Dodaj do ulubionych

co potrzebne w ostrowcu

26.07.06, 16:52
Na jakie cele rozwojowe wydac nie mowie ze rynek granitowy to zle czy
obwodnica czy nowe boiska bo to wszystko ma swoje zalety i wady
ale moze jedna wielka inwestycja ktora bedzie dawala efekty i zarobi na takie
rzeczy jak boiska czy baseny
Obserwuj wątek
    • w.kielanowska Re: co potrzebne w ostrowcu 26.07.06, 17:01
      Zakłady cukiernicze(czekoladki, bombonierki)
      Coś co produkuje chemię(proszki do prania, płyny do naczyń) albo kosmetyki
      Może coś z elektroniki-produkcja podzespołów....
      Nie wiem, nie znam się na tym, ale trzeba otworzyć oczy i szukać inwestorów
      wbrew ciągle przestraszonej grupie ludzi co to muszą mieć ale nic dać od siebie.....
      • chuchalscy Re: co potrzebne w ostrowcu 26.07.06, 17:23
        opamiętajcie się, po co wam w Ostrowcu wielki przemysł??? te czasy juz minęły,
        potrzeba tysiąca nowych małych firm i tysięcy miejsc pracy. A Wy dalej myslicie
        w kategoriach typowo ostrowieckich...huta, OZMO, Wólczanka, spółdzielnia jedna i
        druga, itp. itd. To se ne wrati, pane Hawranek. Na szczęscie
    • banan9991 Re: co potrzebne w ostrowcu 26.07.06, 17:44
      mnie chodzi o inwestycje samorzadowe
      chuchalscy masz racje ale my przywykli jak doprowadzic do tego aby dzialaly
      takie male firmy w ostrowcu przez samorzady
      • w.kielanowska Re: co potrzebne w ostrowcu 26.07.06, 18:10
        Ale mnie nie chodzi wcale o molochy pokroju huty.Nich to bedą nie duże zakłady,
        które pójdą na jakość,markę,która będzie się kojarzyć z naszym miastem..
        A w temacie pomysłów jeszcze dopiszę lunapark
    • banan9991 Re: co potrzebne w ostrowcu 26.07.06, 18:58
      jak miasto bedzie mialo dobra marke to i towar z okretow flagowych( firm )
      bedzie szedl lepiej mysle ze firmy z naszego miasta i powiatu chetnie by sie
      promowaly np takie male tagi w miescie co rok kilka dni centrum na
      sandomierskiej rosnie tam jest miejsce
    • banan9991 Re: co potrzebne w ostrowcu 26.07.06, 19:04
      jak po takiej promocji sprzeda sie wiecej towaru i innych
      to latwiej walczy sie z bezrobociem a dobra marka miasta zaowocuje wejsciem
      kooperantow
      jeszcze trzeba zainwestowac w warsztaty i ich kadre
    • pathos_phobos Re: co potrzebne w ostrowcu 26.07.06, 21:54
      Przetwórstwo owocowo-warzywne,żeby wykorzystać połorzenie między sandomierskimi
      i Radomskimi sadami oraz zaplecze rolnictwa opatowskiego.
      • banan9991 Re: co potrzebne w ostrowcu 26.07.06, 22:10
        no mozna i tak naturalne bogactwa
        • pathos_phobos Re: co potrzebne w ostrowcu 26.07.06, 22:12
          W świętokrzyskim praktycznie wcale nie wykorzystuje się produkcji
          rolnej.Przetwórstwo szczątkowe-czy jest coś więcej prócz zakładów w dwikozach?I
          jak one teraz funkcjonują?
          • chuchalscy Re: co potrzebne w ostrowcu 27.07.06, 08:50
            Ile firm działa w Ostrowcu? W jakich branżach? Te które są, znaczy, że to jest
            ekonomicznie uzasadnione. Rynek, magiczna i niedoskonała rzecz, ale nikt lepszej
            nie wymyślił tak zresztą jak z tą demokracją. Rynek zadecyduje jakie firmy
            powstaną a jakie zwiną działalność. Nie zrobi tego Jasiu ani nikt inny też.
            • w.kielanowska Re: co potrzebne w ostrowcu 27.07.06, 10:28
              Tak sobie czytam i zaczynam się powolutku uśmiechać.Jakiś czas temu był podobny
              wątek,tyle tylko nie za bardzo szły w nim konkretne przykłady, bo ktoś
              podkradnie i wykorzysta np. w kampanii wyborczej.A ja sobie myślę,że chyba
              trzeba trochę co niektórym pomóc i zasypywać ich pomysłami(przecież mamy ich
              chyba trochę).Może wreszcie jakiś inwestor podchwyci i ruszy machina....
              Kiedyś rozmawiałam z pewnym urzędnikiem i właśnie to był problem,że nie za
              bardzo wiedział co jest potrzebne w naszym mieście....
            • buksy Re: co potrzebne w ostrowcu 27.07.06, 10:36
              za : www.um.ostrowiec.pl

              "Dzisiejszy rozwój gospodarczy miasta oparty jest w coraz większym stopniu na prywatnych, małych i średnich przedsiębiorstwach. Dziś zatrudniają one znacznie więcej niż tradycyjne branże w mieście. O ich przewadze decyduje mniejsza wrażliwość na zmiany koniunktury gospodarczej oraz ogromna zdolność absorpcji innowacyjnych rozwiązań technicznych i organizacyjnych.

              Wiodącymi branżami w dzisiejszym krajobrazie gospodarczym miasta są: produkcja materiałów budowlanych (w oparciu o surowce mineralne kielecczyzny), produkcja bielizny i odzieży lekkiej, produkcja opakowań z papieru i tektury, usługi budowlane, usługi teleinformatyczne, poligrafia i usługi drukarskie, szeroki zakres usług konsumenckich oraz handel hurtowy i detaliczny reprezentowany zarówno przez wielkie sieci handlowe jak i małe, rodzinne hurtownie i sklepy."


              W Ostrowcu działa ponad 7000 zarejestrowanych firm prywatnych, co jest jednym z lepszych wskaźników w Polsce (na liczbę mieszkańców)
              • chuchalscy Re: co potrzebne w ostrowcu 27.07.06, 10:43
                Buksy, jesteś wielki. Własnie o wskaźnik mi chodziło. Czyli Ostrowiec należy do
                czołówki w Polsce, super. Jeszcze tylko budownictwo developerskie musi ruszyć,
                tak jak tu u mnie w Wejherowie /czołówka w naszym pięknym kraju/, i sukces
                pełen. Ale i wtedy malkontenci powiedzą, że nie o to chodziło.
                • buksy Re: co potrzebne w ostrowcu 27.07.06, 10:49
                  Wlaśnie mieszkania w Ostrowcu to dla mnie wielka zagadka. Ostatnio zmuszony byłem do zorientowania się w rynku nieruchomości w OStrowcu i w zasadzie nie wiem dlaczego nikt nie chce zainwestować w budownictwo, typu nowoczesne bloki?
                  • w.kielanowska Re: co potrzebne w ostrowcu 27.07.06, 11:05
                    Pewnie chodzi o grunty,mimo tego,że jest ich bardzo dużo nie ma odważnych do
                    sprzedaży...Firmy budowlane i zarządzające napewno by się znalazły....
                    • chuchalscy Re: co potrzebne w ostrowcu 27.07.06, 14:31
                      Ludzie w Ostrowcu jeszcze nie dojrzeli, ze trzeba brać kredyty, nawet na 100%
                      kredytowania.Tutaj buduje się setki mieszkań rocznie i kupują ludzie w ponad 90%
                      na kredyt. Zapewniam, że banki dziś są elastyczne. Ale w swiętokrzyskim wszystko
                      przychodzi z opóźnieniem. Pamiętam jak duża część Polski wymieniła okna na
                      nowoczesne, a w Ostrowcu nikt o tym jeszcze nie słyszał. Tak samo boom
                      mieszkaniowy nadejdzie.
                      • dinowar Panie Chuchalscy, gdzie Pan żyjesz? 27.07.06, 14:40
                        I proszę nie obrażać ostrowczan? "... jeszcze nie dojrzeli ..."? I te okna?
                        Żeby wziąć kredyt, trzeba mieć jakiś pieniądz własny. Bida do Ostrowca zawitała
                        szybko i z wiekim hukiem. Padły duże firmy, padło dużo firm, a dziś wielu
                        ludziom trzeba pomagać. Tak, może kiedyś się poprawi. Kiedyś.
                      • buksy Re: co potrzebne w ostrowcu 27.07.06, 14:50
                        to nie jest kwestia pieniędzy, bo jak widać na obrzeżach miasta powstaje sporo fajnych domów, więc pieniadze są (przynajmniej u niektórych), ale nie ma alternatywy : nowoczesne mieszkanie w bloku troche taniej - czy budowa domu trochę drożej.
                        • pathos_phobos Re: co potrzebne w ostrowcu 27.07.06, 15:48
                          Ja teraz bedę budować mały domek w Lublinie,bo kawalerka połowę mniejsza
                          kosztowałaby mnie ok 20% więcej.Oczywiście wszystko na kredyt.
                          W lublinie ceny mieszkań 20 m2 zaczynają się od 100 000 plnów,chyba ze ktoś
                          lubi mieszkać na tatarach-taki ospowiednik ostrowieckich czerwonych bloków.
    • morfinka_12 Cytat za bananem dlaczego tak mało się buduje 27.07.06, 15:53
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15066&w=44731340&a=44731340

      Nie ma kasy, nie ma domu
      Kieleckie spółdzielnie budują i sprzedają, gdzie indziej nie ma chętnych
      nawet na mieszkania z drugiej ręki.

      Fot. A. Piekarski
      Świętokrzyska Spółdzielnia Mieszkaniowa we wrześniu w tym miejscu zacznie
      budować blok. Po ustawieniu reklamy do spółdzielni dzwoniło już kilkadziesiąt
      osób z pytaniami o mieszkania. Trzy kieleckie spółdzielnie mieszkaniowe -
      Domator, Świętokrzyska i KSM - budują nowe bloki mieszkalne. Zainteresowanie
      spółdzielczymi mieszkaniami jest olbrzymie, bo w porównaniu do cen
      deweloperów na metrze jest nawet o kilkaset złotych taniej.
      - Do października oddamy do użytku 108 mieszkań w trzech blokach. Średnia
      cena za metr to 2300 zł. We wrześniu powinniśmy rozpocząć budowę kolejnego
      bloku, w którym cena nie powinna przekroczyć 2450 zł. Zainteresowanych jest
      dużo więcej niż mieszkań, przy czym pierwszeństwo maja członkowie
      spółdzielni - mówi Marek Bobiński, prezes Domatora.

      Jest działka, jest taniej
      Podobnie jest w Świętokrzyskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, która budowę
      rozpocznie we wrześniu. Blok powstanie na takich zasadach, jak w firmie
      deweloperskiej - mieszkańcy wpłacą pieniądze, za które inwestycja zostanie
      sfinansowana. Tu cena metra kwadratowego mieszkania ma nie przekroczyć 2700
      złotych (a budynek ma mieć windę i podziemny parking). - Mamy swoją działkę i
      dlatego cena będzie sporo niższa niż w firmie, która musi teren kupić,
      uzbroić go i dopiero może budować - wyjaśnia Mirosław Kędzia, prezes ŚSM. -
      Dlatego zainteresowanie spółdzielczymi mieszkaniami jest bardzo duże. Akurat
      my wolne działki mamy i planujemy budowę kolejnych bloków.
      W gorszej sytuacji jest Kielecka Spółdzielnia Mieszkaniowa, która chce
      budować, ale już nie ma gdzie. Dwa tygodnie temu rozpoczęto wykopy
      pod „plombę” przy ul. Zagórskiej. Tylko na jedno z 14 mieszkań spółdzielnia
      nie podpisała jeszcze umowy.

      Nie kupią, bo za drogo
      W zupełnie innej sytuacji są spółdzielnie w mniejszych miastach.
      Ostrowieckie „Krzemionki” mają zablokowane działki pod ponad 1000 mieszkań.
      Na liście spółdzielców oczekujących na swoje lokum jest jeszcze więcej osób,
      ale nikt nie jest w stanie wpłacić pieniędzy na realizację inwestycji. A na
      to, żeby budować na zasadach innych niż deweloper, spółdzielni nie stać.
      - Na wolnym rynku używane mieszkanie kosztuje w Ostrowcu od 800 do 1200 zł za
      metr. Przy budowie, nawet na swojej działce, nie zejdziemy z ceną poniżej 2,5
      tys. zł. A tego praktycznie nikt nie jest w stanie zapłacić - wyjaśnia
      Bronisław Haładyna, prezes SM „Krzemionki w Ostrowcu Świętokrzyskim. - Trzy
      lata temu zakończyliśmy budowę ostatniego bloku. Kilka mieszkań musieliśmy
      wynająć na zasadach lokatorskich, bo nie było chętnych na ich kupno.
      To, że w mniejszych miastach chętnych na mieszkania nie ma potwierdza Tadeusz
      Dworak, prezes Koneckiej Spółdzielni Mieszkaniowej. - Potrzeby są olbrzymie,
      ale ludzie nie mają pieniędzy. Jeśli kogoś już stać na mieszkanie to kupuje
      używane, o połowę tańsze od nowego - mówi. - Spółdzielnia ma swoje tereny,
      ale dopóki nie będzie możliwości skorzystania z preferencyjnych kredytów albo
      dofinansowania z budżetu państwa, nawet nie mamy się co brać za budowę.
    • morfinka_12 Re: co potrzebne w ostrowcu 27.07.06, 16:10
      Żadnego budownictwa poza czynszowymi i gminnymi blokami nie ma i raczej
      jeszcze trochę
      nie będzie. Pomijajc kosytz dzialki bo to powinno moim zdaniem przekazac miasto
      za darmo dochodzi koszt budowy. Koszty budowy jednego metra sięgają około 2500
      PLN + zysk dewelopera wychodzi cena około 3000 PLN/m2. Przy stale utrzymującej
      się tendencji braku wzrostu cen nieruchomości w Ostrowcu i założeniu że na
      wtórnym rynku mieszkania są po 1000 PLN/m2 – jak myślicie kto kupi mieszkanie
      50 m2 za 150.000 PLN? Przy aktualnych cenach ziemi można za tę kwotę kupić
      działkę, wybudować mały (około 100 m2 domek) w stanie zamkniętym przy użyciu
      systemu gospodarczego.
      • banan9991 Re: co potrzebne w ostrowcu 27.07.06, 16:51
        to prawda ale sa inne systemy np pod wynajem budownictwo lub partnerstwo
        publiczno prywatne inwestor wybuduje a z czynszu odbije sobie pieniadze a czesc
        doplaci gmina
    • banan9991 Re: co potrzebne w ostrowcu 27.07.06, 16:55
      ale na ppp nie ma jeszcze odpowiedniej ustawy
      • chuchalscy Re: co potrzebne w ostrowcu 27.07.06, 22:07
        Dinowar, zapewniam Cię że nie wiesz co mówisz. Mieszkania banki kredytują w
        100%, nie trzeba mieć żadnej kasy. Wystarczą niewielkie zarobki. Przyjedź do
        Wejherowa, zapraszam. Zresztą nie musisz tak daleko, wystarczy gdziekolwiek koło
        was gdzie budują developerzy, zresztą zapytaj w BPH, PKO, gdzie chcesz. Pozdrawiam
        • chuchalscy Re: co potrzebne w ostrowcu 27.07.06, 22:09
          Morfinka, dlatego mówię, ze w Ostrowcu jeszcze nie pora pewnie na developerkę,
          ale się zbliża milowymi krokami, pogadamy za kilka lat. Cóż, północ jest
          bogatsza i rozwija się szybciej. Nikt tego na siłe nie zmieni. Prawo buszu niestety
          • chuchalscy zobaczcie sami 27.07.06, 22:14
            wysyłam wam link developera w Wejherowie, zobaczcie co wybudował już i co
            buduje, aż miło patrzeć i mieszkać też, najnowocześniejsze technologie,
            rzetelność, szybkość budowy, estetyka, razem z infrastrukturą wokół, ogrzewanie
            podłogowe, itp. itd. I o wiele taniej niż w Trójmieście, ponad 50% ludzi
            kupujących jest spoza Wejherowa czyli jeszcze mieszkanców nam przybywa:
            www.orlex.pl/
            • morfinka_12 podbijam ten wątek 21.09.06, 13:21

              • brazylion3 Re: podbijam ten wątek 21.09.06, 13:42
                Witam morfinka_12 dawno Cię na forum nie było. Rozwój poprzez turystykę to Twoje hasełko, to w zwiazku z tym masz może jakiegos swojego kandydata
                • morfinka_12 Re: podbijam ten wątek 21.09.06, 14:07
                  jakiego kandydata? na co? bo jesli chodzi o prezydenta to się już określiłem
                  • brazylion3 Re: podbijam ten wątek 21.09.06, 14:24
                    nie sledziłem ostatnio wątków wybacz:) Kogo proponujesz? Tak z ciekawości pytam:)
                    • morfinka_12 Re: podbijam ten wątek 21.09.06, 14:50
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15066&w=47138599&a=47138599
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15066&w=47079526&a=47138087
                      • brazylion3 Re: podbijam ten wątek 21.09.06, 15:35
                        No, to jak napisałes głos wyborczy jest w Twoich rekach. Dokonaj słusznego wyboru:)
                        • stolat3 Re: podbijam ten wątek 21.09.06, 16:36
                          Morfinka ma rację . Na rynku ostrowieckim można nabyć lokal mieszkalny za 1000
                          zł/m2. Koszt budowy takiego lokalu to tak gdzieś w granicach 2000 zł/m . Owszem
                          każdy kto ma pracę woli kupić działkę i budować dom a nie pchać się do bloku. I
                          tu żadne zaklęcia nie pomogą bo póki co podaż pokrywa popyt.
    • lachien Re: co potrzebne w ostrowcu 21.09.06, 16:59
      Radio temu miastu jest potrzebne.
      • brazylion3 Re: co potrzebne w ostrowcu 21.09.06, 19:48
        Lachien tylko to nie takie proste, ja wiem zeby się pzydało, ale najpierw skąd znalexć radiowców, bo lokal to może wzięłoby się skądś:)
        • brazylion3 Re: co potrzebne w ostrowcu 21.09.06, 20:04
          sorry ,,przydało,, o scheisse cos mi pisowania nawala:)
          • aisablri Re: co potrzebne w ostrowcu 21.09.06, 20:31
            Radio to jest dobra myśl:) Nawet bym się chętnie w to pobawila:)
            • brazylion3 Re: co potrzebne w ostrowcu 21.09.06, 20:36
              to już jeden radiowiec wolontariusz jest kto jeszcze:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka