pantofle dla gości

26.04.06, 11:38
widziałam u znajomego coś w rodzaju wielkiego pantofla, który przywiesza się
na ścianę i znajdują się w nim pantofle dla gości - takie zwykłe niezbyt
trwałe (a dzięki temu tanie) szmaciaki

czy ktoś się orientuje gdzie coś takiego można dostać?

nie wypada mówić gościom żeby ściągneli buty, a taki pantofel przy wejściu
sam sugeruje :)
    • allija Re: pantofle dla gości 27.04.06, 00:58
      Widziałam cos takiego w Deichmanie. Jadnak ja nie kupiłam bo dla mnie wsadzanie
      gosci w papucie jest mało kulturalne i eleganckie.
      • patrak Re: pantofle dla gości 27.04.06, 10:03
        no tak, a cyklinowanie parkietu po szpilkach dość kosztowne

        z pantofli zrezygnowalam, ale chamem pozostanę :)
    • kamelia111 Re: pantofle dla gości 27.04.06, 11:34
      www.allegro.pl/item100880639_pantofle_dla_gosci_kapcie_damskie_i_meskie_20zl.html

      Ale wybacz... dla mnie to jest ochydne... :(
      Jestem za zdejmowaniem butów w domu, sama też zdejmuję, ale nie
      uznaję "wspólnnych" kapci. To ja już wolę boso. Jeśli goście przychodzą na
      dłużej, to niech wezmą buty na zmianę albo swoje kapcie.
      • patrak Re: pantofle dla gości 27.04.06, 12:28
        hehehe, no tak poogladałam kilka i zrezygnowalam :)

        planowalam to tylko na imprezke, nie dla ozdoby :) bedzie duzo ludzi, kobiety
        na obcasach, a parkiet ledwie wyschniety...

        mysle ze goscie zrozumieją...
      • aiczka Re: pantofle dla gości - obyczaje 27.04.06, 13:36
        He, he. Robi się dyskusja na tematy obyczajowe ^_^. Ja u siebie w domu chodzę w
        kapciach. Keidy nie mieszkałam jeszcze z moim chłopakiem, każde z nas miało u
        drugiego własne klapki. Ale kiedy idę "w gości", zwłaszcza na imprezę, albo w
        ogóle jakąś uroczystość, to czuję się dziwnie, kiedy ktoś oczekuje, że zdejmę
        przy wejściu pantofle. Z całym szacunkiem dla Dalekiego Wschodu, tu jest Europa
        Centralna.
        Aha, moim gościom nigdy nie radzę zdejmować butów. Nie jestem wystarczająco
        pewna czystości swojej podłogi - sama co raz łażę po niej w butach, jak,
        wychodząc, zapomnę tego czy tamtego z pokoju.
        • patrak Re: pantofle dla gości - obyczaje 27.04.06, 14:36
          no to ciąg dalszy opowieści obyczajowych :)

          w mieszkaniu w ktorym sie wychowalam zawsze byl pies, a goscie przy wejsciu
          dostawali pantofle lub chodzili na bosaka (wychodzili wtedy z czarnymi
          skarpetkami)
          z tym ze nikt nie otrzymywal polecenia sciagniecia butow, tak po prostu
          wychodzilo

          sama rozgladam sie na imprezie czy goscie sa w butach czy w skarpetkach i nie
          wyobrazam sobie chodzenia w butkach kiedy ktos ma bose stopy (zwlaszcza jak sie
          tanczy i mozna kogos podeptac)

          a moje nowe mieszkanko jest swiezo zrobione i jest tak czysciutko jak tylko
          moze być :) jak czegos zapomne to zrzucam buciki :)
          • allija Re: pantofle dla gości - obyczaje 27.04.06, 17:11
            No, wybacz, ja zwłaszcza na imprezie nie wyobrażam sobie chodzenia w
            kapciach "goscinnych" czy też boso. Przeciez na takie okazje ubieramy sie jakos
            specjalnie, dobieramy strój, chcemy ładnie wygladać. I do tego skarpetki?
            rozczłapane papucie?
            Jeszcze podczas zaprzyjaźnionych wizyt, kameralnie itp potrafie zrozumiec ale
            na imprezie? chociaz, jak podałam, ja nie stosuje, w ogóle, w zadnym przypadku.
            Wychodze z założenia, że przyjaciele czy znajomi sa ważniejsi niz podłoga.
            Jeśli podłoga byłaby wazniejsza to nie zapraszałabym nikogo i tyle. A gosci
            mozna zaprosic do klubu na imprezke i tyle. Świeża cyklina ocaleje i sąsiedzi
            będą wdzięczni.
            Choc z tymi szkodami to przesada. Ja robiłam parapatówke specjalnie przed
            urzadzeniem sie, w pustych niemalze ścianach, przewidując szkody, ale i tak ich
            nie zauważyłam /poza odwracalnymi typu bałagan/.
            Ale jak bysmy sie bawili jesli ja myślałabym tylko o podłodze jej ewentualnych
            uszkodzeniach a na koleżanki na obcasach łypałabym złym okiem?
    • dobrakobieta3 Re: pantofle dla gości 27.04.06, 19:26
      patrak - daj spokój!
      Na imprezę idzie się w butach a nie boso i nie żądaj od ludzi, żeby robili z
      siebie idiotów chodząc w rajtkach po Twojej świeżutko wycyklinowanej podłodze.

      I jeszcze jedno: rodzi sie nieprzyjemne podejrzenie, że "imprezę" robisz po to,
      żeby się przed znajomymi pochwalić mieszkaniem-inwestycją. Ja rozumiem, bo też
      mi było fajnie i chciałam się podzielić radością, kiedy wprowadzałam się do
      swojego. Ale, do licha!, nie rób cyrku i pozwól im się czuć swobodnie!

      Matko, a jak w Twom towarzystwie tańczy się boso - ślizgając się na
      lakierowanej klepce w skarpetach i macając paluchy okolicznych tancerzy???
      Myślałam, że to naprawdę tylko na wschodzie takie cuda się wyrabiają...
      Brrrr.... Pozorowana estetyka i kompleksy. Ot co.
      • patrak Re: pantofle dla gości 27.04.06, 22:29
        oj dobra kobieto

        to mnie rozbawiłaś tym podejrzeniem - założę się że masz ksywkę Sherlock :))

        a swoją drogą pytanie było o kapcie dla gości, czy ktoś wie gdzie dostać, a nie
        o to jakie kto macie zdanie na mój temat i czy wypada czy nie

        zabrakło tylko: "ach ta dzisiejsza młodzież" :)
    • antares1 Dawanie gościom pantofli to NIETAKT! 28.04.06, 10:45
      Kołtuństwo i dulszczyzna.
      • patrak Re: Dawanie gościom pantofli to NIETAKT! 04.05.06, 13:50
        do wszystkich mistrzow savoir vivre'u:

        zwracanie komuś uwagi ze postepuje nietaktownie jest takim samym nietaktem jak
        proszenie goscia zeby sciagnal buty czy podanie mu pantofli

        mam nadzieje ze w tym sie zgodzimy

        • dobrakobieta3 Re: Dawanie gościom pantofli to NIETAKT! 04.05.06, 23:15
          No niestety, i tu się, moim skromnym, niewyważonym zdaniem, mylisz:) Bo skąd
          taki nietaktowny ktoś by wiedział, że ma coś zmienić w swoim zachowaniu, jeśli
          nikt mu tego nie uświadomi...?
          Aaaaleee... to wszystko to szuka, wieeelka sztuka:)
          • patrak Re: Dawanie gościom pantofli to NIETAKT! 05.05.06, 10:35
            a od kiedy savoir-vivre polega na uświadamianiu innych że robią coś nie tak jak
            powinni?
            • hejhohejho Re: Dawanie gościom pantofli to NIETAKT! 05.05.06, 13:46
              Chodzi głównie o to że poruszyłaś bolesny temat... Wymuszanie na znajomych
              zdejmowania obuwia to znana cecha Polaków. Oczywiście to twoje mieszkanie i ty
              decydujesz czy goście mogą być w butach czy nie, ale zapewniam cię że każąc im
              bawić się boso lub w papuciach sprawisz że będą czuli się niekomfortowo i twoje
              zapewne piękne mieszkanie i jeszcze piękniejszy parkiet mogą nie zrobić takiego
              oszałamiającego wrażenia... Pamiętaj - liczy się ogólne wrażenie!
              • patrak Re: Dawanie gościom pantofli to NIETAKT! 05.05.06, 16:10
                w moim pierwszym poscie napisalam ze nie wypada mowic gosciom zeby sciagali
                buty a taki pantofel sam sugeruje
                z tego wynika ze nie zamierzalam nikomu mowic zeby sciagnal buty, a chcialam
                jakoś ten efekt uzyskac - zastanawia mnie uzywanie słów "wsadzanie gości w
                pantofle, wymuszanie itp." :) wiele gości samych pyta o pantofle bo nie chcą
                chodzić w butach ani w skarpetkach

                na mojej imprezce zlozylo sie tak ze wszyscy sciagneli butki - bez
                jakichkolwiek sygnalow, wiec jak widac co kraj to obyczaj i w roznych miejscach
                ludzie bawia sie roznie - niektorzy przyniesli swoje pantofle :))

                ja zawsze sciagam buty, nawet jak gospodarze zapewniaja ze nie trzeba, bo jest
                brudno itp... wiadomo ze po buciorach ktos musi posprzatac po wizycie

                tak czy inaczej po prostu czasami wedrujac po forum mam wrazenie ze niektorzy
                szukaja tylko powodu do pokazania jakimi są strasznymi znawcami w temacie i do
                uświadamiania maluczkich

                no ale to już inny bolesny temat...

                pozdrawiam wszystkich - pantoflowych, skarpetkowych i buciorowych też

                mam nadzieje ze to koniec tego topicu :)

                • mickey13 Re: Dawanie gościom pantofli to NIETAKT! 13.05.06, 17:26
                  Wystarczy zadac sobie PROSTE PYTANIE:
                  Co(kto) jest dla mnie wazniejsze: podloga czy goscie?
                  Voil?:)))
                  A tak na marginesie, to nie wyobrazam sobie jesc razem kolacji przy swiatecznym/urodzinowym stole z kims kto ma zapocone skarpetki....hmmm...
    • ewaktw Re: pantofle dla gości 15.05.06, 10:18
      Ale to jest naprawdę tragicznie niekulturalne. Koszmar jakiś!
      Jeśli ktoś tak bardzo ceni swoje podłogi, dywan, drogi serwis z porcelany, czy
      piękny obrus bez plam, to niech nie zaprasza gości. Z takim podejściem
      zapraszanie do domu gości mija się z celem. Może lepiej przyjmować gości w
      knajpie. Wtedy nie podepczą podłogi, a i jak się coś wyleje, to nie będzie
      Twoje zmartwienie i sprzęty się nie zniszczą.
      Ech...
Pełna wersja