Dodaj do ulubionych

AKADEMIA BARIER

26.10.02, 12:50
dotyczy artykulu o nowym budynku ASP wroclaw,
zamieszczonego w gazecie wyborczej w czwartek na str.7,
artykul autorstwa pana Miskiewicza
------------------------------------------------------------------------

artykul ten dotyczy mnie osobiscie poniewaz to ja
jestem tym studentem niepelnosprawnym, [ladniej brzmi:
osobom z dysfunkcją narządu ruchu]poruszajcym sie
wozku studiujacym grafike na ASP wroclaw

artykul przeczytalem kilka razy, notka to raczej
byla... dlatego tez opisze jak ja to wszystko widze.
studiuje tam od 4lat, przy egzaminach wstepnych
poinformowano mnie, ze szkola jest nie przystosowana i
ze będę mial trudnosci. bylem zdeterminowany, bo bardzo
chcialem studiowac na
ASP i zadne glupie schody mi w tym nie przeszkodza,
trzeba przetrzec szlaki ... na poczatku bylo trudno,
jednak studenci zawsze pomagali mi i zawsze moglem
liczyc na ich pomoc i obciazanie kregoslupow. od
poczatku tez monitowalem w tej sprawie u rektora i
dziekanow, ze jesli zgodzili sie bym studiowal na ASP,
to oni mogliby jakos ulatwic mi egzystencje - jest do
tego specjalnie powolany fundusz rehabilitacyjny, ktore
wspolfinansuje usuwanie barier architektonicznych dla
osob niepelnosprawnych. uswiadomilem ich tez ze jest
mozliwosc dostania dotacji, czy tez sponsorow ktorzy
mogliby po czesci to sfinansowac. ASP musiala z tym
wnioskiem wystapic jako instytucja, a nie ja jako osoba
tym zainteresowana. ze wzgledu na to, ze szlo im to
bardzo topornie zorganizowalem w szkole pare
HAPPENINGUF, ktore mialy ich rozruszac i dopiero po tym
cos sie ruszylo, bo wrecz nie robiono
nic. wezwano mnie na dywanik i mnie przekonywano, ze
szkola bedzie sie rozbudowywac i wtenczas poczynione
beda odpowiednie kroki. projekt mi pokazywano, sterty
dla mnie nie zrozumialych map [dla nich tez nie
zrozumialych, moge sie zalozyc!] projekt przygotowal
profesor Zbigniew BAĆ, bedacy zywa legenda, zatem
moglem przypuszczac, ze będzie wszystko dobrze.
zapewniano mnie o tym sumiennie. uwierzylem. uspokilem
sie ... po wakacjach wybudowano podjazd do starego budynku
co prawda konczacy sie w niebezpiecznej odleglosci
murem, ale coz nie wszystko musi byc doskonalem. dzieki
temu podjazdowi, zaprojektowanemu rowniez przez
profesora BACIA, moglem dostac sie do szatni, do
sklepiku pana wiesia lub do ubikacji. dalej musieli
mnie nosic na swych barkach studenci. chwalonoie tym,
ze podjazd dla jednego studenta zrobili i dalej
zapewniano, ze w nowym budynku juz remontowanym bedzie
wszystko tak jak trzeba ...
i tu nastepuje moj pierwszy tydzien nowego roku
szkolnego 2002, budynki sa polaczone: stary i nowy.
wszystko co zastalem w nowym budynku, wygladajacym w
srodku jak szpital lub biurowiec a nie akademia
artystyczna, jest zenujace. nie ma zadnych zasad
poszanowania osob niepelnosprawnych mimo ze przepisy
prawa budowlanego nakazuja dostosowanie nowo oddanych
budynkow do potrzeb inwalidow. wszystko jest nie tak
jak trzeba ... tak jakby projektant pierwszy raz w
zyciu taki budynek projektowal, a przeciez wiedzial, ze
studiuje, zatem mimo, ze projekt byl zly, bo nie
przestrzegal nowych praw budowlanych, to jeszcze nie
poczyniono w nim zadnych zmian i dalej brnieto w to samo
dno... projekt wykonal prof. dr inż. arch. ZBIGNIEW BAĆ
tylko dlaczego musial to wszystko tak spieprzyc... nie
sadze tez, ze po remoncie starego budynku moje problemy
znikna, mogę tylko sadzic, ze rownie dobrze zostanie to
wszystko zepsute, bo wydaje mi sie, ze projektant ten
nie ma zadnego pojecia jak to powinno wszystko
wygladac, tkwi on w stylistyce lat 70, a w tych czasach
inwalidow nie
brano pod uwage... teraz tez ich sie nie bierze, nikt
nawet sie mnie nie zapytal, skonsultowal jak byloby
wygodnie lub lepiej, bez problemu udzielil bym
wskazowek i sprawdzil zalozenia projektowe na sobie...
paradoxem jest to ze budynek architektury wroclawskiej
tez nie jest dostepny, zatem gdzie maja sie uczyc
studenci jak powinno to wszystko wygladac, bo na pewno
nie naucza sie tego od swojego guru, specjalisty od
HABITAT...

zastanawiam sie by podac tego pana projektanta albo
pana, który zatwierdzil ten projekt do sadu za zlamanie
nowego prawa budowlanego i totalna bezmyslnosc, poza
tym posadzic ich obu o dyskrymincje osob
niepelnosprawnych. zasadzone odszkodowanie przeznaczyc
na przystosowanie
mojej uczelni tak by byla dostepna...

czytajac artykul odnioslem przykre wrazenie, ze
probuje się zbagatelizowac problem... przykre jest to
tez ze pan rektor i dyrektor finansowy ASP mowia
slowami pana BACIA, ktoremu wydaje sie, ze po remoncie
starego budynku bedzie wszystko dobrze. szczerze watpie
po tym co dotychczas pokazal projektant i jego pomysl z
winda zewnetrzna jest nietrafiony... dalej beda mnie
targac po tych schodach i psuc sobie kregoslupy, moze
problem by zniknal gdyby przestal byc studentem,
hmmmmmm, ja na pewno nie zrezygnuje.

meczy mnie tez mysl, ze moze ktos inny zawinil?
z powazaniem i rozczarowaniem
tomasz jakub sysło
Obserwuj wątek
    • Gość: RPO Re: AKADEMIA BARIER IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 28.10.02, 17:49
      Powinieneś to zgłosić do Powiatowego Inspektora Nadzoru, bo to on odpowiada za
      odbiór budynku. Jeśli dostaniesz wymijającą odpowiedź skarż się dalej do
      Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru. To o czy piszesz to skandal, za który
      odpowiada projektant, Architekt miasta i Inspektor nadzoru budowlanego. Ponad
      wszelką wątpliwość budynek został zaprojektowany, zatwierdzony i odebrany do
      użytku z naruszeniem prawa. Jeżeli projekt nie przewidywł ramp dla
      pełnosprawnych tom ożesz wnieść do Prezydenta Miasta o wznowienie postępowania
      w sprawie wydanego pozwolenia na budowę.
      • tfurca prof. bać 21.11.02, 22:17
        Gość portalu: RPO napisał(a):

        > Powinieneś to zgłosić do Powiatowego Inspektora
        Nadzoru, bo to on odpowiada za
        > odbiór budynku. Jeśli dostaniesz wymijającą odpowiedź
        skarż się dalej do
        > Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru. To o czy piszesz to
        skandal, za który
        > odpowiada projektant, Architekt miasta i Inspektor
        nadzoru budowlanego. Ponad
        > wszelką wątpliwość budynek został zaprojektowany,
        zatwierdzony i odebrany do
        > użytku z naruszeniem prawa. Jeżeli projekt nie
        przewidywł ramp dla
        > pełnosprawnych tom ożesz wnieść do Prezydenta Miasta o
        wznowienie postępowania
        > w sprawie wydanego pozwolenia na budowę.

        DZIEKUJE ZA WSZELKIE INORMACJE
        postaram sie walczyc dalej z tym co dookola
        na razie splawiaja mnie non-stop
        takie odbijanie ping-ponga ...

        profesor bać to szycha
        i podobno nic mu nie mozna zrobic
        gnoi studentow na politechnice
        wroclawskiej, na architekturze ...

        trafila kosa na kamień
        • Gość: r Re: prof. bać IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.11.02, 17:34
          tfurca napisał:

          > Gość portalu: RPO napisał(a):
          >
          > > Powinieneś to zgłosić do Powiatowego Inspektora
          > Nadzoru, bo to on odpowiada za
          > > odbiór budynku. Jeśli dostaniesz wymijającą odpowiedź
          > skarż się dalej do
          > > Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru. To o czy piszesz to
          > skandal, za który
          > > odpowiada projektant, Architekt miasta i Inspektor
          > nadzoru budowlanego. Ponad
          > > wszelką wątpliwość budynek został zaprojektowany,
          > zatwierdzony i odebrany do
          > > użytku z naruszeniem prawa. Jeżeli projekt nie
          > przewidywł ramp dla
          > > pełnosprawnych tom ożesz wnieść do Prezydenta Miasta o
          > wznowienie postępowania
          > > w sprawie wydanego pozwolenia na budowę.
          >
          > DZIEKUJE ZA WSZELKIE INORMACJE
          > postaram sie walczyc dalej z tym co dookola
          > na razie splawiaja mnie non-stop
          > takie odbijanie ping-ponga ...
          >
          > profesor bać to szycha
          > i podobno nic mu nie mozna zrobic
          > gnoi studentow na politechnice
          > wroclawskiej, na architekturze ...
          >
          > trafila kosa na kamień

          Owszem, prof. Bać to szycha, postrach studentów, ale umiejętne podejście,
          pewnośc tego co się robi przynosi uznanie w jego oczach - można mieć wtedy
          odmienne zdanie i on to akceptuje.

          • Gość: student arch Re: prof. bać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.02, 12:55

            > Owszem, prof. Bać to szycha, postrach studentów, ale
            umiejętne podejście,
            > pewnośc tego co się robi przynosi uznanie w jego oczach
            - można mieć wtedy
            > odmienne zdanie i on to akceptuje.


            a jak on sam ma odmienne zdanie
            czy mozna miec w oczach uznanie dla niego

            wszystko co stworzyl na asp
            nijak sie ma z nowy prawem budowlanym
            ktorego karze przestrzegac
            i po sto razy odsyla

            wydaje mi sie ze jesli zrobil zly projekt
            to powinien sie do tego przyznac
            a nie mowic w wywiadach
            {gazeta wroclawska, sroda 20.11)
            ze wszystko jest tak jak powinno byc

            prosze przejdz sie na ASP
            i spojrz jak to wszystko wyglada
          • Gość: student arch Re: prof. bać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.02, 12:59

            > Owszem, prof. Bać to szycha, postrach studentów, ale
            umiejętne podejście,
            > pewnośc tego co się robi przynosi uznanie w jego oczach
            - można mieć wtedy
            > odmienne zdanie i on to akceptuje.


            a jak on sam odmienne zdanie
            czy mozna miec w oczach uznanie dla niego

            wszystko co stworzyl na asp
            nijak sie ma z nowy prawem budowlanym
            ktorego karze przestrzegac
            i po sto razy odsyla

            wydaje mi sie ze jesli zrobil zly projekt
            to powinien sie do tego przyznac
            a nie mowic w wywiadach
            {gazeta wroclawska, sroda 20.11)
            ze wszystko jest tak jak powinno byc

            prosze przejdz sie na ASP
            i spojrz jak to wszystko wyglada
          • Gość: student arch Re: prof. bać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.02, 13:12
            > Owszem, prof. Bać to szycha, postrach studentów, ale
            umiejętne podejście,
            > pewnośc tego co się robi przynosi uznanie w jego oczach
            - można mieć wtedy
            > odmienne zdanie i on to akceptuje.


            a jak on sam ma odmienne zdanie
            czy mozna miec w oczach uznanie dla niego

            wszystko co stworzyl na asp
            nijak sie ma z nowy prawem budowlanym
            ktorego karze przestrzegac
            i po sto razy odsyla

            wydaje mi sie ze jesli zrobil zly projekt
            to powinien sie do tego przyznac
            a nie mowic w wywiadach
            {gazeta wroclawska, sroda 20.11)
            ze wszystko jest tak jak powinno byc

            prosze przejdz sie na ASP
            i spojrz jak to wszystko wyglada
            • r72 Re: prof. bać 25.11.02, 15:23
              Gość portalu: student arch napisał:

              > > Owszem, prof. Bać to szycha, postrach studentów, ale
              > umiejętne podejście,
              > > pewnośc tego co się robi przynosi uznanie w jego oczach
              > - można mieć wtedy
              > > odmienne zdanie i on to akceptuje.
              >
              >
              > a jak on sam ma odmienne zdanie
              > czy mozna miec w oczach uznanie dla niego
              >
              > wszystko co stworzyl na asp
              > nijak sie ma z nowy prawem budowlanym
              > ktorego karze przestrzegac
              > i po sto razy odsyla
              >
              > wydaje mi sie ze jesli zrobil zly projekt
              > to powinien sie do tego przyznac
              > a nie mowic w wywiadach
              > {gazeta wroclawska, sroda 20.11)
              > ze wszystko jest tak jak powinno byc
              >
              > prosze przejdz sie na ASP
              > i spojrz jak to wszystko wyglada

              Nie muszę tam iść. Wierzę, że nie jest tam zrobione zgodnie z przepisami prawa
              budowlanego i jak najszybciej trzeba to zmienić. Powinien się tego wstydzić,
              ale znając go wiem, że do błędu jest mu się ciężko przyznać - co jest naganne.
              O prof. B. pisałam jako o pracowniku naukowym na wydz. arch. - tu nie można mu
              wiele zarzucić, ale już innego-nienajlepsego zdania jestem, gdy mówi się o nim,
              jako projektancie.


          • Gość: RPO Re: prof. bać IP: *.zgora.sdi.tpnet.pl 24.11.02, 00:16
            Nie wierzę w architektów z uczelni. Ten zawód wymaga całkowitego oddania sie
            profesji, główna nauka to praktyka projektowa i doświadczenie zdobywane na
            budowie. Na budowę trzeba przychodzić na zawołanie, nie wyobrażam sobie jak
            równocześnie można zajmować się dydaktyką i jakąś pracą naukową. Młodzież
            powinni uczyć architekci po 15, 20 latach tyrania non stop przy desce i na
            budowie, a nie teoretycy naukowi od obrazków. Obrazkowi absolwenci są trudni do
            zagospodarowania w biurach projektowych, właściwi to trzeba ich wszystkiego
            uczyć i tłumaczyć, że zabawne rysunki mają się przełożyć na mury i że projekty
            realizuje się za konkretne pieniądze.Jedyne co perfekcyjnie potrafią polscy
            absolwenci to robienie wizualizacji, które niestety nie są towarem a tylko
            rekalmówką. Od dobrze prosperujących architektów, znanych z dobrych realizacji
            rekalmówek nikt nie oczekuje, tacy też nie mają czasu na konkursy.
            • Gość: ktos tam nie wazne masz calkowita racje IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.11.02, 13:07
              tylko ze tylko ci profesorowie wygrywaja przetargi
              ktore w ogole sie odbywaja, bo maja znajoosci
              ci mlodzi nic nie moga i tylko sie miotaja ...

              szkoda ze tak jest
            • Gość: Aguś Re: prof. bać IP: nat:* / 192.168.2.* 26.11.02, 00:25
              Zgadzam się całkowicie co do tego, kto powinien uczyć architektury. Tylko jaki
              architekt będzie robił za grosze?
              Dlatego umiemy to, czego ci niedouczeni nas uczą. Nie dziw się, RPO, że
              absolwenci są kompletnie zieloni. Dobrze, jeśli chociaż robią wizualizacje -
              wierz mi, na uczelni się tego nie nauczyli.
              W praktyce średniego absolwenta technikum budowlanego można przystosować do
              pracy w biurze projektowym. W przeciwieństwie do absolwentek architektury
              pretendujących do miana artystek, a nie umiejących narysować sześcianu w
              aksonometrii.
              Dlatego nie dziwię ci się - można się załamać. Pragnę cię jednak przekonać do
              tych, ktorzy z komputerem są za pan brat. To oznacza, że z geometrią wykreślną
              nie mają problemów - to już dobry początek do nauki choćby konstrukcji budynku.
              Myślę, że właśnie w takich ludzich warto inwestować.
              Dlatego proszę - nie miej do nikogo żalu, że pracę swoją opiera między innymi
              na wizualizacjach. Wizualizacja nie wyklucza realizacji (nawet wręcz
              przeciwnie!).
              Swoją drogą, prof. Bać to niezły debil. Niestety tych można by mnożyć. Gorzej z
              dobrymi architektami.
            • Gość: Aguś Re: prof. bać IP: nat:* / 192.168.2.* 26.11.02, 00:25
              Zgadzam się całkowicie co do tego, kto powinien uczyć architektury. Tylko jaki
              architekt będzie robił za grosze?
              Dlatego umiemy to, czego ci niedouczeni nas uczą. Nie dziw się, RPO, że
              absolwenci są kompletnie zieloni. Dobrze, jeśli chociaż robią wizualizacje -
              wierz mi, na uczelni się tego nie nauczyli.
              W praktyce średniego absolwenta technikum budowlanego można przystosować do
              pracy w biurze projektowym. W przeciwieństwie do absolwentek architektury
              pretendujących do miana artystek, a nie umiejących narysować sześcianu w
              aksonometrii.
              Dlatego nie dziwię ci się - można się załamać. Pragnę cię jednak przekonać do
              tych, ktorzy z komputerem są za pan brat. To oznacza, że z geometrią wykreślną
              nie mają problemów - to już dobry początek do nauki choćby konstrukcji budynku.
              Myślę, że właśnie w takich ludzich warto inwestować.
              Dlatego proszę - nie miej do nikogo żalu, że pracę swoją opiera między innymi
              na wizualizacjach. Wizualizacja nie wyklucza realizacji (nawet wręcz
              przeciwnie!).
              Swoją drogą, prof. Bać to niezły debil. Niestety tych można by mnożyć. Gorzej z
              dobrymi architektami.
    • magda_777 Re: AKADEMIA BARIER 28.10.02, 23:48
      Nawet nie wiadomo, jak to skomentowac.
      Totalny absurd, arogancja, zasciankowosc i nie wiem co jeszcze...
      • tfurca Re: AKADEMIA BARIER 21.11.02, 22:18
        magda_777 napisał(a):

        > Nawet nie wiadomo, jak to skomentowac.
        > Totalny absurd, arogancja, zasciankowosc i nie wiem co
        jeszcze...


        no wlasnie co jeszcze
        to wazne .....
    • tfurca cytujac nowe prawo budowlana 23.11.02, 15:16
      Podstawowym przepisem jest artykuł 5.1 prawa budowlanego
      (Dz. U. z 1994 r., Nr 89, poz. 414 z późn. zm.), który
      stanowi: "Obiekt budowlany należy projektować, budować,
      użytkować i utrzymywać zgodnie z przepisami, w tym
      techniczno - budowlanymi, obowiązującymi Polskimi Normami
      oraz zasadami wiedzy technicznej w sposób zapewniający
      (...) m. in. niezbędne warunki do korzystania z obiektów
      użyteczności publicznej i mieszkaniowego budownictwa
      wielorodzinnego przez osoby niepełnosprawne, w
      szczególności poruszające się na wózkach inwalidzkich".
      Szczegółowe przepisy regulujące dostosowanie budynków do
      potrzeb osób niepełnosprawnych znajdują się w
      Rozporządzeniu Ministra Gospodarki Przestrzennej i
      Budownictwa z dn. 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków
      technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich
      usytuowanie (Dz. U. z 1999 r., Nr 15, poz. 140 z późn.
      zm.).Rozporządzenie to określa zasady, które mają m. in.
      zapewniać odpowiednie warunki użytkowe, w tym
      uwzględnienia potrzeby osób niepełnosprawnych.

      Oto najważniejsze z tych przepisów, które określają
      obowiązek zapewnienia:
      - § 16 i 17 konieczność doprowadzenia utwardzonego
      dojścia do budynku, o odpowiednim nachyleniu dla osób
      niepełnosprawnych,
      - § 18, 20 i 21 iż należy zapewnić miejsca postojowe dla
      samochodów osób niepełnosprawnych o odpowiednich
      wymiarach (mogą one się znajdować nawet w odległości 5 m
      od okien budynku mieszkalnego),
      - § 22 ułatwianie dostępu osób niepełnosprawnych do
      śmietników,
      - § 43 zakaz montażu progów w furtkach i bramach,
      - § 54 budynki powyżej 4 pięter a także dwukondygnacyjny
      i wyższy budynek zakładu opieki zdrowotnej, opieki
      społecznej oraz inne budynki, stosownie do przeznaczenia,
      należy wyposażyć w urządzenia dźwigowe.

      Jeżeli w budynkach mieszkalnych i użyteczności publicznej
      windy już się znajdują należy zapewnić dostęp do nich i
      dojazd na wszystkie piętra osobom niepełnosprawnym.
      - § 55 Jeżeli budynek mieszkalny wielorodzinny nie
      posiada wind, należy zapewnić możliwość wykonania
      pochylni i zainstalowania urządzeń, które umożliwią
      dostęp niepełnosprawnym do mieszkań na parterze.

      A w nowo wznoszonym budynku zamieszkania zbiorowego i
      użyteczności publicznej nie wyposażonym w windy należy
      zapewnić niepełnosprawnym dostęp na kondygnacje użytkowe.
      - § 61 i 62 przystosowanie drzwi wejściowych i ich
      wymiany (minimalna szerokość to 0,9 m, maksymalna
      wysokość progu to 20 mm)
      - § 74 w budynku użyteczności publicznej podłogi o
      zróżnicowanym poziomie należy przystosować do ruchu osób
      niepełnosprawnych.
      - § 81, 83, 86, 87 warunki jakie powinny spełniać
      pomieszczenia higieniczno - sanitarne dla osób
      niepełnosprawnych.

      Najwięcej błędów popełnia się podczas budowy pochylni
      (zbyt duży stopień nachylenia np. na schodach czyni ją
      bezużyteczną i niebezpieczną), przystosowania toalet (tu
      z kolei stosuje się drogie i udziwnione rozwiązania np.
      sedesy na postumencie lub zbyt dużą ilość uchwytów
      uniemożliwiającą swobodny dostęp do toalety, gdy całe
      przystosowanie polegać powinno na zapewnieniu
      odpowiedniej ilości miejsca, tak aby osoba na wózku mogła
      wjechać do środka i zamknąć za sobą drzwi).
      W prawie budowlanym określone zostały zasady, jakimi
      muszą kierować się architekci, budowniczowie oraz
      instytucje odpowiedzialne za utrzymanie budynku tak, aby
      obiekty były przyjazne dla osób niepełnosprawnych. O tych
      zasadach powinni pamiętać także inwestorzy - od ich
      przestrzegania zależy uzyskanie pozwolenia na budowę.
      O tym, czy budowa jest prowadzona zgodnie z przepisami,
      decyduje powiatowy i wojewódzki inspektor nadzoru
      budowlanego. Niestety, nadal wiele budów jest
      prowadzonych niezgodnie z obowiązującym prawem.

      Do najczęstszych barier architektonicznych należą m. in.:
      - schody przed wejściami do budynków i prowadzące na
      parter bez poręczy, brak pochylni,
      - za wąskie drzwi wejściowe do budynków, mieszkań,
      - przyciski do dzwonków umieszczone zbyt wysoko i bez
      sygnalizacji świetlnej,
      - małe windy ze zbyt wąskimi, otwieranymi do wewnątrz
      drzwiami,
      - zbyt wysoko umieszczone okna i parapety,
      - za małe balkony (często ze stopniem),
      - zbyt wąskie progi,
      - za małe łazienki.
    • mituni KARTA PRAW ON 24.11.02, 12:57
      KARTA PRAW OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH
      UCHWAŁA SEJMU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
      z dnia 1 sierpnia 1997r.


      § 1. Sejm Rzeczpospolitej Polskiej uznaje, że osoby
      niepełnosprawne, czyli osoby, których sprawność fizyczna,
      psychiczna lub umysłowa trwale lub okresowo utrudnia,
      ogranicza lub uniemożliwia życie codzienne, naukę, pracę
      oraz pełnienie ról społecznych, zgodnie z normami
      prawnymi I zwyczajowymi, mają prawo do niezależnego,
      samodzielnego i aktywnego życia oraz nie mogą podlegać
      dyskryminacji.

      Sejm stwierdza, iż oznacza to w szczególności prawo osób
      niepełnosprawnych do:

      1. dostępu do dóbr i usług umożliwiających pełne
      uczestnictwo w życiu społecznym,

      2. dostępu do leczenia i opieki medycznej, wczesnej
      diagnostyki, rehabilitacji i edukacji leczniczej, a także
      do świadczeń zdrowotnych uwzględniających rodzaj i
      stopień niepełnosprawności, w tym do zaopatrzenia w
      przedmioty ortopedyczne, środki pomocnicze, sprzęt
      rehabilitacyjny,

      3. dostępu do wszechstronnej rehabilitacji mającej na
      celu adaptację społeczną,

      4. nauki w szkołach wspólnie ze swymi pełnosprawnymi
      rówieśnikami, jak również do korzystania ze szkolnictwa
      specjalnego lub edukacji indywidualnej,

      5. pomocy psychologicznej, pedagogicznej i innej
      pomocy specjalistycznej umożliwiającej rozwój, zdobycie
      lub podniesienie kwalifikacji ogólnych i zawodowych,

      6. pracy na otwartym rynku pracy zgodnie z
      kwalifikacjami, wykształceniem i możliwościami oraz do
      korzystania z doradztwa zawodowego i pośrednictwa, a gdy
      niepełnosprawność i stan zdrowia tego wymaga - prawo do
      pracy w warunkach dostosowanych do potrzeb niepełnosprawnych,

      7. zabezpieczenia społecznego uwzględniającego
      konieczność ponoszenia zwiększonych kosztów wynikających
      z niepełnosprawności, jak również uwzględnienia tych
      kosztów w systemie podatkowym,

      8. życia w środowisku wolnym od barier funkcjonalnych,
      w tym:
      * dostępu do urzędów, punktów wyborczych i
      obiektów użyteczności publicznej,
      * swobodnego przemieszczania się i powszechnego
      korzystania ze środków transportu,
      * dostępu do informacji,
      * możliwości komunikacji międzyludzkiej,

      9. posiadania samorządnej reprezentacji swego
      środowiska oraz do konsultowania z nim wszelkich
      projektów aktów prawnych dotyczących osób niepełnosprawnych,

      10. pełnego uczestnictwa w życiu publicznym,
      społecznym, kulturalnym, artystycznym, sportowym oraz
      rekreacji i turystyce odpowiednio do swych zainteresowań
      i potrzeb.

      § 2. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej stwierdzając, iż
      powyższe prawa wynikają z Konstytucji, Powszechnej
      Deklaracji Praw Człowieka, Konwencji Praw Dziecka,
      Standardowych Zasad Wyrównywania Szans Osób
      Niepełnosprawnych, aktów prawa międzynarodowego i
      wewnętrznego, wzywa Rząd Rzeczypospolitej Polskiej i
      władze samorządowe do podjęcia działań ukierunkowanych na
      urzeczywistnienie tych praw.

      § 3. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wzywa Rząd
      Rzeczypospolitej Polskiej do składania corocznie, w
      terminie do dnia 30 czerwca, informacji o podjętych
      działaniach w celu urzeczywistnienia praw osób
      niepełnosprawnych.

      § 4. Uchwała wchodzi w życie z dniem ogłoszenia.


      Marszałek Sejmu
      W.z. A. Małachowski
    • Gość: ARCHIKOM zenujace to wszystko, ze taki budynek postawili IP: 156.17.106.* 25.11.02, 14:41
      w tym kraju powinno byc normalnie
      ale chyba dlugo nie bedzie
      • Gość: pac znalazla sie dlon na baca IP: *.asp.wroc.pl 29.11.02, 11:11
        moze dotrze to do niego ze robi koles kaszaloty i nie jest wszystko wiedzacy,
        choc on taki zadufany w sobie, ze ma niezly blockhead...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka