tom412
22.08.04, 23:16
Dlaczego władze miasta pozwalają na to, że dewastuje się i niweczy cudzą
pracę oraz dziesiątki przepracowanych społecznie godzin? Czy nie ma
możliwości wytłumaczenia p. Ptakowi, że robi krzywdę mieszkańcom Piotrkowa?
Te pytania zadawałem sobie oglądając proces niszczenia obiektów KS
PIOTRKOVIA. Był to naprawdę ładny obiekt, który od lat wkomponował się w
pejzaż miasta. Zdaniem wielu mógłby służyć mieszkańcom następnych
kilkadziesiąt lat. Moim zdaniem władze Piotrkowa olewają tą sprawę, chowają
głowę w piasek i nikomu nie zamierzają nic tłumaczyć. Według starej
zasady "jak niewiadomo o co chodzi to chodzi o kasę". Tylko na czyim koncie
jest ta kasa? W szkołach nie ma sal gimnastycznych, plenerowe imprezy
odbywają się poza miastem, a w centrum rozbiera się stadion stawiając na jego
miejscu kolejny market. Za 10 lat w tym królewskim mieście bedą tylko
kościoły, stacje benzynowe i markety - nie będzie za to młodych ludzi, którzy
już obecnie stąd uciekają (i mają rację). Czy my Piotrkowianie nie możemy
wziąść się do kupy, wybrać w końcu poważne, nie skorumpowane władze i
odbudować to co przez ostatnich kilka lat nam zniszczono? Czy pozwolimy na
to, żeby człe miasto zmieniło się w jeden wielki plac budowy? Dzisiaj
rozpieprzają stadion - jutro wybudują market na RYNKU TRYBUNALSKIM, lub
przerobią ZAMEK na stację paliw. Panowie Radni - koniec wakacji więc
zatankujcie olej do głowy i nie pozwalalcie,żeby NAS zaorali. A historia i
tak was rozliczy. Patriota lokalny.