IP: *.iscnet.pl 09.01.05, 00:23
od 7 lat jestem z facetem ktory nigdy nie mogl sie zdecydowac czy kocha mnie
na tyle zeby sie ze mna ozenic czy miec ze mna dziecko. genseralnie uwazam
nasz zwiazek za udany ale jego brak zdecydowania doprowadzil w kocu do tego
ze postanowilam odejsc i za ktoryms razem mi sie to rzeczywiscie udalo. po
dwoch tygodniach jednak okazalo sie ze jestem w ciazy - co wedlug ginekologa
bylo cudem. i dla mnie jest do tej pory. zawsze marzylam o tym zeby byc
matka. ale macierzynstwo rownoznaczne bylo dla mnie z utworzeniem pelnej
rodziny - z tym ze moje dziecko bedzie mialo kochajacego ojca. moj chlopak
(lat 39) twierdzi ze nie jest jeszcze gotowy do malzenstwa.jestesmy razem ale
ta sytuacja budzi we mnie coraz wiesza zlosc na niego jego niezdecydowanie i
niepewnosc.brak mi poczucia bezpieczenstwa i mecza mnie te wszystkie
klamstwa - dlaczego nie bierzemy slubu(np. zagrozona ciaza) zastanawiam sie
czy on kiedykolwoiek podejmie taka decyzje jesli nie potrafi podjac jej po 7
latach?mysle o tym zeby odejsc - jestem niezalezna mam mieszkanie prace. ale
z drugiej strony kocham go jest mi z nim dobrze.
czy jest sens czekac?


Obserwuj wątek
    • Gość: lady Re: czekać?? IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 09.01.05, 00:26
      a czy ślub jest Ci aż tak bardzo potrzebny skoro jesteście razem i jest ok?
      • Gość: ewa Re: czekać?? IP: *.iscnet.pl 09.01.05, 00:42
        tu nie chodzi tylko o slub ale o kazda decyzje. bo on nie umie podjac zadnej.
        na obiady codziennie jezdzi do mamy - bo rodzice go potrzebuja (ja nie),
        trzeba by bylo zmienic cos w zyciu i zadecydowac . a to za trudne
        • tony82 Re: czekać?? 09.01.05, 00:44
          Kopnij go w dupę z opcją, że może to go zmieni. Potem niech walczy o Ciebie, a
          jak nie, to cóż. Po co Ci dwoje dzieci?
    • Gość: c.kapturek Re: czekać?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 00:40
      na wszystko warto w życiu czekać, a kiedys przyjdzie taki dzień, że szczęście w
      pełni ogarnie cie, wieksza jego część juz masz w sobie Ewo.
      z ukłonem, ck :)
      • Gość: prion Re: czekać?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 00:58
        > z ukłonem, ck :)

        ck dezerterzy.
        • derduch Re: czekać?? 09.01.05, 01:03
          Bajka o Czerwonym Kapturku

          Wali Krasna Kanioła przez las... targa szmalunek i smutniacha z dyktą
          pół banki na chawerę do Jareckiej. Przylukał ją git-wilczek recydywa
          i też wali do Jareckiej. Wpadł do Jareckiej obszamał Jarecką walnął w
          kojo i komarunek świruje. Wpada Krasna Kanioła i gada: "Te Jarecka kto
          ci tak gały obudował? Te Jarecka kto ci tak dzierszloki obstalował?"
          A że Krasna Kanioła kitu nie szamała przeto git-wilczek obszamał i ją.
          Wpadł gajowy z giwerą i majchrem i wyciął git-wilczkowi sznyta na
          samarze. I razem z Jarecką i Krasną Kaniołą obalili pół batałacha.
          • Gość: yvona73pol Re: czekać?? IP: *.rivrw7.nsw.optusnet.com.au 10.01.05, 08:31
            derduch, ty to jestes ;)))))
            sam to napisales?? skad znasz te gware?? ;)))) mam nadzieje, ze nie z pierwszej
            reki (ani drugiej nogi ;)))))))))))
            piekne....takie tresciwe ;)
            • derduch Re: czekać?? 11.01.05, 19:23
              Z pierwszej ręki :-)))
          • Gość: c.kapturek Re: czekać?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 18:25
            ta, <lol2> bajki o czerwonym kapturku sa ze wszechmiar intrygujace ;-)
            z ukłonem, ck dezerter ;DDDDDDDDdddddddddddddd
            • Gość: c.kapturek ps IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.05, 18:28
              a batałacha to najlepiej całego hahaha <stuk szklanica> ;-))))))))))))
              • Gość: ewa Re: ps IP: *.iscnet.pl 11.01.05, 19:18
                dzieki wam bardzo za wypowiedzi na temat czuje sie podniesiona na duchu;-))))
                • Gość: c.kapturek Re: ps IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 21:37
                  przepraszam Ewo, ale to jest twoje zycie, twoja decyzja. czy uważasz sie w
                  takiej sytuacji nie mniej niezdecydowana od Twojego partnera? skoro jestes
                  samodzielna i juz dłuzej niechcesz z nim być odejdź, jesli chcesz zostań. dwa
                  proste wyjścia, tylko one wpłyna jeszcze na kogoś trzeciego. madrego wyboru
                  zyczę.
                  z ukłonem, ck :)
    • hrabia_dewalgo Re: czekać?? 12.01.05, 15:14
      Nie czekaj. Zepsuj wszystko. Biurokracja i zaswiadczenia sadowe o udanym
      zwiazku sa najwazniejsze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka