Dodaj do ulubionych

Sex oralny-Maz niechetny

IP: *.zdv.Uni-Mainz.DE 15.07.03, 18:45
Moj Ukochany nie lubi sexu oralnego nie wiem dlaczego ja nie mam oporow by mu
wziac do buzi a On tego nie uznaje czy Wy macie podobne problemy czy tylko
moj jest jakis "dziwny"...
Obserwuj wątek
    • karl_der_berliner Re: Sex oralny-Maz niechetny 15.07.03, 19:46
      Ja nie mam oporöw, hyhyhy.
    • lunatica Re: Sex oralny-Maz niechetny 19.07.03, 19:30
      mój osobisty nie ma takich zahamowań... i nie mam mu tego za złe. popracuj nad
      swoim. chyba wiesz, że warto.:P
      • kokon Re: Sex oralny-Maz niechetny 20.08.03, 11:42
        Witam Matyldo nie rozumiem twojego chlopaka,ale jesli bedziesz mila prozbe na
        anal smilo pisz chetnie spelnie kazde zyczenie twoje..powiem dlaczego bo u mnie
        jest odwrotnie moja zona nie lubi anal pisz jesli bys miala ochote pozdrawiam
        czejsc..
    • gaziarz Re: Sex oralny-Maz niechetny 19.07.03, 21:02
      nie ma nic fajniejszego niz moja glowa miedzy jej udami... chyba wole to, niz
      moj maly w jej ustach...
      nie rozumiem Twojego meza...
      • maggylein Re: Sex oralny-Maz niechetny 29.07.03, 08:00
        Matylda,a moze z higiena u Ciebie "na dole" nie za bardzo, skoro maz nie lubi
        Cie tam zadawalac? Albo sa inne tego przyczyny, nie mozesz z nim o tym po
        prostu porozmawiac? Nic tak nie zalatwia sprawy jak szczera rozmowa miedzy
        partnerami, bo skad my mozemy znac odpowiedz na Twoje pytanie nie znajac
        Twojego meza i jego upodoban? Nie spotkalam jeszcze w zyciu mezczyzny, ktory
        nie lubilby sexu oralnego. I dobrze, bo jest wspanialy! :-)
    • appiana Re: Sex oralny-Maz niechetny 19.08.03, 14:20
      Gość portalu: Matylda napisał(a):

      > Moj Ukochany nie lubi sexu oralnego nie wiem dlaczego ja nie mam oporow by mu
      > wziac do buzi a On tego nie uznaje czy Wy macie podobne problemy czy tylko
      > moj jest jakis "dziwny"...
      Mam ten sam problem. Wydaje mi się że po prostu są mężczyźni którzy wolą być
      stroną bierną a nie aktywną i trzeba się z tym pogodzić. Pozdrawiam i głowa do
      góry :)
      • Gość: renia Re: Sex oralny-Maz niechetny IP: *.ath.spark.net.gr 19.08.03, 14:27
        A czy on ma tylko opory przed tym, zeby Tobie zrobic dobrze, czy rowniez przed
        ty, zebys Ty jemu robila? Bo jesli te zahamowania sa jednostronne to nie wiem,
        moze faktycznie cos z zapachem, smakiem czy skojarzeniami jest nie tak,
        natomiast jesli w ogole nie uznaje seksu oralnego to moze ze wzgledow
        religijnych? Dawniej oral byl uznawany za grzech, moze Twoj maz nie wie, ze KK
        troche zmienil zdanie w tej kwestii...
    • gazamate Re: Sex oralny-Maz niechetny 19.08.03, 14:25
      a jednak takie indywidua jak Twój mąż się zdażają. A myślałem że to tylko
      kobiety mają opory by brać do buzi...
      • zmieszana Re: Sex oralny-Maz niechetny 19.08.03, 15:26
        TEn z ktorym bylam bardzo lubil oralny na nim, chyba bardziej niz stosunek nawet
        Ale na mnie oralny to jakos niebardzo. Ja jestem bardzo czysta, az do przesady,
        a on pytal: "chcesz na tobie oral? - jezeli chcesz to wskoczyly wpierw do
        wanny".Wiecie jak sie czulam? ze go odrazam.
        Ze jestem brudna.to bylo takie bardzo przykre.
        Dlatego teraz bym miala duze opory by meczyzne "tam" dopuscic.
        Jak bym miala z kims byc,to z kims z ktorym sie czuje piekna,czysta jako
        kobieta.
        • Gość: renia Re: Sex oralny-Maz niechetny IP: *.ath.spark.net.gr 19.08.03, 17:07
          Przestan juz myslec o tym z ktorym bylas bo to cham i egoista byl, zapomnij o
          nim jak najszybciej, bo tylko szkody na psychice Ci narobil gbur... OLEWAJ GO
          Z GORY NA DOL I NIGDY WIECEJ NIE IDZ Z NIM DO LOZKA. Osobiscie radzilabym Ci
          okazac mu mozliwie jak najwiecej pogardy i smiechem reagowac na jego
          propozycje seksualne. POkaz mu, ze do lozka to ty chodzisz z mezczyznami a nie
          z palantami, ktorzy nie potrafia zaspokoic kobiety.
        • Gość: capote Re: Sex oralny-Maz niechetny IP: utp.:* / 10.10.9.* 19.08.03, 17:58
          nie robil tego ze zlosliwosci, tylko dlatego ze niektore kobiety maja mimo
          higieny osobistej nieprzyjemny zapach "tam", a po kapieli on przez jakis okres
          czasu jest mniej dolegliwy
          • Gość: renia Re: Sex oralny-Maz niechetny IP: *.ath.spark.net.gr 19.08.03, 18:04
            Gość portalu: capote napisał(a):

            > nie robil tego ze zlosliwosci, tylko dlatego ze niektore kobiety maja mimo
            > higieny osobistej nieprzyjemny zapach "tam", a po kapieli on przez jakis
            okres
            > czasu jest mniej dolegliwy

            Sądzac z innego wątku Zmieszanej, to on robil to glównie z nieokrzesania,
            braku szacunku do partnerki i egoizmu oraz chamstwa.
            • zmieszana Re: Sex oralny-Maz niechetny 20.08.03, 02:05
              Gość portalu: renia napisał(a):

              >>
              > Sądzac z innego wątku Zmieszanej, to on robil to glównie z nieokrzesania,
              > braku szacunku do partnerki i egoizmu oraz chamstwa.

              Tak,ale jezeli nie mam ladnego zapachu, to sa jakies deodoranty na to?
    • Gość: marianna Re: Sex oralny-Maz niechetny IP: *.rz.hu 19.08.03, 16:38
      nie wiem co moze byc powodem, na pewno musicie porozmawiac, bo seks oralny jest
      niesamowity, przynajmniej dla mnie, i w jedna i w druga strone. ale kazdy lubi
      inne rzeczy, prawda......
      • brytan do capote 20.08.03, 00:42
        Bracie, moze Ty kobiet nie lubisz. Ja mialem seks z wieloma kobietami i
        przyznam ze wlasnie to intymne miejsce u KAZDEJ mnie podneicalo niesamowicie.
        Nie wiem o jakim zapachu mowisz?
        • Gość: Jezabel Re: do capote IP: *.acn.waw.pl 20.08.03, 07:07
          Mój partner nie ma żadnych oporów i ja też.
          • Gość: Bartek Sex oralny - zona niechetna IP: waprx* / 172.24.102.* 20.08.03, 14:56
            A jak przekonac kobiete do orala - moja zona jest niechetna, brzydzi sie, mowi
            ze to jest zboczenie - trwa tuz 7 lat, nie wiem co poczac.....
        • tassman Re: do capote 20.08.03, 10:53
          brytan napisała:

          > Bracie, moze Ty kobiet nie lubisz. Ja mialem seks z wieloma kobietami i
          > przyznam ze wlasnie to intymne miejsce u KAZDEJ mnie podneicalo niesamowicie.
          > Nie wiem o jakim zapachu mowisz?

          =============
          O zapachu świeżo pochwyconego w sieć dorsza....

          tassman:)
          • Gość: mirabelka Re: do capote IP: *.dip.t-dialin.net 20.08.03, 11:31
            A byl kiedys na forum Mezczyzna taki topik "zapach kobiety" autorstwa Anandy
            czy Amandy. Jakby ktos mial linka, bylabym bardzo wdzieczna za podanie !
            • psotusia Re: LINK 20.08.03, 19:00
              Gość portalu: mirabelka napisał(a):

              > A byl kiedys na forum Mezczyzna taki topik "zapach kobiety" autorstwa Anandy
              > czy Amandy. Jakby ktos mial linka, bylabym bardzo wdzieczna za podanie !


              Proszę bardzo:

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=5863127
              • Gość: mirabelka Re: LINK IP: *.dip.t-dialin.net 22.08.03, 12:31
                psotusia napisała:
                >
                > Proszę bardzo:
                >
                > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=5863127

                dzieki wielkie !!!
          • Gość: Kasia inny powód? IP: *.internetia.opole.pl 20.08.03, 14:34
            Mój obecny chłopak na poczatku naszej znajomości również nie bardzo był chętny do tego typu pieszczot. Sprawa sie jednak szybko wyjaśniła. Przeszkadzały mu włoski (których zaznaczam miałam i tak mało więc w życiu byma sama na to nie wpadła). Przy okazji dowiedziałam się, chciałby abym goliła sie tam na gładziutko. Oczywiście spełniłam jego prośbe i teraz się nie mogę opędzić:) Proponuję porozmawiać. Acha, jeszcze jedno. Ktoś tu pisał o niemiłym zapachu. Myślę, że przed takimi pieszczotami pomomo wcześniejszej kapieli warto jeszcze raz odświerzyć miejsca intymne. Tyczy się to zarówno panów jak i pań. Bo przecież higieny nigdy nie za wiele, a można to przecież zrobić wspólnie i potraktować jako wstęp do dalszych przyjemności. Pozdrawiam ciepło.
            Kasia
            • Gość: capote Re: inny powód? IP: utp.:* / 10.10.9.* 22.08.03, 18:00
              ja to wlasnie mialem na mysli, seks oralny jest super, ale dla mnie tylko wtedy
              kiedy kobieta tuz przed zazyje kapieli itp. Juz kilka godzin wystarczy ze smak
              zaczyna byc badzo nieprzyjemny dla mnie, z tym ze mam b. czule kubki smakowe,
              to moze dlateog tak zle to znosze, u innych mezczyzn moze byc inaczej
    • Gość: COBRA Re: Sex oralny-Maz niechetny IP: *.chello.pl 20.08.03, 13:28
      EWENEMENT!!!:)))
    • gradaczka to ja Wam powiem cos takiego ze 20.08.03, 14:41
      na czacie zdarzylo mi sie pare razy, ze faceci prosili o przeslanie mi moich
      majtek (nawet chcieli dobrze zaplacic). Ale... majtki mialy byc dlugo noszone,
      nawet do dwoch tygodni,by mialy intensywny zapach. I co Wy na to????
      • Gość: Pirat_roger Re: to ja Wam powiem cos takiego ze IP: 208.10.115.* 20.08.03, 17:03
        gradaczka napisała:

        > na czacie zdarzylo mi sie pare razy, ze faceci prosili o przeslanie mi moich
        > majtek (nawet chcieli dobrze zaplacic). Ale... majtki mialy byc dlugo
        noszone,
        > nawet do dwoch tygodni,by mialy intensywny zapach. I co Wy na to????
        ----------------------------------------
        niedobrze mi ...chyba sie wyrzygam ;(
      • Gość: COBRA Re: to ja Wam powiem cos takiego ze IP: *.chello.pl 22.08.03, 12:12
        Pieprzeni fetyszyści-zboczeńcy.wrrr
    • Gość: loko Wymyj się porządnie, to może mu się zachce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.03, 17:26
      Zacznij od wyszorowania się.
    • Gość: VIOLA Re: Sex oralny-Maz niechetny IP: *.trzebinia.net 22.08.03, 22:52
      Mój znajomy też nie uprawia sexu oralnego ze swoja dziewczyną, co nie oznacza
      że tego nie lubi.Zdarzyło mu się wcześniej płacić za sex i wtedy sprawdził jak
      to jest.Ponieważ uważa, że kobieta poniza się "biorąc do buzi" on nigdy nie
      zrobi tego z dziewczyną, którą kocha i szanuje- przynajmniej teraz tak
      twierdzi.Może podobnie podchodzi do tego Twój mąż? Ja mam inne zdanie, lubie
      oral i wcale nie czuje się poniżona.Powodzenia
    • kobbieta Re: Sex oralny-Maz niechetny 23.08.03, 03:05
      jak bym poznala faceta typu capote i wiedziala z gory ze ma takie poglady to
      bym wiala na 100km. Czula bym ze moze ma wstret do kobiet, jak ktos tutaj
      napisal. A kobieta w takim towarzystwie jak ma sie czuc piekna czy kobieca?
      Przeciez jezeli kobieta jest bardzo czysta i po paru godzinach mycia sie
      wydziela zapach - to nie jest brud, tylko KOBIECY zapach.

      Chyba dla kobiety jest nieslychanie wazne zeby ta typowo kobieca czesc
      przyciagala faceta, czyz nie?
      • kobbieta Re: Sex oralny-Maz niechetny 23.08.03, 03:06
        nawet po myciu bym nie przyjela od Ciebie oralu za NIC.
      • Gość: capote Re: Sex oralny-Maz niechetny IP: utp.:* / 10.10.9.* 23.08.03, 08:28
        to wiej, jak kwesita oralu jest dla ciebie podstawa budowania zwiazku to
        gratuluje pryncypiow. tak samo moglbym powiedziec ze jak kobieta nie potrafi
        wlozyc sobie calego penisa do ust (a nie potrafi wiekszosc- bo ma odruch
        wymiotny) to znaczy ze sie mnie brzydzi i ja wieje od niej. Zwiazek musi
        opierac sie na zrozumieniu dwoch stron, takze tego ze komus cos sie nie podoba
        albo jest nieprzyjemne
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka