kakadu.pl
01.05.10, 19:29
Mam problem z frontami szafek w kuchni. Jakiś czas temu postanowiłam zmienić
same fronty kuchenne, przyszli panowie, ustaliliśmy cenę, wybrałam z katalogu
GŁADKIE, proste, bez ozdobników fronty z MDF, podałam symbol - W2 się
nazywały. W wyniku pomyłki (trudno ustalić, czy to ja źle powiedziałam symbol,
czy pracownik źle zapisał) przyszły fronty w dobrych kolorach ale całkiem inny
wzór - U2 się nazywa!!!! O matko! gorzej być nie mogło, mam kuchnię całą w
frezowanych frontach, za każdym razem jak wchodzę do kuchni, robi mi się
słabo. Wiem, wiem nie powinnam się zgodzić tylko wyrzucić "fachowców" razem z
frontami za okno. Miało być gładko i nowocześnie a jest barokowo.
I tutaj prośba o pomoc, wymyśliłam, że te frezy dało by się przykryć,
zamaskować np. jakąś cienką płytką wyciętą na wymiar, którą można przykleić na
te cholerne drzwiczki. Tylko z czego można wyciąć takie płytki??? żeby były
trwałe, cienkie (max kilka mm) w białym kolorze. Wiem, że może zepsuję sobie
trwałość tego MDF, ale nie mogę znieść tego widoku. Myślałam już o plexi,
myślałam o szkle, płyta pilśniowa laminowana odpada. Czy ktoś ma jakiś pomysł??
fronty są takie, tylko w bieli:
www.lupus.eu/o/1403/121/Wzor-Polo-Kolor-22-Patyna-czarna#obraz
a miały być takie, tylko białe:
www.lupus.eu/o/1552/113/Wzor-Mydlo-Kolor-68#obraz
Dzięki za wszelkie sugestie