Dodaj do ulubionych

Maly fiut?

IP: 66.158.35.* 23.09.02, 22:26
Moja zona podczas klotni powiedzial mi,ze mam malego fiuta i ze nie umiem
pieprzyc.Co mam o tym myslec?Jak Wy byscie sie czuli?
Obserwuj wątek
    • Gość: zygmunt Re: Maly fiut? IP: *.lodz.msk.pl / 10.120.48.* 24.09.02, 00:18
      Ja na twoim miejscu postarałbym sie o instrukcję powiększania penisa i zaczął
      ćwiczyć. A na początek weź miarkę i zmierz, może jest rzeczywiście mały.
    • Gość: new_jersey_girl Re: Maly fiut? IP: *.ipt.aol.com 24.09.02, 04:51
      Gość portalu: facet napisał(a):

      > Moja zona podczas klotni powiedzial mi,ze mam malego fiuta


      no no skoro zona ci POWIEDZIAL to pewnie zna sie na rzeczy bo ma porownanie
    • chooligan Re: Maly fiut? 24.09.02, 07:30
      Gość portalu: facet napisał(a):

      > Moja zona podczas klotni powiedzial mi,ze mam malego fiuta i ze nie umiem
      > pieprzyc.Co mam o tym myslec?Jak Wy byscie sie czuli?

      Moja podczas kłótni z eksmężem darła się "ty pierdolony eunuchu" - chociaż
      facet miał podobno b. dużego kutasa. To było na etapie kiedy już go nie
      kochała, więc może twoja już cie nie kocha. Olej ją.
    • Gość: kobietka Re: Maly fiut? IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 24.09.02, 09:19
      Wiesz, bardzo często w totalnej złości mówię mojemu facetowi okropne rzeczy,
      potem żałuję.... ale nigdy nie powiedziałabym czegoś takiego.... bo go KOCHAM.
      Obawiam się,że faktycznie Twoja żona nie jest zadowolona z waszego seksu, i nie
      wykluczone - że ma już jakieś porównanie....
      Co do wielkości - olej ten tekst jest głupi i ni9e na poziomie - nie wiem ile
      jesteście razem ale jak rozumiem do tej pory nie wiedziała, jakiej jest
      wielko0ści.
      Ciekawe co by poczuła gdybyś powiedział jej że ma beznadziejne obwisłe cycki, i
      nie masz żadnej przyjemności z ich dotykania?
      Ludzie w złości lubiąsię wzajemnie ranić - ale... dopuki jest Miłość - wszystko
      się wybacza - kiedy jej brak - wszystko jest kolejnym elementem do rozstani i
      rozwoju nienawiśći.

      Mam nadzieję , że poradzicie sobie z tym
      Pozdrawiam
      • Gość: baccar Re: Maly fiut? IP: 213.231.15.* 16.10.02, 08:59
        Gość portalu: kobietka napisał(a):

        > Wiesz, bardzo często w totalnej złości mówię mojemu facetowi okropne rzeczy,
        > potem żałuję.... ale nigdy nie powiedziałabym czegoś takiego.... bo go KOCHAM.
        > Obawiam się,że faktycznie Twoja żona nie jest zadowolona z waszego seksu, i
        nie
        >
        > wykluczone - że ma już jakieś porównanie....
        > Co do wielkości - olej ten tekst jest głupi i ni9e na poziomie - nie wiem ile
        > jesteście razem ale jak rozumiem do tej pory nie wiedziała, jakiej jest
        > wielko0ści.
        > Ciekawe co by poczuła gdybyś powiedział jej że ma beznadziejne obwisłe cycki,
        i
        >
        > nie masz żadnej przyjemności z ich dotykania?
        > Ludzie w złości lubiąsię wzajemnie ranić - ale... dopuki jest Miłość -
        wszystko
        >
        > się wybacza - kiedy jej brak - wszystko jest kolejnym elementem do rozstani i
        > rozwoju nienawiśći.
        >
        > Mam nadzieję , że poradzicie sobie z tym
        > Pozdrawiam

        Jednym słowem; jeśli jest miłość to ani fiut mały, ani obwisłe cycki nie
        przeszkadzają.
        • kajda28 Re: Maly fiut? 05.01.21, 00:39
          Co do obwisłych cycków, to pamiętam jak mój były próbował mnie namówić abym do niego wróciła. Napisał smsa, już dokładnie nie pamiętam, ale coś w stylu : twoje obwisłe cycki nie będą się podobać innym, a dla mnie dalej są seksowne.
    • samowolny Re: Maly fiut? 24.09.02, 09:32
      Zastosuj sie do słów żony..i przy następnym stosunku z nia..nie zapomnij
      pieprzniczki z kuchni....
    • Gość: Tereska Re: Maly fiut? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.09.02, 10:47
      Małe jest piękne... przypomnij to żonie :-) I nie liczy sie ilosć tylko
      jakość , a jak narzeka i na jakośc to kup jej wibrator, największy jaki będzie
      w sklepie :)) Ciekawe jak sama sobie poradzi :))
    • Gość: gość Re: Maly fiut? IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 24.09.02, 12:29
      No cóż powiedz - że inne tak nie myślą - to działa
      • filut Re: Maly fiut? 24.09.02, 13:33
        Żona była u konkurencji!!! To pewne.
        Potrenuj z innymi partnerkami, a aktualny przydział ślubny wypuść na wolność.
        Życzę wspaniałych osiągnięć w tej dziedzinie. Mały czy duży nie ma znaczenia,
        powinien być robotny!!!
        • Gość: kula U jakiej konkurencji,co wy gadacie IP: *.gabo.pl 27.08.03, 19:39
          to ze powidziala ze ma za malego to nie nzaczy ze sprobowala z nnym i widziala
          wiekszea co jak ktos jest z kims to juz innyhc fiutow nie widzi,np w tv czy
          gazecie
          to tak samo jakby facet powiedzial "masz male cycki"co nie znaczy ze ma inna
          kobiete tylko ze np,widzal inne np. w plejboju

          zreszta ja jak sie klice z facetem mowie mu rozne obrazilwe rzeczy.on mi nawet
          grozi.ale sie kochamy.i tyle
          czlowiek w zlosci powie wiele rzeczy.
          pogadaj z zona
          powiedz ze ci przykro
          a jesli rzeczywiscie jestes cienki w sexie postaraj sie urozmaicic jakos wasz
          sex

          pamietaj,to jeszcze nie znaczy ze zonka ma innego
    • Gość: penisy.glt.pl Re: Maly fiut? IP: 217.153.53.* 24.09.02, 18:53
      Gość portalu: facet napisał(a):

      > Moja zona podczas klotni powiedzial mi,ze mam malego fiuta i ze nie umiem
      > pieprzyc.Co mam o tym myslec?Jak Wy byscie sie czuli?

      ---
      Przeciętny penis ma 13-16 cm długości (mierząc od góry, brzucha).
      Więcej o penisach itp na :
      www.penisy.glt.pl
    • matrek Cóż 25.09.02, 00:04
      Tylko wspólczuć... ale czego... żony ?
      • Gość: Sol ... IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 25.09.02, 23:04
        zaspiewaj jej Kazika:
        "mam malego penisa i jestem brzydki..."

        : )))
    • Gość: sex1.glt.pl Re: Maly fiut? IP: 80.48.251.* 30.09.02, 18:09
      Gość portalu: facet napisał(a):

      > Moja zona podczas klotni powiedzial mi,ze mam malego fiuta i ze nie umiem
      > pieprzyc.Co mam o tym myslec?Jak Wy byscie sie czuli?

      To sobie powiększ, zobacz
      na strone :
      www.sex1.glt.pl
    • Gość: zofia Re: Maly fiut? IP: *.ipt.aol.com 30.09.02, 19:11
      Bardzo lubie male penisy, a nawet jeszcze bardziej,

      wystarczy, ze sa tylko tluste (tzn. szerkie) i wtedy baaardzo je lubie,
      a Ty bardzo sie nie przejmuj, moze ona (zona) czasami tak mysli, ale w penisie
      sie przeciez nie zakochala, tylko w Tobie!

      Jak masz problemy to umow sie ze mna, jutro o 18 przed barem Honoratka w
      Zabrzu na rynku, czau

      To byl maly zart, przepraszam.
      pa
    • Gość: Fryderyk Re: Maly fiut? absolutnie nie IP: *.telia.com 30.09.02, 20:56
      Facet!
      Pamietaj dziadek zawsze mawial" z kazdej opresji mozezsz sie zawsze wylizac"
      Wielkosc fiuta niema znaczenia jak dobrze Twoja Baba bedzie zaciskala.Caly
      dowcip polega na tym ze leza leniwie i czekaja na trzesiebnie ziemi.Wyslij ja
      na cwiczenia gimnastyczne takie co powoduja kontrole pochwy przez nia
      sama.Wiekszosc kobiet robi to naturalnie .ale jest czesc co niepotrafi i te
      musza sie pogimnastykowac. Po pol roku cwiczen Bedzie Wam dobrze razem .
      Pzdr.Fryderyk
      P.S chesz zostac harpaganem takim ze Twoja nigdy wiecej nie spojrzy na innnego
      to przeczytaj watek "Sex pop chinsku itd.....
    • mroc Re: Maly fiut? 03.10.02, 00:02
      Przyślij mi maila z adresem skrzynki to ci wysle pliki z instrukcją
      powiększania penisa - za darmo! I po kilku miesiącach kobieta się zdziwi!
    • Gość: Kobieta Re: Maly fiut? IP: 212.244.226.* 03.10.02, 07:55
      Cześc Facet!!
      Jestem kobietą, więc powiem Ci jak ja to widzę. Przyznaję,że żona brzydko Ci
      powiedziała, ale
      Ja jestem choleryczką i czasem tez nakrzycze na mojego miska. Szćzególnie
      doprowadza mnie do szału kiedy kończy np w trakcie mojego szczytowania, wiesz
      co to jest? Po prostu tak się wściekłam,że uderzyłam go w twarz, czego później
      bardzo żałowałam, przepraszałam itd..
      Ostatnio miedzy nami w tej sferze też nie było najlepiej on mi zarzucał,że się
      zmieniłam,że juz nie jestem taka namiętna jak dawniej. Wtedy w ogólnej kłótni
      też mu powiedziałam mniej więcej to samo co Tobie żona.
      Bo to troszkę było prawdziwe.
      Nie wiem jakie są stosnki miedzy Wami, czy Wy w ogole potraficie rozmawiać ze
      soobą,ale spróbuj..
      Podstawą rozwiązania każdego konfliktu jest prawidłowa komunikacja (to nie
      moje, to z ksiązki nt zażegnania konfliktu w biznesie)
      Rozmawiajcie, rozmawiajcie, ale na spokojnie.
      Spytaj ją czego od Ciebie oczekuje, może myślałeś tylko o sobie.
      No nie wiem..I nie podejmuj pochopnych decyzji, tzn jakis skok w bok ja radza
      Ci tu inni, bo to jest pójście na łatwiznę. Tez mogłam zdradzac partnera (bo
      mnie nie zaspokajał tak jak tzreba), miałam ku temu wiele okazji, ale tego nie
      zrobiłam, bo go kocham.Poza tym skok w bok może zupełnie popsuć Ci związek,
      jeżeli więc zależy Ci na niej to walcz, a nie uciekaj z pola walki w ramiona
      innej :))
      Pozdrawiam i życzę powodzenia w dogadaniu zię z małżonką :))))
      • bbaumgart Kobieto !!! 03.10.02, 17:07
        Az podskoczylem....zdarzylo mi sie kiedys cos podobnego.
        Po kilku miesiacach bardzo udanego wspolzycia, raz sie nie sprawdzilem, a moja
        partnerka byla akurat dosc "nagrzana", bo nie widzilismy sie pare tygodni.
        Mialem wtedy 25 lat i nigdy zadnych problemow. A ta wariatka ( bo inaczej jej
        nie nazwe , nie tylko z powodu tego incydentu) dala mi po prostu z calej sily w
        gebe, jescze w trakcie tej nieudanej proby...
        I co sie stalo? Otoz, popadlem w czasowa impotencje ! Trwalo to ch...ostwo
        poltora roku, latalem do lekarzy, fizjologicznie wszystko bylo ekstra, sytuacja
        miala podloze psychologiczne.
        Generalnie zalamalem sie, nie wierzylem, ze to minie. Minelo.
        Apel:
        Kobieto , zanim nastepnym razem kierowana chcecia zaspokojenia swej chuci dasz
        gosciowi po gebie, wez po uwage, ze to moze byc wasze ostatnie spotkanie w
        lozku ;-))
    • Gość: maly Re: Maly fiut? IP: *.lodz.msk.pl 15.10.02, 21:37
      Na wielu forach z tematyka seksualną wielu facetów skarży się na małego
      członka. Ale są to najczęściej snarzekania męskie. Kobiety bardzo rzadko
      piszą , ze ich faceci mają za małe przyrodzenie. Znaczy to, że najczęściej
      jest to niewazny szczegół dla kobiet. Chyba, że kobieta chce nas urazić bo jej
      podpadlismy. Wtedy mówią takie słowa jak twoja żona.
    • ptah Re: Maly fiut? 16.10.02, 13:26
      Gość portalu: facet napisał(a):

      > Moja zona podczas klotni powiedzial mi,ze mam malego
      fiuta i ze nie umiem
      > pieprzyc.Co mam o tym myslec?
      Znaczy sie, ze madra kobieta z niej jest - nie wszystkie
      wiedza gdzie przykopac facetowi zeby naprawde bolalo - a
      ta prosze w sam nerw.

      Jak Wy byscie sie czuli?

      Pewnie nieszczegolnie, ale chyba tylko ty sam jestes w
      stanie ocenic czy to prawda, czy tylko szpila w serce
      (albo w cos innego)
    • Gość: mala68 Re: Maly fiut? IP: *.acn.pl / 10.130.130.* 16.10.02, 19:55
      Zaproponuj swojej starej,żeby zamiast męskigo fiuta wsadziła sobie do piczki
      końskiego kutasa i niech jej łbem wylizie.;-)))))))

      Pa mala68
    • Gość: ktos Re: Maly fiut? IP: 217.97.129.* 18.10.02, 16:28
      pewnie chodzi o to, ze sie nie starasz.maly czy duzy...lepiej zeby byl wiekszy
      ale sa jeszcze palce o wiele sprawniejsze, po prostu trzeba wiedziec jak
      ruszac,trzeba sie nauczyc.sprawdzic mogla sama.. np. wibaratorem.ma oczy i
      widzi, swiat jest pelen meskich penisow. pogadaj z nia.powiedziala tak bo jest
      pewnie zdesperowana i mysli, ze uniesiesz sie samcza ambicja i postarasz
      sie "ulepszyc"
      • Gość: Dziewica Re: Maly fiut? IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.03, 16:30
        Mał czy duży? To nie ważne! Najważniejsze żeby był!!!
    • babik Re: Maly fiut? 27.08.03, 21:19
      Walić w ryj i zapytać się czy dobrze lejesz .
      Nie no żartuje oczywiście , ale to argument poniżej pasa był i niestety
      powiedziany w złości czyli szczerze. W związku z tym moje wyrazy ubolewania z
      powodu posiadania takiej makolągwy.
      Rany jak można tak facetowi powiedzieć?????? Nie mieści mi się to w głowie
    • jdlmao69pl Re: Maly fiut? 04.01.21, 15:04
      Minęło 18 lat, nadal masz małego fiuta?
    • atenette Re: Maly fiut? 13.01.21, 15:13
      Po pijaku i w złości zazwyczaj mówi się prawdę, więc pewnie jest jak powiedziała.
      • ken-ya Re: Maly fiut? 22.02.21, 03:05
        E -tam w zlosci mowi sie rozne nie cenzurowane bzdury. ,jak to mowia co slina na jezyk przyniesie. Czesto wyszukujemy na szybko paskudne zdania , zeby tylko szpilke w d wbic. Za chwile juz zalujemy , no bo serce nie sluga.
    • l.george.l Re: Maly fiut? 18.08.21, 02:47
      Ze statystyk wynika, że mężczyźnie bardziej potrzebny jest sprawny język niż długi penis. Zdecydowana większość kobiet orgazm osiąga w wyniku oralnej stymulacji łechtaczki, okolic pochwy czy odbytu niż stosunku pochwowego. Trzeba mieć jednak na uwadze, że nie tylko my jesteśmy wzrokowcami, kobiety też lubią popatrzeć. Wtedy zgrabny penis bardzo się przydaje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka