20.03.02, 13:09
Chcialabym sie dowiedziec jakie sa wasze opinie na temat aborcji.wyobrazcie
sobie kobiete zone alkoholika ktora ma z nim np 6 dzieci nie maja pieniedzy
itd.czy w tym wypadku mozna owiedziec o uzasadnionej aborcji? ja mysle ze tak.
albo np gdy wiemy ze dziecko bedzie nieuleczalnie chore czy nie lepiiej je po
prostu usunac i nie cierpiec przez reszte naszych dni ze jest inne i np majac
16 lat rozwoj mozgu zatrzymany na poziomie 7 miesiecznego dziecka? tu tez bede
za usunieciem.
natomiast denerwuje mnie fakt dziewczyn i kobiet ktore nie pomysla o
zabezpieczeniu bo chwilowo "straca glowe" i wpadaja.wiem ze obie strony
powinny myslec o zabezpieczeniu ale kobieta chyba troszke bardziej.
mysle ze duza role odgryac bedzie ty uswiadomienie mlodych nastolatkow co to
jest zycie seksualne i jakie moga grozic konsekwencje.
duzo nastolatkow uwaza jeszcze do tej pory ze podaczas pierwszego razu nie
wpadna,och jakiez to zludne...

mysle ze po pierwsze panstwo powinno cos zrobic przeciwko aborcji:
mam tu na mysli uswiadomienie mlodziezy i rozdawanie a za razem oswojenie
mlodych ludzi ze srodkami antykoncepcyjnymi.

szkoda mi tylko tych par ktorzy mimo zabezpieczenia dowiedzieli sie ze
zostana rodzicami.

zapraszam do dyskusji.
Obserwuj wątek
    • bukowski27 matyna 20.03.02, 13:12
      osobiscie nic do ciebie nie mam, ale takich watkow jest tu conajmniej kilka i
      czesc z nich jest co najmniej aktualna. wiec mozeby nie zkaldac kolejnego,
      gdzie zaraz jedni drugich zaczna obrzucac ciemnogrodami albo mordercami. po co
      to komu. dyskutowac o tym polacy niekoniecznie potrafia. end.
      • agniecha27 Do Martyny 20.03.02, 13:20
        Nie czujesz się "wyżyta" w tym temacie wystarczająco? Zajrzyj na sporą ilość
        wątków, które o tym mówią. Szczególnie "polecam": Popatrzcie sobie drogie
        panie...
        To jest temat, w którym tylu ilu rozmówców tyle zdań. Więc może lepiej nie
        wywołuj burzy na jaką tak naprawdę nikt z nas nie jest przygotowany psychicznie.
        Trzeba tę sprawę rozważyć we własnym sumieniu.
        Pozdrowionka
    • bird_man Re: ABORCJA- bez obrazy prosze 20.03.02, 13:25
      prosze bez obrazy,
      ale ja odmawiam podejmowania tego watku i pozdrawiam
    • Gość: xyz Re: ABORCJA IP: *.talnet.pl 20.03.02, 13:26
      Ta sprawa została już kilka razy "przemielona" w wątku pt."Pooglądajcie sobie
      panie".
    • Gość: Mia Re: ABORCJA IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 20.03.02, 13:51
      Powiem Ci to wprost i szybko ucieknę, zanim mnie zakrzyczą:
      TAK, USUNĘŁABYM CIĄŻĘ, GDYBY URODZENIE MIAŁO MI ZNISZCZYC TO, CO DO TEJ PORY
      ZDOBYŁAM. Jestem pewna, że bym to zrobiła. Dlatego tak porządnie sie
      zabezpieczam (3 metody jednocześnie)
      • agniecha27 Do Mii 20.03.02, 13:59
        ... a jednak krzyczy to w Tobie, nie zaprzeczaj...
        Tzn. to jest Twoja i wyłącznie Twoja sprawa, więc dlaczego się tak z tym
        obnosisz? Chyba masz jakieś wyrzuty, a jeżeli ich nie masz, to po co tak
        krzyczysz?
        Pozdrowionka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka