luloo1 30.04.04, 13:52 Jaka jest różnica między limitowanką Eternity love, a Eternity rose blush? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
forevermore79 Re: Eternity czerwone, różnica 30.04.04, 14:54 Wszystkie trzy limitowane zapachy, jakie wyszly do tej pory do kwiatowe, wiosenne wariacje na temat Eternity, niewiele majace wspolnego z oryginalem. Eternity Rose Blush jest edycja z 2002 roku, Purple Orchid to 2003, a Love- 2004. Roznica? Poza innymi odcieniami opakowania (czerwien w R.B, roz w Love)- w skladzie, obie sa slodkawe, ale Love ciut bardziej zmyslowe i trwale. Rose Blush pachnie platkami roz, konwalia i frezja, ma takze nute dzikich roz, ylang-ylang i owocow- limonki, brzoskwini, oraz gruszek, na koncu czuc won drzewa sandalowego i pizma. Za to Love otwiera sie magnolia, konwalia, roza, jasminem, aby potem nabrac nut klementynki, peonii i japonskiego lotosu- baza jest podobna- drzewo sandalowe i pizmo. Pod koniec roku Eternity zyska nowa, druga i stala wersje- Eternity Moment, ktorej twarza bedzie aktorka Scarlett Johansson- gwiazda "Miedzy slowami". Odpowiedz Link
luloo1 Re: Eternity czerwone, różnica 30.04.04, 14:58 Jak zwykle nieoceniony, dziękuję bardzo:) Właśnie niuchnęłam rose, jest mniam, podoba mi się,chyba ze względu na tę różę podobną do Theoromy Fendi.Ale chyba (z tego co pamiętam różnica między love a rose jest spora. Love są oczywiste, kwiatowe jak u E.Arden, czyli oczywiste, podobne odrobinę do remake'a Red Doora. Odpowiedz Link
sorbet Re: Eternity czerwone, różnica 30.04.04, 18:21 forevermore79 napisał: > Pod koniec roku Eternity zyska nowa, druga i stala wersje- Eternity Moment, CK zrobił seksowną "Obsesję", później kiedy nadeszła era post-ekcesów- seksualnych "Wieczność", a w reklamie "radość i szczęście rodzinne" :-) Teraz, "Chwila" :-) Ciekawy jestem czy wyczuł "moment" zmiany nastroju (przeżyć zamachy), bo zawsze mu się udawało, czy nie. Aczkolwiek zatrzymał słowo Eternity, tak na wszelki wypadek. A może powinienem zrozumieć "moment, który trwa wiecznie". Haha, w życiu tylko jedno jest pewne. Przepraszam, to skutek ogładania wczorajszego "6 stop pod ziemią":-) Odpowiedz Link