Dodaj do ulubionych

Fajne babki w IKEA

14.09.05, 20:21
W niedzielę wybrałam się do sklepu IKEA. No i jak to ja poczyniłam pewne
obserwacje ludzi robiących tam zakupy.
Ostatnie takie obserwacje robiłam na placu zabaw, o czym donosiłam Wam w
wątku "Kaszaloty z placu zabaw".
Klientki IKEI to "laseczki" w porównaniu z bywalczyniami placów dla dzieci.
Do tego jeszcze laseczki w ciąży. Tyle kobiet w błogosławionym stanie
bedących w tym samym czasie w jednym miejscu bardzo dawno nie widziałam.
No chyba ostatni raz to w kolejkach po mięso na kartki.

Kobiety były bardzo zadbane no i jakie seksowne.
Takie kobiety mają w sobie trudny do okreslenia rodzaj piekna, który zawsze
mnie porusza.A ponadto są usmiechnięte, miłe.
I strach pomysleć, że za kilka miesięcy, gdy urodzą już dziecko nagle
przepoczwarzą się w mało atrakcyjne gospodynie domowe.

Oczywiście nie wszystkie, ale moje obserwacje z placu zabaw zdają się to
potwierdzać.
Obserwuj wątek
    • kocur.czarny ciepłe dupy lub wątek edukacyjny (na t. lasek tez) 15.09.05, 00:44
      CIEPŁE DUPY
      piątek wieczór
      mamy katolickie święto i meksykańskie dziewczyny wyglądają napradę pięknie
      ich mężowie siedzą teraz w barach
      meksykańskie dziewczyny wyglądają młodo
      mają orle nosy i okrutne głębokie oczy,
      ciepłe dupy w obcisłych dżinsach,
      ich mężowie znudzili się już tymi ciepłymi dupami,
      więc młode Meksykanki spacerują ze swoimi dziećmi,
      w ich oktutnych głębokich oczach mieszka prawdziwy smutek
      kiedy wspominają noce ze swoimi przystojnymi mężczyznami-
      mężczyznami którzy nie są już wcale przystojni -
      mówili im takie piękne rzezy
      piękne rzeczy których już nigdy nie usłysza
      w świetle księzyca w blasku świątecznych
      światełek
      widzę to wszystko stoję w ciszy i opłakuję je.
      sidzą że patrzę -
      stary cap gapi się na nas
      patrzy nam prosto w oczy;
      uśmiechają się do siebie, coś mówią i odchodzą razem,
      śmieją się przez ramię oglądają się na mnie.
      podchodzę do kabiny
      wrzucam dwucentówkę stawiam na numer 11 i wygrywam czekoladowy tort
      z 13 kolorowymi lizakami na
      wierzchu.
      to wystarcza dla eks-katolika
      obserwatora ciepłych młodych
      żałobnych meksykańskich dup
      których już nikt nie używa
      Charles Bukowski
      • kasia9873 Re: ciepłe dupy lub wątek edukacyjny (na t. lasek 15.09.05, 20:01
        Widzę Kocurze, że lubisz amerykańskich skandalistów. Dla mnie Bukowski jest
        jednak za bardzo dosłowny w prtzekazywaniu swojej wizji rzeczywistości.
        Ciekawe czy lubisz również Philipa Rotha? Niby hedonista, ale z problemami.
        • kocur.czarny Re: ciepłe dupy lub wątek edukacyjny (na t. lasek 15.09.05, 20:30
          Lubie przekaz Bukowskiego. Nie wiem czy zauwazylas, ale sama wpadlas w podobna
          poetyke opisu rzeczywistosci zaczynajac watek o piaskownicy i ten wlasnie.
          • kasia9873 Re: ciepłe dupy lub wątek edukacyjny (na t. lasek 15.09.05, 21:22
            A ja lubię seks, ale po przeczytaniu Bukowskiego raczej nie miałabym na niego
            ochoty. Te jego wulgaryzmy są nie do przełknięcia.
            Ale zastrzegam, nie znam na tyle jego prozy, czy poezji, by móc się obiektywnie
            odnieść do jego twórczości.
            Widziałam też kilka szkiców. Są o podobnej co jego pisarstwo tematyce.

            No, ale to co czytamy to rzecz gustu i niewatliwie każdy z nas po przeczytaniu
            tej samej książki bedzie miał zupełnie inne wrażenia.
            • kocur.czarny Re: ciepłe dupy lub wątek edukacyjny (na t. lasek 15.09.05, 22:09
              Chyba nie powinno sie odbierac tego sie czyta az tak osobiscie. Ale w
              zalewajacych nas natloku sztucznej slodkosci sa takie wulgaryzmy niezbedna
              przeciwwaga. Poza tym jego obserwacje sa bardzo trafne, a ze mocnym jezykiem
              napisane. Nie obraze cie, mam nadzieje, ale twoje trafne spostrzezenia
              pozostana prawdopodobnie niezauwazone. Jego "cieple dupy" beda jeszcze
              wielokrotnie drukowane. A mniej wiecej na te same tematy.
              • kasia9873 Re: Masz rację 15.09.05, 22:40
                Wiem, że życie nie jest różowe i nie należy go opakowywać w kolorowe papierki.
                Ale ludzie generalnie boją się dosłowności, nie chca mówić wprost o szarej
                rzeczywistości, o ciemnych tronach ludzkiej natury. Wolą plastik.

                Nie mówię, że tak samo jest ze mną. Choć niewątliwie Bukowski mnie nie uwiódł
                swoją twórczością.
                Ale jak napisałam już wczesniej, to tylko kwestia naszego wyboru.
                • kocur.czarny Re: Masz rację 15.09.05, 23:12
                  Ale to o opakowywaniu jest sprzeczne z tym co napisalas ponizej o tej
                  brzydkiej. Sztuka jest znalezienie w tej otaczajacej szarosci piekna.
                  Niekoniecznie cukierkowatego i kolorowego.
                  Czasami alkohol pomaga.
                  • kasia9873 Re: Masz rację 15.09.05, 23:29
                    Dlaczego sprzeczne? Zależy jak to zinterpretujesz.
                    Brzydka kobieta jest jak szary papier. Nikt jej nie kupi, bo każdy woli
                    kolorowy.
                    Potrzeba kogoś, kto odkryje jej wewnętrzne piekno (pod warunkiem, że takowe
                    posiada). Ale to juz zupełnie inna bajka.
                    • kasia9873 Re: Masz rację 16.09.05, 06:39
                      Dzisiaj przeczytałam jeszcze raz co napisałam wczoraj.
                      Chyba byłam bardzo zmęczona i późno wieczorne godziny prowadza do mniejszej
                      zdolności umysłowej.
                      Rzeczywiście. Najpierw napisałam, że nie lubie plastiku, a później o brzydkiej
                      kolezance, którą, podobnie jak inni, odrzuciłam ze względu na jej fizjonomię
                      (choć w jej przypadku nie tylko wygląd był trudny do przełknięcia).
                      Wyszło na to, że lubię plastik.
                      Przyznaję Ci rację.
                      • kocur.czarny Re: Masz rację 16.09.05, 23:10
                        Kazdy lubi plastik, niestety. Ale jak sie spyta go czy go lubi to odpowie, ze
                        nienawidzi wrecz. Najlatwiej znajdowac niekonsekwencje myslowe, ktore sie
                        samemu uprawia - wiec cie przylapalem.
                        • kasia9873 Re: Masz rację 18.09.05, 22:53
                          No własnie!
                          Nalezy postawić pytanie dlaczego tak jest. Dlaczego patrzymy na ludzi przez
                          pryzmat ich wyglądu, zasobności portfela, czy pozycji zawodowej? Przecież w 90%
                          ten plastik na dłuzszą metę jest nie do przełknięcia. A jednak.

    • mindsailor Re: Fajne babki w IKEA 15.09.05, 08:33
      radzę wybrać się do Sopotu. tam są wszędzie same fajne babki, i w weekendy i co
      dzień. gdziekolwiek się człowiek nie rozejrzy widzi ładnych ludzi. mój znajomy,
      który odwiedził nas w weekend powiedział, że nie widział tylu ładnych ludzi w
      jednym miejscu. mówił, że w Sopocie nie wiedział nikogo brzydkiegosmile)
      • bezecnymen Re: Fajne babki w IKEA 15.09.05, 20:25
        bo ja akurat byłem w Gdynitongue_out
        • kasia9873 Re: Fajne babki w IKEA 15.09.05, 21:36
          Pojechałeś tam rozsiewać swoje piękno?
          Masz rację. Niech się Gdynianki tez nacieszą widokiem przystojnego Głogowianina.
          • bezecnymen Re: Fajne babki w IKEA 15.09.05, 21:57
            mój niezaprzeczalnie urokliwy wdzięk jest juz znany na obu półkulach (mojego
            mózgutongue_out)więc i gdyniankom coś się należybig_grin
            • kasia9873 Re: Fajne babki w IKEA 15.09.05, 22:05
              Nie wiadomo tylko, czy Gdynianki to fajne babki? No i czy warto wybrac się
              na "głuszenie" w tamte rejony.
              Może Kocur czarny powiedziałby parę słów w temacie?
              • bezecnymen Re: Fajne babki w IKEA 15.09.05, 22:10
                ja wiem, że nie ma brzydkich kobiet, a nawet jeśli są, to zamiast wina można
                strzelić setkę bez zapitkismile
                • kasia9873 Re: Fajne babki w IKEA 15.09.05, 22:22
                  bezecnymen napisał:

                  > ja wiem, że nie ma brzydkich kobiet, a nawet jeśli są, to zamiast wina można
                  > strzelić setkę bez zapitkismile

                  No niestety Bezecny. Tu się z Toba nie zgodzę. Są brzydkie kobiety i masz
                  szczęście, że takiej nie spotkałeś. Ja taką oglądałam przez 5 lat w czasie
                  studiów. To była pomyłka genetyczna. Kobieta niby zdrowa, ale patrzeć się na
                  nią nie dało. Tu by i pół litra bez zapitki nie pomogło i bezludna wyspa też
                  nie.
                  • bezecnymen Re: Fajne babki w IKEA 15.09.05, 22:29
                    a to masz chyba kobiecy punkt widzeniatongue_out bo ja spotkalem swego czasu bardzo
                    nieatrakcyjnę wizualnie dziewczynę, a mimo to przyjemnie się z nia czas
                    spędzało...bez gorzałysmile
                    • kasia9873 Re: Fajne babki w IKEA 15.09.05, 22:47
                      Może rzeczywiście za bardzo fizjonomicznie podeszłam do sprawy. Przecież wygląd
                      to nie wszystko i cieszy mnie, że mężczyzni zwracają uwagę równiez na przymioty
                      kobiecego umysłu.
                      Ale z tą moją koleżanką z roku to i rozmawiac się nie dało. Chociaz może też
                      nie jestem obiektywna.
              • kocur.czarny Re: Fajne babki w IKEA 15.09.05, 22:15
                Gdynianki najczesciej jezdza do Sopotu. Wiec Bezecny, nastepnym razem jak
                bedziesz w okolicy, do Sopotu zapraszam na gluszenie. Fajnych miejsc pare ci
                pokaze. Co z tym kurnikiem, nawiazujac do miejsc, w ktorych sie bywa?
                • bezecnymen Re: Fajne babki w IKEA 15.09.05, 22:20
                  ech nie mogę się wybrać by pograć....
                  • kasia9873 Re: Fajne babki w IKEA 15.09.05, 22:26
                    O jakie kury chodzi? Chyba nie jestem w temacie.
                    Czyzbyście mieli jakąś słodką, męską tajemnicę?
                    • bezecnymen Re: Fajne babki w IKEA 15.09.05, 22:32
                      chętnie bysmy mielismile ale to zwykłe niedogadanie sie w kwestii partyjki brydża
                      na serwerze kurnik.pl
                      • kasia9873 Re: Fajne babki w IKEA 15.09.05, 22:41
                        No i proszę. Jak łatwo wyjść na blondynkę.
                        • kocur.czarny Re: Fajne babki w IKEA 15.09.05, 22:45
                          Ty przynajmniej mozesz wyjsc na blondyne i bedziesz nadal dobrze wygladala. Na
                          pytanie o to czy bywam w kurniku, inteligentnie zapytalem w Kurniku czy
                          kurniku.
                          • bezecnymen Re: Fajne babki w IKEA 15.09.05, 22:56
                            miałes jeszcze jedną opcję: w Kórnikutongue_outtongue_outtongue_out
                            • kasia9873 Re: Fajne babki w IKEA 15.09.05, 23:06
                              No właśnie ja też pomyslałam o Kórniku, ale to zupełnie inne "U".
                              A swoja drogą neobarokowy Ratusz w Kórniku jest przepiękny.
                              • kocur.czarny Re: Fajne babki w IKEA 15.09.05, 23:09
                                Myslalem ze ó jest u.
                                Meski odpowiednik blondynki.
                                • kasia9873 Re: Fajne babki w IKEA 15.09.05, 23:20
                                  To nawet dobrze sie składa.
                                  We dwójkę raźniej w tym kurniku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka