kotka.pilotka
13.08.06, 14:51
Witajcie :) Kupiłam niedawno mieszkanie z deską na podłodze. Wszędzie oprócz
łazienki. Zachwyciło mnie to najbardziej w tym mieszkaniu, ale... Te deski
leżą tam od początku czyli lat 50tych. Drewno podobno jest zdrowe, z tym, że
miejscami są dość duze szpary (ok. 1 cm), w które wszystko wpada oraz dość
intensywnie skrzypi :)Deski są położone na legarach i przybite gwoździami. Czy
ktos mi moze poradzić co z tym zrobić? Chciałabym miec deski na podłodze,
właśnie tak położone jak te, żeby było widac że to zwykła decha - nie jak w
barlineckiej która przypomina panele. Podobno takie deski można jakoś zbić i
one się wtedy zejdą. Czy ktos ma podobne doświadczenia? Słyszałam też, że z
powodu że ta podłoga jest położona na legarach to będzie problem z wymianą? Z
góry dziękuję :)