Dodaj do ulubionych

Zmarnowane ciasto

08.02.06, 17:40
Upiekłam wczoraj późną nocą ciasto bo od dzisiaj na 2 tygodnie wyłaczają gaz
a jak butlę podłączymy to piekarnik nie będzie i tak działał. Piękne było,
wyszło doskonale, wcale się nie przypaliło. Jak dziś ranow wychodziłam z domu
to jeszcze stało takie piekne i apetyczne. A ja wróciłam to juś się okazało,
że moja mama, która siedziała cały dzień w domu i strasznie jej się nudziło,
wzięla to ciasto, pokroiła na maluteńkie kawałeczki, nasmarowała jakimiś
dzemami, posypała czym jej tam się podobało i naukładała jeden kawałek na
drugim w jakiejś głupiej misce. Czyli zupełnie nie tak jak miało być. Jak to
zobaczyłam to się załamałam. Może jestem przewrażliwiona ale wywaliłam je do
kosza i się popłakałam.
Że tez nigdy nie można tu niczego zrobić po swojemu.
-
oldbay
Obserwuj wątek
    • kotbehemot6 Re: Zmarnowane ciasto 08.02.06, 17:47
      a co mama na to?
      • oldbay Re: Zmarnowane ciasto 08.02.06, 17:48
        Powiedziała, że mi odbiło i tyle.
        -
        oldbay
        • kotbehemot6 Re: Zmarnowane ciasto 08.02.06, 17:50
          hmm... poniekąd troszkę Cię rozumiem, ale czy warto było od razu wyrzucać, spróbowałaś chociaż?
          • oldbay Re: Zmarnowane ciasto 08.02.06, 17:53
            Spróbowałam mały kawałek wczoraj. Moja mama i tak nie je ciasta.
            Jeszcze dodam, że składniki na to ciasto pzyszły z drugiego kontynentu. Nie no
            ja nie mogę o tym mówić spokojnie...
            -
            oldbay
            • kotbehemot6 Re: Zmarnowane ciasto 08.02.06, 18:02
              ech, wyluzuj, szkoda marnować zdrowia na takie ,było nie było, błahostki, ja wiem że kosztowało Cię to dużo zachodu i miałaś swoje plany ale czasami warto odpuścić .:)
        • nikita696 Re: Zmarnowane ciasto 08.02.06, 17:50
          ja cie rozumiem, zrobilas ciasto sama,wlozyls w ta prace serce...
    • ocean.niespokojny Re: Zmarnowane ciasto 08.02.06, 17:52
      skoro tak to znaczy że nie masz większych problemów - strach pomyśleć co by
      wtedy się z tobą działo
    • dr.verte Re: Zmarnowane ciasto 08.02.06, 17:59
      oldbay napisała:

      > nie tak jak miało być. Jak to
      > zobaczyłam to się załamałam. Może jestem przewrażliwiona ale wywaliłam je do
      > kosza i się popłakałam.


      no i powiedz teraz że jesteś dojrzała i inteligentna
      • oldbay Re: Zmarnowane ciasto 08.02.06, 18:01
        A o co chodzi?
        -
        oldbay
        • lenkaaaa Re: Zmarnowane ciasto 08.02.06, 18:18
          ja cie rozumiem bo niedawno zrobilam salatke dla mojego lubego . tydzien mu ja
          zachwalalam, ze bedzie z kurczaczkiem, kukurydza, ryzem ananasem i majonezaem.
          no i byla tak dopoki mama nie dodala mi do nej marchewki, kartofli i groszku.
          wyszla normalna jazynowa. nawymyslalam mamie a ona stwierdziala ze takiej
          salatki jaka zrobilam to wogole nie ma i ze bym sie tylko wstydu przed ukochanym
          najadla. a dziwnym trafem to wlasnie od niej nauczylam sie robic ta salatke. tez
          bylam wsciekla tylko zareagowalam inaczej . po prostu za tydzien zrobilam znowu
          wszystko po swojemu i dalam jej do sprobowania. pobnadto utwierdzila sie w
          przkonaniu ze taka salatka istnieje u znajomych na imieninach.
          • rapsodiagitana :-D 08.02.06, 18:29
            Przepraszam, ale argumentacja Twojej Mamy, że "taka sałatka nie istnieje" jest
            po prostu rozbrajająco urocza, śmieję się sama do siebie :-D No czysty Matrix,
            "there is no salad" :-D

            Ale rozumiem, że się wściekłaś, też bym była zła.
            • rraaddeekk Re: :-D 10.02.06, 15:22
              Owa Pani jest wielbicielką Rejsu i lubi tylko te piosenki, które już słyszała ;-
              )
    • rycesz ludzie to maja problemy 08.02.06, 18:31
      a mi wczoraj zdechl 3ci chomik w tym roku! kasy juz nie mam na nowe
    • starawyjadaczka hmmmm 08.02.06, 18:33
      a ja ostatnio postanowilam w koncu zrobic kopiec kreta, ale ciasto zaczelo sie
      dymic z nieznanych powodow, w calej kuchni zrobilo sie szaro, wyjelam je z
      piekarnika, oklapło, w srodku było surowe, na zewnatrz czarne, temperatura w
      piekarniku byla taka, jak zalecali w przepisie, pozarłam banany, a masa do
      ciasta czeka ze smietana na lepsze czasy :DDD
      • lenkaaaa Re: hmmmm 08.02.06, 18:47
        o kopiec kreta tez musze zrobic. fajne ciast i zazyczaj mi sie udaje
    • fajnaret Oj szkoda maminej pracy 10.02.06, 14:21
      • rraaddeekk Re: Oj szkoda maminej pracy 10.02.06, 15:25
        Tak na poważnie to...
        Mamy takie są.
        Ja to wiem i dlatego moja mama nie ma klucza do mojego mieszkania ;-)

    • hymen Re: Zmarnowane ciasto 10.02.06, 15:35
      Jak bym przyszedł do domu i zobaczył ciasto w śmietniku, strasznie bym się
      zdenerwował. Nie interesowałoby mnie z jakich przyczyn ono tam wylądowało.
      • genoveva Re: Zmarnowane ciasto 10.02.06, 15:46
        Nawet gdyby było spleśniałe ? :D
        • hymen Re: Zmarnowane ciasto 10.02.06, 15:50
          Tym bardziej. No bo jak ono mogło spleśnieć :)
      • bree31 Re: Zmarnowane ciasto 10.02.06, 21:18
        hymen napisał:

        > Jak bym przyszedł do domu i zobaczył ciasto w śmietniku, strasznie bym się
        > zdenerwował. Nie interesowałoby mnie z jakich przyczyn ono tam wylądowało.


        a hymen znowu nie na temat, bo nie doczytał....
        Ciasto do smietnika wrzuciła oldbay, a nie znalazła je w smietniku, boshe....
        • hymen Re: Zmarnowane ciasto 10.02.06, 21:36
          bree31 napisała:

          > a hymen znowu nie na temat, bo nie doczytał....
          > Ciasto do smietnika wrzuciła oldbay, a nie znalazła je w smietniku, boshe....

          Bree, za to Twoja uwaga, jak najbardziej na temat :)) Gdzie to ciasto, kto je
          znalazł, o co chodzi?
    • livian Re: Zmarnowane ciasto 10.02.06, 21:12
      Oldbay, może to nie na temat - ale czy możesz podać przepis na to ciasto ze
      składników z drugiego (czyli którego?) kontynentu? Zaintrygowałaś mnie
      straszliwie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka