Dodaj do ulubionych

Święto mistrza moderny

IP: 82.160.78.* 08.06.09, 16:51
jeden z najpiekniejszych budynkow na swiecie. Wright jednym z najlepszych architektow na swiecie !
... zastanawiam sie jak czesto musza malowac ten budynek na bialo ;0? moze ktos wie ?
Obserwuj wątek
    • mrnk Re: Święto mistrza moderny 08.06.09, 17:33
      Dołączam do krytyków Guggenheima, bo znam go z autopsji. Jest to ciekawy budynek i niezmiernie marna architektura pełniąca funkcję muzeum. Obrazy gubią się we wnętrzu, które jest pełne niczego. Pustka i przestrzeń niedostępna (studnia w środku) dają uczucie zagubienia, nieadekwatności wnętrza. Jest trochę tak, jak a pospolitym na przełomie lat 60/70 XX w. dowcipnym prezentem: opakowanie żyletek Polsilver w bardzo dużym pudle. A że ikona się z tego zrobiła? Od czasu Guggenheima postawiono tyle jeszcze marniejszej architektury nie przystającej do jej funkcji, że to muzeum stało się perłą...
    • Gość: jozue Re: Święto mistrza moderny IP: *.chello.pl 08.06.09, 18:10
      no macie rację "marna perła",oj żeby was ...
    • Gość: gość Re: Święto mistrza moderny IP: *.icpnet.pl 08.06.09, 23:05
      ...ubolewam nad brakiem wrażliwości u Ciebie, mrnk! ...ale za to teraz już wiem jak można się poczuć ujrzawszy GENIUSZ Mistrza...zagubionym;)
    • Gość: umeczon Re: Święto mistrza moderny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.09, 23:27
      mrnk ma racje. ten budynek zle pelni swoja funkcje.
      jest piekny, ale niefunkcjonalny.
    • Gość: rtg Re: Święto mistrza moderny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 08:04
      Naprawde dziwię się, że kierownictwo bryły nie wprowadzi do stronki obowiązkowego logowania dla komentujących.

    • Gość: gosc Re: Święto mistrza moderny IP: *.tktelekom.pl 09.06.09, 10:38
      mrnk- zacznijmy od tego, ze chciales chyba skrytykowac centrum Guggenheima :) ale do rzeczy- byles, widziales- to juz wiemy :))) wyobraz sobie, ze nie byles jedynym, ktory tego dokonal. Jak mozesz pisac, ze budynek pelni funkcje muzeum? to jest budynek zaprojektowany by byc muzeum i swoja funkcje pelni doskonale. dlaczego? chocby dlatego, ze cala ekspozycje mozesz zobaczyc po prostu spokojnie sobie idac, bez koniecznosci sprawdzania na planiku czy nie opusciles jakiejs sali. Widzialem tam kilkanascie wystaw i zapewniam Cie, ze nic nie ginelo. podaj prosze przyklad budynku, ktory lepiej spelnia funkcje muzeum. Nie wspomne juz o stalej ekspozycji, ktora jest genialna- mmm Kandinsky.
      wiem, wiem chciales blysnac, ale niestety nie wiesz o czym mowisz. rece opadaja...
    • malgorzataboguslaw Re: Święto mistrza moderny 09.06.09, 13:00
      @mrnk.Gratulacje.Stałeś się kolejnym chłopcem do bicia na tym portalu, bo ośmielasz się mieć inne zdanie niż reszta forumowiczów.Tak trzymać.

      Co do budynku. Dla mnie jest niewątpliwie piękny z zewnątrz. Ale nie wiedziałam, aż do dziś ( po oglądnięciu video),że jest tak nudny wewnątrz.Widziałam na dużej kolorowej fotografii główny świetlik i uważam,ze jest wyjątkowo brzydki, banalny i nieudany.
      Udane projekty Wrighta można policzyć na palcach jednej ręki, bo moim zdaniem, jest to jeden z dwóch najbardziej przereklamowanych architektów świata. Drugim jest Gaudi.
    • Gość: x Re: Święto mistrza moderny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.09, 14:23
      w srodku wyglada jak ogolocona z reklam galeria handlowa albo parking wielopoziomowy...
    • Gość: gosc Re: Święto mistrza moderny IP: *.tktelekom.pl 09.06.09, 14:28
      ...a trzecim Mies van der Rohe? :)
    • Gość: bubel Re: Święto mistrza moderny IP: *.chello.pl 09.06.09, 15:05
      o jeny, jak by tu bardzo chcialo blysnac paru asów to jak ktos jedzie po rajcie to jest ignorantem do kwadratu, czemu? niech sobie doczyta o tym partaczu... boże widzisz to i nie grzmisz
    • Gość: gosc Re: Święto mistrza moderny IP: *.tktelekom.pl 09.06.09, 16:24
      to chyba Ty chciales blysnac. o "partaczu" kazdy czytal i co z tego? Czy mozesz powiedziec, ze FLW nie mial znaczacego wkladu w rozwoj swiatowej architektury?

      zreszta jakie jechac? jechac to sobie moga po kolegach przy biurku obok :)))
    • Gość: baja Re: Święto mistrza moderny IP: *.chello.pl 09.06.09, 16:27
      Nie można oceniać architektury jakiegokolwiek budynku wyłącznie na podstawie fotografii. Nie ważne kto ja zrobił : fotograf , pasjonat, architekt czy zwykły turysta. Patrząc na fotografie patrzymy na niego tak jakby tego chciał fotografujący - a chodzi chyba o własne zdanie prawda????Osobiście miałam wielka przyjemność zobaczyć muzeum i nie powiem iż czułam sie w nim zagubiona lub zawieszona w wielkiej pustce. Bardzo przyjemnie schodzi się po rampie oglądając kolejne obrazy bez pospiechu i tłoczących się Chińczyków jak wszędzie indziej ?.Komunikacja jest jasna i klarowna ? ale nie można tego ocenić po fotografii!!!Trzeba się po niej przejść i wtedy zobaczyć, jakie są WŁASNE ODCZUCIA!!!Jedynym moim takim rozczarowaniem była fakt, iż muzeum jest ?wciśnięte? pomiędzy inne budynki a przestrzeń znajdująca się na fotografiach to tylko sprytne ujęcie lepiej eksponujące budynek ? no i może jeszcze strażnicy na każdym zakręcie mówiący żeby nie fotografować wystawy hehehe ale trochę zdążyłam kliknąć :).
    • mrnk Re: Święto mistrza moderny 09.06.09, 17:49
      gosciu, bałwochwalstwo nie leży w mojej naturze, a do rozumu sięgam własnym umysłem...
    • Gość: gosc Re: Święto mistrza moderny IP: *.tktelekom.pl 09.06.09, 18:44
      mrnk - prosilem Cie juz wczesniej, "siegnij do rozumu wlasnym umyslem"- cokolwiek to znaczy ...i podaj przyklad muzeum gdzie komunikacja jest lepiej rozwiazana.

      ten budynek to przede wszystkim funkcja- rampa, dzieki ktorej komunikacja w muzeum odbywa sie w sposob plynny. wchodzisz, ogladasz, zjezdzasz winda lub schodzisz po schodach i wychodzisz- proste. gdzie tu jest problem? gdzie gina obrazy? w jaki sposob wnetrze jest nieadekwatny?
      a to, ze sie komus bryla podoba czy nie, w przypadku tego budynku jest sprawa drugorzedna.
    • mrnk Re: Święto mistrza moderny 09.06.09, 19:50
      Komunikacja, hm.. Muzeum nie składa się wyłącznie ze sprawnej komunikacjii. W Guggenheimie jest ona sprawna, tj. o dobrej przepustowości:)). Istotą dobrego wnętrza muzealnego (bo o wnętrze cały czas chodzi)jest możliwość ekspozycji sztuki prezentowanej, tj. miejsce na nią, oświetlenie, odejście, etc., możliwość odkrywania sztuki przez oglądającego, na co składa się także trochę błądzenia, wracania do znalezionych indywidualnie perełek, a nie tylko "zaliczanie" wzdłuż rampy. Patrzenie ciągle w jedną stronę jest trochę męczące... Kameralność odpowiednio skonfrontowana z otwartą przestrzenią, miara człowieka, będącego odbiorcą prezentowanej w takiej przestrzeni sztuki nie zostały w tym budynku dobrze rozwiązane.
    • Gość: rtg Re: Święto mistrza moderny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.09, 21:06
      mhm po czesci zgodze sie z mrnk . Jest wielce prawopodobne , że w tym budynku smierdzi obłudą i pachnie fałszem ;)
      Baja jestes znawcą /fascyantem itd...malarstwa ? ogladasz wystawy zeby ogladac czy naprawde znasz sie na tym ?
      Mysle ze 3/4 zwiedzajacych to laicy . trzeba wtedy zadac sobie pytanie jaka funkcje ma pelnic owe muzeum.
      Oczywicsie, że funkcje muzeum:) ale jest pewne ALE
      W tym przypadku, mysle ze budynek nie był tworzony z mysla o pasjonatach malarstwa tylko o komercyjnie dawce artu...tak to juz jest...ale ja tam nie wiem
    • Gość: gosc Re: Święto mistrza moderny IP: *.tktelekom.pl 09.06.09, 22:26
      mrnk - dzieki za merytoryczny post. moze uda sie podyskutowac. zgadzam sie z tym co napisales o przestrzeni muzealnej, ale nie zgadzam sie z tym, ze w G. tego nie ma- rampa jest na tyle szeroka, ze mozna wracac do wybranych obiektow. dlaczego patrzenie w jedna strone? ogladasz biegnac? mozesz zatrzymac sie przy kazdym eksponacie, obejsc dookola jesli jest to rzezba- na krotkich odcinkach(jeden czy kilka eksponatow) nie ma roznicy czy jestes na rampie czy w "normalnej" sali. z oswietleniem nie mialem zadnego problemu, czego nie moge powiedziec o wielu muzeach, gdzie musisz szukac odpowiedniego miejsc do patrzenia- inaczej swiatlo odbija sie obrazu i nic nie widzisz (vide np. MN w Sukiennicach).
      ...i wreszcie samo odzialywanie budynku na publicznosc- byles wiec wiesz. jak odbierali budynek zwiedzajacy G.? mysle, ze sam w sobie jest atrakcja a moim zdaniem w przypadku budynkow uzytecznosci publicznej jest to wazne.

      rtg. czytalem to co napisales kilka razy, ale nie mam pojecia o co Ci chodzi :)
    • Gość: rtg Re: Święto mistrza moderny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 08:30
      ...jak zwykle o pieniądze ;) ...Chodzi mi o to co także napisales. Mianowicie o to, że ...he
      Budynek jest sam w sobie atrakcją i to jest ten minus jeśli chodzi o obiekty ekspozycyjne.
      Staje się obiektem, który przebija wystawy.
      Ludziom nie przeszkadza wtedy, że nie zapamiętują obrazów tylko obiekt i sama faza zwiedzania staje sie zafałszowana ;)
      To jest takie komercyjne podejscie do sztuki. Nie chce sie wdawac w dysusje na temat komercji bo to nigdy nie wychdozi na dobre ale tak jak mówiłem - obiekt pełni teraz raczej funkcję muzeum sam dla siebie.
      Właściwie nie musiałyby tam się odbywać wystawy .
      Jako obiekt jest oczywiście wyjątkowy.
    • Gość: gosc Re: Święto mistrza moderny IP: *.tktelekom.pl 10.06.09, 10:08
      ooo to ciekawy punkt widzenia :) idac dalej tym torem, najlepiej byloby wystawiac sztuke na ulicy albo w szopie- oczywiscie zartuje. Moim zdaniem sztuka powinna sie sama bronic- wystawa jesli jest dobra to i tak bedzie dobrze odebrana. Na calym swiecie muzea i galerie buduje sie z wielka dbaloscia, choc nie zawsze to wychodzi (np. Sainsbury Wing NG w Londynie). Super udane to moim zdaniem: Tate Modern, Kunsthaus w Grazu czy Muzeum teatru rzymskiego Moneo. Wazne jest tez to, ze np. w NY jednak ludzie chodza na wystawy regularnie- nie jest tak, ze ida do G. raz w zyciu i nie moga odpowiednio odebrac wystawy, bo sam budynek skupia ich uwage.
    • malgorzataboguslaw Re: Święto mistrza moderny 10.06.09, 10:34
      @Gość. MIES nie jest przereklamowany, tyle,że jego naśladowcy ni potrafią wymyślić nic oryginalniejszego i ciekawszego ponad to, co on wymyślił.
    • Gość: gosc Re: Święto mistrza moderny IP: *.tktelekom.pl 10.06.09, 11:13
      ...dobrze, ze chociaz on :))))
      ktorzy nasladowcy?
    • malgorzataboguslaw Re: Święto mistrza moderny 10.06.09, 14:12
      @Gość. Na przykład wszyscy ci, którzy od lat projektują identyczne przeszklone ze wszystkich stron parterowe wille na planie wydłużonego prostokąta z płaskim dachem.
    • malgorzataboguslaw Re: Święto mistrza moderny 10.06.09, 14:14
      @Gość.:)))).
    • malgorzataboguslaw Re: Święto mistrza moderny 10.06.09, 14:36
      Smaczek dla przeciwników koloru w architekturze (nic tylko stal, szkło i beton, bo to tworzy tzw.szlachetną, wysoką architekturę.).Na Archdaily można zobaczyć,że budynek muzeum Guggenhaima był w pierwotnej wersji różowy jak reformy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka