Dodaj do ulubionych

Umówiłam się...

03.08.13, 10:26
Na randkę z takim jednym, bo mam potrzebę "wyjścia do ludzi", ale umieram ze strachu jak jakaś idiotka. Przecież to tylko spotkanie. Zdziczałam strasznie przez ostatnie 2 lata, hormony mi siadły, teraz powoli wracają do normy, ale nic już nie pamiętam z tych zapoznawczych gierek damsko-męskich. Pewnie było setki razy, ale ręce mi się trzęsą i nie chce mi się szukać. Ktoś ma cierpliwość mi przypomnieć oczywiste oczywistości, najlepiej dużymi literami i w punktach?
Obserwuj wątek
    • jan.walczak Re: Umówiłam się... 03.08.13, 10:35
      axellence napisała:

      > Ktoś ma cierpliwość mi prz
      > ypomnieć oczywiste oczywistości, najlepiej dużymi literami i w punktach?

      co tu przypominać, to jest jak z jazdą na rowerze - albo to umiesz, albo siedź na fotelu, bo jeszcze połamiesz nogi

      rada ode mnie: jeśli nie wiesz jak się zachować, zachowuj się przyzwoicie
      • axellence Re: Umówiłam się... 03.08.13, 10:38
        Jak z jazdą na rowerze mówisz... Hmm, na rowerze też dawno nie jeździłam.
    • jan_hus_na_stosie2 Re: Umówiłam się... 03.08.13, 10:36
      Obejrzyj sobie "Kiedy Harry poznał Sally", tylko odradzałbym udawanie w miejscu publicznym orgazmu ;)

      • axellence Re: Umówiłam się... 03.08.13, 10:43
        W ogóle niczego nie chciałabym udawać ;) Tylko nie wiem, czy tak się w ogóle da. Człowiek chce się pokazać od jak najlepszej strony, a to grozi nakładaniem masek.
    • sl13 Re: Umówiłam się... 03.08.13, 10:45
      Nie wiem jak to zrobisz, ale postaraj się tak nie napinać i nie narzucać sobie presji, że musisz pokazać się z jak najlepszej strony, musi być idealnie, opracowywać jakichś zagrań i zachowań itp. Randka to ma być przyjemność, a nie wyzwanie i stres.:)
      • axellence Re: Umówiłam się... 03.08.13, 10:48
        Dzięki :)
    • jeriomina Re: Umówiłam się... 03.08.13, 10:59
      Nie traktuj tego jak randki, mów sobie, że to spotkanie po prostu. Bez presji.
      • jan_hus_na_stosie2 Re: Umówiłam się... 03.08.13, 11:06
        jeriomina napisała:

        > mów sobie, że to spotkanie po prostu.

        spotkanie w sprawie pracy :D

        • krytyk-systemu-edukacji Re: Umówiłam się... 03.08.13, 11:13
          > spotkanie w sprawie pracy :D

          Albo powinni mieć jakieś wspólne hobby i się spotkać w jego sprawie.
          • jan_hus_na_stosie2 Re: Umówiłam się... 03.08.13, 11:19
            krytyk-systemu-edukacji napisał:

            > Albo powinni mieć jakieś wspólne hobby i się spotkać w jego sprawie.

            niekoniecznie, poznawanie cudzych pasji i zainteresowań też może być ciekawe :)
            • krytyk-systemu-edukacji Re: Umówiłam się... 03.08.13, 11:37
              > niekoniecznie, poznawanie cudzych pasji i zainteresowań też może być ciekawe :)

              To prawda. Na przykład faceci z pasją cieszą się niezmiennie bardzo dużym zainteresowaniem ze strony płci przeciwnej. Jedną z takich pasji jest motoryzacja, zwłaszcza w wydaniu jednośladowym. Dla kobiet motoryzacja jednośladowa – tj. posiadanie motocykla, kurtki skórzanej typu ramoneska oraz okularów przeciw- – jest do tego stopnia pociągająca, że nie przestrasza ich nawet śmierć.

              Ech... nie pomagają nawet polowe Msze Święte na początek sezonu ani kropienie wehikułów wodą święconą. Dość to smutne. :(

              https://i.imgur.com/X1INVeI.jpg?1
              • gree.nka Re: Umówiłam się... 03.08.13, 11:41
                nie wiem skąd to przekonanie, że woda święcona jest antidotum na ludzką głupotę
                • krytyk-systemu-edukacji Re: Umówiłam się... 03.08.13, 11:55
                  > nie wiem skąd to przekonanie, że woda święcona jest antidotum na ludzką głupotę

                  Woda Święcona, dużymi literami (sam z tego poruszenia losem riderów napisałem bez szacunku), nie jest antidotum na ludzką głupotę, a już na pewno nie jest antidotum na głupotę puszkarzy, którzy nie patrzą po lusterkach i na to nawet Chrystus nie pomoże – niemniej z pewnością coś taka Woda Święcona daje, zwłaszcza że nie ma dowodów na to, by nie dawała. :)

                  Ponadto zawsze trzeba pamiętać o tym, że za riderami wstawia się chętnie u Pana św. Krzysztof, patron podróżnych, oraz, jeśli są Polakami, papież Jan Paweł II.
                  • alpepe Re: Umówiłam się... 03.08.13, 12:00
                    W św. Krzysztofie podoba mi się to, że nigdy nie istniał.
                    • krytyk-systemu-edukacji Re: Umówiłam się... 03.08.13, 12:04
                      > W św. Krzysztofie podoba mi się to, że nigdy nie istniał.

                      Nie wiedziałem o tym, ale w Wikipedii jest ciekawa informacja o tym patronie zmotoryzowanych:

                      Według świeckich podań ludowych był olbrzymem: miał cztery metry wzrostu i niezwykłą siłę dzięki której przenosił pielgrzymów przez rzekę.

                      Cztery metry wzrostu! Słuszną linię ma nasz władza. :)
                    • gree.nka Re: Umówiłam się... 03.08.13, 12:05
                      a nie był to patron złodziei ?:)
                      • alienka20 Re: Umówiłam się... 03.08.13, 22:38
                        Cóś jak grecki Hermes wychodzi....
        • axellence Re: Umówiłam się... 03.08.13, 14:12
          Nie trywializujcie mojego poważnego problemu, bardzo proszę. Dziękuję.
          • jan_hus_na_stosie2 Re: Umówiłam się... 03.08.13, 14:20
            axellence napisała:

            > Nie trywializujcie mojego poważnego problemu, bardzo proszę. Dziękuję.

            nie spinaj się tak ;)

            • axellence Re: Umówiłam się... 03.08.13, 16:58
              Nie mów mi co mam robić ;)
              • jan_hus_na_stosie2 Re: Umówiłam się... 03.08.13, 17:01
                to była dobra rada a nie polecenie :)

                • axellence Re: Umówiłam się... 03.08.13, 17:02
                  Wiem, doceniam, żartowałam :)
    • mojemieszkanie24 Re: Umówiłam się... 03.08.13, 11:19
      Bądź sobą, bo jak będziesz udawać to prędzej czy później to wyjdzie ( stracisz tylko czas). Potraktuj to jako spotkanie w celu powiększenia grona znajomych a nie randkę :) Powodzenia !
      • axellence Re: Umówiłam się... 03.08.13, 14:13
        :-)
    • ipsetta Re: Umówiłam się... 03.08.13, 13:59
      Skoro truchlejesz, to proponuję zrezygnować z super restauracji, kawiarni i kina na rzecz np. bilardu, strzelnicy, ścianki wspinaczkowej. Oto podstawa.

      Te pierwsze naprawdę są kiepskie na pierwszą randkę dla ludzi niepewnych. A na takiej ściance rozmowa będzie się kleić automatycznie, będzie śmiech. A i zalotne spojrzenia jakoś bardziej naturalnie się pojawią w międzyczasie.

      ---
      Ahoj
      • axellence Re: Umówiłam się... 03.08.13, 14:14
        Dzięki, tym razem nie skorzystam, bo za późno na zmianę planów, ale może następnym razem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka