Dodaj do ulubionych

kolorowo:)

15.07.04, 09:25
Z przeprowadzka z malenskiej kawalerki do "duzego" mieszkania jest chyba tak
ze czlowiek najechetniej wykorzystalby wszystko co mu sie zawsze podobalo a
na co przestrzen nie pozwalala:) mamy teraz ten problem (no..problem jak
problem, kazdy pewnie chcialby taki miec) i nie wiemy czy nasze "wizje" beda
dobrze pasowaly do siebie.
tak jest z kolorami - dosc bialych scian ale gdzie lezy punkt rownowagi tak
by nie popasc w kolorowy obled?

sypialnia - lawendowa - obowiazkowo, pewnie jasna szafa, jasne dodatki (jaka
wykladzina?? )

lazienka - blisko sypialni wiec musi sie dobrze kolorkami komponowac - moze
jasnoniebieska (taaaaak, wiem ze niebieski oklepany ale mnie sie naprawde
podoba:))

pokoj dzienny - jasniutki zielony, groszkowy jak mowi moj Mezczyzna, ciemny
parkiet

aneks kuchanny - hm tu juz nam brakuje pomyslow a jakos nie widzi mi sie
zielona kuchnia

przedpokoj - no jak nie ulec kolorowemu szalnstwu??

No poratujcie, podpowiedzcie, nie badzcie tacy:)))

Pozdrawiam slonecznie w ten pochmurny dzien
Obserwuj wątek
    • agata_tchrzanowska Re: kolorowo:) 15.07.04, 10:17
      Hej, mam takie właśnie kolory u siebie na ścianach jak wymieniłaś. Mam tylko
      inny dobór kolorów mebli - w sypialni mam sosnę barwioną na olchę ze wstawkami
      ratanowymi (jasny ratan), w sypialni i dużym jasną, jesionową podłogę, jasne
      meble w dużym + do groszkowych ścian niebiesko-granatowe dodatki (tzn. na razie
      sofa, dywaniki), przedpokój pomalowaliśmy na szczyptę papryki duluxa (to wymysł
      mojego męża), a w kuchni jest na ścianach pastelowa orchidea duluxa, olchowe
      meble i pomarańczowe dodatki, sprzęty są inoxowe. W łazience mamy
      jasnoniebieskie kafelki + pastelowe żółte - wszyscy zachwycają się łazienką.
      Powodzenia w urządzaniu
      Agata
      • dc22 Re: kolorowo:) 15.07.04, 13:19
        :))
        z jednej storny szkoda ze nie jestem "wyjatkowa" - z drugiej - dobrze ze ktos
        juz "przetstowal" moje pomysly:))
        szczypta papryki brzmi niezle choc nie mam zaufania do poetyckich nazw farb od
        kiedy pofarbowalam wlosy farba "slonce irlandii" :)))))czy wymysl meza byl
        dobrym pomyslem?
        co to znaczy inoxowe?
        czy w lazience macie prysznic czy wanne?
        czy ciemny parkiet bedzie pasowal do tego gorszkowego (mamy drewniane okna i
        dobrze by sie to komponowalo) - jaka jest nazwa tej groszkowej farby?

        dziekuje za posta:)
        Pozdrawiam
      • dc22 Re: kolorowo:) 15.07.04, 13:20
        no i pod jaka nazwa szukac ladnej prawdziwie lawendowej farby??
        • agata_tchrzanowska Re: kolorowo:) 15.07.04, 15:26
          Groszkowy w dużym pokoju nazywa się pastelowy groszkowy (czy jakoś tak
          podobnie) z Dekorala - i jest dość żywym (wbrew nazwie "pastelowy") kolorem.
          Mamy pomalowane nim dwie ściany, z kolei następne dwie pomalowane są bardzo
          jaśniutkim zielonym Beckersa z mieszalnika. Lawendowy w sypialni mamy z duluxa
          i nazywa się on Francuska Lilia. Wg mnie jest piękny, w zależności od światła
          albo bardziej wpada w niebieski, albo w fioletowy. Generalnie uważam, że raczej
          jest ciepły. Przyjaciółka mówi, że sypialnia wygląda jak z bajki. Co do ciemnej
          podłogi w dużym, to nie wiem. Zależy jak Ci ta ściana wyjdzie, czy masz jasny,
          słoneczny pokój i nie zaszodzi trochę go przyciemnić. Nie znam się kompletnie -
          kieruję się bardziej wyczuciem i własnym gustem, a nie patrzę na modę i to co
          inni powiedzą. Ty tam będziesz mieszkać i Ty masz się tam dobrze czuć! ;)
          Pozdrawiam
          Agata

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka