dizzy81
20.08.07, 11:54
Prezydent Jarosław Wilczyński nie ma zamiaru angażować się w spodziewane jesienią przyspieszone wybory parlamentarne. W razie gdyby do nich doszło, jego nazwisko nie znajdzie się na żadnej liście kandydatów. To samo dotyczy nadchodzących wyborów do europarlamentu. - Jestem zainteresowany wyłącznie pracą w samorządzie - oświadczył prezydent 16 sierpnia podczas konferencji prasowej w Urzędzie Miasta. Zapowiedział również, że każdy z jego podwładnych decydujących się na start w wyborach będzie proszony o skorzystanie z urlopu bezpłatnego na czas trwania kampanii.