Dodaj do ulubionych

Renowacja starych drzwi

21.07.05, 21:05
Kupiłem mieszkanie do remontu w kamienicy. Ma ono bardzo ładne drewniane
drzwi. oczyściłem je opalarką z farby jednak pod farba znajduje warstwa
szpachli która w części odeszła wraz z farbą w częsci pozostała jednak na
drewnie.
próbowałem zeszlifować ją szlifierką oscylacyjną jednak dość nieskutecznie
(po pierwsze nie wszędzie chce ona odejśc, 2) szybko zurzywa się papier
ścierny 3) szlifirką nie mogę się dostać we frezy któr są ozdobami drzwi)
czy ktoś zna jakiś skuteczny środek by ją usunąć.
i czym najlepiej zakonserwować drzwi - chciałbym zeby została zachowana
faktura drewna
z góry dzięki
Obserwuj wątek
    • tialia Re: Renowacja starych drzwi 25.07.05, 22:35
      ooo, mam ten temat przerobiony na drzwiach sztuk 5 (zostalo jeszcze ze dwa razy
      tyle:)

      otóż: po opalarce - soda kaustyczna. kupuje się ją w sklepach chemicznych, to
      taki biały, mocno żrący proszek. konieczne są kwasoodporne rękawice.
      do wiaderka z ciepłą woda wrzucasz 1/3 opakowania (litrowego chyba), owa
      straszna substancja rozpuszcza się i groznie buzuje w wiaderku. bierzesz
      szczotkę i szorujesz drzwi dokładnie (zwłaszcza tam, gdzie frezy). zostawiasz
      na 15 minut, szorujesz raz jeszcze a potem dokładnie spłukujesz, dopóki woda
      nie będzie się pienić. najlepiej robic to na dworze, przy uzyciu ogrodowego
      węża. kiedy porządnie wyschną, trzeba je jeszcze oscylacyjną poszlifować.
      uważaj, żeby nie zrobić zbyt mocnego roztworu. nie polecam też kąpieli w sodzie
      (wrzucania całych drzwi do roztworu) - znam jednego takiego, co wrzucił i po
      pół godzinie drzwi się rozpadły:(
      ja nie lakieruję swoich drzwi, lakier wydaje mi się sztuczny, używam wosków do
      drewna, czasem też bejcy, a na to wosk.
      zostanie ci jeszcze problem z framugą - czyszczenie jej sodą przy użyciu
      szczotki to lekki koszmar - ściany ufajdane, soda pryska na wszystkie strony,
      czasem i do oka, co miłe nie jest (soda żre dość mocno, dobrze jest się ubrać
      od stóp do głów, w robocze ciuchy). ja swoje czyszczę kolejnym chemicznym
      preparatem w żelu, sprawdzę i napiszę jakim - nie jest tak skuteczny jak soda a
      przy tym drogi; na małe powierzchnie jest okej.
      a w ogóle: to świetnie, że nie przyszło ci do głowy wyrzucić tych starych
      pięknych pewnie drzwi i zamienić ich na nowe, bezpłciowe !
      pozdrawiam:)
      t.
      • dr.avalanche Re: Renowacja starych drzwi 24.08.05, 21:46
        Witaj,
        Jestem Ci niezmiernie wdzięczny za tę radę, soda kaustyczna działa!
        Rzeczywiscie jest to kłopotliwa metoda ale czyści super. Na szczęście mam tylko
        do wyczyszczenia 5 drzwi, ale potężnych :) Na gładkich powierzchniach
        wypróbowałem jeszcze "Domestosa" - też od biedy się nada. Czy mogłabyś podać
        nazwę owego preparatu w żelu? o ile jest czegoś wart. Mam jeszcze jedno
        pytanie, ponieważ również nie jestem zwolennikiem lakierowanych powierzchni
        czytałem, że najlepiej sprawdza się olejowanie drewna. Wosk podobno trzeba
        trzeba zeszlifować co jakiś czas, żeby położyć nową "odświeżającą" warstwę, a
        przy nakładaniu oleju nie ma takich problemów. Czy używałaś kiedyś oleju do
        impregnacji drewna?

        pozdrawiam
        dr Avalanche

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka