monia_maj
08.06.06, 23:07
mam mały dylemat poznałam fantastycznego faceta świetnie nam się rozmawiało w necie.Byłam troche głupia bo jak się umówiliśmy to go wystawiłam tzn doszłam na miejsce i go widziałam nawet napisałam mu smsa.myślałam że znajmość się skończy. fakt jakiś zcas nie rozmawialiśmy ale ostatnio zaczyna być jak wcześniej. czy to możłiwe ze on nie ma żalu do mnie? co on może myśleć? chce zaznaczyć tylko ze to że go wystawiałam spowodowane było brakiem zaufania z mojej strony.