rybka.11 28.09.10, 13:53 Tak czytam i czytam o tych zagranicznych piwach, a że ja nie przepadam za tym napojem, to postanowiłam wypytać was - jakie wina popijacie - do obiadu, wieczorem?..;) Ja lubię czerwone, wytrawne hiszpańskie (np. Campo Viejo) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tytus_flawiusz Re: zagraniczne... wina;) 28.09.10, 14:29 a ja pijam ostatnio wiadrami, deserowe i półwytrawne, z całego świata oprócz tej kwachy z Francji Odpowiedz Link Zgłoś
facettt krajowe 28.09.10, 14:37 wytrawne (a nie slodkie!) z wisni. trudno dostac, najlepiej zrobic samemu. ale revelacja. Odpowiedz Link Zgłoś
rybka.11 Re: krajowe 28.09.10, 14:40 facettt napisał: > wytrawne (a nie slodkie!) z wisni. > trudno dostac, najlepiej zrobic samemu. > ale revelacja. ________________________ piłam porzeczkowe polskie(zrobione przez znajomego;) wytrawne i też super;) z wiśniowym muszę dopiero poeksperymentować;))))) Odpowiedz Link Zgłoś
silic Re: zagraniczne... wina;) 30.09.10, 01:48 Jeśli odróżniasz czy wino jest z Hiszpanii, Mołdawii czy Niemiec to chyba powinnaś udać się na forum dla sommelierów (czy innych enologów). Ja preferuję smaczne, białe i niedrogie. Odpowiedz Link Zgłoś
rybka.11 Re: zagraniczne... wina;) 30.09.10, 07:26 silic napisał: > Jeśli odróżniasz czy wino jest z Hiszpanii, Mołdawii czy Niemiec to chyba powin > naś udać się na forum dla sommelierów (czy innych enologów). ____________________________________________________________ ....Bo na FM na winach się nie znają?..;) Jeśli rozróżniają piwa, to wierzę, że wina też;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
silic Re: zagraniczne... wina;) 30.09.10, 11:12 Może i się znają. W to, że jest tu ktoś kto dostając wino w kieliszku jest w stanie określić z jakiego kraju ono pochodzi - nie wierzę. Ostatnio piłem kilka win hiszpańskich - nie dostrzegam żadnej różnicy w stosunku do win z Mołdawii (które pijam często w Polsce bo są przyjemne i niedrogie) czy z innego kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
jszafranski Re: zagraniczne... wina;) 01.10.10, 13:24 Jesli sie pije tylko Cabernety czy Merloty to roznicy mozna nie wyczuc (choc w smaku sie roznia) ale jesli dostaniesz hiszpanskie Tempranillo albo Garnacha to smiem twierdzic ze poczulbys roznice. Odpowiedz Link Zgłoś
silic Re: zagraniczne... wina;) 02.10.10, 12:09 Czerwone i tak pijam rzadko i niewiele- źle się po nich czuję (choć pewien cabernet mołdawski bardzo mi leży) . Wyczuwam różnice w smakach ale związku z krajem nie dostrzegam żadnego. Nie twierdzę, że się nie da ale nie sądzę, żeby takich smakoszy, którzy rozróżnią, było wielu. Odpowiedz Link Zgłoś
fredoo Re: zagraniczne... wina;) 30.09.10, 10:02 Ostatnio chilijskie mi zasmakowały. Odpowiedz Link Zgłoś
amelkalexi Re: zagraniczne... wina;) 30.09.10, 10:06 Ja lubię półwytrawne i wytrawne...niemieckie:D... To np....Dornfelder Barrique Pfalz QbA Rotwein 2008 Odpowiedz Link Zgłoś
amelkalexi i jeszcze.... 30.09.10, 10:07 Spätburgunder Ahr QbA Walporzheimer Klosterberg Rotwein 2008... Odpowiedz Link Zgłoś
fredoo Re: zagraniczne... wina;) 01.10.10, 12:20 Spotkaj się ze mną to zrobimy degustację. Hę....? Odpowiedz Link Zgłoś
rybka.11 Re: zagraniczne... wina;) 01.10.10, 12:25 fredoo napisał: > Spotkaj się ze mną to zrobimy degustację. Hę....? ____________ A kogo zapraszasz?..;-) mnie? ;-) jeśli o mnie chodzi - to o.k;-) Odpowiedz Link Zgłoś
fredoo Re: zagraniczne... wina;) 02.10.10, 08:51 A nie boisz się bedę kulawy zezowaty i stary??? I zepsuję smak wina? Odpowiedz Link Zgłoś
rybka.11 Re: zagraniczne... wina;) 02.10.10, 12:51 fredoo napisał: > A nie boisz się bedę kulawy zezowaty i stary??? I zepsuję smak wina? _____________________________________ Smaku dobrego wina nic nie jest w stanie zepsuć;) Ogólnie staram sie dostrzegać w ludziach ich wnętrze (przeciez tak to sie pieknie nazywa);-)) Tak więc mozemy podegustować. Od jakiego wina zaczynamy?;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tow.ortalion Jestem w szoku ! 02.10.10, 13:25 Pijam głównie wina włoskie, zwłaszcza z Toskanii. Ale nie dalej jak wczoraj piłem pierwszy raz w moim życiu wino polskie !. Wspaniałe! I ciszę się, że odradza się polskie winiarstwo. Mam oczywiście na myśli prawdziwe wino. Bez jakichś wynalazków typu pakowany w kartony lub flaszki z kapslem napój winopodobny dla bab i gejów: półwytrawny, półsłodki, czy o zgrozo - słodki. Do wina podano parmezan wytwarzany też w Polsce! Po prostu szok. Tylko szynkę sezonowaną podano hiszpańską, bo w kraju nikt jeszcze takiej nie robi. Ale na Mazurach próby podobno już są Polecam: www.winna-gora.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
kaa.lka Re: Jestem w soku ! 02.10.10, 13:42 o szp.wtalimaon, jestem glebko zainteresowana szynka mazurska.co prawda nie jadam ale jak sie szynke tuczy, czy tez nabija to chetnie sie dowiem. jesli mam uiscic za info i zrodlo infa to prosze info na mojego maila, postaram sie odpowiednim bankknotem na Twoje konto "odpowiedziec". pozdro:) kaja Odpowiedz Link Zgłoś
rybka.11 Re: Jestem w szoku ! 03.10.10, 12:24 tow.ortalion napisał: > Pijam głównie wina włoskie, zwłaszcza z Toskanii. > Ale nie dalej jak wczoraj piłem pierwszy raz w moim życiu wino polskie !. Wspan > iałe! > I ciszę się, że odradza się polskie winiarstwo. > > Mam oczywiście na myśli prawdziwe wino. > Bez jakichś wynalazków typu pakowany w kartony lub flaszki z kapslem napój wino > podobny dla bab i gejów: półwytrawny, półsłodki, czy o zgrozo - słodki. > > Do wina podano parmezan wytwarzany też w Polsce! Po prostu szok. > Tylko szynkę sezonowaną podano hiszpańską, bo w kraju nikt jeszcze takiej nie r > obi. > Ale na Mazurach próby podobno już są > > Polecam: > > www.winna-gora.pl/ > ___________________________________________________ Polskie winiarstwo juz od dłuższego czasu próbuje wedrzeć sie na polski stół, jednak absurdalne przepisy (!) skutecznie tłumia te zapedy - a jak sam zauwazyłeś - mamy sie czym pochwalić.... co do szynki - nie przepadam za nią, ale nie tylko na Mazurach próbują... Kwestia czasu a i w Polsce będzie mozna sie jej doczekać - byc moze duzo lepszej od "oryginału", bo z polskiego surowca (nie tuczonego na paszy z bóg wie jakimi sztucznymi hormonami i tym podobnymi paskudztwami)... A sery - faktycznie - dobrych mamy "serowarów";) . W ogóle dobre mamy jedzenie, ale problem z jego dystrybucja i promowaniem to temat na oddzielna dyskusje i na innym forum;) Odpowiedz Link Zgłoś
baron_von_absurd Re: zagraniczne... wina;) 02.10.10, 18:23 a ja wychodze z zalozenia ze wino jak wino - wazne zeby do glowy dobrze uderzalo :-))) i tak ostatnio najlepiej mi wchodzi don arnoldo z miejscowego sklepu - za 9,90 peelenow. jak nic bije na glowe wszystkie francusko-hiszansko-wloskie specyfiki po 30 zlociszy lub wiecej. i stawiam, ze 99% ludzi uwazajacych sie za znawcow win nie jest w stanie rozroznic wina za 20-30 zlociszy od wina za 100 czy 1000 :-)) hmmm.... chyba sobie kupie dona na wieczor tak sie rozmarzylem :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
rybka.11 Re: zagraniczne... wina;) 03.10.10, 12:31 baron_von_absurd napisał: > > i stawiam, ze 99% ludzi uwazajacych sie za znawcow win nie jest w stanie rozroz > nic wina za 20-30 zlociszy od wina za 100 czy 1000 :-)) > __________________________________________________________ Za 1000 jeszcze nie piłam - nie wiem, kiedy mnie bedzie stac;)))) ale pomiędzy winem za 100 a 20 to znam róznicę;)) I dla mnie jest wyczuwalna;) (przede wszystkim w cenie;)))) Odpowiedz Link Zgłoś