ewa9823 10.08.08, 21:04 wchodzicie w konflikt z partnerką - wszyscy są przeciwko wam nawet wasze dzieci bo one nie mają wyboru są skazane na mamusie Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jumanji_7 Re: chlopaki macie przechlapane 10.08.08, 23:38 ewa9823 napisała: > wchodzicie w konflikt z partnerką - wszyscy są przeciwko wam nawet > wasze dzieci bo one nie mają wyboru są skazane na mamusie Nie był bym tego na Twoim miejscu taki pewien, nieumiejętne stosowanie psychomanipulacji jak złodziejstwo ma krótkie nogi, bo czyże jest odbieranie na siłę dzieci ojcu ... ? Odpowiedz Link
katenowak Re: chlopaki macie przechlapane 02.03.09, 00:11 kochajcie swoje partnerki i spędzcie z nimi reszte życia wspólnie wychowując dzieci bo inaczej to faktycznie macie przechlapane trzymam kciuki za kochających Ojców bo tylko tacy walczą o dzieci reszta to pozory ojcostwa Odpowiedz Link
oliwija Re: chlopaki macie przechlapane 30.03.09, 13:48 katenowak napisała: > kochajcie swoje partnerki i spędzcie z nimi reszte życia wspólnie wychowując dz > ieci > bo inaczej to faktycznie macie przechlapane > trzymam kciuki za kochających Ojców bo tylko tacy walczą o dzieci > reszta to pozory ojcostwa oj tak popieram. Na palcach jednej ręki moge policzyć ile razy ukochany tatuś mojego dzieck był u niej odkad sie od nas wyprowadził. i na palcach drugiej ile razy był u drugiegoo dziecka od jego urodzenia sie..... cóż... milośc ojcowska jest wielka Odpowiedz Link
mama_anuszy Re: chlopaki macie przechlapane 16.04.09, 19:50 A Wy ciągle o tym samym! Jeśli są Ludzie i Klamki to są też Ojcowie i F..ty. A tu wszystko w jednym worku i "dookoła wojtek", Matki użalają się na "Samodzielnej" (i mają rację) a Ojcowie użalają się tu (i też mają rację). Pozdrowienia z "Samodzielnej".Ola. Odpowiedz Link
walczacyojciec Re: chlopaki macie przechlapane 08.05.10, 05:40 walczacyojciec napisał: > Odpowiedz Link
kajda28 Re: chlopaki macie przechlapane 06.03.09, 22:56 > wchodzicie w konflikt z partnerką - wszyscy są przeciwko wam nawet > wasze dzieci bo one nie mają wyboru są skazane na mamusie ale to jest prawda:( dlatego uważam że jak chcecie mieć jak najczęstszy kontakt z dziećmi powiniście przestać wojować z ich mamami. Wiem że czasami to trudne , ale często sami pogarszacie swoją sytuację. Nigdy nie zabroniłam eksowi kontaktu z dziećmi, ale pamiętam że jak mi bardzo dogryzł to ze dwa razy go tym postraszyłam, i w danym momencie naprawdę miałam ochotę go ukarać brakiem kontaktu z dziećmi :( Odpowiedz Link
leetr1 Re: chlopaki macie przechlapane 18.03.09, 21:04 alime.pl/forum/ Ukarać- to słowo wiele mówi o tobie Odpowiedz Link
nie-naiwniak Re: chlopaki macie przechlapane 17.04.09, 19:14 wystarczy kiedy partnerka nie " chlapie " , jęzorem na lewo i prawo, jaka jest wspaniała, a ten / wpisać właściwe obelgi/- jest drań. Dotyczy to również wydawania opinii o Tacie dzieciom. I już " chłopaki " nie będą mieć " przechlapane". Odpowiedz Link
nie-naiwna Re: chlopaki macie przechlapane 17.04.09, 19:34 nie-naiwniak napisał: > wystarczy kiedy partnerka nie " chlapie " , jęzorem na lewo i prawo, jaka jest > wspaniała, a ten / wpisać właściwe obelgi/- jest drań. > Dotyczy to również wydawania opinii o Tacie dzieciom. > I już " chłopaki " nie będą mieć " przechlapane". > > >A fe, takie wyrażenia, całkowity brak szacunku dla kobiet i po co to > a wystarczy ze ex ma szacunek dla byłej zony i po rozwodzie nie włazi z butami w jej prywatne życie, wtedy nie ma zwady i opinie o Tacie są inne. Odpowiedz Link
nie-naiwniak Re: chlopaki macie przechlapane 17.04.09, 21:13 a fe, a gdzie szacunek dla mężczyzn ? Gdzie ten brak wchodzenia w ich prywatne życie z butami ? Czy tylko kobiety należy szanować ? Czy tylko kobiety mają swoje prywatne życie ? To ma działać w obie strony. a na zakończenie zostało napisane " wtedy nie ma zwady i opinie o Tacie są inne." czyli ? Bądźcie Panowie grzeczni, usłużni i z szacunkiem dla / byłych ?/ żon bo jak nie, to "........ ma zwady i opinie o Tacie są inne " Odpowiedz Link
nie-naiwna Re: chlopaki macie przechlapane 17.04.09, 22:26 Oczywiście, że to powinno działać w obie strony. I wcale nie wspominałam o braku szacunku dla mężczyzn. Każdy człowiek ma prawo do szacunku, nawet dziecko. Tylko, ze to najczęściej byli mężowie uważają, ze rozwód rozwodem i sami maja prawo do zachowania własnej prywatności /czasami nawet przed rozwodem też tak uważają/, zresztą jest im łatwiej ją zachować, bo najczęściej to oni się wyprowadzają, odwiedzając częściej, rzadziej/a bywa ze wcale/ swoje dziecko/dzieci. I właśnie przy okazji odwiedzin "z nawyku" próbują "kontrolować" swoja byłą - z kim, kiedy, jak i właściwie po co. I uzasadniają to troską o dziecko/dzieci, bo jakże to -matka ich dzieci powinna się w całości poświęcać dzieciom, a nie układać sobie życia z innym mężczyzną, którego być może dzieci zaakceptowałyby jako tego "dobrego" Tatę, który chce z nimi spędzać każdą wolną chwilę i uszczęśliwia ich mamę. Nawet po rozwodzie ex mąż/oczywiście nie wszyscy tacy są i na szczęście/ jest nadal apodyktyczny i chce mieć nadzór nad ex żoną. Zapewne są i takie ex żony. A tak naprawdę to Tata sam sobie opinię tworzy w oczach dziecka , tym jak postępuje względem niego. Dzieci tez czują i to bardziej niż dorośli. I najczęściej nie potrzeba jak to było napisane "jęzora na prawo i lewo" matki. Odpowiedz Link
chalsia Re: chlopaki macie przechlapane 18.04.09, 11:52 > Dotyczy to również wydawania opinii o Tacie dzieciom. Nie popoadajmy w przesadę - ani ojcie ani matka to nie są śięte krowy. Po za tym czym innym jest wydawanie opinii o ojcu a czym innym wydawanie opinii o ojca zachowaniu. Przykład pierwszy lepszy - ojciec na wejście nie mówi dzień dobry/cześć. A dziecko w domu przez matkę uczone by tak mówić. No i biorąc ojca za wzór zaczyna o tym zapominać. No to się tłumaczy, że w tym domu mówimy dzień dobry i takie tam. A tu pada kontrargument - ale tata nie mówi. Nie pozostaje wtedy nic innego jak wyjaśnić/przypomniec dziecku, że kulturalne zachowanie wymaga używania takich zwrotów. Odpowiedz Link