeryczne pedalstwo". Tragedia.
        • babka71 Opinia zwykłego widza, bez uprzedzeń 24.02.06, 11:39
          obiektywnie muszę powiedzieć , że ten film to gniot "troszkę" , krótko mówiąc
          wynudziłam się....dwie trzy scenki OK (np. mina żonki zerkającej przez okno na
          całującego się męża.., ale w sumie film słabizna, scenariusz taki sobie,
          dialogihmnn, tez nie za ciekawe.., brak tempa.., na plus rozmowa telefoniczna z
          żoną zamordowanego kochanka bomba!! , szczegóły (strój, fryzura, makijaż),
          dopracowane perfekcyjnie...ale generalnie film średniawy i na oskarka moim
          skromnym zdaniem nie zasługuje
          pozdrawiam
          • anvill Re: Opinia zwykłego widza, bez uprzedzeń 24.02.06, 12:38
            Ja rozumiem że zabrakło ci adrenaliny, której dostarczają zwroty akcji
            a'la "...jesteś synem mecenasa Fernando, który kiedyś był kobietą i zarazem
            twoim starszą siostrą..." - jeśli ktoś szukał argentyńsko-brazylijsko-
            wenezuelskiej opery mydlanej to rzeczywiście mógł poczuć niedosyt...
            • jasiubleep Hahahaha.. 24.02.06, 14:34
          • Gość: axe Re: Opinia zwykłego widza, bez uprzedzeń IP: *.plusgsm.pl 24.02.06, 19:58
            przynajmniej uczciwie zatytulowales swoj post :) ten film nie jest latwy, a do tego nic nie wybucha...
        • Gość: kropek uk Tak, zwlaszcza, ze to dosc klasyczni biseksualisci IP: *.range86-134.btcentralplus.com 24.02.06, 20:42
          Z ktorych opinia tzw. publiczna chce na sile gejow zrobic:)
        • Gość: pavlikmedvid Jestes tatusiem i gejem? IP: *.net.ircam.fr 25.02.06, 20:25
          Tak wywnioskowalem z postu.

          Ja uwazam, ze trzeba budowac mikrospoleczenstow i homorodziny, zebysmy mogli
          chowac sie wlasnie w takich strukturach, a nie zakladajac pod pozorem falszywej
          milosci tradycyjnych rodzin z kobietami w domu.
      • Gość: mmgg Re: Za gejami nie przepadam ale film pierwsza kla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 10:11
        Film świetny, świetnie zagrany, opowiedziany a co najważniejsze prawdziwy i poruszający. Skądś ten worek nagród się przecież wziął. Trzymam kciuki za oscary i wszystkim polecam pójście do kina - może niektórym coś w ich głupich łbach się odmieni...
    • jacekmw Porywająca recenzja. 23.02.06, 20:51
      Myślę, ze film jest warty obejrzenia.
      • bilbonek Re: Porywająca recenzja. 23.02.06, 21:05
        Jeden z najbardziej przejmujących filmów ostatnich lat - a recenzja naprawdę
        fantastyczna, ujmująca jego sedno i mądra zarazem.
        Nie jest ważne, ile ludzi na to pójdzie - pewnie sporo, ze zwykłej ciekawości.
        Ważne, że coś w nich pozostawi, na pewno.
        Zwłaszcza, że jest przede wszystkim bardzo wzruszającym melodramatem.
        • Gość: ggg Re: Porywająca recenzja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 21:47
        • Gość: mm Re: Porywająca recenzja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 07:45
          porywająca recenzja - film raczej słaby.
        • Gość: monika Re: Porywająca recenzja. IP: 193.189.73.* 24.02.06, 08:49
          Jak czytam recenzje z tego filmu, to przecieram oczy ze zdumienia-wzruszający??
          Mnie nie wzruszył ani trochę. Był przecietny. Bardzo przewidywalny, moim
          zdaniem (scena z koszulą!~) i bardzo powierzchowny.
          • Gość: Ania Re: Porywająca recenzja. IP: 195.136.16.* 24.02.06, 09:27
            Może poprostu "nie geje" nie potrafią wpełni zrozumieć okreslonych symboli.
            Chociaż mam brata geja i przyznam, ze ogladajac ten film przezywałam go bardziej od niego. W sumie chyba dlatego, że on przywykł do problemów z jakimi stykaja sie bochaterowie. Mnie sie film podobał, no ale jak ktos woli rozpierduche z Lindą czy inne "męskie" napierd....- to rozumiem posty tu wpisywane.
            • Gość: Lukrecja na torcie Re: Porywająca recenzja. IP: *.4web.pl 24.02.06, 09:58
              Nie sądzę. Są po prostu dobre, przeciętne i kiepskie filmy o gejach. Ten ma
              ładne zdjecia z tego co widziałam z rekalmówek, ale sama treść jakoś nie bardzo
              mnie rusza. Muszę najpierw obejrzeć całosć:)
              A co do scen seksu meskiego - to sa bardzo piękne sceny niejednokrotnie,
              zwłaszcza w kinie z kregu azjatyckigo. Jeśli maiałbym mówić o najlepeij
              pokazanym zbliżeniu w kinie, z całą otoczką czułosci i reszty to dwie z trzech
              najlepszych scen są homoseksualne....
              • Gość: KR$ Re: Porywająca recenzja. IP: *.eranet.pl 24.02.06, 10:30
                Masz chyba nierowno we lbie.
                • Gość: Lukrecja na torcie Re: Porywająca recenzja. IP: *.4web.pl 24.02.06, 10:49
                  Też cie kocham i pozdrawiam serdecznie:)))))))))
              • Gość: d Re: Porywająca recenzja. IP: *.gdynia.mm.pl 26.02.06, 23:56
                a jak chcesz, żeby Cie ruszyła treść, skoro nie widziałe(a)ś filmu? To naprawdę
                bardzo trudne!
              • raryczek Re: Porywająca recenzja. 09.03.06, 21:38
                a któreż to?
            • Gość: axe Re: Porywająca recenzja. IP: *.plusgsm.pl 24.02.06, 20:04
              widzialem posty homoseksualistow, dla ktorych ten film byl nudny; jak widac nie jest to zalezne od orientacji, tylko od stopnia wrazliwosci; wsrod recenzentow oceny filmu sa zawsze najwyzsze - a ci, jak to ludzie sztuki, sa wrazliwi; wsrod widzow opinie na temat filmu sa jednak bardzo podzielone
          • Gość: d Re: Porywająca recenzja. IP: *.gdynia.mm.pl 26.02.06, 23:54
            ... no, ale że Cię nie wzruszył, to znaczy, że nie jest wzruszający? A kim Ty
            jesteś?
      • dccircle Re: Porywająca recenzja. 24.02.06, 08:09
        jacekmw napisał:

        > Myślę, ze film jest warty obejrzenia.

        Z tej recenzji pewien idiotyzm: "Czy tylko obserwatorami szczególnego przypadku
        ludzkiego zboczenia?" Jakiego zboczenia, recenzencie niedoinformowany? A może to
        sformułowanie na zamówienie RM?
        • slayer_fan GW jest wrogo nastawiona do RM więc o żadnym 24.02.06, 14:12
          zamówieniu być nie może.
          To że w obecnych czasach, dzięki działalności bogatago i wpływowego lobby homoseksualistów, homoseksualizm skreślono z listy zboczeń, nie oznacza że przestałbyć zboczeniem.
          • tadeusz_ja Re: GW jest wrogo nastawiona do RM więc o żadnym 24.02.06, 14:43
            Czy cierpisz na manię przesladowczą??To w Polsce powszechne !!slayer_fan
        • Gość: axe Re: Porywająca recenzja. IP: *.plusgsm.pl 24.02.06, 20:07
          nie badz taki ostry, moze po prostu chcial wyjsc z porownaniem z punktu widzenia przecietnego kowalskiego, dla ktorego jest to zboczenie; nie kazdy ksiazki czyta (z psychiatrii i psychologii :)
          • persona_26 Panie Tadeuszu... 26.02.06, 13:06
            "Gdzie przebiega granica normalności i nienormalności, tego, co naturalne i
            nienaturalne? Kiedy komitywa przekształca się w przyjaźń, a przyjaźń w fizyczną
            bliskość? Granica jest wyraźna, ale po jej przekroczeniu bohaterowie pozostają
            sobą"

            Co za belkot! Granica jest wyrazna? Moze jeszcze narysowana na ziemi patykiem?

            I pytanie wcale nie retoryczne: co dla Pana jest normalne Panie Tadeuszu? I
            naturalne, znaczy zgodne z natura, tak? Moze jeszcze ludzka natura? Taki na
            przyklad instynkt zabijania, normalny i naturalny nad wyraz.

            Zalegalizujmy norme wszechpolska! Tylko biali, lysi, po podstawowce i
            sprawdzeni do dziesiatego pokolenia (zaden element prozydowski i progejowski w
            genach!) moga maszerowac po naszych normalnych, nie zboczonych ulicach. Reszta
            won! ... zboczonych ogladaczy pornosow lesbijskich wykastrowac! Ogladac wolno
            tylko pozycje na zakonnice, z zacisnietymi nogami i oczami wbitymi w niebo z
            modlitwa na ustach!

            NIECH ZYJE POLSKA NORMA!!!

      • Gość: mateo Re: Porywająca recenzja. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 08:17
        widziałem Go- jest wart na 100%
    • Gość: nat Co za bełkot ta recenzja! Jak ja kocham to IP: *.chello.pl 23.02.06, 21:02
      dopisywanie treści do miałkiej historyjki. Przy okazji - jeśli autor recenzji
      nie chce obrażać bohaterów tego filmu, to może powinien ustrzec sie przed
      używaniem słowa zboczenie?
      • alterpars cud ze wogole dopuszczono ten film w Polsce do 23.02.06, 21:14
        projekcji....czyzby umknal cenzorom...a moze nie rozumieli po angielsku.
      • Gość: as Re: Co za bełkot ta recenzja! Jak ja kocham to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 21:49
      • Gość: mhdeck nat - pieprzysz. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 01:21
        • Gość: LoRd QulaG dupa :) IP: *.nat.student.pw.edu.pl 24.02.06, 11:57
          no to może uzasadnij, bo ja się zgadzam, że w recenzji jest więcej powiedziane
          niż w samym filmie... trochę na wyrost napisana i chyba oparta na doznaniach
          innych recenzentów... tak to już jest, że film dobrego reżysera nomiowany do
          Oscara nie może być "zjechany" przez naszych recenzentów... a jakoś nie
          słyszałem by ktoś ze znajomych się nim zachwycał specjalnie... w tym roku dużo
          lepsze filmy były i nie pamiętam takich recenzji...
          • Gość: axe Re: dupa :) IP: *.plusgsm.pl 24.02.06, 20:17
            ta recenzja jest po prostu kompilacja kilu recenzji angielskojezycznych, z dodanym lokalnym spojrzeniem na homoseksualzm ("zboczenie"), co akurat moim zdaniem nie jest takie zle w calym kontekscie, w koncu jest mowa o tym, ze to co nazywamy "zboczeniem" jest miloscia nie mniejsza niz tristiana i izoldy
      • luckyluke75 Re: Co za bełkot ta recenzja! Jak ja kocham to 24.02.06, 09:41
        widocznie autor nie zrozumial przeslania filmu, w dodatku ocenia go z
        polskiej "ciasnej "perspektywy...nazywajac wszystko innoscia, zboczeniem,
        jakimis gejemai bohaterow....
        Dobrze, ze zobaczyl choc troche uniwersalizmu tego przesalania
    • Gość: o90 kiedy bedzie IP: 87.244.66.* 23.02.06, 21:13
      ciepli kowboje, transseksualni indianie i szeryf lezbijka
      dziki zachod
      a moze jakis film o swiniach w kosmosie ?

      'crash' - to jest film warty zobaczenia a nie te postepowe duperele
      • stagaz Zwyczajne pedalstwo w łzawym ... 23.02.06, 21:14
        ...sosie. Generalnie obrzydliwość bierze...
        • Gość: dobrynka Re: Zwyczajne pedalstwo w łzawym ... IP: *.matcom.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 23:17
          Może bardziej spodobaja Ci się "Wyznania gejszy"? wszak to nie będzie
          "pedalstwo". Więcej głębi życzę w przemysleniach i wrażliwości.... tej
          ewangelicznej również...
          • Gość: gieroj Szkoda takich facetów, becikowe przepadnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.06, 08:32
        • Gość: d Re: Zwyczajne pedalstwo w łzawym ... IP: *.gdynia.mm.pl 27.02.06, 00:02
          ...jak się ciebie czyta!
      • alterpars Re: kiedy bedzie 23.02.06, 21:15
        no coz jak rozumiem Pan jest prawdziwym Polakiem Katolikiem
        • jacekmw obawiam się, że przedmówca może źle zrozumieć - 23.02.06, 22:30
          - jako komplement.
          • slayer_fan Dla postępactwa te obydwa słowa, zwłaszcza 24.02.06, 00:46
            połączone razem stanowią najgorszą obelgę.
        • Gość: o90 wole swinie w kosmosie IP: 87.244.66.* 24.02.06, 09:36
          niz kowbojow cioty

          kazdy lubi inne kino

          woel crash niz to owo poprawne politycznie

          • Gość: kropek_uk Nadajesz sie do recenzowania jak swinia. A znasz IP: *.range86-134.btcentralplus.com 24.02.06, 20:49
            sie na filmie jak kura. Idz pusc se Rambo;)
      • Gość: czarli [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 21:52
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: mateusz_id Re: kiedy bedzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 23:08
        Pisze się: "lesbijka", a nie: "lezbijka".
        Proponuje zajrzeć do słownika przed kolejnym postem. :)
    • koalanw Fy 23.02.06, 23:00
    • koalanw Fuj, ale jak komu przy tym staje to jego sprawa. 23.02.06, 23:01
      • Gość: max Re: tytul filmu jest inny IP: *.eranet.pl 23.02.06, 23:10
        tytul filmu jest inny po prostu Brokeback Mountain. nie ma w nim zadnej
        tajemnicy. Film jest dobry. Swietnie zagrany i bez happy endu:( Widzialem ten
        film w UK gdzie zdobyl najwiecej nagrod filmowych BAFTA. Wyzej sa juz tylko
        Oscary. Warto pojsc. PS. z homofobicznymi wypowiedziami dot. filmu spotkałem
        sie tylko w Polsce. W Wielkiej Brytanii o filmie mowi sie po prostu normalnie,
        bez tajemnic, i grzy przelamywania tabu. Ale coz "Polaki sa inne niz wszystkie".
        • Gość: Paweł Re: tytul filmu jest inny IP: *.bielsko.dialog.net.pl 23.02.06, 23:14
          /W Wielkiej Brytanii o filmie mowi sie po prostu normalnie,
          bez tajemnic, i grzy przelamywania tabu. Ale coz "Polaki sa inne niz wszystkie"/

          A te wszystkie to które są?

          Czy czasem nie jest to ledwie 2-3% ludności ziemi w kilku bogatych krajach, w
          których facetów żenią ze sobą i uważają to za najwyższe osiągnięcie ludzkości?

          A może to właśnie "wszystkie" nie mają rozumu?
          • galaxy2089 Re: tytul filmu jest inny 24.02.06, 00:41
            Gość portalu: Paweł napisał(a):

            > /W Wielkiej Brytanii o filmie mowi sie po prostu normalnie,
            > bez tajemnic, i grzy przelamywania tabu. Ale coz "Polaki sa inne niz
            wszystkie"
            > /
            >
            > A te wszystkie to które są?
            >
            > Czy czasem nie jest to ledwie 2-3% ludności ziemi w kilku bogatych krajach, w
            > których facetów żenią ze sobą i uważają to za najwyższe osiągnięcie ludzkości?
            >
            > A może to właśnie "wszystkie" nie mają rozumu?
            -------------------------------------------------------------------
            Moze. A moze to jest 5-7% we wszystkich krajach.
            Moze z wyjatkiem Bielska i okolic.
            Tam wszystko jest lepsze i ludzie madrzejsi.
            Kraj tez pewnie tam bogatszy i bezrobocie mniejsze.
            Wiadomo, madrzy ludzie = dobrobyt.


          • Gość: mateo Re: tytul filmu jest inny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 08:23
            a moze te "niewszystkie ograniczają sie tylko do krytyki nie zobaczywszy
            jeszcze filmu.
            M.
          • Gość: kropek_uk "Wszystkie" to ta normalna czesc ludzkosci, co do IP: *.range86-134.btcentralplus.com 24.02.06, 20:52
            szkoly pod gorke nie miala i proboszcz jej "Swietojebliwie" pod ministrancka
            sukienka nie macal:))) Teraz juz wiesz;)
        • Gość: pawcio Re: tytul filmu jest inny IP: *.aster.pl 24.02.06, 10:29
          ... bo w Wielkiej Brytanii nikt z tego nie riobi sensacji, nikt nikogo na siłe
          nie katechizuje, nawet by mu do głowy nie przyszło, a jak ludzie mają różne
          poglądy to po prostu dyskutują, a nie obrzucają się obelgami... Kultura
          kulturze nierówna.
          • Gość: Olga Re: tytul filmu jest inny IP: .1.* / 193.164.126.* 25.02.06, 13:39
            Oj, nieprawda. W Anglii ten film tez jest sensacja i glosy sa bardzo podzielone.
        • Gość: mk® Filadelfia była lepsza i lepiej zagrana, bardziej IP: 195.117.126.* 24.02.06, 12:24
          do mnie przemawiała jako heteroseksualisty i nie wywolywala żadnych złych
          konotacji a zwłaszcza w stosunku do chomoseksualistów wręcz przeciwnie!
          • Gość: kropek_uk Bo tym razem to film o biseksach, nie zas o homo: IP: *.range86-134.btcentralplus.com 24.02.06, 20:57
            los chcial, ze ta wielka milosc ich zycia nie trafila na kobiete, ale na innego
            faceta. I zamiast zdrady z inna panienka mamy ten mesko-meski zwiazek.
            Traktowanie tego filmu w kategoriach filmu o homo to splycenie jego o wiele
            bardziej ogolnej wymowy.
            Moze niektorzy odbieraja go w taki a nie inny sposob wlasnie z owego leku przed
            odkryciem w sobie samych podobienstw do bohaterow filmu: niby meski, niby
            twardziel, niby normalna rodzina, a tu ...milosc do innego chlopa.
            • Gość: awerbaki ?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 23:03
              Gość portalu: kropek_uk napisał(a):

              > los chcial, ze ta wielka milosc ich zycia nie trafila na kobiete, ale na
              innego
              >
              > faceta. I zamiast zdrady z inna panienka mamy ten mesko-meski zwiazek.
              > Traktowanie tego filmu w kategoriach filmu o homo to splycenie jego o wiele
              > bardziej ogolnej wymowy.


              traktowanie ludzi w kategoriach homo-biseks-hetero wskazuje na wyjątkowe
              spłycenie zdolności postrzegania świata..
      • Gość: dobrynka Re: Fuj, ale jak komu przy tym staje to jego spra IP: *.matcom.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.06, 23:21
        Jeśli ogladasz filmy tylko dlatego, żeby Ci stanął, to gratuluję i faktycznie
        Brokebeack Mountain nie jest dla Ciebie...
      • Gość: Ania Głębia dramatu gejów z GW. Misja gazety spełniona IP: *.chello.pl 24.02.06, 09:15
      • Gość: kropek_uk Pomyliles sie - to nie byl film Mme Orlowski:))) IP: *.range86-134.btcentralplus.com 24.02.06, 20:50
    • Gość: Paweł Re: Pułapka Brokeback Mountain IP: *.bielsko.dialog.net.pl 23.02.06, 23:11
      "jeden z piękniejszych aktów wiary w kino .... W kinie - inaczej niż w życiu -
      patrzymy w sposób rozumiejący, rozgrzeszający, bez poczucia osobistego
      zagrożenia, z myśl ewangelicznej definicji miłości"

      no proszę - okazuje się, że ewangeliczna definicja miłości spełnia się pięknie
      w oglądaniu filmów o spółkujących ze sobą facetach

      jak czytam takie kawałki to się zawsze zastanawiam, czy autor sam nie umie
      lewego od prawego odróżnić, czy też robi to z wyrachowaniem, chcąc zwieść
      prostaczków



      • pia.ed Brokeback Mountain 23.02.06, 23:18
        A ja ten film juz widzialam i jest WSPANIALY!

        • Gość: wolki25 Re: Brokeback Mountain IP: *.chello.pl 23.02.06, 23:31
          ja na ten film sie jutro wybieram!długo czekałem na jego pojawienie sie!
          pozdrawiam!!
      • apetyt_na_zycie Re: Pułapka Brokeback Mountain 24.02.06, 08:05
        A nie zwróciłeś uwagi, że recenzja mówi, że nie ma tam "spółkowania"? Nie
        oglądałam, więc się nie wypowiadam nt. filmu. Podejrzewam jednak, że Ty też nie
        ogladałeś?.. Ale jeśli widząc miłość dwojga ludzi, masz na myśli tylko
        spółkowanie, to współczuję....wiele tracisz....miłośc to znacznie szersza gama
        doznań niż tylko seks.
      • Gość: ratio Re: Pułapka Brokeback Mountain IP: *.so.pkpik.pl / 81.219.116.* 24.02.06, 09:01
        proponuje przeczytać jeszcze raz zastanowić się albo poprosić o wyjaśnienie
        kogoś mądrzejszego.
        Ewangeliczna forma miłości polega na tym że niezależnie potrafimy miłować
        bliźniego (grzesznika). Dokładnie tak jak robił to Chrystus.
        Jest to opinia autora, do której ma jak największe prawo - ma prawo chyba
        powiedzieć że, nie wzbudziły w nim sceny z filmu odruchów wymiotnych (bo to de
        facto powiedział). Zrozumiał?
    • Gość: lolapaloma Re: Pułapka ?! mowicie IP: *.sympatico.ca 23.02.06, 23:32
      czekam na love story - kowboja do pieknej klaczy masci arabskiej... i wzajemnie
      • Gość: mhdeck To już było -"Karino" i "Czarny książę" :P IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 01:29
        • Gość: KR$ Re: To już było -"Karino" i "Czarny książę" :P IP: *.eranet.pl 24.02.06, 10:35
          Ogladalem bardzo dawno - ale z tego co pamietam to w tych filmach nie bylo mowy
          o 'milosci fizycznej'. Czyli jeszcze wszystko przed nami.
      • dccircle Re: Pułapka ?! mowicie 24.02.06, 08:16
        Gość portalu: lolapaloma napisał(a):

        > czekam na love story - kowboja do pieknej klaczy masci arabskiej... i wzajemnie

        kretyn(ka). Poza tym nie taka piękna z ciebie klacz... ledwo głupia gęś
        • slayer_fan Precz z zoofobią:) 24.02.06, 14:03
          Zoofile też mają prawo manifestować swoją odmienną orientację gatunkową :)
          Powinny powstawać filmy uświadamiające społeczeństwo, aby nie było przypadków wrogości i nietolerancji do zoofilów :)

          Zoofobia - to da się wyleczyć!
          Wszystkie zwierzęta nasze są!
          Niech nas ze zwierzętami zobaczą!
          • axel25 Re: Precz z zoofobią:) 24.02.06, 14:37
            Widać, że jescze niedorosłeś jeśli nie wiesz, że jest różnica pomiędzy zoofilią,
            pedofilią, nekrofilią a homoseksualizmem.
            W zoo, nekro i pedofilii nie można mówić o związku dwóch kochających się osób,
            tam chodzi tylko o zaspokojenie popędu. W związkach homoseksualnych prócz seksu
            liczy się także uczucie, które jest na pierwszym miejscu i nie mów mi, że geje
            są rozpustni, szukają tylko okazji na szybki sex, bo tak nie jest, a
            przynajmniej tak nie jest w większości przypadków. Przedewszystkim liczy się
            uczucie a seks jest tylko dopełnieniem.
            • slayer_fan Wspólnym mianownikiem jest to, że wszystkie te 24.02.06, 14:48
              skłonności są zaburzeniem seksualności.

              > Przedewszystkim liczy się
              > uczucie a seks jest tylko dopełnieniem.

              Na paradach seks jest szczególnie wyeksponowany. Pedofile uzasadniają też czasami swoje skłonności, emocjonalnym związkiem.
              • axel25 Re: Wspólnym mianownikiem jest to, że wszystkie t 24.02.06, 14:54
                Jak łatwo przychodzi Ci wydawanie sądów na temat rzeczy których nie znasz.
                Naukowcy od w lat próbuja dociec istoty homoseksualizmu i im się to nie udaje a
                ty a priori wydajesz osąd, na mój temat.
                Znasz jakiegoś geja, tzn czy wiesz, że znasz bo znasz na pewno? rozmawiałeś z
                nim o tym?
                • slayer_fan Naukowcy starają się dociec przyczyny 24.02.06, 15:18
                  występowania homoseksualizmu oraz tego co czują osoby o takich skłonnościach, starają się poznać wnętrze takich ludzi, ich stany emocjonalne.

                  Jedno nie ulega wątpliwości: normalną formą popędu płciowego jest pociąg do płci odmiennej. Wynika on z podstawowego prawa natury, jakim jest instynkt przetrwania gatunku. Emocjonalna więź między mężczyzną a kobietą ma oprócz prokreacji za zadanie opiekę nad dziećmi.
                  Wszelkie inne formy aktywności płciowej są odchyleniem od tej zasady i nie mogą być traktowane jako alternatywna norma ale jako odchyłka od normy ogólnej.
                  • axel25 Re: Naukowcy starają się dociec przyczyny 24.02.06, 15:59
                    Nie wiem na jakiej podstawie stwierdzasz czy coś jest naturalne czy nie, jeśli
                    tego nie badałeś. Skąd wiesz, że natura nie wykształciła popędu seksualne z
                    jakiejś przyczyny, że nie jest tak, iż homoseksualizm jest pomyłka natury a
                    zamierzonym działaniem?
                    Tak samo za nienormalny i wbrew naturze należało by nazwać celibat wśród
                    kapłanów a jakoś nikt nie mówi, że to nie jest nienaturalne, bo nie prowadzi do
                    prokreacji. Księża w ogóle nie moga mieć dzieci, a pary homoseksualne mogą!
                    • slayer_fan Przyczyna jest oczywista 24.02.06, 21:01
                      Naczelnym prawem natury jest ciągłość gatunków. Gatunki, które się nie rozmnażają-giną. Popęd seksualny jest silnym czynnikiem mającym za zadanie doprowadzenie do prokreacji. Występuje w przypadku różnych gatunków zwierząt. Warunkiem przetrwania jest ROZMNAŻANIE. Gdyby nie ten instynkt to groziłoby wymarcie. Oczywiście są organizmy w których to się przedstawia inaczej, np. ślimaki są obojnakami, prymitywne organizmy rozmnażające się przez pączkowanie.
                      Homoseksualista natomiast popęd, z natury swojej dążący do poczęcia nowego potomka, kieruje w stronę tej samej płci, a więc u niego ten naturalny popęd jest ukierunkowany wbrew naturze. Gdyby natura chciała uczynić z tego normę to akt seksualny prowadziłby do prokreacji. Osoba homoseksualna nie mająca pociągu do płci odmiennej nie dąży do wzięcia udziału w łańcuchu pokoleń. Gdyby w jakimś gatunku DOMINOWAŁY osobniki homoseksualne, to gatunkowi temu groziłoby samounicestwienie. Jest to jakby nie było anomalia. Występuje u stosunkowo niewielkiej procentowo populacji podobnie jak inne anomalie (genetyczne też).

                      Celibat jest panowaniem nad tym instynktem (instynktem ukierunkowanym prawidłowo).
                  • Gość: awerbaki Re: Naukowcy starają się dociec przyczyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 23:09
                    naukowiec od siedmiu boleści..<bezczelność> a ty chcąc mieć dziecko ze swoim
                    partnerwem-partnerka: chcesz przedłużać gatunek, gamoniu, czy móc z nim grać w
                    piłke albo bawić się lalkami..?? pomysl zanim bezmyslnie coś przepiszesz siląc
                    się na naukowy ton..<niektore gatuni obecne w przyrodzie posiadaja obie
                    plci_wiec na prawo naturalne tez sie nie powoluj..>
                    • slayer_fan Re: Naukowcy starają się dociec przyczyny 25.02.06, 00:03
                      > a ty chcąc mieć dziecko ze
                      > swoim
                      > partnerwem-partnerka: chcesz przedłużać gatunek, gamoniu, czy móc z nim grać w
                      > piłke albo bawić się lalkami..??

                      Przedłużanie gatunku jest INSTYNKTEM, a więc działaniem podświadomym. Jeżeli ktoś chce mieć dzieci i założyć rodzinę to czyni tak nie tylko dlatego, że chce mieć osoby z którymi będzie emocjonalnie związany, ale również dlatego że w jego mózgu istnieje ten podświadomy głód - instynkt przetrwania i chęci zapewnienia potomstwu właściwych warunków.
                      To jest podobnie jak z chęcią jedzenia, gdy jesteśmy głodni, picia- gdy jesteśmy spragnieni, czy snu.

                      Reasumując: człowiek działa na 2 płaszczyznach: świadomej i podświadomej
              • Gość: awerbaki Akarnawał w Rio nie jestEksponowaniemSeksualności? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 23:06
                heteroseksualności?? bezczelność i obłuda społeczeństwa powołującego się na ten
                argument jest po prostu śmieszna i infantylna
                • slayer_fan Seksualne fragmenty karnawału w Rio nie 25.02.06, 00:10
                  powinny być szeroko rozpowszechniane, bo nie każdy sobie życzy żeby jego dziecko to oglądało.
                  W przypadku parad homoseksualnych dodatkowa szkodliwość wynika z promocji skrzywionego podejścia do seksu. Może się stać że dziecko, które naoglądało się tego w TV zechce potem z tym eksperymentować. Był niedawno taki przypadek: dwóch uczniów w toalecie.
            • Gość: Paweł Re: Precz z zoofobią:) IP: *.bielsko.dialog.net.pl 24.02.06, 16:49
              > W zoo, nekro i pedofilii nie można mówić o związku dwóch kochających się osób

              Dlaczego nie? Przecież ktoś może szczerze kochać swojego Azora i to z
              wzajemnością! Kim jesteś że osądzasz ludzi innych od siebie, a przecież
              wartościowych i ciekawych? Przemawia przez Ciebie pruderia, kołtuństwo i
              skrajna zoofiliofobia.
              • axel25 Re: Precz z zoofobią:) 24.02.06, 17:03
                W zoo, nekro i pedofilii nie można mówić o związku dwóch kochających się OSÓB
                osoba ż IV, CMs. ~bie; lm D. osób
                1. «jednostka ludzka, człowiek, postać»
                Osoba starsza, młoda, w średnim wieku.
                Odzież dla osób tęższych.
                Osoby nie upoważnione.
                Obca, znajoma osoba.
                Więc nie mów mi, że nie jestem tolerancyjny bo pies to nie osoba, tylko zwierze,
                kierujące się instynktem a nie uczuciami. Pies który zostanie zgwałcony przez
                właściciela tylko dlatego go nie pogryzie, że człowiek jest przywódca stada!!!
                • Gość: giewont Re: Precz z zoofobią:) IP: *.acn.waw.pl 08.03.06, 14:29
                  axel25 napisał:

                  > W zoo, nekro i pedofilii nie można mówić o związku dwóch kochających się OSÓB

                  A brat z bratem może czy nie?
                  A ruch braci kochających inaczej mają prawo do parady czy nie?
    • baat-man Jak by na to nie spojrzec 23.02.06, 23:54
      Jak by na to nie spojrzec, film gloryfikuje zboczenie. Zboczenie to istnieje w
      spoleczenstwie, kazdy o tym wie, ale czy koniecznie trzeba robic
      pelnometrazowy, "block-busterowy" film o dwoch hustaczach jajek, ktory sie
      dodatkowo nachalnie promuje do Oscara?
      • Gość: prdx Re: Jak by na to nie spojrzec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 23:58
        baat-man napisał:
        ale czy koniecznie trzeba robic
        > pelnometrazowy, "block-busterowy" film o dwoch hustaczach jajek, ktory sie
        > dodatkowo nachalnie promuje do Oscara?

        się samo dodatkowo nachalnie nie promuje
      • Gość: ewusia51 Re: Jak by na to nie spojrzec IP: *.hsd1.wa.comcast.net 24.02.06, 09:22
        Jak mi milo, ze w tym kraju, w ktorym ludzie z uporem maniaka podazaja i
        nasladuja wszystko co przychodzi z zachodu obojetnie czy to dobre czy zle ale
        nowe i inne, sa jeszcze ludzie, korzy nie dadza wyprac swoich mozgow propaganda
        w agresywnych mediach. Niedobrze mi sie robi, gdy czytam GW. Czy jest jakas
        inna na sieci, ktora mozna czytac bez obrzydzenia ??? I ktora jest w miare
        obiektywna w przekazywaniu wiadomosci i recenzji ? Pozdrawiam.
        • Gość: Roody Re: Jak by na to nie spojrzec IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.06, 09:45
          Nie chcę Cię martwić koleżanko, ale bez wymyślania żadnych teorii spiskowych
          muszę Cię poinformować, że w tym kraju żadne z mass mediów nie jest obiektywne.
          Za to absolutnie każde walczy o miano opiniotwórczego. Pozostaje czytać tylko
          kilka wybranych tytułów i wyławiać te informacje, które sprawiają wrażenie
          rzetelnych i nie manipulowanych ani z prawa, ani z lewa, ani przez żadne lobby.
          Mnie również jest przykro i smutno, że GW do tych tytułów nie należy.
        • Gość: pobre diablo Re: Jak by na to nie spojrzec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 11:27
          Gość portalu: ewusia51 napisał(a):
          > Niedobrze mi sie robi, gdy czytam GW.

          Nie czytaj i idź pomodlić się o zdrowe nogi, bo o modlitwę za zdrową głowę jest
          już zapóźno.

        • anvill Re: Jak by na to nie spojrzec 24.02.06, 12:52
          Rozumiem że film widziałaś i nie zgadzasz się z recenzją?
          Sądze że nie widziałaś filmu i nie zgadzasz się z recenzją bo jest zamieszczona
          w GW albo nie zgadzasz się z nią bo nie pluje na homoseksualistów.
          Paniusiu ewusiu - jakbyś nie wiedziała to recenzja nie jest nigdy obiektywna -
          cóż takie jest załozenie gatunku.
          Czy to jakaś perwersja czy może choroba psychiczna (bulimia), że nie dość że
          czytasz to jeszcze siedzisz na forum GW, która wywołuje u Ciebie torsje?
        • baat-man Re: Jak by na to nie spojrzec 08.03.06, 05:32
          www.medianet.com.pl/~naszapol/
          gazetapolska.pl/
          www.naszdziennik.pl/
          Pozdrawiam :)
        • chilum Re: Jak by na to nie spojrzec 13.03.06, 13:22
          >Niedobrze mi sie robi, gdy czytam GW. Czy jest jakas
          > inna na sieci, ktora mozna czytac bez obrzydzenia ??? I ktora jest w miare
          > obiektywna w przekazywaniu wiadomosci i recenzji ?

          Ale zciemniasz :).

          Nie,nie ma w Sieci innej gazety i portalu owej.
          Musisz czytać albo Wyborczą albo nic.
          Trudno,choice is always UR`s.
          :):):)
    • pussy-control który z nich to Tristan a który Izolda??? 23.02.06, 23:59
      • jasiubleep Tristan byla kobieta (podobnie jak Kopernik)! 24.02.06, 14:46
    • Gość: rotten Re: Pułapka Brokeback Mountain IP: *.zax.pl / *.zax.pl 24.02.06, 00:13
      Recenzja taka sobie. A obecnym tutaj, aby głosić jedyną prawdę (czyli swoją)
      życzę szczerze: obyście nigdy nie znaleźli w sobie tego, co ci dwaj z Brokeback.
      Człowiek nigdy nie może powiedzieć, że zna siebie do końca. Oni też mieli
      trudność z uwierzeniem w swoje, jak to wyraża imć redaktor, "zboczenie" (też
      Panu przyszło do głowy, panie Sobolewski, politycznie całkiem niepoprawnie, a
      fe). A gdyby Wam się to zdarzyło? Chyba zalalibyście się własnym jadem.
      • Gość: ja oj nie przesadzaj... IP: *.nas935.o-tokyo.nttpc.ne.jp 24.02.06, 00:47
        oj nie przesadzaj... amerykanska prowincja lat 60-tych - dzisiaj juz chyba nawet
        wachock jest bardziej postepowy
        zwracam uwage, ze film jasno nie mowi, kiedy rzecz sie dzieje - ale to po prostu
        byla inna rzeczywistosc, rownie dobrze mozna sobie poplakac na filmie o gejach w
        obozach koncentracyjnych

        jak juz pisalem gdzie indziej, mi sie nie podobal ani film ani recenzja
        film sugeruje, ze bohaterowie nie mieli w zasadzie innego wyjscia i nie daje
        zadnych konstruktywnych odpowiedzi, nie mowiac o tym ze ukazuje gejow jako
        bezrozumne istoty kierujace sie zadzami i potrafiace przez ponad 20 lat
        oszukiwac rodziny :-P

        nie wiem, czym sie tak zachwycaja srodowiska gejowskie - jak tylko ojciec Rydzyk
        pojdzie do kina, na pewno film zrecenzuje i wtedy sie zacznie, bo akurat 'BM'
        potwierdza wszystkie stereotypy (niewiernosc bohaterowo wobec siebie i wobec
        zon, problemy emocjonalne, alkoholizm), nic tylko napisac, ze po symptomach
        widac, ze homoseksualizm to po prostu choroba, konczy sie smiercia albo
        zapijaniem sie na umow, a do tego brakiem akceptacji otoczenia, nic tylko leczyc
        jak mam sobie poplakac to juz wole pokroic cebule







        .
        • Gość: Alex Re: oj nie przesadzaj... IP: *.ny325.east.verizon.net 24.02.06, 04:46
          >zwracam uwage, ze film jasno nie mowi, kiedy rzecz sie dzieje

          otoz zwroc uwage na to, ze owszem, film na samym poczatku zdradza NAPISEM,
          kiedy rozpoczyna sie jego akcja.
        • Gość: miss sauron Re: oj nie przesadzaj... IP: *.dsV.agh.edu.pl 24.02.06, 15:52
          >jak juz pisalem gdzie indziej, mi sie nie podobal ani film ani recenzja
          >film sugeruje, ze bohaterowie nie mieli w zasadzie innego wyjscia i nie daje
          >zadnych konstruktywnych odpowiedzi, nie mowiac o tym ze ukazuje gejow jako
          >bezrozumne istoty kierujace sie zadzami i potrafiace przez ponad 20 lat
          >oszukiwac rodziny :-P

          tak sobie mysle, ze w filmie chodzi o to, ze oni mieli wybor (niestety jedynie
          czysto teoretycznie - nie bylo to proste rozwiazanie ze względow na owczesną
          obyczajowosć), ale nie pozwolili na to, zeby ich zadze wziely gorę i z
          rozmyslem postanowili wpasowac sie w model heteroseksualnego męza i ojca
          (spychając swoje pragnienia na drugi plan; jak sie okazalo - bezskutecznie)
      • slayer_fan Oby nikt z nas nie zachorował 24.02.06, 00:50
        i oby żaden lekarz nie powiedział nikomu:
        "jesteś zdrowy, masz tylko odmienną orientację zdrowotną"
      • majster_g Re: Pułapka Brokeback Mountain 24.02.06, 12:46
        Pomijajac Jaroslawa - Bielan i Ziobro - czy wierzysz, ze im tez mogloby sie to
        zdarzyc?
        • Gość: rotten Re: Pułapka Brokeback Mountain IP: *.zax.pl / *.zax.pl 24.02.06, 18:06
          Każdemu może się zdarzyć, tylko nie każdy umie się przyznać.
    • koham.mihnika ja tam zadnych gejow nie widzialem, tylko pe...y 24.02.06, 00:30
      a co, nie wolno?
    • slayer_fan Film wpisuje się w ogólnoświatową kampanię 24.02.06, 00:35
      na rzecz promocji zboczeń wszelakich.
      "Tristan i Izolda" pokręconych czasów.
    • Gość: ja melodramatyczna szmira IP: *.nas935.o-tokyo.nttpc.ne.jp 24.02.06, 00:36
      melodramatyczna szmira zrobiona na modle Hollywood - przypomne, ze Ang Lee juz
      raz sie narazil (Chinczykom) robiac cukierkowa wizje filmow walki w "Tygrysie i
      smoku", teraz po prostu korzysta z kolejnego tematu, ktory moze byc na tyle
      oryginalny a nawet kontrowersyjny, ze zarobi pare nagrod

      autorka noweli - Annie Proulx - napisala tez 'Kroniki Portowe', obejrzyjcie oba
      filmy i porownajcie, naprawde jest roznica miedzy filmem pelnym mrocznych
      tajemnic i napiecia a kiepska love story z rzewna muzyka

      glownym argumentem 'za' filmem jest zdaniem krytykow oczywiscie to, ze dotyczy
      'trudnego problemu', milosci gejow - ale nie jest prawda ze to pierwszy film na
      ten temat, powstalo ich juz bardzo wiele, niektore zasluguja na wieksza uwage -
      chocby Ozpetek czy Almodovar - ale to nie Hollywood ze swoimi wielomilionowymi
      budzetami
      akurat Lee nie mial trudnego zadania - poniewaz kowboje nie okazuja uczuc ani o
      nich nie rozmawiaja, wystarczy buzi-buzi itp., a potem troche ujec krajobrazow
      czy rodeo

      notabene, w tym roku innym nominowanym do Oscara filmem jest 'Transamerica' -
      opowiesc o transseksualiscie, ktory w przeddzien operacji zmiany plci musi wraz
      z nastoletnim synem, o ktorego istnieniu dopiero sie dowiedzial, przejechac
      samochodem caly kontynent od Nowego Jorku do Los Angeles - to naprawde jest
      arcydzielo w porownaniu z cukierkowym i przewidywalnym 'BM'

      jedyna wartoscia jaka ten film moze wniesc jest poruszenie kontrowersyjnego
      tematu - i faktycznie glownie to podkreslaja recenzenci
      ale nie powiem zeby poruszal go w dobry artystycznie sposob
      chociaz kto wie, pewnie zaraz pojawia sie imitatorzy i moze cos lepszego sie urodzi

      a jesli szukacie na ekranie wzruszen, trudnych problemow innosci i naprawde
      doskonalego scenariusza i gry aktorskiej - obejrzyjcie lepiej 'Transamerica' z
      Felicity Huffman (!) jako transseksualista, to naprawde zasluzona tegoroczna
      nominacja do Oscara
      www.imdb.com/title/tt0407265/







      .

    • Gość: maria Re: Brokeback Mountain - to koszmar chorego... IP: *.mdw.onnet.us.uu.net 24.02.06, 00:38
      Mężczyzna pozwalający się nawet dotykać innemu mężczyźnie to już jest koszmar i
      zaprzeczenie programu, jaki mamy od miliona lat zakodowany w naszych genach. Z
      kobietami jest podobnie , ale jakby mniej dotkliwie. Homoseksualizm jest
      chorobą i to nie ulega najmniejszej wątpliwości. Ale jeszcze straszniejszy jest
      upadek człowieka udającego ,że wszystko jest w porządku , a nawet wmawiającego
      sobie ,że tak został "wyróżniony" przez los i przez naturę. To jest choroba ...
      • Gość: ja i wlasnie dlatego powinnas obejrzec ... IP: *.nas935.o-tokyo.nttpc.ne.jp 24.02.06, 00:51
        i wlasnie dlatego powinnas obejrzec ten film, pewnie by ci sie spodobal - bo
        pokazuje wlasnie, jak wiele bohaterowie mieli problemow ze swoja orientacja
        seksualna
        nie wiem, czy to bylo zamierzeniem rezysera i aktorow, ale tak wyszlo i ogolnie
        mozna obejrzec zycie gejow jako jedno wielkie pasmo cierpien - a dzis juz chyba
        tak to nie wyglada
        no chyba ze jest sie jaroslawem kaczynskim, to faktycznie trzeba zyc w ciaglym
        stresie ze sie wyda :-P


















        .

      • arturpio choroba pani Marii... 24.02.06, 00:57

        pani Mario, "zboczeniem" to jest homofobia, taka jak np. ktora pani tu
        publicznie manifestuje.

        niestety, z tego sie trudno "wyleczyc"... trzebaby spora doze "tolerancji", ale
        tego lekarstwa w aptece pani, niestety, nie kupi.


        • Gość: KR$ Jaka homofobia? IP: *.eranet.pl 24.02.06, 10:41
          jakby zrobili film o kaprofagach to tez bys sie nim zachwycal? Cos jest dla
          kogos obrzydliwe to nie lubi na to patrzec i wypiera to z
          podswiadomosci/swiadomosci. Ciekawe jakbys sie czul jakbym ci gowno pod nos
          podtykal i krzyczal do ucha 'wachaj - to dobre'.
      • Gość: do marii Re: Brokeback Mountain - to koszmar chorego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 01:03
        Proponuję przeczytać sobie o tym, co mamy w genach i co na to matka natura,
        która jest za to w duzym stopniu odpowiedzialna:
        tinyurl.com/myusf
        Może to przynajmniej da ci do myślenia, bo na zmianę światopoglądu bynajmniej
        nie liczę.
      • slayer_fan Popieram !!!!!!!!!! 24.02.06, 01:09
        Jednak "open society" i podobnym nie udało się przerobić wszystkich na swoją modłę.
        Dobrze, że są jeszcze samodzielnie myślący ludzie, gotowi, wbrew nachalnej propagandzie, krzyknąć: "Król jest nagi !"
        • dccircle Re: Popieram !!!!!!!!!! 24.02.06, 08:34
          slayer_fan napisał:

          > Jednak "open society" i podobnym nie udało się przerobić wszystkich na swoją mo
          > dłę.

          Open society oznacza, że w Nowym Jorku, czy San Francisco mogłem iść ulicą
          trzymając się ze swoim chłopcem za rękę, a nawet pocałować się i nie budziło to
          wrogich reakcji ani zdziwionych spojrzeń, a jak byliśmy w Warszawie, Krakowie i
          Poznaniu, to nie. Open society oznacza również, że masz prawo wyrażać swoje
          opinie. Tylko uważaj - teraz ty gardłujesz przeciw gejom, a jak nas zabraknie
          jako wroga, ktoś zacznie gardłować przeciw tobie. I kto wtedy wystąpi w twojej
          obronie? Closed sciety natomiast to zjawisko, w którym macie do czynienia w
          Polsce. Takie społeczeństwo zamknięte na innych budują ludzie o ciasnych
          umysłach, czyli closed minds.
          • carlitos35 "Closed minds", indeed... 24.02.06, 10:47

          • slayer_fan Homoseksualiści nie są moimi wrogami !!! 24.02.06, 12:52
            Nie "gardłuję" przeciwko nim a przeciw ludziom, którzy utwierdzają ich w przekonaniu że powinni kultywować swoją skłonność i że to jest normalne.

            > Open society oznacza również, że masz prawo wyrażać swoje
            > opinie. Tylko uważaj - teraz ty gardłujesz przeciw gejom, a jak nas zabraknie
            > jako wroga, ktoś zacznie gardłować przeciw tobie. I kto wtedy wystąpi w twojej
            > obronie?

            Nie wiem dlaczego miałby ktoś występować przeciw mnie. Kilkadziesiąt lat temu w wielu demokratycznych krajach zachodu (np. Wielkiej Brytanii) homoseksualizm był karalny i nikt nie mówił, że jak skończą z homoseksualistami to się wezmą za innych.

            "Open society institute" to dzieło międzynarodowego spekulanta Sorosa, który złamał bank w Anglii w ciągu 1 dnia. Ponieważ finansowana przez Sorosa fundacja batorego współpracuje z "Wyborczą", więc możemy w niej przeczytać teksty gloryfikujące skłonności homoseksualne.

            Wielu osobom naprawdę udało się wyleczyć z homoseksualizmu. Niestety działania "Open society institute" szkodzą osobom o takich skłonnościach.
            • anvill Re: Homoseksualiści nie są moimi wrogami !!! 24.02.06, 13:04
              hihih a największy guru tej szkoły leczenia homoseksualizmu były gej żyjący w
              związku małżeńskim z byłą lesbijką - po prostu wzorowe małżeństwo sypiają ze
              swoimi dawnymi partnerami a prostym ludzią łamią życie swoimi naukami i
              wyciągają ręke po kase... rozkosznie
              • slayer_fan Skąd wiesz że sypiają z byłymi partnerami? 24.02.06, 13:20
                Do tej szkoły ludzie zgłaszają się dobrowolnie i wielu z nich odnosi sukces.
                Nie jest to łamanie życia ale przywracanie do normalności, leczenie.
                Działania Sorosa finansują mimowolnie zwykli ludzie na których się wzbogacił swoimi działaniami finansowymi. Nie sądzę aby wszyscy oni aprobowali poczynania jego fundacji.
                • anvill Re: Skąd wiesz że sypiają z byłymi partnerami? 24.02.06, 13:38
                  Jeśli za sukces w leczeniu z homoseksualizmu uznajesz impotencje to życzę ci
                  takiego sukcesu z całego serca. dodajmuy do tego jeszcze trwały konflikt
                  wewnętrzny i już jest po prostu rozkosznie. po tym szamanie ludzie latam
                  dochodzą do normalnego stanu psychicznego. Wiesz to tak jakby z wielbłąda
                  leczono na garby bo przecierz koń nie ma garbów.
                  A skąd wiem że wrócili do homoseksualizmu? Otóż stąd że była to bardzo głośna
                  afera, która skończyła się pozwami ze strony oszukanych ludzi i podczas procesu
                  sądowego sam się do tego przyznał
                  • slayer_fan O której organizacji mówisz? 24.02.06, 13:40
      • Gość: riru Re: Brokeback Mountain - to koszmar chorego... IP: 82.210.179.* 24.02.06, 01:13
        to ja poprosze zwolnienie
      • Gość: darek Re: Brokeback Mountain - to koszmar chorego... IP: *.home1.cgocable.net 24.02.06, 01:32
        Nie pieprz maria, homoseksualizm tez mamy zakodowany od poczatku swiata. zglos
        pretensje do pana na niebiesiech, cos sie jemu nie udalo chyba? A chorobe to ty
        masz - nienawisc do kazdego, kto nie jest taki jak ty, co?
        oj, durna, durna.... poczytaj wiecej , historii liznij, jednym slowem poducz sie
        troche i nie chrzan, ze to choroba i ze wlasnie zostala wymyslona.
        • slayer_fan Nie nienawiść a troskę o ludzi chorych 24.02.06, 01:35
          Choroby też były od początku świata
          • Gość: ja Re: Nie nienawiść a troskę o ludzi chorych IP: 131.112.64.* 24.02.06, 05:20
            oj glupie ty, glupie ...

            ale to tylko potwierdza moja wczesniejsza teze - ten film wiecej gejom zaszkodzi
            niz pomoze







            .
            • slayer_fan Nie rozumiem co w tym głupiego 24.02.06, 12:38
              Są 2 możliwości. Homoseksualista jest:
              1)Normalny(zdrowy) pod KAŻDYM względem.
              2)Nienormalny(chory) pod NIEKTÓRYMI względami a normalny(zdrowy) pod innymi

              Innej możliwości nie ma.
              P.S. Napoleon był wybitnym wodzem, a dodatkowo - epileptykiem. Nie oznacza to że epilepsja jest normą.
              • Gość: ja Re: Nie rozumiem co w tym głupiego IP: *.nas935.o-tokyo.nttpc.ne.jp 24.02.06, 13:29
                czasami to juz naprawde rece przy klawiaturze opadaja, wracaj czlowieku nosic
                pakunki w magazynie, bo pracy intelektualnej to chyba jednak nie wykonujesz

                polecam sprawdzenie definicji slow nienormalny, chory lub inny, choc pewnie nie
                zauwazysz roznicy











                .

                • slayer_fan Co do pracy intelektualnej to się mylisz i to 24.02.06, 13:34
                  bardzo :)
                  Jeśli ktoś jest mgr inż. to raczej paczek nie nosi :)

                  Człowiek nienormalny jest najczęściej chory umysłowo.
                  Rozumiem że komuś kto nie ma argumentów ręce mogą opadać.
      • dccircle Re: Brokeback Mountain - to koszmar chorego... 24.02.06, 08:26
        Gość portalu: maria napisał(a):

        > Mężczyzna pozwalający się nawet dotykać innemu mężczyźnie to już jest koszmar i
        >
        > zaprzeczenie programu, jaki mamy od miliona lat zakodowany w naszych genach.

        Ty masz zakodowane tak, ja mam zakodowane inaczej. Homoseksualizm został
        usunięty z listy chrób w latach 60. przez mądrzejszych ludzi niż Polacy. Cóż -
        Polacy zawsze będą uważali siebie za najmądrzejszych. Jak byłem w Polsce ze
        swoim chłopakiem, rodowitym Amerykaninem, to też twiwerdzili, że lepiej od niego
        znają Amerykę. Czy Ty też dajesz do zrozumienia, że wiesz coś więcej na temat
        homoseksualizmu? Jeśli uważasz, że mój homoseksualzm jest chrobą, to pewnie
        jest na to lekarstwo. Jeżeli myślisz, że ja się mogę zmienić, to co z twoim
        zakodowaniem w genach? Może i ty potrafisz wyleczyć się z heteroseksualizmu - ha
        ha.
        • Gość: KR$ Re: Brokeback Mountain - to koszmar chorego... IP: *.eranet.pl 24.02.06, 10:47
          Misiu - akurat znac Ameryke lepiej od typowego, siedzacego przez cale zycie na
          dupie w jednym miejscu Amerykanina nie jest zadna sztuka. Widzialem wiecej
          Ameryki w ciagu swojego polrocznego pobytu w niej niz 90% amerykanow (a
          porownuje sie do ludzi wyksztalconych na dobrych stanowiskach). Wiec nie pitol
          glupot.

          To ze ze swoim chlopaczkiem mozesz uprawiac obscenicznosc na ulicach USA jest
          ok, tak? To ze kobieta na plazy nie moze byc topless to wedlug ciebie tez OK?
          Albo to ze wejdziesz w texasie na stacje benzynowa bez koszulki i cie nie obsluza?

          Gratulacje.
      • Gość: MATEO Re: Brokeback Mountain - to koszmar chorego... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 08:36
        No tak "Mario"
        Ty nie masz wątpliwosci znaczy sie wszystko wiesz, wszystko przeczytałaś znaczy
        sie jestes bez skazy- z czym sie zajmujesz?
      • Gość: Fik-c-ja Re: Brokeback Mountain - to koszmar chorego... IP: 195.20.110.* 24.02.06, 09:47
        Mądrala się znalazła, jętka która żyje lat najwyżej kilkadziesiąt a mówi o
        milionach (błędnie z resztą) oraz dopsowuje naturę do swojego światopoglądu.
        Szczerze? Współczuję ciągłeji nierównej walki skazanej na niepowodzenie.
      • Gość: jo Re: Brokeback Mountain - to koszmar chorego... IP: *.chello.pl 24.02.06, 09:52
        Trochę lektur z biologii mózgu i przestanie być takei oczywiste, co jest
        chorobą... Leworęczność jest chorobą niemal dokładnie takiego samego
        charakteru, a proszę sobie poczytać o negatywnych skutkach, które dotykają
        dzieci, które rodzice na siłę chcą "oduczyć" leworęczności. Tymczasem
        leworęczni, jeśli im się na siłę nie poprawia natury, są takimi samymi
        osobami, jak wszyscy inni, a nawet statystyki pokazują, że bywa wśród nich
        więcej osób obdarzonych różnymi talentami. I co nam do tego? W końcu to nie
        nasza sprawa, w której ręce trzymają widelec i z kim sypiają. A jeśli robią to
        jak chcą i z kim chcą (oczywiście - z zastrzeżeniem pełnej zgody drugiej strony
        i bez krzywdzenia innych), to są przynajmniej szczęśliwi, mniej się frustrują i
        nie wylewają nagromadzonego gniewu i frustracji na bogu ducha winnych bliźnich.
        I mogą być szczęśliwymi rodzicami, którzy wychowają jak najbardziej
        heteroseksualne dzieci. Reasumując - skoro nie życzysz sobie, by np. artyści
        byli homoseksualistami, to na takiej samej zasadzie powinnaś protestować
        przeciwko temu, że pani w okienku na poczcie, która cię obsługuje, jest
        leworęczna... Powodzenia. I serdecznie zachęcam do lektur...
        • Gość: KR$ Ale o co chodzi? IP: *.eranet.pl 24.02.06, 10:49
          Niech oni sobie beda homoseksualni, przeciez ich tolerujemy. Tylko niech sobie
          okazuja swoja seksualnosc w sypialni a nie na ulicy - gdzie ja np. nie chce na
          nia patrzec (swojej seksualnosci rowniez nikomu nie wystawiam na pokaz).
          • Gość: wscieklegacie Re: Ale o co chodzi? IP: 195.20.110.* 24.02.06, 11:04
            No właśnie ale o co chodzi? Widzisz kochające się pary na ulicy (już nie wnikam
            jakiej orientacji)? Jeżeli widzisz, to przebywasz w jakichś podejrzanych
            miejscach, albo też masz ogromną nadwzroczność, powiedziałbym nawet, że widzisz
            rzeczy których nie ma. Jeżeli WYDAJE Ci się, że tak by było to możemy
            porozmawiać o tym co by było gdyby. Słowem swoją subiektywną oceną kształotwaną
            swoim własnym światopoglądem starasz się wartościować ludzi na podstawie ich
            wyimaginowanych czynów. Czyli oceniasz ludzi, nie na podstawie ich czynów, tylko
            własnych uprzedzeń.
            • Gość: KR$ Wlasnie nie wiem o co chodzi... IP: *.eranet.pl 24.02.06, 12:58
              Misiulku - nie denerwuj sie tak bo ci zylka w glowie peknie.

              Gdzie ja napisalem ze widze ludzi kochajacych sie na ulicy? Ale calowac sie ze
              swoim chlopakiem radze w domku bo tolerancja ma granice - obrzydliwosci nie
              toleruje - tak samo reaguje na kolesi lejacych pod murkiem.
              • Gość: Basia Re: Wlasnie nie wiem o co chodzi... IP: *.msz.gov.pl 02.03.06, 11:34
                ...Ale calowac sie ze swoim chlopakiem radze w domku bo tolerancja ma granice -
                obrzydliwosci nie toleruje...

                Ciekawe spojrzenie... a ja myślałam, że całowanie się jest cudowne, przyjemne i
                każdy człowiek lubi się całować z ukochaną osobą. Nigdy całowania nie uważałam
                za obrzydliwość i szczerze współczuję osobie, która tak całowanie postrzega. To
                bardzo smutne :-(
                Dla mnie nie jest ważne kto się całuje: kobieta z mężczyzną, mężczyzna z
                mężczyzną, kobieta z kobietą, jeśli te osoby się kochają i patrzą na siebie z
                tym błyskiem w oczach. Jest to cudowne!

                PS. Jestem hetero! :-)
        • jadzka_k Re: Brokeback Mountain - to koszmar chorego... 24.02.06, 11:30
          ale leworęczni nie urządzają manifestacji na ulicach z powodu swojej
          leworęczności
      • tadeusz_ja Re: Brokeback Mountain - to koszmar chorego... 24.02.06, 14:37
        "Mężczyzna pozwalający się nawet dotykać innemu mężczyźnie to już jest koszmar"
        a może Ciebie dawno mężczyzna nie dotykal? A To jest chore!
    • Gość: Luccasj Re: Pułapka Brokeback Mountain IP: *.biaman.pl / 212.244.168.* 24.02.06, 00:43
      Bardzo dobra recenzja!!!
    • arturpio dobra mi plajta ! 24.02.06, 00:54

      Film jest ogromnym sukcesem, nie tylko artystycznym - kilkadziesiat nagrod na
      calym swiecie (z wyjatkiem Polski, oczywiscie...), jak rowniez i "kasowym".

      W USA jest aktualnie na 11 miejscu (dane 02/20), przyniosl tylko w samych tylko
      USA (jak na razie) $72,089,234-

      Chcialbym tak "splajtowac" !

      • Gość: tomek_niewierny Re: dobra mi plajta ! IP: *.cogeco.net 24.02.06, 03:29
        Jeszcze raz sie sprawdza ze ludzie zaplaca za kazde gowno kazda cene, o ile
        tylko opakowanie jest ladne....

    • Gość: gosc Re: Pułapka Brokeback Mountain IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.02.06, 00:59
      Film ogladalem dzisiaj. Niestety nie moge sie zgodzic z autorem recenzji. Zupelnie nie wiem skad nominacje do oscara. Ten obraz jest tragiczny. Jest to marna wariacja na temat zwyklego romansidla, gdzie w roli kochankow obsadzono akurat dwoch kowboi zeby bylo ciekawiej. To pierwsza mysl nasuwajaca sie poobejrzeniu filmu. Nalezy dodac, ze calosc okraszona jest nieco ckliwa muzyka i wpisana w piekne i romantyczne krajobrazy. Kiepsko natomiast pokazana jest sama milosc. Mozna odniesc wrazenie, ze zostala ona sprowadzona do poziomu seksu. Od czasu do czasu pojawiaja sie przerywniki nie majace nic wspolnego z glownym watkiem i rownie szybko urywajace sie. Film podejmuje trudny temat, jednak zamiast go przyblizyc podbudowuje raczej stereotypy. Wszystko zostalo przepompowane - zbyt wiele patosu, ktory jest niestety wszechobecny w produkcjach amerykanskich ostatnich lat. Miala byc piekna historia o milosci, a wyszla parodia tematu. Film jest cholernie slaby.
      • slayer_fan Brak nominacji do oskar byłby homofobią 24.02.06, 01:00
        Terror politycznej poprawności wymaga docenienia "poprawnej" szmiry
        • dccircle Re: Brak nominacji do oskar byłby homofobią 24.02.06, 08:39
          slayer_fan napisał:

          > Terror politycznej poprawności wymaga docenienia "poprawnej" szmiry

          dureń-ś. Przecież film może się tobie zwyczajnioenie podobać. Ty nie musisz nań
          iść.A że podoba się komuś innemu to jaki to terror politycznej poprawności?
          • Gość: oi Re: Brak nominacji do oskar byłby homofobią IP: 212.160.172.* 24.02.06, 09:06
            taa ,czyli ciotom i ich "postępowym" sympatykom
          • slayer_fan Terror polega na tym, że decyzję o wyróżnieniu 24.02.06, 12:56
            danego filmu, podejmuje się nie w oparciu o jego walory artystyczne ale o czynniki pozamerytoryczne.
        • pavlikmedvid Re: Podobnie jak z filmem o papiezu... 24.02.06, 11:25
          slayer_fan napisał:

          > Terror politycznej poprawności wymaga docenienia "poprawnej" szmiry
          ---

          Identycznie jak z filmem o papiezu, ktory jest nieznosna w odbiorze chaltura
          stulecia, kazdy kadr jest balwochwalcza apoteoza. Na szczescia film przeszedl
          bez echa w swiecie, jedynie w Polsce i we Wloszech, gdzie terror politycznej,
          katolickiej poprawnosci wyznacza estetyczne standardy, spodobal sie...
      • Gość: monika Re: Pułapka Brokeback Mountain IP: 193.189.73.* 24.02.06, 08:54
        Zgadzam się z Tobą. Mnie denerwowały w tym filmie wszechobecne owce (przez całą
        pierwsza polowe chodza i beczą) ;)
        • Gość: KR$ Owce staraja sie o role w BrokebackMountain 2... IP: *.eranet.pl 24.02.06, 10:56
          podtytul - 'Milosc niejeden ma smak' - dlatego tak sie pchaja przed kamere. W
          sequelu owieczki maja szanse zagrac role pierwszoplanowa i pokazac ze one tez
          potrafia zagrac milosc do samotnego cowboy'a na wypasie (a moze raczej
          sheepboy'a?). Juz widze te sceny z owieczkami odwracajacymi glowe, te oczy
          przepelnione miloscia... A cowboy z tylu sie poci i prezy... :D

          To nie zarty - takie rzeczy tez sie dzieja i mysle ze warto to pokazywac -
          Oskary czekaja.
    • wioletta.niel Re: Pułapka Brokeback Mountain 24.02.06, 01:09
      Dziekuje panie Tadeuszu, za jedna z najglebszych, najpiekniejszych recenzji w
      historii kina.Kilka tygodni temu wzruszyl mnie przerazajaco madry film, dzis-
      przerazajaco trafna jego recenzja.Jake i Heath pokazali jak "zagrac" milosc, a
      pan - jak o niej napisac.Dziekuje, najwiekszym kinomanskim "dziekuje!"
    • Gość: robinson Re: Pułapka Brokeback Mountain IP: *.example.net / 83.238.116.* 24.02.06, 01:15
      zaraz się zrzygam. Fe.....
      • Gość: gej Re: Pułapka Brokeback Mountain IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.02.06, 12:00
        A rzygaj sobie, rzygaj. Film wydaje mi sie dosc slaby, choc temat nie tylko dla
        mnie wazny. Po filmie wrocilem z moim facetem do domu i mielismy wspanialy
        seks. Trzy godziny rozkoszy, potraficie tak?
        • Gość: ktoś Re: Pułapka Brokeback Mountain IP: *.chello.pl 25.02.06, 15:15
          no to problem sraki rozwiązany na tydzien ,mam nadzieję,że zapas pampersów
          zakupiony
    • Gość: Czym jest miłość? Re: Pułapka Brokeback Mountain IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 01:18
      Miłość to uczucie, nie zna podziału na hetero czy homo. Film opowiada po prostu
      o pieknym i trudnym uczuciu, o miłości. Nie ma brutyzmów i taniego
      efekciarstwa. Nie ma pornografii i przemocy.To film o czułości i samotności w
      okrutnym świecie. Zachęcam do wyzbycia się uprzedzeń. Geje zawsze byli i zawsze
      będą, po prostu pozwólmy im być sobą. Sami sobie robimy krzywdę źle ich
      traktując. fIRE
      • Gość: ja Re: Pułapka Brokeback Mountain IP: *.nas935.o-tokyo.nttpc.ne.jp 24.02.06, 01:22
        moim zdaniem ten film nie opowiada o pieknym uczuciu, tylko o dwoch
        sfrustrowanych kowbojach, ktorzy ogolnie rzecz biorac zle koncza, naprawde
        uczuc tam nie bylo zbyt wiele co jest glowna wada filmu - i wiecej narobi szkod
        niz pozytku (oczywiscie nie liczac wplywow kasowych producenta)

        to co, moze nastepny krok to powinna byc wzruszajaca historia o nieszczesliwej
        milosci terrorystow z hamasu, niestety jeden ginie w zamachu samobojczym? jakby
        nie mozna bylo zrobic filmu blizszego codziennemu zyciu









        .
        • Gość: cookies Re: Pułapka Brokeback Mountain IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.02.06, 05:27
          dyskusja i różne opinie na temat filmu spowodowały,że chetnie ten film podczas
          weekendu obejrzę
        • motjo Re: Pułapka Brokeback Mountain 24.02.06, 10:33
          Tak się składa, że to jest bardzo bliskie życiu codziennemu. Podoba mi się
          komentarz napisany wyżej.
          Miłość to miłość, czy może być jedna gorsza a druga lepsza tylko dlatego, że
          różnica leży w płci? Raczej nie.
          • Gość: ja Re: Pułapka Brokeback Mountain IP: *.nas935.o-tokyo.nttpc.ne.jp 24.02.06, 13:21
            a czy ja krytykowalem to, ze film jest o dwoch facetach?












            .

    • Gość: maniusiek-a Re: Pułapka Brokeback Mountain IP: *.home1.cgocable.net 24.02.06, 01:27
      Film jest dobry i o milosci, niewazne, czy miedzy *pedalujacymi* czy innymi.
      autor recenzji nie zrozumial, ze tam nie ma nikogo "bi" seksualnego, jest dwoch
      homoseksualistow, ktorzy nie przyznaja sie sami przed soba, kim sa, no moze ten
      ciemny bardziej szczery, ale jaki on tam "bisexualny".
      A ze sie chlopaki pozenili i mieli dzieci, no bo co mieli robic we wczesnych
      latach 60-tych, bedac w dodatku cowboyami? Tyle, ze tym samym unieszczesliwili
      swoje rodziny i siebie samych.
      Ciekawe, ze panowie z obrzydzeniem mysla o homoseksualistach mezczyznach . To
      niemal brzmi tak jak haslo: rosjanki-tak! rosjanie - nie! pedaly won, lesbijki -
      i owszem!
      dajcie sobie siana, homoseksualizm byl jest i bedzie od poczatku stworzenia po
      kraniec - moze Bozia cos namieszawszy? Do niego zatem pretensje.
      I dajcie sobie luzu - co wam przeszkadza homoseksualista, nastaje na wasza dupe?
      oni rozpoznawaja sie miedzy soba bardzo dobrze, nie bojcie sie, ze was ktos od
      tylu zaatakuje...
      zycze spokojnych snow.
      • Gość: ja no chyba ze pojedziecie razem na ryby :-) IP: *.nas935.o-tokyo.nttpc.ne.jp 24.02.06, 01:32
        • Gość: maniusiek-a Re: no chyba ze pojedziecie razem na ryby :-) IP: *.home1.cgocable.net 24.02.06, 01:41
          A to juz insza inszosc, nalezy wiedziec, z kim na ryby, z kim na grzyby :)
          Ale film jest niezly, choc czasmi widac w nim to "hollywood drama". Ktos napisal
          wczesniej, ze tam tylko o seksie... nieprawda. trzeba bylo sluchac , o czym
          mowia. koles, ktory zginal, caly czas prosil drugiego - mam miejsce, gdzie
          mozemy razem zamieszkac , po co sie czaic. radze, zeby miec uszy otwarte na
          dialogi...
          sceny gorskie sa krecone w kanadyjskiej prowincji Alberta - stad ta uroda :)
          Nie ma sie co bzdyczyc, ostrego walenia tam nie ma, panowie. ale wiadomo, ze to
          panowie uciekaja od tematu :P
          • Gość: ja Re: no chyba ze pojedziecie razem na ryby :-) IP: 131.112.64.* 24.02.06, 02:04
            well, kwestia gustu (zarowno co do filmu, jak ryb i grzybow), mi sie po prostu
            nie podobal (artystycznie), jak ktos zrobi o gejach film na poziomie 'milosci w
            czasach zarazy' marqueza to moze bede mogl z czystym sercem polecic

            (i nie podobaja mi sie drobne argumenty ad personam, ze to niby glownie panom
            sie ten film nie podoba - kolejny krok to zarzucanie homofobii za krytykowanie
            miernego filmu, niech zyje polityczna poprawnosc w iscie amerykanskim stylu)













            .
            • Gość: maniusiek-a Re: no chyba ze pojedziecie razem na ryby :-) IP: *.home1.cgocable.net 24.02.06, 02:58
              i nie podobaja mi sie drobne argumenty ad personam, ze to niby glownie panom
              > sie ten film nie podoba <
              • Gość: ja Re: no chyba ze pojedziecie razem na ryby :-) IP: 131.112.64.* 24.02.06, 05:09
                nie jestes w stanie wskazac zadnego przykladu, bo dobre filmy po prostu w
                hameryce ostatnio juz nie powstaja, no moze z wyjatkiem indies o ktorych nikt w
                polsce nigdy nie slyszal i nie uslyszy :-P
                co nie znaczy ze gdzie indziej dotad nie zrobiono dobrego filmu o gejach -
                wloch-turek ferzan ozpetek na przyklad, 'la finestra di fronte' (sony wydalo dvd
                w stanach pod nazwa 'facing window'), przykladow znalazlyby sie dziesiatki, ale
                zaden film nie mial dotad takiego budzetu promocyjnego

                a skoro juz ma byc ameryka - jest tegoroczny kandydat do oscara za glowna role
                'transamerica', w sumie pokrewna tematyka, ale zrobiona w sposob artystyczny i
                nie-hollywoodzki
                (zreszta przeczytaj sobie moje posty wyzej w tej samej dyskusji, bynajmniej nie
                widze w tym zadnej obrazy boskiej)

                dlaczego mam zachwycac sie miernota tylko dlatego, ze dotyczy kontrowersyjnego
                tematu - albo wstrzymywac sie od krytyki, skoro nie oburza mnie sam fakt
                robienia filmu o kochajacych sie facetach, tylko jego jakosc???
                i po raz kolejny nie podoba mi sie argumentum ad personam - nie mam nic
                przeciwko filmom o gejach, ale wolalbym zeby to byly filmy dobre; w wyobrazni
                zastap jednego pastuszka z hali na brokeback dziewczyna i zastanow sie, jak
                kiepski wyszedlby z tego film - czy naprawde rezysera nie stac na cos lepszego?
                ciekawe, czy geje chca sie identyfikowac z niezdecydowanym facetem, ktory po 20
                latach doraznych spotkan na rybach za plecami zony zatapia sie w alkoholizmie?
                albo drugim gosciem, regularnie wyskakujacym do meksyku zaspokajac swoje
                potrzeby? no po prostu wspaniali role models, niech sie dzieci ucza, a ludzie
                utwierdzaja w stereotypach o zdegenerowanych, rozwiazlych i zle konczacych
                gejach, wyslij ojca rydzyka na taki film to bedzie mial o czym pisac


                zwroc uwage na kariere anga lee - kontrowersyjna adaptacja xviii-wiecznej
                powiesci jane austeen (anglicy oburzali sie juz nawet tym, ze zrobil ja
                chinczyk), splycenie wschodnich sztuk walki do poziomu skakania po drzewach i
                efektow specjalnych zamiast faktycznych wyczynow fizycznych i odarcie z
                jakiejkolwiek filozoficznej refleksji (za to chinczycy nie lubia 'tygrysa i
                smoka'), a teraz temat gejowski
                to jest szukanie taniej sensacji przez atmosfere skandalu i wykorzystywanie
                'niszy gejowskiej', bo watpie zeby robil zbyt wiele dobrego dla gejow (pokazuje
                ich jako zdradzajacych rodziny, niszczacych zycie swoje i innych)

                a artystycznie - opowiadanie proulx bylo opoublikowane w new yorkerze, moze
                nalezaloby zaczac od tego jaka jest jego grupa docelowa i dlaczego nie nalezy
                jej zrownywac z widownia typowych produkcji hollywoodzkich
                porownaj sobie przy okazji ekranizacje 'shipping news' tej samej autorki -
                zapewne domyslasz sie, ktory z filmow bardziej mi sie podobal :-P








                .
                • dccircle Re: no chyba ze pojedziecie razem na ryby :-) 24.02.06, 08:50
                  Gość portalu: ja napisał(a):

                  > opowiadanie proulx bylo opoublikowane w new yorkerze, moze
                  > nalezaloby zaczac od tego jaka jest jego grupa docelowa i dlaczego nie nalezy
                  > jej zrownywac z widownia typowych produkcji hollywoodzkich.


                  New Yorker to pismo dla inteligencji, a nawet dla intelektualistów. Flm może ci
                  się nie podobać, rzecz gustu, ale pamiętaj o realiach lat 60. na zapadłej wsi
                  amerykańskiej i pomyśl, jak dziś czułoby się dwóch gejów na zapadłej wsi
                  polskiej ( i nie tylko na wsi - spójrz na próby zorganizowania marszu w
                  Warszawie, Poznaniu i Krakowie i na uprzedzenia, z jakimi się spotkały. Może
                  ktoś nie zechce pójść na taki marsz, ale dlaczego ma mi bronić?
                  • Gość: ja Re: no chyba ze pojedziecie razem na ryby :-) IP: 131.112.64.* 24.02.06, 09:17
                    toz wlasnie napisalem - proulx napisala opowiadanie do ambitnego pisma, lee
                    zrobil film dla malo wyszukanej widowni :-P

                    jesli geje chca wylacznie, zeby sie nad nimi uzalac, to zycze powodzenia - bo do
                    takiej roli sprowadzic moze ten film: och, jakiez to nieszczesliwe zycie maja
                    wszyscy zycie, cierpia w zasadzie od urodzenia i nigdy szczescia nie zaznaja
                    czy to nie jest bliskie do tego, co niektorzy na tym forum pisali - tak, jak tak
                    dalej pojdzie to nic, tylko pomagac i leczyc!

                    niedobrze mi sie robi jak ogladam na ekranie dwoch facetow bez jaj - nie jest to
                    bynajmniej aluzja do ich homoseksualizmu, a do tego, ze zaden nie potrafil
                    zmierzyc sie z zyciem
                    a jestem przekonany, ze nawet na polskiej prowincji znajda sie lepsze przyklady
                    gejow, ktorzy sa mniej lub bardziej szczesliwi, nie robiac tego kosztem swojego
                    wlasnego zdrowia ani oszukiwania rodziny









                    .
                  • Gość: pavlikmedvid Polska to "dziki zachod" w Europie! IP: *.net.ircam.fr 25.02.06, 20:30
                    Rowniez dostrzegam analogie miedzy filmem a wspolczesna Polska. Warto
                    podkreslic, ze Polacy w swoim stosunku do innych obywateli o orientacji
                    homoseksualnej uderzajaco przypominaja Amerykanow z prowincji z lat 60-tych...
      • Gość: kane "Biseksualizm to odczuwanie popędu płciowego do IP: *.compower.pl 24.02.06, 01:40
        osobników obu płci". Negujesz to? Więc jak wg Ciebie spłodzili te dzieci?
        • Gość: kane ja będąc hetero nie mógłbym z facetem IP: *.compower.pl 24.02.06, 01:41
          a ty możesz? (zakładam że też jesteś hetero)
        • Gość: maniusiek-a kane - Re: "Biseksualizm to odczuwanie popędu płciowego IP: *.home1.cgocable.net 24.02.06, 01:44
          kane - chlopaki pozenili sie z kobietami, to chyba jasne dla kazdego, kto
          widzial film, stad dzieci... i nie dyskutuj o czyms czego nie
          widziales/widzialas. tez homofobik?
          • Gość: kane Re: "Biseksualizm to odczuwanie popędu płciowego IP: *.compower.pl 24.02.06, 02:29
            haha gdzie wyczytałaś/łeś że nie oglądałem. Odpowiem od razu, bo widze że
            intuicja nie jest Twoja mocna stroną ;)Pewnie, że widziałem. To było pytanie
            retoryczne :/ Poza tym <lol> widze, że nastawiony/na jesteś na jakąś obronę
            kochających inaczej i stąd ten "homofobik". Ja piłem i dalej pije tylko do
            Twojej negacji biseksualizmu u obojga panów. Bo jak taki modelowy bi- miałby się
            wg Ciebie zachowywać? Z obojgiem ale na raz? :))))
            • dccircle Re: "Biseksualizm to odczuwanie popędu płciowego 24.02.06, 09:04
              Gość portalu: kane napisał(a):

              > Ja piłem i dalej pije tylko do
              > Twojej negacji biseksualizmu u obojga panów. Bo jak taki modelowy bi- miałby si
              > ę
              > wg Ciebie zachowywać? Z obojgiem ale na raz? :))))

              Wyjaśnię ci więc jako gej: Pod wpływem presji otoczenia, w celu ukrycia swej
              orientacji, nie znając siebie, chłopaki żenią się z dziewczynami i mają dzieci.
              Nadchodzi jednak moemnt, kiedy wygrywa prawdziwa orientacja. Mnie to, na
              szczęście, ominęło,bo przyjechałem do Ameryki po rewolucji Stonewall, kiedy
              można było siebie względnie spokojnie odkrywać. Jeszcze jednak 20-30 lat temu
              zrozumienie tematu wśród Amerykanów było dość słabe. Ostatnie dziesięciolecia
              spowodowały przełom w sposobie myślenia Amerykanów i postrzegania gejów. Moje
              pokolenie odegrało w tym olbrzymią rolę mówiąc o sobie otwarcie pomimo - w
              tamtych latach - represyjnego podejścia samych nawet władz. Kolosalny wkład
              wniosły też młodsze pokolenia - ci 18-,19-latkowie, którzy w latach 80. i 90.
              nie bali się pokazać na marszach wolności. Organizacją, która też ma ważny
              wkład, jest P-Flag, czyli stowarzyszenie rodziców gejów i lesbijek, walczące z
              przejawami nienawiści i prowadzące kampanię informacyjną. Polsce jeszcze do tego
              daleko, ale podziwiam odwagę tych, którzy nie boją się wyjść na ulice mimo
              bojówek faszystowskich Giertycha i piętnowania przez Kościół, co stwarza
              atmosferę sprzyjającą przemocy wobec środowiska gejowskiego. Obelgi też są
              przejawem przemocy. Pomyśl, w jakich kategoriach hitlerowcy mówili o Polakach.
        • Gość: o90 zapytaj IP: 87.244.66.* 24.02.06, 09:37
          mleczarza
          mleko krzepi
      • Gość: tomek_niewierny Re: Pułapka Brokeback Mountain IP: *.cogeco.net 24.02.06, 03:34
        Zgadzam sie z jednym: homoseksualizm byl i bedzie. Niech dwoje doroslych ludzi
        robi z soba co chce. Tylko prosze sie mi ztym nie reklamowac i nie robic z
        byle kiczu PR compaing. I nie wmuszac aby moim dzieciom w szkole uczuli
        ze "innaczej" to tez milosc.
        • dccircle Re: Pułapka Brokeback Mountain 24.02.06, 09:12
          Gość portalu: tomek_niewierny napisał(a):

          > Zgadzam sie z jednym: homoseksualizm byl i bedzie. Niech dwoje doroslych ludzi
          >
          > robi z soba co chce. Tylko prosze sie mi ztym nie reklamowac i nie robic z
          > byle kiczu PR compaing. I nie wmuszac aby moim dzieciom w szkole uczuli
          > ze "innaczej" to tez milosc.

          A dlaczego to moja miłość nie jest miłością? Kocham migdałowe oczy swego
          chłopaka, tęsknię, jak wyjeżdża służbowo, kocham jego dobry uśmiech. On też
          okazał mi wiele miłości, kiedy do złożonego chorobą po udarze mózgu przybiegał z
          jedzeniem, kąpał mnie i otulał ręcznikiem, bo się trząsłem z zimna, a jak sobie
          sprawiłem elektryczny wózek inwalidzki, to zabierał mnie do restauracji na
          kolację ani się mnie nie wstydząc, ani nie okazując zniecierpliwienia, gdy w
          żółwim tempie szedłem skorzystać z toalety. Przeciwnie - był mi podporą i
          pociechą. A kiedy, jeszcze w szpitalu, wiózł mnie na zewnątrz na papierosa i
          zapytałem, czy teraz mnie opuści, bo stałem się fizycznie inwalidą, uśmiechnął
          się i powiedział: "Przecież tu, w środku, nic się nie zmieniło." I to nie jest
          miłość?
          • Gość: ja Re: Pułapka Brokeback Mountain IP: 131.112.64.* 24.02.06, 09:22
            tu musze sie zgodzic - tyle ze zauwaz, ze bohaterowie 'BM' stchorzyli i na cos
            takiego nie bylo by ich stac
            mozna wyjasniac - 40 lat temu, zapadla prowincja - ale czemu mam przezywac
            nie-do-konca juz rzeczywiste dramaty ludzi?
            gdybyscie ze swoim chlopakiem wzorowali sie na bohaterach ww filmu, to dawno
            zafundowalibyscie sobie zony i dzieci, ktore potem czulyby sie cokolwiek
            oszukane, a ze soba widywaliscie na rybach
            sorry, ale to nie jest i nie moze byc normalne, niezaleznie od
            orientacji/kultury/epoki








            .

            • dccircle Re: Pułapka Brokeback Mountain 24.02.06, 09:42
              Gość portalu: ja napisał(a):

              > gdybyscie ze swoim chlopakiem wzorowali sie na bohaterach ww filmu, to dawno
              > zafundowalibyscie sobie zony i dzieci, ktore potem czulyby sie cokolwiek
              > oszukane, a ze soba widywaliscie na rybach
              > sorry, ale to nie jest i nie moze byc normalne, niezaleznie od
              > orientacji/kultury/epoki

              Dlatego dziękuję Bogu, że obaj jesteśmy tym pokoleniem, które odnalazło się po
              Stonewall.
              • Gość: ja Re: Pułapka Brokeback Mountain IP: 131.112.64.* 24.02.06, 09:47
                i z luboscia godna masochisty torturujecie sie kiczowatymi wyciskaczami lez o
                tzw. prawdziwym zyciu, co do ktorego juz sie ze mna zgodziles ze wyglada inaczej













                .
                • Gość: Lukrecja na torcie Re: Pułapka Brokeback Mountain IP: *.4web.pl 24.02.06, 11:00
                  Wiesz, co ? Ilu ludzi, tyle róznych zyciorysów...Są takie życiorysy
                  homoseksualistów, ktore wyglądaja jak jakiś cholerny melodramat hollywoodzki, a
                  byly ich prawdziwych zyciem . Co tu dużo pisac - wystarczy napisać Mishima,
                  Wilde czy Genet . Prawdziwe życie.
    • Gość: kane wyjąwszy głównych bohaterów - przeciętny film IP: *.compower.pl 24.02.06, 01:37
      Gdyby zamiast 2 facetów był pokazany związek kobiety i mężczyzny, którzy z
      jakichś tam powodów nie mogą być razem, ale i nie mogą / nie chcą o sobie
      zapomnieć mielibyśmy film jakich setki. A tak to się zaczęli wszyscy "podniecać".
      • Gość: maniusiek-a Re: wyjąwszy głównych bohaterów - przeciętny film IP: *.home1.cgocable.net 24.02.06, 01:53
        i owszem, nudne. chyba nie rozumiesz, jaka roznica miedzy zwiazkami hetero a
        homo, w tym caly problem. co do mnie, uwazam, ze kazdy powinien byc soba i
        ukladac zycie, jak mu tam serce dyktuje, mnie to nie przeszkadza. rozumiem te
        problemy o tyle, ze akurat mam takich znajomych, wspanialych ludzi bez
        frustracji, bo wszyscy wiedza, ze oni sa homo i to jest OK. niby dlaczego
        mialoby byc inaczej. Nikt sie tym filmem nie podnieca, bo homoseksualizm jest
        stary jak swiat. bywal w wielu filmach, no i co? bywal w wielu ksiazkach, zeby
        chociaz wspomniec o sienkiewicza quo vadis... no i co? czego sie boicie , ze was
        zje?
        to ani zboczenie, ani choroba, pomieszanie chromosomow i tyle - co ci ludzie
        maja zrobic ze soba , pozabijac sie? stad te dramaty - jak ukazany w filmie, no
        bo przeciez jak spolecznosc to przyjmie... a przeciez kazdy czlowiek ma jedno
        zycie i dajcie mu to zycie przezyc tak, jak natura go uksztaltowala...
        • Gość: kane Re: wyjąwszy głównych bohaterów - przeciętny film IP: *.compower.pl 24.02.06, 02:39
          heh znowu jakaś dziwna odpowiedź :/ Nie ma szumu wokół tego filmu??? W ogóle
          przeszedł niezauważony. Ja tylko spytam na jakiej planecie mieszkasz? No i poza
          tym nie czytając jeszcze tej wypowiedzi nie myliłem się co do Ciebie hehe Czyli
          krucjata w obronie homo nie ważne nawet czy ich ktoś atakuje czy nie takie Radio
          Maryja tylko w drugą stronę. No i jeszcze nie wiem nawet o jakich różnicach
          mówisz bo to co dalej piszesz to trochę na inny temat.
          • Gość: Mary Re: wyjąwszy głównych bohaterów - przeciętny film IP: *.hsd1.nj.comcast.net 24.02.06, 05:35
            Jak czytam te wszystkie komentarze atakujace homosexualistow to chce mi sie
            wymiotowac. Dlaczego ludzie tak bardzo lubia wpieprzac sie w zycie innych
            ludzi? Skad bierze sie w ludziach rzadza pouczania innych jak maja zyc i co
            jest dobre a co zle? Dlaczego ludzie nie zajma sie sprzataniem wlasnego
            podworka i doskonaleniem samych siebie? Ludzie, co wy soba reprezentukecie, ze
            uzurpujecie sobie prawo pouczania innych?! Wielu Polakow wypowiadajacych sie na
            lamach tego forum zachecilabym do pojscia do biblioteki, poszerzenia wiedzy na
            tematy, na ktore probuja sie wypowiadac i podreperowania ortografii. Zal
            patrzec jak stacza sie to internetowe pokolenie. Polacy to chyba
            najzalosniejszy i najbardziej nietolerancyjny narod na swiecie.
            • jadzka_k Mary 24.02.06, 12:00
              Gdzie ty widzisz te wielkie ataki na homoseksualistów ? Twój atak jest o wiele
              bardziej wściekły: "Polacy to chyba najzalosniejszy i najbardziej
              nietolerancyjny narod na swiecie". Dochodzi do tego, że nie wolno
              powiedzieć "nie lubię homoseksualistów" na tej samej zasadzie jak "nie lubię
              określonej partii politycznej" bo zaraz jest się homofobem.
    • Gość: Miłość Re: Pułapka Brokeback Mountain IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.06, 01:55
      Jestem gejem.Od 6 lat mieszkam z polskim, dobrym, madrym i czułym katolickim
      księdzem. Kocha mnie a ja kocham jego. Jesteśmy sobie wierni i szczęśliwi. Siłą
      rzeczy znam wielu gejów-księży, polityków, artystów. Nawet nie przyszłoby Wam
      do głowy, kto z tych, których znacie i ...wielbicie jest gejem...Aż wstyd
      czytać niektóre opinie, jakbyście żyli nadal w średniowieczu w jakiejś
      oderwaneej od świata kieleckej wiosce.fIRE
      • Gość: ja ale teraz to juz przeginasz IP: 131.112.64.* 24.02.06, 02:09
        napisalem wczesniej, ze kolejnym krokiem powinno byc nakrecenie filmu o
        nieszczesliwej milosci dwoch terrorystow z hamasu, jeden ginie w zamachu samobojczym
        ale moze lepiej o katolickim ksiedzu w kieleckiej wiosce?
        wydaje mi sie, ze oba przypadki sa cokolwiek ekstremalne, nie zamierzam oceniac,
        oczywiscie mozna probowac pokazac ze milosc mozna znalezc wszedzie, ale nie
        wiem, czy warto promowac prowadzenie podwojnego zycia na ekranach kin i list
        dyskusyjnych
        (choc raczej mysle, ze ten post to prowokacja)








        .
        • kuczman Re: ale teraz to juz przeginasz 24.02.06, 03:14
          Przejdzie ten film bez zadnej euforii, przejdzie.
          Corka tu w Stanach poszla na ten film juz dawno temu, wlasnie z ciekawosci i co?
          Nudy, wyrzucone pieniadze.
          Ja tego bledu napewno nie zrobie.
          • Gość: s Re: ale teraz to juz przeginasz IP: *.ists.pl / *.ists.pl 24.02.06, 03:46
            taa nic ciekawego za malo seksu i przemocy pewnie,

            bez euforii? to wydarzenie roku przeciez
        • Gość: widziałem czeka fala rozwodów? IP: *.acn.waw.pl 24.02.06, 09:42
          Przejmujący film, który "przyswaja się" przez dobrych kilka dni.
          Ilu z nas, naszych żon, naszych rodzin, żyje w takim dramacie. Dramacie, który
          sami sobie przygotowaliśmy przez nietolerancję? Zobaczcie film. Nie jest
          prowokacją "obscenicznych" INTYMNYCH! zachowań gejów lecz prowokacją do
          myślenia. W sposób subtelny (niestety jak widać po przeczytaniu komentarzy nie
          czytelny dla wszystkich) zachęca nas to pozbycia się obłudy: trzeba pozwolić
          kochać! Nie wolno zmuszać do zakładania rodzin tej małej ale jakże cennej części
          społeczeństwa.

          Może porównanie wyda się śmieszne, ale: w ulu nie wszystkie pszczoły kopulują z
          królową! Dla przetrwania roju potrzebny jest podział obowiązków. Homoseksualiści
          wcale nie chcą naszych dzieci deprawować. Pozwólmy im kochać obok nas.

          Żony, kochanki bądźcie wyrozumiałe dla swoich partnerów, którzy ulegli presji
          społecznej i próbowali założyć z Wami rodziny. Jeśli teraz zrozumieją, po tym
          filmie, że żyć trzeba naprawdę. Pozwólcie im odejść.
          • Gość: ja Re: czeka fala rozwodów? IP: *.nas935.o-tokyo.nttpc.ne.jp 24.02.06, 13:25
            ciekawe, bo film raczej pokazywal, ze mozna 20 lat spedzic w malzenstwie dla
            wygody i wyskakiwac sobie co jakis czas na ryby, a potem jak juz sie zona dowie
            i odejdzie (ona nie on), zapijac sie na umor

            nie wydaje mi sie, ze by prowokowal jakiekolwiek obsceniczne zachowania -
            oczywiscie, moze sklaniac do refleksji, ale naprawde nie pokazuje jakichkolwiek
            pozytywnych wzorcow ani nie pomoze nikomu rozwiazac jego problemow, ogolnie
            opowiada o facetach bez jaj ktorzy chcieliby ale brakuje im odwagi
            powodzenia w nasladowaniu








            .
      • Gość: maniusiek-a Re: Pułapka Brokeback Mountain IP: *.home1.cgocable.net 24.02.06, 03:50
        Gość portalu: Miłość napisał(a):

        > Jestem gejem.Od 6 lat mieszkam z polskim, dobrym, madrym i czułym katolickim
        > księdzem.
        A co ty tutaj robisz, Milosc?! samobojca czy co? zaraz cie tu zywcem pozra
        obroncy "normalnosci" i takich tam...Nie dosc ze *pedalujacy, to jeszcze z
        ksiedzem?! no... nie moze byc, jakze to!
        Madry ktos kiedys powiedzial:
        CZLOWIEKIEM JESTEM I NIC CO LUDZKIE NIE JEST MI OBCE
        Nie jestem homoseksualista, ale uwazam, ze to sa tacy sami ludzie, jak inni.
        Tragedie, ktore sie dzieja, sa tylko dlatego, ze uwaza sie ich za *zbokow*
        Ja uwazam za zbokow wszelkiego rodzaju kryminalistow i faktycznie zboczonych
        seksualnie czy inaczej ludzi, ktorzy wykorzystuja innych do zaspokojenia wlasnej
        przyjemnosci. Jesli taka rzecz dzieje sie za obopolna zgoda dwoch doroslych
        osob, to co nam do tego? tez nie jestem za obnoszeniem sie z moimi preferencjami
        w sensie, co ja tam lubie w lozku z moja polowa. ale hetero sie nikt nie czepia.
        homo - jak najbardziej. a najbardziej czepiaja sie ci, co maja jakis problem z
        wlasna seksualnoscia, nieprawdaz? i tu jest pies, znaczy kot, znaczy sex,
        pogrzebany....
        • Gość: ja Re: Pułapka Brokeback Mountain IP: 131.112.64.* 24.02.06, 05:18
          a jakby ksiadz katolicki robil 'to' ze swoja gosposia, to uwazasz ze wszystko w
          porzadku?

          jest roznica miedzy tolerancja/akceptacja a permisywnoscia - kazdy ma prawo
          kochac i innym nic do tego, ale sa tez pewne granice wyznaczane przez role
          spoleczne i nasze zobowiazania wobec innych
          vide: malzenstwo w omawianym filmie
          vide: sluby czystosci skladane przez ksiedza

          i akurat osobiscie nie podoba mi sie, ze ktos, kto powinien byc dla innych
          wzorem (ksiadz) nie ma dostatecznie duzo odwagi, wiary i godnosci - jak sie
          czuje udzielajac innym spowiedzi czy komunii? a jak beda sie czuli jego
          parafianie, gdy dowiedza sie ze - w swietle oficjalnej doktryny - przez lata
          popelnial swietokradztwo wreczajac im te komunie?

          a jesli juz ktos to robi, to niech przynajmniej o tym nie rozpowiada wszem i
          wobec - brr, jeszcze troche sluchania takich wyznan internautow i zapisze sie do
          pis-u :-P










          .
        • dccircle Re: Pułapka Brokeback Mountain 24.02.06, 09:22
          Gość portalu: maniusiek-a napisał(a):

          > i tu jest pies, znaczy kot, znaczy sex,
          > pogrzebany....

          Rozśmieszyłeś mnie tym zakończeniem :))) Cieszy mnie, że są jeszcze w Polsce
          ludzie myślący normalnie :) Kiedy byłem w Warszawie, spotkałem tak ślicznego
          chłopca, że do dziś nie mogę go zapomnieć. Było nam razem bardzo dobrze, choć za
          krótko. Ale to było przed moim ukochanym migdałowookim Wietnamczykiem, więc
          nikogo nie zdradzałem.
          • Gość: nie bo nie Re: Pułapka Brokeback Mountain IP: 212.160.172.* 24.02.06, 10:42
            weź swoje homo romanse opisuj gdzie indziej ,nie każdy ma ochotę czytać z kim
            się dotykałeś fujarami
        • Gość: giewont Re: Pułapka Brokeback Mountain IP: *.acn.waw.pl 08.03.06, 14:35
          >Jesli taka rzecz dzieje sie za obopolna zgoda dwoch doroslych
          > osob, to co nam do tego?

          Czy brat z bratem moze? A jesli tak to czy brat z siostra tez?
      • Gość: ciekawy Re: Pułapka Brokeback Mountain IP: 212.160.172.* 24.02.06, 09:04
        napisz,napisz,kto jest ze znanych i wilebonych gejem??????niech się
        wyda ,precz z hipokryzją,niech się poprzyznawają
      • Gość: omnipotentny Re: Pułapka Brokeback Mountain IP: *.cn.com.pl / *.cn.com.pl 24.02.06, 21:58
        Jestem gejem.Od 6 lat mieszkam z polskim, dobrym, madrym i czułym katolickim
        > księdzem. Kocha mnie a ja kocham jego. ''''


        ksiądz popełnia grzech śmiertelny. jeśli go kochasz, odejdź. jeśli to jakaś
        ściema - ciągnij mi lache.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka