Dodaj do ulubionych

On rozwodnik....

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.08.01, 14:09
On jest rozwiedzony bez dzietny i następnie dwa nieudane związki ona jest młoda
dziewczyną tuz po studiach (bez zadnych zobowiązań)jest od niego młodsza o 6
lat. Dwa rózne spojrzenia na świat a jednak się kochają. Jak myslicie czy taki
związek ma szanse na przetrwanie?
Obserwuj wątek
    • Gość: tez ja Re: On rozwodnik.... IP: *.warszawa.adsl.tpnet.pl 27.08.01, 14:27
      Wszystko ma szanse przetrwania, jezeli ludzi laczy Coś. Moja siostra wyszla za
      maz za rozwiedzionego faceta, starszego od niej o 22 lata (?!!!!!!!) i żyja
      sobie calkiem szczesliwie, maja corke. Oczywiscie kloca sie, czasami
      niemilosiernie, ale sa juz ze soba 10 lat. I nic nie wskazuje na to, żeby cos
      sie zmienilo.
      Pozdrawiam
      • Gość: Anna26 Re: On rozwodnik.... IP: *.244.209.174.Dial1.Washington2.Level3.net 31.08.01, 01:54
        Podobno kazdy kolejny rozwod przechodzi sie latwiej. Ale znam faceta
        dwukrotnie rozwiedzinego, ktory tak swoja trzecia zone uwielbia, ze az jej
        zazdroszcze. Obecnie oni oczekuja dzidziusia. A poza tym facet dla tej
        trzeciej zony przeszedl na wyznanie greckokatolickie, wiec wedlug tej religii
        jest zonaty dopiero po raz pierwszy. Nie ma regul.
        Ososcie balabym sie wyjsc za maz za faceta, ktory majac dopiero 30 lat ma za
        soba i rozwod i dwa powazne zwiazki.
        Chociaz milosc nie wybiera...i moj maz tez o malo kogos nie poslubil w 1995.
        To, ze poznalam go jako kawalera a nie rozwodnika byl tylko wynikiem zbiegu
        okolicznosc.
    • Gość: ninka24 Re: On rozwodnik.... IP: *.MS1.srv.t-online.de 08.09.01, 11:18
      Gość portalu: Ja napisał(a):

      > On jest rozwiedzony bez dzietny i następnie dwa nieudane związki ona jest młoda
      >
      > dziewczyną tuz po studiach (bez zadnych zobowiązań)jest od niego młodsza o 6
      > lat. Dwa rózne spojrzenia na świat a jednak się kochają. Jak myslicie czy taki
      >
      > związek ma szanse na przetrwanie?

      Ma, ja mam 24 lata i jeszcze studiuje, moj maz jest po rozwodzie( bez dzieci z poprzedniego malzenstwa),
      a do tego dzieli nas roznica wieku 14 lat. i co? Jestesmy szczesliwi. Mamy sliczna coreczke i jestem
      zakochana w nim ze wzajemnoscia jak na poczatku naszej wspanialej znajomosci... glowa do gory...
      Swiat jest piekny jesli sie kocha ze wzajemnoscia, bez wzgladu na to, czy byl, czy nie bylo rozwodu. To nie
      jest zadna regola, rozwod, ze jak byl wtedy teraz tez nastapi....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka