Dodaj do ulubionych

Powolni, bardzo powoli

14.04.08, 20:41
Pierwszy raz coś takiego mnie spotkało... W czasie stosunku dziewczyna chciała
żebym poruszał sie bardzo, bardzo powoli. Aż do samego końca. Zazwyczaj
"czułem" że oczekiwany finisz ma być bardzo szybki. Pierwszy raz się spotkałem
z zupełnie odwrotną potrzebą.. sam nie wiem co o tym myśleć. Przez chwilę
zastanawiałem się czy to nie jest jakas ściema. Kochaliśmy się pierwszy raz i
może nie wszystko było idealne więc zastanawiałem się czy nie chciała jakoś
łagodnie tego zakończyć.. ale nie wyglądało aby udawała. Chyba naprawdę miała
orgazm.. Sam nie wiem co o tyum myśleć. Kobiety dziwne są... Czy macie tak
samo? Jak jest z tym powolnym finiszem? Za uwagi, komentarze złośliwe
dziekuję. Na prawadę chciałbym poznać sensowne opinie.
Obserwuj wątek
    • bardzo.grzeczna.dziewczynka Re: Powolni, bardzo powoli 14.04.08, 20:43
      Ile macie lat? :)
      • kontik_71 pewnie w sumie ok 30 :) nt 14.04.08, 20:44
        • oposka Re: pewnie w sumie ok 30 :) nt 14.04.08, 20:47
          >pewnie w sumie ok 30 :)

          czyli 15 + 15
          upsss
        • niedwied Re: pewnie w sumie ok 30 :) nt 14.04.08, 20:47
          skąd taka myśl?
          • kontik_71 Re: pewnie w sumie ok 30 :) nt 14.04.08, 20:52
            A tak mi sie nasunelo..
            • niedwied Re: pewnie w sumie ok 30 :) nt 14.04.08, 21:04
              nasunęło..? w kontekście czego?
              • kontik_71 Re: pewnie w sumie ok 30 :) nt 14.04.08, 21:07
                W kontekscie wyplywajacego z Twojego wpisu, braku doswiadczenia.
                Takie wrazenie odnioslem
                • niedwied Re: pewnie w sumie ok 30 :) nt 14.04.08, 21:10
                  Rozumiem

                  wiesz... doświadczenie to jedynie suma zdarzeń. Nie mamy za bardzo na to wpływu.
                  • kontik_71 Re: pewnie w sumie ok 30 :) nt 14.04.08, 21:14
                    Tu si enie zgadzam.. mamy dosc duzy wplyw na nasze doswiadczenia i
                    ich ilosc
                    • niedwied Re: pewnie w sumie ok 30 :) nt 14.04.08, 21:17
                      A literalnie... jakie?
                      • kontik_71 Re: pewnie w sumie ok 30 :) nt 14.04.08, 21:19
                        Im wieksza ilosc roznych doswiadczen seksualnych, tym wieksze
                        doswiadczenie... a na to potrzeba czasu
                        • niedwied Re: pewnie w sumie ok 30 :) nt 14.04.08, 21:29
                          rozumiem... ilość przechodzi w jakość?

                          gdzie jest granica?
                          • kontik_71 Re: pewnie w sumie ok 30 :) nt 14.04.08, 21:30
                            A musi byc jakas granica?
      • niedwied Re: Powolni, bardzo powoli 14.04.08, 20:45
        dużo :-) (hm... czy 30 to dużo?)

        a co to za róznica?
        • polla.k Re: Powolni, bardzo powoli 14.04.08, 20:47
          bo z wiekiem zmieniają się upodobania...
          • niedwied Re: Powolni, bardzo powoli 14.04.08, 20:52
            polla.k napisała:

            > bo z wiekiem zmieniają się upodobania...


            tzn w którą stronę bo piszesz bardzo tajemniczo

            ps. nie zauważyłem
            • polla.k Re: Powolni, bardzo powoli 14.04.08, 20:56
              niedwied napisał:

              > polla.k napisała:
              >
              > > bo z wiekiem zmieniają się upodobania...
              >
              >
              > tzn w którą stronę bo piszesz bardzo tajemniczo
              >
              > ps. nie zauważyłem
              to znaczy w górę, im kobieta blizsza 30ki i starsza, tym bardziej swiadoma
              swoich potrzeb, może bardziej w nich wyrafinowana, ceni jakość, bliskość...a nie
              szybkość
              • niedwied Re: Powolni, bardzo powoli 14.04.08, 21:08
                burzysz mój układ wartości... jakość = szybkość
                • polla.k Re: Powolni, bardzo powoli 14.04.08, 21:09
                  niedwied napisał:

                  > burzysz mój układ wartości... jakość = szybkość

                  jej, ile Ty masz lat? jakość z szybkością nie zawsze idzie w parze :)
                • eleni80 Re: Powolni, bardzo powoli 14.04.08, 22:23
                  niedwied napisał:

                  > burzysz mój układ wartości... jakość = szybkość

                  lepiej późno niż wcale ;P
      • wiarusik Re: Powolni, bardzo powoli 14.04.08, 20:49
        bardzo.grzeczna.dziewczynka napisała:

        > Ile macie lat? :)


        Tyle ile na dupie łat.
        • bardzo.grzeczna.dziewczynka Re: Powolni, bardzo powoli 14.04.08, 21:01
          Umm, jaka błyskotliwa i cięta riposta. Wróżę Ci błyskotliwą karierę
          prawniczą ;D
          • wiarusik Re: Powolni, bardzo powoli 14.04.08, 21:05
            A ja Tobie wróżę karierę pod Mariotem;)
            • bardzo.grzeczna.dziewczynka Re: Powolni, bardzo powoli 14.04.08, 21:07
              zajechało ostrą frustracją seksualną i nie tylko...
              nie przejmuj się, któraś w końcu Cię zechce - niekoniecznie tylko
              pod Mariotem
              • wiarusik Re: Powolni, bardzo powoli 14.04.08, 21:13
                Głodnej chleb na myśli;)
              • niedwied Re: Powolni, bardzo powoli 14.04.08, 21:14
                złośliwa Ty... ;-)
    • mahadeva Re: Powolni, bardzo powoli 14.04.08, 20:44
      ja nie mam zbyt duzego doswiadczenia, ale mysle ze orgazm moglabym
      miec wlasnie przy takich powolnych ruchach - tak mam z wibratorem
    • polla.k Re: Powolni, bardzo powoli 14.04.08, 20:45
      to wcale nie jest takie dziwne :)
    • poecia1 Re: Powolni, bardzo powoli 14.04.08, 20:51
      Przcież kobiety są całkiem różne i mogą lubić inny rodzaj
      seksu/pieszczot. Ciesz się, że od razu Ci powiedziała i nie musiałeś
      się domyślać o co biega.
      A tak na marginesie mnie królicze ruchy też jakoś nie kręcą;)
      • niedwied Re: Powolni, bardzo powoli 14.04.08, 20:55
        zapewne masz rację - zwyczajnie się nie spotkałem.

        królicze ruchy... dobre

        • poecia1 Re: Powolni, bardzo powoli 14.04.08, 20:57
          Pewnie jeszcze z wieloma się nie spotkałeś;)
          Ale ważne, że dziewczyna wie czego chce i potrafi to wyartykuować,
          na mój gust to wróży dobrze na przyszłość.
          • kontik_71 Re: Powolni, bardzo powoli 14.04.08, 20:58
            Wiekszosc kobiet kaze sie domyslac a gdy sie nie uda to jest foch :(
            • polla.k Re: Powolni, bardzo powoli 14.04.08, 20:59
              naprawdę?
              • johanka79 Re: Powolni, bardzo powoli 14.04.08, 21:09
                słuchaj to zupełnie normalne, ja mam orgazm przede wszystkim przy powolnych
                ruchach, wiec z pewnością nie udawała!!
    • coitus_online Re: Powolni, bardzo powoli 14.04.08, 21:18
      niedwied napisał:
      Zazwyczaj "czułem" że oczekiwany finisz ma być bardzo szybki.

      Czy partnerka zazwyczaj była równie szybka?
      • polla.k Re: Powolni, bardzo powoli 14.04.08, 21:19
        coitus_online napisał:

        > niedwied napisał:
        > Zazwyczaj "czułem" że oczekiwany finisz ma być bardzo szybki.
        >
        > Czy partnerka zazwyczaj była równie szybka?

        taa i poganiała pejczem :D
        • coitus_online Re: Powolni, bardzo powoli 14.04.08, 21:27
          polla.k napisała:
          > coitus_online napisał:
          > > niedwied napisał:
          > > Zazwyczaj "czułem" że oczekiwany finisz ma być bardzo szybki.
          > > Czy partnerka zazwyczaj była równie szybka?
          > taa i poganiała pejczem :D

          w tym momencie przypomniałem sobie jak służący/kamerdyner
          wykorzystał hrabiego na torze...:DD
      • niedwied Re: Powolni, bardzo powoli 14.04.08, 21:22
        napisałem o finiszu

        może zabrzmi to dziwnie ale prawdziwie... zazwyczaj w przypadku finiszu
        partnerka nie za bardzo ma wpływ na to co się dzieje
        • polla.k Re: Powolni, bardzo powoli 14.04.08, 21:24
          partnerka zawsze ma wpływ
          • niedwied Re: Powolni, bardzo powoli 14.04.08, 21:32
            ale przyznajesz, że w tym co piszesz jesteś ograniczona do własnych doświadczeń?
        • coitus_online Re: Powolni, bardzo powoli 14.04.08, 21:25
          niedwied napisał:

          > napisałem o finiszu
          >
          > może zabrzmi to dziwnie ale prawdziwie... zazwyczaj w przypadku
          finiszu
          > partnerka nie za bardzo ma wpływ na to co się dzieje

          o sie dzieje? z kim się dzieje?? z nią? z Tobą? z ....?
    • avital84 Re: Powolni, bardzo powoli 14.04.08, 21:24
      Ona akurat miała nastrój na powoli i tyle.
      Kobiety zazwyczaj dochodzą nieco wolniej.
      To nie powinna być szybka akcja, ale skoro nie umiesz
      jej inaczej przedłużyć to trzeba powolnymi ruchami. ;)
      A poza tym każdego kręci co innego, a Ty już wiesz jak dać
      przyjemność tej akurat kobiecie, więc jesteś do przodu.;)
    • hsirk fakt 14.04.08, 21:26
      jak masz program na 16 ruchow i strzyk, to rzeczywiscie chyba lepiej
      bys je wykonywal BARDZO powoli.
    • modliszka24 Re: Powolni, bardzo powoli 15.04.08, 15:20
      To normalne ja też tak parę razy robiłam i wiesz super

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka