atmen 03.11.03, 22:21 ...tym pojednaniem... Wy tez, czy tylko taki dzien mam miętki?:))) pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mahoney Re: m jak... - sie wzruszylam... IP: 217.153.143.* 03.11.03, 23:05 ao co chodzi ? hm Odpowiedz Link Zgłoś
atmen Re: m jak... - sie wzruszylam... 03.11.03, 23:39 mahoney! no wrocila niewierna na lono rodziny, a on ja zrozumial wysluchawszy wyznan martwego juz kochanka, i wszystko wskazuje na to, ze wybaczy... brzmi beznadziejnie melodramatycznie, ale lzy zakrecily sie prawdziwe;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: m jak... - sie ... IP: 213.77.14.* 04.11.03, 11:00 A już myślałem że Kożuchowska rozpłynie się całkiem we łzach - to groziło zapaleniem spojówek - tyle cebuli na jedną osobę... Co ciekawe ten niby ich synek w ogóle na Kożusię ani tatusia nie reaguje (czyżby autystyczne dziecko???) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafał Re: m jak... - sie ... IP: *.piotrkow.sdi.tpnet.pl 04.11.03, 11:47 Człowieku (chyba)!!!Widziałeś kiedyś dziecko z autyzmem!??? A choćby nawet no to co? Daj spokój i nie czepiaj się jak rzep psiego ogona! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: my.. Re: m jak... - sie ... IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 04.11.03, 12:06 my też!! całej czwórce przed telewizorkiem poczerwieniały nosy.... ach!!uwielbiam takie sceny!!!! pozdrówka! Odpowiedz Link Zgłoś
jacqueline Re: m jak... - sie ... 04.11.03, 14:55 Przynajmniej jeden happy end.Bo z Gośką i Michałem to już chyba definitywnie koniec.A Marta i Krzysztof? Odpowiedz Link Zgłoś
maniaczytania Re: m jak... - sie ... 04.11.03, 17:07 Maria i Krzysztof - bedzie dobrze, ona porozmawia z Ewa i dojdzie do wniosku, ze jej maz zachowal sie tak, jak powinien, w zwiazku z tym wybaczy mu wszystko i beda szczesliwi :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P-77 Re: m jak... - sie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 18:35 No, ale to nie pojednanie tylko co najwyżej słaby znak a tu już w następnych odcinkach na horyzoncie pojawi sie Jaroszy. Odpowiedz Link Zgłoś
jacqueline Re: m jak... - sie ... 05.11.03, 16:17 Gość portalu: P-77 napisał(a): > No, ale to nie pojednanie tylko co najwyżej słaby znak a tu już w następnych > odcinkach na horyzoncie pojawi sie Jaroszy. I o to chodzi!I dzięki za sprostowanie mojego przejęzyczenia. Odpowiedz Link Zgłoś