Dodaj do ulubionych

chlopaki macie przechlapane

10.08.08, 21:04
wchodzicie w konflikt z partnerką - wszyscy są przeciwko wam nawet
wasze dzieci bo one nie mają wyboru są skazane na mamusie
Obserwuj wątek
    • jumanji_7 Re: chlopaki macie przechlapane 10.08.08, 23:38
      ewa9823 napisała:

      > wchodzicie w konflikt z partnerką - wszyscy są przeciwko wam nawet
      > wasze dzieci bo one nie mają wyboru są skazane na mamusie

      Nie był bym tego na Twoim miejscu taki pewien, nieumiejętne stosowanie
      psychomanipulacji jak złodziejstwo ma krótkie nogi, bo czyże jest odbieranie na
      siłę dzieci ojcu ... ?
    • kajda28 Re: chlopaki macie przechlapane 06.03.09, 22:56
      > wchodzicie w konflikt z partnerką - wszyscy są przeciwko wam nawet
      > wasze dzieci bo one nie mają wyboru są skazane na mamusie

      ale to jest prawda:( dlatego uważam że jak chcecie mieć jak
      najczęstszy kontakt z dziećmi powiniście przestać wojować z ich
      mamami. Wiem że czasami to trudne , ale często sami pogarszacie
      swoją sytuację.
      Nigdy nie zabroniłam eksowi kontaktu z dziećmi, ale pamiętam że jak
      mi bardzo dogryzł to ze dwa razy go tym postraszyłam, i w danym
      momencie naprawdę miałam ochotę go ukarać brakiem kontaktu z
      dziećmi :(
    • nie-naiwniak Re: chlopaki macie przechlapane 17.04.09, 19:14
      wystarczy kiedy partnerka nie " chlapie " , jęzorem na lewo i prawo, jaka jest
      wspaniała, a ten / wpisać właściwe obelgi/- jest drań.
      Dotyczy to również wydawania opinii o Tacie dzieciom.
      I już " chłopaki " nie będą mieć " przechlapane".
      • nie-naiwna Re: chlopaki macie przechlapane 17.04.09, 19:34
        nie-naiwniak napisał:

        > wystarczy kiedy partnerka nie " chlapie " , jęzorem na lewo i prawo, jaka jest
        > wspaniała, a ten / wpisać właściwe obelgi/- jest drań.
        > Dotyczy to również wydawania opinii o Tacie dzieciom.
        > I już " chłopaki " nie będą mieć " przechlapane".
        >
        >
        >A fe, takie wyrażenia, całkowity brak szacunku dla kobiet i po co to
        > a wystarczy ze ex ma szacunek dla byłej zony
        i po rozwodzie nie włazi z butami w jej prywatne życie,
        wtedy nie ma zwady i opinie o Tacie są inne.
        • nie-naiwniak Re: chlopaki macie przechlapane 17.04.09, 21:13
          a fe, a gdzie szacunek dla mężczyzn ? Gdzie ten brak wchodzenia w ich prywatne
          życie z butami ?
          Czy tylko kobiety należy szanować ? Czy tylko kobiety mają swoje prywatne życie ?
          To ma działać w obie strony.
          a na zakończenie zostało napisane " wtedy nie ma zwady i opinie o Tacie są inne."
          czyli ?
          Bądźcie Panowie grzeczni, usłużni i z szacunkiem dla / byłych ?/ żon
          bo jak nie, to "........ ma zwady i opinie o Tacie są inne "
          • nie-naiwna Re: chlopaki macie przechlapane 17.04.09, 22:26
            Oczywiście, że to powinno działać w obie strony.
            I wcale nie wspominałam o braku szacunku dla mężczyzn.
            Każdy człowiek ma prawo do szacunku, nawet dziecko.
            Tylko, ze to najczęściej byli mężowie uważają,
            ze rozwód rozwodem i sami maja prawo do zachowania własnej prywatności
            /czasami nawet przed rozwodem też tak uważają/, zresztą jest im łatwiej ją
            zachować, bo najczęściej to oni się wyprowadzają, odwiedzając częściej,
            rzadziej/a bywa ze wcale/ swoje dziecko/dzieci.
            I właśnie przy okazji odwiedzin "z nawyku" próbują "kontrolować" swoja byłą - z
            kim, kiedy, jak i właściwie po co.
            I uzasadniają to troską o dziecko/dzieci, bo jakże to -matka ich dzieci powinna
            się w całości poświęcać dzieciom, a nie układać sobie życia z innym mężczyzną,
            którego być może dzieci zaakceptowałyby jako tego "dobrego" Tatę, który chce z
            nimi spędzać każdą wolną chwilę i uszczęśliwia ich mamę.
            Nawet po rozwodzie ex mąż/oczywiście nie wszyscy tacy są i na szczęście/ jest
            nadal apodyktyczny i chce mieć nadzór nad ex żoną.
            Zapewne są i takie ex żony.
            A tak naprawdę to Tata sam sobie opinię tworzy w oczach dziecka ,
            tym jak postępuje względem niego. Dzieci tez czują i to bardziej niż dorośli.
            I najczęściej nie potrzeba jak to było napisane "jęzora na prawo i lewo" matki.
      • chalsia Re: chlopaki macie przechlapane 18.04.09, 11:52
        > Dotyczy to również wydawania opinii o Tacie dzieciom.

        Nie popoadajmy w przesadę - ani ojcie ani matka to nie są śięte
        krowy. Po za tym czym innym jest wydawanie opinii o ojcu a czym
        innym wydawanie opinii o ojca zachowaniu.
        Przykład pierwszy lepszy - ojciec na wejście nie mówi dzień
        dobry/cześć. A dziecko w domu przez matkę uczone by tak mówić. No i
        biorąc ojca za wzór zaczyna o tym zapominać. No to się tłumaczy, że
        w tym domu mówimy dzień dobry i takie tam. A tu pada kontrargument -
        ale tata nie mówi. Nie pozostaje wtedy nic innego jak
        wyjaśnić/przypomniec dziecku, że kulturalne zachowanie wymaga
        używania takich zwrotów.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka